-
Posts
4268 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kaerjot
-
Mucha z Rodziny. Odeszła w swoim domu [']
kaerjot replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I właśnie dlatego mamy prawo mieć doła i nie mamy prawa poddać się. A po za tym, zakładasz, że Mucha rozumie mniej niż my:razz:. Jesteś tego absolutnie pewna? Ja jakoś nie. A skoro ona nadal wierzy i czeka, to dlaczego nie mamy jej zaufać. Może spróbujmy:cool1: . -
wyrzucona z sam.NIE ODDAM JEJ NIKOMU i żałujcie bo jest KOCHANA :P
kaerjot replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Kilka lat temu nagle zaczęłam odczuwać okropny ból przy przełykaniu, mówić mogłam, ale też bolało. U lekarza okazało się, że na strunach głosowych mam narośl (zeszła po antybiotykach). Może Perełka ma coś podobnego? -
Dżeki, tak daleko to Ty transportu nie znajdziesz
-
Niewidoma Kluska.Dojechala szczesliwie do DOMU :) :) :)
kaerjot replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Klusia - Tuptusia -
Prawie jamnik szorstkowlosy- wesoly Pirat.Trojmiasto.MA DOM
kaerjot replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Piracik zapomniał gdzie jest pierwsza strona -
Futrzak, kopsnij się na początek
-
Piekny Hop w typie PONa. Zawrócił z TM :) i MA DOM
kaerjot replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Siedzę sobie w pracy i myśę, że taka cieplutka poducha marnuje się w schronie -
"Czarny malinois", Jamal JUZ BEZ WILCZYCH PAZUROW :) ma dom :)
kaerjot replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
No maluśki, nie ociągaj się, bieguśkiem na początek -
wyrzucona z sam.NIE ODDAM JEJ NIKOMU i żałujcie bo jest KOCHANA :P
kaerjot replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Perełeczko, proszę nie choruj, trzymaj się cieplutko i blisko Agi. Daj jej od nas buziaka. -
"Czarny malinois", Jamal JUZ BEZ WILCZYCH PAZUROW :) ma dom :)
kaerjot replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Jamal na początek -
Mucha z Rodziny. Odeszła w swoim domu [']
kaerjot replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Akucha, co za pytanie, spójrz na Pynię. Ja zawsze gdy zaczynam wpadać w dół, zabieram Yoduchę na spacer. Patrzę na ten szczęśliwy, wredny pychol i myślę o tym jak ona by dziś żyła, gdybym się poddała. Wiem, że to co innego, ale ona zawsze przywraca mi wiarę w to, że można przegonić zły los. Uwierz mi mój pies to marzenie każdego kto chce "psa na łańcuch", ona ujadałaby na widok każdego, raz na kilka dni podsuwali by jej grabiami michę z odpadkami i nikt nie mógły podejść na długość łańcucha. Yoda nie jest i nigdy nie będzie aniołkiem, to pies przy którym trzeba mieć oczy wkoło głowy, musiałam nauczyć się baaaaaaaaardzo wiele, ale dzięki temu mam swój własny, odnawialny, niewyczerpalny zasób energii. Spójrz na swoje sunie, pomyśl, czy one kiedykolwiek się poddały, czy choć raz straciły nadzieję. Musimy uczyć się od nich. Ludziska czasami mówią, że Yoda jest wredna, bo przecież "tyle dla niej zrobiłaś, a ona nie jest wdzięczna", oni zupełnie nie rozumieją, że to ona zrobiła dla mnie największą rzecz na świecie: zdecydowała się zaufać. Nie mogę nigdy się poddać, bo wtedy zawiodłabym to zaufanie, a z tym nie umiałabym żyć. Pewnie ględzę głupoty, ale trudno, jakoś mi lżej. -
No co Wy ciotki, Gerda jest na allegro i aukcję wciąż odnawiam.
-
Cudowna Muszka,co stała sie natchnieniem poetow...w domku spi:)
kaerjot replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Muszko fruń do domku -
Poproszę Misiową "Opowieść Wigiliiną"
-
Dżeki szuka okazji
-
No i jak minęły święta????????????? Prezenty były, co Saba mówiła????????????
-
Taaaaaaaaaaaaaaaa, wcale się nie denerwuję