-
Posts
4268 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kaerjot
-
Dymeczku, do zobaczenia, kiedyś. [*]
-
[I]Musiałam przeszukać rzekę, a oni tylko stali i się gapili. Jeszcze krzyczeli dawaj, dawaj. Sami niech se wezmą kiedyś, wszystko im podawać trzeba. :huh:[IMG]http://images28.fotosik.pl/132/7b9f8936d3bc24e2med.jpg[/IMG][/I] [I]ZNALAZŁAM!!! MAM GO!!! TEGO BADYLKA!!! :sweetCyb:[/I] [IMG]http://images23.fotosik.pl/131/72be34f283485e7emed.jpg[/IMG] [I]I zaraz trzeba było wracać, a tak się pięknie zabawa zapowiadała. Zawsze wszystko popsują. :nono:[/I] [IMG]http://images29.fotosik.pl/131/b288ba191394715emed.jpg[/IMG] [I]Ale jeszcze tu wrócę. I wtedy też Wam opowiem, jak było. :bye:[/I] [IMG]http://images24.fotosik.pl/132/2e25245b668b43eamed.jpg[/IMG] [I]A tak przy okazji. [/I] [I]Czy mogłybyście powiedzieć mojej Pańci, żeby się ode mnie od....ła a tym odchudzaniem. Proszę. :modla:[/I] [IMG]http://images33.fotosik.pl/89/63cadae1bb93fb66med.jpg[/IMG]
-
[I]Idziemy w las. Po drodze było bagienko, ale cóż to dla nas. Tylko ta moja Pańcia, zawsze wlecze się z tyłu i później marudzi, że na fotach wiecznie widać tylko mój ogon. :mad:[/I][IMG]http://images33.fotosik.pl/89/41c0d75bb4a61c3bmed.jpg[/IMG] [I]I jeszcze coś o brudasach marudzi. Nie znam. :shake:[/I] [IMG]http://images25.fotosik.pl/130/0a2aae1ede66785bmed.jpg[/IMG] [I]Pańcio znalazł badyla. Super!!! Będzie zabawa!!! :multi:[/I] [IMG]http://images30.fotosik.pl/132/580d5a6154c9be64med.jpg[/IMG] [I]No i rzucił badylka. Tylko ciekawe gdzie. :niewiem: Dobrze, że chociaż szukać pomaga.[/I] [I][IMG]http://images28.fotosik.pl/132/2cc9cf53b6c63091med.jpg[/IMG][/I] [I]Może spadł koło mostku? Pańciu, dlaczego nie szukasz? Sama mam się męczyć, kto w końcu zgubił badylka? :-x[/I] [IMG]http://images32.fotosik.pl/89/fa99e807590c4c7cmed.jpg[/IMG]
-
Yoda z Napi znają się od dawna, przeżywają swe spotkania interesująco. W domu trzeba je rozdzielać, a na wspólnych spacerach są zgodne. Pewnie gdyby im pozwolić, to by się dogadały i w domu, ale nerwy moich rodziców mogłyby tego dogadywania się nie wytrzymać.:eviltong:
-
[quote name='Celina12']Co Mikołaj chciał od Waszego autka???[/quote] Mikołaj przegryzł linkę od skrzyni biegów. W przyszłym roku zostawię temu grubasowi ciasteczka i mleko.
-
[IMG]http://images33.fotosik.pl/89/6624bd561cb9ed1fmed.jpg[/IMG] Udało się z fotkami. Ta ślicznotka to Napi, sunia moich rodziców. Dziwna z nią była historia. Znalazła nas ta panna w lesie, błąkała się w okolicach parkingu leśnego przez kilka tygodni i nie dawała się nikomu złapać (dowiedzieliśmy się o tym później). My pojechaliśmy tam na spacer i Napi po prostu przyłączyła się do nas, mój tata odganiał ją, a ona odchodziła kawałeczek i uparcie szła za nami. Dobrze wiedziała, że ten niby groźny facet, co to na nią pokrzykuje i macha rękami, już jest jej. Tata oczywiście musiał swoje pogadać, pomarudzić, ponarzekać, ale Napi wiedziała lepiej. Grzecznie wsiadła do samochodu, w domu dała się wykąpać, przetrwała odkleszczanie, odpchlanie, odrobaczanie, zniosła potulnie szczepienia, grzeczniutko jadła wszystko co do miseczki wpadło i wogóle zrobila sobie super reklamę. Grzeczne, cichutkie, słodkie maleństwo. :evil_lol: Później, gdy już było jasne, że zdobyła sobie dom i ludzi, wyszło szydło z worka. W tej chwili życie moich rodziców jest podporządkowane zachciankom Napi. Mała sypia tylko na poduszkach w łóżeczku, jada tylko niektóre kiełbaski, a nawet te należy jej wkładać do pysia w pozycji jak najbardziej służalczej. Z dużym upodobaniem rozszarpuje nietykalne ozdobne poduszeczki mojej mamy. Awanturuje się potwornie, gdy tylko ktoś śmie opuścić dom bez niej. Na spacerach ona decyduje gdzie tym razem idzie. Ogólnie zachowuje się jak na małego tyrana przystało.:diabloti: I oczywiście wmawia moim rodzicom, że nadal jest grzecznym, cichutkim i słodkim maluszkiem.:loveu: [IMG]http://images31.fotosik.pl/89/29b79b091b00b266med.jpg[/IMG]
-
Gad,kolorowy cudo-pies w domu,a Żabine wyrzucili,maja nowa zabawke :(
kaerjot replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Ja przepraszam, że nie na temat, ale mnie to męczy: żaba to gad czy płaz? Zapomniałam, starcza skleroza chyba. -
Mniam, mniam taki Wedelek
-
Maleńki, walcz, proszę
-
Koniec historii Wacka.Znowu i na zawsze razem :)
kaerjot replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Czyli nie wznawiamy allegro HURRA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! -
Dziękujemy pięknie za życzenia. Święta w tym roku były ...................... dziwne. Przyszedł Mikołaj i zepsuł nam samochód. Wyjechaliśy na kilka godzin, a wróciliśmy po czterech dniach. Yoda nie narzekała, jest tam park nad Symsarną. Jest błotko do paprania się, jest zimna woda w rzece do zmywania błotka, jest dużo patyków do wyławiania z błotka lub wody, wreszcie Mikołaj przyniósł jej całą, wielką pakę smakołyków. Jej zdaniem, było fajnie. Czy ktoś mi powie, dlaczego nie mogę wkleić fotek?
-
Na statnia droge nie wrocil do domu,Nocek za TM :(
kaerjot replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Paros, nie gniewaj się. Wystawiłam go na allegro http://www.allegro.pl/item286970122_on_szuka_tylko_miejsca_na_godna_smierc.html -
Nie będzie kotków na choince!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Sadystki wredne!!!!!!!!! Po czterech miesiącach na morzach i oceanach powrócił do stada PAŃCIO. Yoda skakała na wszystkich czterech łapach do góry, koty zapomniały, że pies bywa nieobliczalny i ustawicznie właziły jej pod te skaczące łapy, przy okazji drąc jadaczki ile wlezie. Klara ze szczęścia zapluła podłogę, osłupiała Zuza zeżarła jemiołę, a Gizmo upolował łosia i zawlókł go w nieodgadnione miejsce. Następnego dnia, jakby było mało Yoda rozszarpała ssawkę od odkurzacza, Zuza wyrzygała jemiołę na kanapę, Gizmo przenocował w walizce schowanej na strychu, Klara się wkurzyła i zrobiła psu siekankę z nosa. Obecnie sytuacja wydaję się być opanowana. Tylko TZ zwariował i domaga się śniadań o 4 rano.
-
tanio kupiony lab-kolejny efekt pseudohodowli.Ma DOM :)
kaerjot replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Czy wszystkie czarne psiaki, mają taaaaaaaaaaaaaakie różowe jęzorki? -
Kropek-idealny pies na łancuch.Trojmiasto.I w DOMU.
kaerjot replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Chyba czegoś nie rozumiem. Maskoteczka słodka na budowę???? -
Absolutnie i bezgranicznie uwielbiam uchole-klapole.
-
Kaukazka Pralinka-bo jest slodka i byla prana.Ma DOM :) i to jaki :)
kaerjot replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Mam koszmarne wrażenie, że ona ze strachu sikała.