Jump to content
Dogomania

Rzenia

Members
  • Posts

    197
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rzenia

  1. Myślę, że dobrze Monika zrobiła zabierając go od poprzednich właścicieli. On do nich już nigdy nie miałby zaufania, jeśli dostawał wciry i nie pomogłoby w tym żadne szkolenie. A tak ma szansę zacząć życie od nowa.
  2. [COLOR=DarkRed][SIZE=3]Elżbieta K.- 20zł Agata i Maciek- 60zł +40zł mama)- 40zł Aganiok- 150zł [/SIZE][/COLOR][SIZE=3][COLOR=DarkRed]Inicjatywa dla zwierzat Zielona Góra- 300 zł [/COLOR][/SIZE] [COLOR=DarkRed][SIZE=3][U] Razem: 610zł [/U][COLOR=Black][SIZE=2]No to na miesiąc jest:multi:[/SIZE][/COLOR] [/SIZE][/COLOR]
  3. Ja jeszcze jestem poza miastem, ale sprawdziłam stan konta i narazie mam zaksięgowane następujące wpłaty: [COLOR=DarkRed][SIZE=3]Elżbieta K.- 20zł Agata i Maciek-60zł mama)-40zł Aganiok-150zł [/SIZE][/COLOR][SIZE=3][COLOR=DarkRed]Inicjatywa dla zwierzat Zielona Góra-300 zł [/COLOR][/SIZE] [COLOR=DarkRed][SIZE=3][U] Razem:570zł[/U] [/SIZE][/COLOR]
  4. Jeszcze przed pójściem spać podbijam temacik...
  5. Z naszą gazetą nic się nie da zrobić, piszą co chcą i kiedy chcą. Mnie martwi teraz ten hotel, bo to aż 600 zł miesięcznie wychodzi. Mam nadzieję, że uda się Pele zsocjalizować i znaleźć mu prędko domek.
  6. Jestem bardzo ciekawa co się okaże na miejscu. A jak uda się go odebrać, to Pani Ch. oceni jak sprawa z psią psychiką wygląda i nam też wtedy będzie łatwiej cokolwiek działać. Czekamy na wieści. Szkoda, że nie mogłam też pojechać....Ale niestety mój TZ miewa humorki ostatnio, on kocha psy, ale tylko swoje. I wkurza się jak poświęcam psom zbyt dużo czasu. Wystarczy, że siedzię ciągle na kompie.:shake:
  7. :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki:
  8. Fajna z niej sunia. Ja nie miałam wcześniej kontaktu ze schroniskowymi psami, nie myślałam, że aż tak się do ludzi garną. Sonia na dzień dobry daje buzi i kładzie się obok, żeby ją głaskać, Laki się przytula i podsuwa głowę do głaskania, Essa jak cofałam dłoń to spowrotem mi główkę pod nią wpychała. Dla mnie odwiedziny u Moniki są niesamowite. Tego sie nie da opisać. A jak się Sonia, Lakuś i Oxa(?) tulą do siebie śpiąc razem na kanapie-to już normalnie bajka.
  9. No ciotki, musicie się pilnować:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :diabloti: :diabloti: :diabloti:
  10. Ja tak truję, ale tyle ostatnio się dzieje na dogomanii że tematy błyskawicznie spadają, trzeba nie tylko zaglądać, ale i coś skrobnąć żeby Essunię podnieść. Ostatnio co wchodzę na forum to tematy które śledzę muszę w wyszukiwarkę wrzucać, bo po przejżeniu pierwszych 10 stron i tak nie mogę ich znaleźć. A ten wysyp bokserów i jamników jest przerażający. Naoglądali się ludzie reklam i teraz przerzucają się na beagle, wszędzie same ogłoszenia typu -kupię beagla lub zamienię jakiegoś tam psa na beagla.Za jakiś czas będzie wysyp niechcianych beagli:shake:
  11. Zobacz Monika jak zdjęcia działają, od razu się cioteczki pokazały:evil_lol:
  12. Pozwolę sobie wstawić jedno:eviltong: :diabloti:
  13. Monika wstawiaj zdjątka, bo Essunia ciągle spada, trzeba zachęcić dogomaniaków do zaglądania tutaj.:cool3:
  14. Ile ta biedka jeszcze musi przejść, żeby w końcu trafić do kochającego domku? Tyle stresu i pogoda taka brzydka...:shake: Nie mogę się doczekać momentu, kiedy zajżę do tego tematu a sunia będzie już u Ybotów:cool3:
  15. Może nie powinniśmy narazie pchać ją na siłę na górę? W końcu występ ją czeka, a są bardziej potrzebujące psiaki? Co nie zmienia faktu, że Essunia automatycznie teraz znów "wzlatuje":eviltong:
  16. Coś sunieczka spada bardzo. Skończył się serial-spadło zainteresowanie...:shake:
  17. Gdzieś nie wiem, ale tak myślę że lepiej by było wydać ją po sterylce. Jak sobie pomyślę co przeszła...A jak ktoś nie wyda tych 250 zł i jej nie zrobi?
  18. Mosii, Essie jeszcze trzeba sterylkę zrobić, to też trochę kosztuje. Żeby jak pójdzie do nowego domu, to nawet jak właściciele nie dopilnują, to wszystko będzie ok
  19. Super aukcja, może poruszy czyjeś serducho... To taka przytulaśna suczka, zasługuje na dobry domek do końca życia.
  20. Mosii jak zwykle przesadza, jakie tam straszne Lakuś bąki puszczał?! Jak mój dożek sobie pruknie, to faktycznie jest bąk, człowiek nie wie gdzie uciekać!!!! :evil_lol: A takie tam bączki Lakusia to nic....;) Lakuś tak wypiękniał przez ostatnie dwa tygodnie, że byłam w szoku. Super staruszek z niego.:loveu:
  21. Menriqe, Suki wyczuwają choroby. W Stanach psy są wykorzystywane do wykrywania komórek rakowych u ludzi. Posługują się w tym celu węchem i nigdy się nie mylą, znajdą nawet najmniejszą zmianę rakotwórczą.
  22. Teraz ja podzielę się z Wami tym co widziałam i wiem na ten temat. Korzystam z opieki weterynarzy w Częstochowie od 15 lat i 99% z nich, nie jest godnych tego miana. Poleciłam Monice dr Glińską bo Ona i Panie z nią pracujące to najlepsze specjalistki w tym mieście. Łatwo jest oceniać pracę innych siedząc przed monitorem, ale w rzeczywistości wszystko wygląda inaczej. Pani dr miała sukę przed sobą, na stole, jej decyzje były kierowane konkretną sytuacją, wiedziała co może w danym momencie zrobić, a czego nie. Nie zrobiła sterylki bo były ku temu powody. Co do szczeniąt, to po urodzeniu się, były w na tyle dobrym stanie, że nie było podstaw do ich uśpienia. Sekcja wykazała, że najprawdopodobniejszym powodem ich śmierci była posocznica. Zakażenie atakowało i niszczyło po kolei narządy wewnętrze prowadząc do nieuchronnej śmierci. Postępowało ono w różnym tempie, słabsze odeszły pierwsze, silniejsze na końcu. W walce z tą chorobą szczeniaczki nie miały szans. Monika z niczym nie zwlekała, jeździła do lecznicy nawet z drobiazgami, non stop wisiała na telefonie, aż dziw, że jeszcze weci od niej nie uciekają. Wstyd mi, za niektóre wypowiedzi tutaj. Apeluję do wszystkich wpadających tu na chwilę- Najpierw przeczytajcie, potem piszcie. Łatwo krytykować, ale co innego teoria wyczytana w pisemkach, a co innego praktyka i szara rzeczywistość. Nie wszyscy są weterynarzami ( na szczęście) bo każdy ma inne zdanie, trzeba zaufać ludziom, którzy nimi są- a my wybrałyśmy najlepszych lekarzy w tym mieście.
×
×
  • Create New...