Jump to content
Dogomania

wellington

Members
  • Posts

    5144
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wellington

  1. Irenko, znam twoj mail, ale juz nie chcialam cie tak wykorzystywac :oops:, wysle w takim razie do Ulki :lol:
  2. Jesli by sie ktos palil zeby je wstawic chetnie przesle na maila :p
  3. A ja dostalam fotki z nowego domku :eviltong:
  4. To dobrze ze juz po sterylce :multi:
  5. Czy Zuzia bedzie miala sterylke ?
  6. Tak, tak ucieka przed toba do najblizszej torby i tam sie chowa :eviltong:
  7. Biafra, dobrze wiesz ze Pikulino nie jest jedynym moim kotem :diabloti:
  8. Ulka18, oczywiscie ze Pluto ma dalej te cudne uszyska, i zawsze bedzie mial , ale juz nie wydaja sie takie wielkie bo glowka wieksza i caly piesek wiekszy, a uszka tak jakby nie urosly juz za bardzo, jakos sie wszystko wyrownalo :loveu:
  9. Lamia, ona koty tez tak za ogony ciągnie albo pcha przed siebie, sama mi mowila i nawet chciala mi na moim kocie pokazac jak to robi , ale moj sobie nie pozwolil na takie traktowanie i zwial do kata i tak pokazywal :stupid:, a potem byl bardzo :motz:i :obrazic:.
  10. [SIZE=4][COLOR=black][SIZE=2]Wrócilam, nowy domek sprawdzilam i w pelni zaakceptowalam. Frotko, dobrze wybralas :Rose: :buzi:! Alfa i Zuzia : Glowka Plutkowi urosla i te piekne uszy juz nie takie wielkie sie wydaja, w ogole wyraz pyszczka mu sie b. zmienil, inaczej jakos sie patrzy na czlowieka . Plutunio rozrabia niezle. Lapka calkowicie wyzdrowiala. Bardzo jest przywiazany do swojego pana, co jest zaskakujace, poniewaz przedtem na mezczyzn reagowal agresywnie. Slucha pana (pania ciut mniej ;)) i podobno kazde slowo rozumie w locie :loveu:. Od poczatku wiedzialam ze jest wyjatkowym psem :angel:. Zaraz poprosze o wstawienie zdjec Ireneka, ktora mnie wybawia z tego :wink: . [/SIZE][/COLOR][/SIZE]
  11. Frotko, no chyba nie bierzesz tego serio co Faro pisze ? Przeciez to groteska. Faro chyba chce caly czas nareszcie miec dowod ze pies zostal przerobiony na smalec :diabloti:, a tu , o zgrozo, zadnego dowodu nie ma . A zdjecia psa w nowym domu to zaden dowod, mozna na zapas zrobic gdyby sie chcialo, i po troche wstawiac na dogo zeby uspokoic zniepokojone panie. Redakcja kundla nie powinna podawac adresu i nazwisk obecnych wlascicieli, jest ochrona danych w koncu.
  12. Majqa, twoje pytania sa jaknajbardziej zrozumiale :p Jestem pewna ze wszyscy chcieliby sie dowiedziec [QUOTE][B]jak nazywa się ten hotelik? Gdzie on się mieści?[/B] [B]Jaka jest w nim stawka?[/B] [B]Która z lecznic[/B] (względnie, czyj prywatny gabinet weterynaryjny; zakładam, że mieszczący się w Łodzi) [B]prowadzi Puszka?[/B] Słowem, kto go leczy? [B]Na ile wpłatami udało się pokryć dotychczasowe leczenie i jaka kwota zdaniem Pana/ Pani Doktor jest potrzeba na kontynuację leczenia?[/B][/QUOTE]
  13. Czy mozna wplacac bezposrednio na konto hotelu ? (Lubelskie Centrum Małych Zwierząt 20-151 Lublin, ul. Stefczyka 11 )
  14. Nieporozumienie, przepraszam, moja wina :-( Mialam na mysli obawy szajbusa ze sie narazi na ataki.
  15. Szajbus , forum nie jest miejscem na ataki !!! Rozumiem, ze bierzesz pod uwage zarowno sytuacje tych ludzi jak i Puszka. Ale celem tego forum jest niesienie pomocy psom, dla chorych ludzi sa inne fora lub organizacje. Nie zapominaj ze zwierze jest w 100 % zawsze zalezne od czlowieka, nie da sobie rady samemu. Czlowiek natomiast moze isc i poprosic o pomoc, jesli chce. Pies nie ma takiej mozliwosci.
  16. nata od jadzi: jesli jest jak mowisz to na czym polega problem ? Czemu pies jeszcze gnije w melinie ? Czy to tylko kwestia funduszy ???
  17. 1) A moze w nie-zaprzyjaznionym hoteliku byloby miejsce dla Puszka ? 2) Jesli wieksza suma niz 300.-- jest potrzebna to o jakiej kwocie myslisz plus-minus ?
  18. A ja powtarzam pytanie zadane przez majqa : [B]Z POKREWNEJ BECZKI- O JAKIM HOTELIKU MYŚLICIE? JEST JUŻ JAKIŚ KONKRET??? [/B]Mysle ze te 300.-- na 1.miesiac szybko by sie uzbieralo !
  19. I co z maleńkim Bakusiem ??? :shake: :shake: :shake:
  20. Czy ktos cos wie o Bakusiu ??? Czy mozna ew. sie skontaktowac telefonicznie lub mailem z DT ? Jesli tak, to prosze o pw, dziekuje :lol:
  21. Czy Bakus dalej w Podgórzu ? Dalej go chca sie pozbyc, czy jak ? Kto cos wie ?
  22. I ta mala i kolorowa tez nie bedzie miala w zimie dostepu do domu ???
  23. Tak, tak Agnieszko, on jest piekny, sama widzialas !
  24. Plutunio juz nie ma lapki w gipsie :multi: ! Rtg wykazalo, ze jedna kosteczka juz sie zrosla, a ta druga sie zrasta. Teraz Plutunio musi sie bardzo szanowac - nie wolno mu biegac, szalec z Laura, skakac.. :placz:. Musi znow byc noszony na raczkach przez nastepne dni - moj kregoslup juz sie cieszy :diabloti:. Plutunio ma jeszcze opatrunek, bo lokietek ma troche obdarty , dostal zastrzyk z antybiotykiem i w sobote musi znow isc sie pani doktor pokazac. Narazie dochodzi do siebie po narkozie, bardzo jest dzielny ! A w poczekalni lecznicy och i ach - kazdy sie zachwycal nim, a on na wszystkich warczal :roll:. Nikt nie rozumie jak takiemu brzdacowi mozna bylo taka krzywde zrobic :angryy: .
  25. Rana na grzbietku Plutunia pieknie sie zagoila, ale nie wiadomo czy urosna mu tam kiedys wloski. W zwiazku z tym dostal piekne pomaranczowe szelki. Zachowuje sie jakby nigdy nic innego nie nosil :loveu:, jest od stop do glow wspanialy. Dzis byla zmiana gipsu i rtg, zaraz po niego pojade, przygotowalam juz gore recznikow zeby je zamiast mnie obsikal po narkozie. Zdjecia beda pozniej , tylko poprosze o wstawienie :lol:.
×
×
  • Create New...