Nie sądziłam, że kiedyś wejdę na ten wątek ze łzami w oczach :placz:
To nie tak miało być :-(:-(:-(
Thetuniu biegaj za Tęczowym Mostem, tam już nic nie boli....
<*> <*> <*>
ojej! Ile ja razy się zastanawiałam co u Was. Strasznie się cieszę, że NIkolasek w dobrym zdrowiu! Razem z moją Sarusią (14 lat i 2 mies) życzymy wszystkiego dobrego!
[SIZE=6][COLOR=red]Sto Lat!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/COLOR][/SIZE]
Bardzo się cieszę! I życzę aby wyniki były już zawsze tak dobre. Masz rację, w takich sytuacjach naprawdę przewartościowuje się życie.
pozdrawiam serdecznie :)