-
Posts
3299 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Witokret
-
rudo biala lisiczka P R Z E P I Ę K N A :) - już u siebie
Witokret replied to missieek's topic in Już w nowym domu
[quote name='masienka']Takie cudo do budy?? Chyba na glowe ci ludzie poupadali... [IMG]http://img45.imageshack.us/img45/1555/ruda5dt4.jpg[/IMG][/quote] Matko jaka ona śliczna :loveu: :loveu: :loveu: Ludzie normalnie są ślepi :angryy: Po takie cudo kolejka powinna sie ustawić... :mad: -
[quote name='jayo'] Ksiaze Rugolf pokazuje, ze i tak panuje nad sytuacja :-) [IMG]http://www.tomaro.a.p.pl/zwierzaki/ksiaze2.jpg[/IMG] [/quote] ..hmm... to kto wlasciwie ma wladze nad pilotem? :razz:
-
Niewidoma Kluska.Dojechala szczesliwie do DOMU :) :) :)
Witokret replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
:shake: Klusia juz tak długo czeka.... :shake: -
[quote name='kacpru'][IMG]http://img165.imageshack.us/img165/7203/pusiasta3vi4.png[/IMG] [/quote] Piękne i wzruszające zdjęcie :loveu: Ogromne gratulacje :lol:
-
Polska Wieś.Suki Skazane Na Śmierć. PUNIA JUŻ W NOWYM DOMU!!!!
Witokret replied to Aleksandra_B's topic in Już w nowym domu
Matko jakie to przykre, że psina musi wracać do tego... :-( -
rudo biala lisiczka P R Z E P I Ę K N A :) - już u siebie
Witokret replied to missieek's topic in Już w nowym domu
Niech sami sobie w budzie siedzą :angryy: -
:multi: :multi: :multi: no to super !!! Kolejny maciupek znalazł domek :lol:
-
Ronja, najlepiej jak nauczysz się "opróżniać" jej te gruczoły - nasze sunie maja dokładnie ten sam problem, ale jak gruczoły sa czyszczone regularnie - nie ma z tym namniejszego problemu ;) Musisz tylko dokładnie przyjrzeć się gdzie trzeba nacisnąć i potem to już pestka... Jest to mało przyjemne, ale co kilka dni czyszczone przynoszą psinie zdecydowaną ulgę - serio to nic trudnego.
-
[quote name='ANKA_89']to co? z dostawą do domu czy osobiście:razz: nauczony mieszkania w domu, ,szczenior , same zalety:razz: :cool3:[/quote] Kochana, gdyby tak je wszystkie można było wziąć - tylko człowiek musiałby stworzyć kolejne schronisko :shake: My zapsione po uszy i same nie mamy gdzie upychać naszych coraz to nowych "nabytków"... :-( Ale mocno trzymamy kciuki za "Twoje" psiaki :thumbs:
-
[quote name='malagos']We mnie tez wzbiera złość na tę chorą sytuację. Nie rozumiem jak może ten własciciciel uprawiac samowolkę. Ma wszystko podana na tacy-szczepionki, żarcie dla psów, nawet opał w ub. roku przywoziłyście do Ostrowi. Darmowa pomoc, strona schroniska, wizyty lekarza, adopcje. Myślę, ze w świeta ani on, ani pracownik nie raczył zajrzeć do schronu. Głód budzi agresję i stad zagryzienia. Jak bumerang powraca pytanie, dlaczego ten dziad tak olewa sytuację tych psów. I jak go zmusić do działania. Albo jak zmienić właściciela. Zamknąc schronisko - dość latwo. Co z psami? Czy mozna z punktu widzenia prawa zmienić właściciela w tym przypadku? I czy byłby ktoś miejscowy gotów przejac tę schedę?:shake:[/quote] Malagos, z tego co wiem, to teren prywatny więc nie ma szansy na zmianę właściciela schroniska (akurat w tym konkretnym miejscu; trzeba by szukać nowej działki)... Poza tym skoro "właściciel" ma wszystko podane na tacy - leczenie, szczepienia, wyżywienie psów, szukanie domów i długo by jeszcze wymieniać, to ma wszystko gdzieś... O nic nie musi się starać ani dbać - przykro stwierdzić, ale kasa za psiaki (pewnie oprócz drobnych opłat) idzie do jego kieszeni - resztę załatwią przecież wolontariuszki...
-
Z całych sił trzymamy kciuki za psinkę !!!!!
-
To u ratlerków całkiem normalne zachowanie - sama kiedyś miałam takie maleństwo - robił dokładnie tak samo, a kompletnie nic w łapki mu nie dolegało ;)
-
rudo biala lisiczka P R Z E P I Ę K N A :) - już u siebie
Witokret replied to missieek's topic in Już w nowym domu
Ale piękności :loveu: :loveu: :loveu: -
O matko :shake: Kto się pozbył takiego Pikusia ???? :mad: Malagos - on jest żywcem wyjęty z Twojego avatarka :razz: