wellington
Members-
Posts
5144 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wellington
-
Kraków -Saba i Tusia nie rozdzielono ich -mają nowy dom !!
wellington replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Irenko, znam twoj mail, ale juz nie chcialam cie tak wykorzystywac :oops:, wysle w takim razie do Ulki :lol: -
Kraków -Saba i Tusia nie rozdzielono ich -mają nowy dom !!
wellington replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Jesli by sie ktos palil zeby je wstawic chetnie przesle na maila :p -
Kraków -Saba i Tusia nie rozdzielono ich -mają nowy dom !!
wellington replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
A ja dostalam fotki z nowego domku :eviltong: -
To dobrze ze juz po sterylce :multi:
-
Czy Zuzia bedzie miala sterylke ?
-
skatowany szczeniak KRAKÓW - DT u Wellington
wellington replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Ulka18, oczywiscie ze Pluto ma dalej te cudne uszyska, i zawsze bedzie mial , ale juz nie wydaja sie takie wielkie bo glowka wieksza i caly piesek wiekszy, a uszka tak jakby nie urosly juz za bardzo, jakos sie wszystko wyrownalo :loveu: -
skatowany szczeniak KRAKÓW - DT u Wellington
wellington replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
[SIZE=4][COLOR=black][SIZE=2]Wrócilam, nowy domek sprawdzilam i w pelni zaakceptowalam. Frotko, dobrze wybralas :Rose: :buzi:! Alfa i Zuzia : Glowka Plutkowi urosla i te piekne uszy juz nie takie wielkie sie wydaja, w ogole wyraz pyszczka mu sie b. zmienil, inaczej jakos sie patrzy na czlowieka . Plutunio rozrabia niezle. Lapka calkowicie wyzdrowiala. Bardzo jest przywiazany do swojego pana, co jest zaskakujace, poniewaz przedtem na mezczyzn reagowal agresywnie. Slucha pana (pania ciut mniej ;)) i podobno kazde slowo rozumie w locie :loveu:. Od poczatku wiedzialam ze jest wyjatkowym psem :angel:. Zaraz poprosze o wstawienie zdjec Ireneka, ktora mnie wybawia z tego :wink: . [/SIZE][/COLOR][/SIZE] -
Kraków: Mix bokserka - znowu w schronisku, potrzebna pomoc!
wellington replied to Trop's topic in Już w nowym domu
Frotko, no chyba nie bierzesz tego serio co Faro pisze ? Przeciez to groteska. Faro chyba chce caly czas nareszcie miec dowod ze pies zostal przerobiony na smalec :diabloti:, a tu , o zgrozo, zadnego dowodu nie ma . A zdjecia psa w nowym domu to zaden dowod, mozna na zapas zrobic gdyby sie chcialo, i po troche wstawiac na dogo zeby uspokoic zniepokojone panie. Redakcja kundla nie powinna podawac adresu i nazwisk obecnych wlascicieli, jest ochrona danych w koncu. -
Majqa, twoje pytania sa jaknajbardziej zrozumiale :p Jestem pewna ze wszyscy chcieliby sie dowiedziec [QUOTE][B]jak nazywa się ten hotelik? Gdzie on się mieści?[/B] [B]Jaka jest w nim stawka?[/B] [B]Która z lecznic[/B] (względnie, czyj prywatny gabinet weterynaryjny; zakładam, że mieszczący się w Łodzi) [B]prowadzi Puszka?[/B] Słowem, kto go leczy? [B]Na ile wpłatami udało się pokryć dotychczasowe leczenie i jaka kwota zdaniem Pana/ Pani Doktor jest potrzeba na kontynuację leczenia?[/B][/QUOTE]
-
Czy mozna wplacac bezposrednio na konto hotelu ? (Lubelskie Centrum Małych Zwierząt 20-151 Lublin, ul. Stefczyka 11 )
-
Szajbus , forum nie jest miejscem na ataki !!! Rozumiem, ze bierzesz pod uwage zarowno sytuacje tych ludzi jak i Puszka. Ale celem tego forum jest niesienie pomocy psom, dla chorych ludzi sa inne fora lub organizacje. Nie zapominaj ze zwierze jest w 100 % zawsze zalezne od czlowieka, nie da sobie rady samemu. Czlowiek natomiast moze isc i poprosic o pomoc, jesli chce. Pies nie ma takiej mozliwosci.
-
I co z maleńkim Bakusiem ??? :shake: :shake: :shake:
-
Czy ktos cos wie o Bakusiu ??? Czy mozna ew. sie skontaktowac telefonicznie lub mailem z DT ? Jesli tak, to prosze o pw, dziekuje :lol:
-
Czy Bakus dalej w Podgórzu ? Dalej go chca sie pozbyc, czy jak ? Kto cos wie ?
-
skatowany szczeniak KRAKÓW - DT u Wellington
wellington replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Tak, tak Agnieszko, on jest piekny, sama widzialas ! -
skatowany szczeniak KRAKÓW - DT u Wellington
wellington replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Plutunio juz nie ma lapki w gipsie :multi: ! Rtg wykazalo, ze jedna kosteczka juz sie zrosla, a ta druga sie zrasta. Teraz Plutunio musi sie bardzo szanowac - nie wolno mu biegac, szalec z Laura, skakac.. :placz:. Musi znow byc noszony na raczkach przez nastepne dni - moj kregoslup juz sie cieszy :diabloti:. Plutunio ma jeszcze opatrunek, bo lokietek ma troche obdarty , dostal zastrzyk z antybiotykiem i w sobote musi znow isc sie pani doktor pokazac. Narazie dochodzi do siebie po narkozie, bardzo jest dzielny ! A w poczekalni lecznicy och i ach - kazdy sie zachwycal nim, a on na wszystkich warczal :roll:. Nikt nie rozumie jak takiemu brzdacowi mozna bylo taka krzywde zrobic :angryy: . -
skatowany szczeniak KRAKÓW - DT u Wellington
wellington replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Rana na grzbietku Plutunia pieknie sie zagoila, ale nie wiadomo czy urosna mu tam kiedys wloski. W zwiazku z tym dostal piekne pomaranczowe szelki. Zachowuje sie jakby nigdy nic innego nie nosil :loveu:, jest od stop do glow wspanialy. Dzis byla zmiana gipsu i rtg, zaraz po niego pojade, przygotowalam juz gore recznikow zeby je zamiast mnie obsikal po narkozie. Zdjecia beda pozniej , tylko poprosze o wstawienie :lol:.