Jump to content
Dogomania

wellington

Members
  • Posts

    5144
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wellington

  1. Przeczytalam o Lunie - zupelnie mnie scielo :(
  2. [quote name='elik'] A te sposoby to tak z własnych doświadczeń pochodzą :cool3:[/QUOTE] Tak, Elu. Przerobilam to juz kilka razy z mlodymi psami z ulicy przyzwaczajonymi robic gdzie popadnie i wyjatkowo odpornymi na nauke zachowania czystosci.
  3. [quote name='togaa'] Ale to żółte na Twoje fotce to baaardzo Brysiowate. Co to za rasa?[/QUOTE] Nie wiem czy to w ogole "rasa" :) To jest jakis gotowiec na roznych stronach zwierzecych.
  4. Nie, Elu, na rekach albo na grzbiecie zaden pies Ci sie nie zsika . Wierz mi !
  5. [quote name='elik']Mam 1 filmik wrzucony na You Tube, ale kurza twarz zabij, a nie pamiętam jak ja to zrobiłam. Gorzej, nie pamiętam jak tam się zarejestrowałam, ani loginu, ani hasła. Nie przykładałam wtedy do tego wagi, a teraz :-( Wellington, ona siura zupełnie bez żadnego ostrzeżenia, znienacka [COLOR=lightblue]tak jak przychodzi sraczka[/COLOR] :evil_lol: Na rękach noszona być oczywizda, że lubi, ale nosić dłużej jej nie sposób z powodu jej wady wrodzonej - gryzienia wszystkiego, co w pobliżu paszczy się akurat znajduje, a i nie koniecznie blisko. Notoryczna złodziejka kradnie buty, skarpety tudzież inne rzeczy nieopatrznie położone w zasięgu tejże paszczy i zanosi na swoje legowisko. Co cenniejsze i co się da, to kładziemy powyżej jej zasięgu.[/QUOTE] Tragedia. W taki razie wrzuc ja sobie na grzbiet w kagancu i nos metoda Inkow -musi jej sie pecherz troche uregulowac przeciez :roll: Jesli to nic nie da to klapa- widocznie bozia dala jej za duzo uroku a na rozum juz nie starczylo :eviltong:
  6. [quote name='togaa'][B]Brysio - Misio[/B] ; ma taka szpicowatą mordkę. I ciekawskie,sprytne spojrzenie . Na pewno ma w sobie trochę szpica. I ogonek zakręcony tak, że na grzbiecie wygniata "gniazdko". [/QUOTE] Togaa, czy Tobie aby sie jakies psy nie pomylily... ? Chodzi o tego psa : [IMG]http://img856.imageshack.us/img856/492/sam6767.jpg[/IMG] Mnie Brysio przypomina tego tu: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/225/fireshotcapture290png.jpg/][IMG]http://img225.imageshack.us/img225/2088/fireshotcapture290png.jpg[/IMG][/URL]
  7. [quote name='elik']Ja kilka razy dziennie mam taki cyrk :evil_lol: Ale, ale kochane Cioteczki doradźcie mi jak małą Sońkę nauczyć siusiania na pieluszkę ? Ta zołzunia jajki sobie robi z nas. Jakby na złość za każdym razem siura w inne miejsce, że o kooo nie wspomnę. I nie pomaga pilnowanie jej i zanoszenie na pieluszkę. Zamyka się w sobie dosłownie i zabawa jej we głowiźnie, a nie siusianie. To samo z kooopeczką. Już pomysła nie mam na to jak ją nakłonić do siurania na pieluszkę :shake: A i cierpliwości do smarkuli zaczyna brakować. Co mi na myśl przychodzi, to wykręcić smarkulę lub w pralce odwirować, coby był spokój z siuraniem na jakiś czas :diabloti: Radźcie, bo jej życie na włosku cieniutkim wisi :mad:[/QUOTE] Elu, a czy lejek robi z nienacka tam gdzie akurat stoi czy cokolwiek wskazuje na to ze bedzie kaluza ? Czy lubi byc noszona na raczkach ? Jesli tak, to nos ja ile sie da, na rekach na pewno sie nie zsiusia. Filmik jest swietny !!!
