Marzył nam się legwan, ale krucho z kasą często bywa a to wymagający jaszczur. Bo brodatym świerszcze hodujemy sami. Mój małżonek bardzo chce pająka, ale ja się boję, bo każdy jest jadowity, mniej lub bardziej, a ja mam córkę bardzo chorującą i alergiczkę na niewiem nawet jakie rzeczy, i jak myślę o pająku, to widzę zaraz najczarniejszy scenariusz, w którym bestia jakoś się wydostaje i akurat kąsa moją córkę, a ona mogłaby tego nie przeżyć.