  8. Musze przyznac ze Sonia jest wyjatkowo slodka plaga - mimo ze lejek z niej, na dodatek zarobaczony po uszy, niszczyciel i herszt to jednak jest przesliczna :loveu: Elu, masz moze uzywane kierpce goralskie w domu ? One sie swietnie nadaja do obgryzania i sa dosc wytrzymale - generalnie :roll:
  9. [quote name='togaa']Ale miłe zaskoczenie !! Witamy na dogo [B]magda-lenka[/B] !:lol: Zdjecia takie sobie,niestety; [/QUOTE] Togaa, zdjecia sa b. dobre, po raz pierwzy widac Brysia nie tylko en face ! Nie wiedzialam ze on ma taki dlugawy pyszczek, tego przedtem nie bylo widac. Strasznie sie ciesze ze ten cudny misio znalazl TAKI domek :loveu:
  10. [quote name='KasiaKia']Ale jej dobrze... mówię oczywiście o Pomidorci :) extra zdjęcia! A wiesz, ja mam watpliwosci komu lepiej ...:roll: c.d. fauny Agi : Pompon, rozpuszczony do granic mozliwosci, o gargantuowskim apetycie, sikajacym prawie bezustannie:
  11. [quote name='Mysia_']Kochane jak jestem gdzieś potrzebna to dawajcie mi znać na pw, OK.? :roll: Hadar niestety szuka domku, bo nie chce zaakceptować suni :-( [B]Atakuje zarówno ją jak i inne spotkane psiaki :-( W schronisku było podobnie [/B]:shake:[/QUOTE] To dlaczego DNH szuka mu domu i jest napisane ze moze byc z malym samcem albo ze spokojna sunia ? Powinien chyba miec dom bez innych psow ?
  12. [quote name='emilia2280']a jak maly dziadu spédzil noc Elu? sypia dobrze? cieszyla sié jak dzis wrócilas do domu po podrózy z Lunká do jej nowego domu?[/QUOTE] Szczyl pewnie z radosci sie posikal :diabloti:
  13. Ela jakos dziwnie w ogole sie nie wypowiada na taka propozycje :shake: Hmmmm.... Chyba jednak rozpatruje po cichu widok piruet rudego gangu :diabloti:
  14. [quote name='elik']Luna jutro będzie w swoim wymarzonym DS :loveu: Było wiele telefonów z zapytaniem o słodka Lunę, część rezygowała na wieść, że Lunka może ugryźć, ale jest kilka, które decydowały się pomimo tego, ale żaden nie powiedział, że będzie z nią pracował. Żaden z wyjątkiem tego jedynego. No Luneczko doczekałaś się :loveu: Czy już wszystko dogadane w sprawie transportu dzieciaków do Kate Bono ?[/QUOTE] Elik, wspaniale ze znalazlas taki dom dla Luneczki , strasznie sie ciesze , tymbardziej ze Emilia zadnej okazji nie ominie zeby mi przypomniec co za klapacza jej naroilam :evil_lol: A teraz juz bedzie nareszcie koniec ze zgryzliwymi aluzyjkami :multi: Wracajac do Soni to czy nie myslisz ze towarzystwo tych maluchow wielkopolskich byloby dla niej wielkim urozmajceniem, mialaby towarzyszy w swoim wieku do zabawy i do brykania ? Taki maly rudy kindergarten :eviltong: A ile radosci wnioslby do Twojego domu taki rudy gang, no pomysl !
  15. [quote name='Avaloth']Został znaleziony (nie wiem, czy Natalia orientuje sie gdzie?) przywieziony do schroniska. Mimo powiadomienia właścicielek, nie chciały go już odebrać..[/QUOTE] Czy te babsztyle wywalily psa czy im zginal czy jak ? Nie szukaly go ? Nie zglosily w schronisku ze uciekl ? Chyba sie kwalifikuja na ciemnoczarna liste jakby nie bylo :angryy:
  16. Trzeba tutaj Elik zawolac - ona przepada za spanielowymi szczeniakami !
  17. [url]http://www.gloswielkopolski.pl/artykul/485776,swarzedz-hotel-dla-psow-w-bylym-schronisku,id,t.html[/url] [QUOTE]W najbliższym czasie kilka z przebywających w placówce psów trafi do ośrodka TOZ w Radlinie[/QUOTE] Obojetne jaka droga, czy dzieki HHP, czy dzieki TSV Neuss, czy dzieki Radlinie, pomoc z Niemiec zawsze mile widziana.
  18. Elik, Ty mnie tez b. dobrze znasz - oczywiscie ze z calego serca zazdroszcze obsikanych i zabrudzonych podlog i dywanow ([I]bez ostrzeżeń zrobiła cztery razy siooo i kooo za fotelem[/I]) obgryzionych mebli, zestrzepionej i poszarpanej tapicerki na fotelach i sofach, sekowania futrzanych rezydentow , lapania i szarpania za nogawki, placzenia sie miedzy nogami ([I]nic tylko koło nóg mi sie plącze i wiecznie coś psoci, a jak nie psoci to je, albo pije, a potem co chwile siooooooooo[/I]), gryzienie butow ([I]kradnie buty i usiłuje je gryźć[/I]), ale najbardziej to chyba zazdroszcze tych roznych zapachow, przede wszystkim tych fizjologicznych :eviltong: Ten 'zapach szczeniecy' mi sie sni po nocach....powinno sie go w butelce albo w sloiku zakonserwowac jakos :roll: Juz jestem ciekawa jak sie mieszkanko po paru dniach pobytu rudej zarazy kokierowej zaprezentuje - najazd hunow zostawilby chyba mniejsze spustoszenia :diabloti:
  19. To juz nie plaga egipska ani dwie plagi w jednej , to jakas zaraza morowa do n-tej potegi ten rudzielec . Dziwne ze justysiek za nia teskni :shake: A elik jak ja znam i tak to to bedzie uwielbiac, rozpuszczac i obdarzac bezwarunkowa miloscia :evil_lol:
  20. [quote name='emilia2280']ekhem jak Kraków, to lecé po Elé. mam niecny plan :OOOO Oki, wezmiemy malá na Kastora, zeby potem nie bylo cyrków z dopilnowaniem sterylizacji. Przywiezcie já do Krakowa plsss. Narazie ustalamy szczególy z Elá :)[/QUOTE] Wiekszej radosci nie moglas Eli sprawic niz obdarzyc ja nowym gryzonio-sikonio-szkodnkiem w domu :diabloti: Wprawdzie po pobycie tych poprzednich plag egipskich nie wiele juz zostalo do zrujnowania, ale wiadomo kokierki sa sprytne :roll:
  21. [quote name='Lilek']No, myślę, że trzeba o to zapytać naszego drogiego psiego anioła. Ona wie wszystko, a nawet więcej, więc może wie, gdzie sa te umowy.Bo z pewnością nie ma ich Fundacja NERO, która powinna je mieć. Nie mam ich także ja. Może więc były prezes Ziutka albo sama malibo57. A może jeszcze ktoś inny?[/QUOTE] Czemu fundacja NERO umow szczeniakow nie ma skoro zostaly wydane przez owczesna prezeske ? Czy fundacja NERO domagala sie tych umow od malibo57, a jesli tak, to czemu ich nie dostala ?
  22. [quote name='Lilek']Ciekawi mnie więc, czy od moich zaginionych psów także dostałaś zaproszenie na kawę i ciastka? Może więc pochwal się także, gdzie one są i jak im się wiedzie?A może jakieś, jak to mawia twoja przyjaciółka Ziutka, foteczki? No, to czekam, psi aniele,jak to zwą nasza droga malibo57 niektórzy ludkowie.[/QUOTE] [quote name='luka1']To, gdzie jesteście zapraszane na ciasteczka, to kto do was dzwoni z życzeniami czy wyzwiskami - to faktycznie nie jest sprawą Fundacji i zapewniam, że wcale nie jesteśmy tym zainteresowani. Co do wizyt po adopcyjnych to już trochę inna para kaloszy. Plan wizyt i to czy w ogóle się odbędą, jest naszą sprawą i wam nic do tego. Nawet jeśli chodzi o domy, do których pojechały psy bez sprawdzania tychże domów. A było ich kilka - Olek, Ares, Ajaks, Bercik. Pojechały w tempie błyskawicznym jeszcze w czasie panowania Super Prezesa - Ziutki. Pani Prezes najpierw przez wiele tygodni nie interesowała się psami pozostawionymi na mojej posesji, a następnie wyadoptowała szczeniaki ludziom, którzy zadzwonili i wyrazili chęć obejrzenia psików. Odbyło się to faktycznie bez sprawdzenia domów, a umowy podpisywane były np. na stacji benzynowej. Być może miały szczęście, bo mogły np. wyjechać do Niemiec masowym transportem i zniknąć. Skoro piszesz, ze "Wszystkich zawiadomiłyśmy już dawno z wielką ulgą, że nie mamy nic wspólnego z przesławną Fundacją Nero." , proszę więc trzymajcie się tego.[/QUOTE] Gdzie / u kogo sa umowy adopcyjne zaginionych psow Lilek i szczeniakow wydanych przez byla prezeske fundacji ?
×
×
  • Create New...