-
Posts
3299 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Witokret
-
Piękna Madam-wreszcie zaadoptowana:)i są zdjęcia :)
Witokret replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Ależ ona ma dostojny pycholek... -
Ostroda! Ruda kieszonkowa Pinezka. Zostaje w DT na stale :)
Witokret replied to masienka's topic in Już w nowym domu
O matko jaka kruszyneczka :loveu: Tylko co ona tam robi ??? :shake: -
Po raz kolejny widac, ze nie wszystkim psom sluzy gotowane ... o czym przekonujemy sie po raz n-ty. :shake: Specjalistyczna karma to z reguly najlepsze rozwiazanie, choc niestety nie najtansze :shake: Dalej nie ma szans na jakis tymczas albo hotelik dla Fina?????
-
"Łateczka zgasła w schronisku,Zuzia już w domku."
Witokret replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Ludzie! nie codzień zdarza się, że pies ma tyle siły wewnętrznej i chęci życia! Czy ktoś to doceni? Hodujemy przerasowione, przewrażliwione psy, a w schroniskach mamy takie ideały! Czy kiedyś ten świat będzie w końcu normalny?????? -
:loveu: :loveu: :loveu: to cudownie, ze Misio ma taki wspanialy domek :)
-
...mniam! to kiedy zapraszasz? :razz:
-
Oj trzymamy z całych sił !!!!!!!!!!!!!! :lol:
-
[quote name='Milady']Wiktoret, czy ten pies w jest w drugim boksie od wejścia po lewej stronie (tej, gdzie nie widać schroniska)???[/quote] Milady, ten psiak jest właśnie w II boksie po lewej stronie śmierdziela - z drugiej strony ciągu boksów - jak stoisz twarzą do wejścia schroniska... PS A tak swoją drogą to nie wiem, czy rozumiesz co napisałam, bo jak czytam to sama się zastanawiam :roll:
-
Mopcia(Ostrów Maz.) wreszcie na swojej własnej kanapie!!!
Witokret replied to ronja's topic in Już w nowym domu
Mopcia podczas naszej ostatniej wizyty w schronisku nadal tylko łepetynkę z łapami z budy wystawiała :shake: [IMG]http://www.behemot.com.pl/fotki/mopcia.jpg[/IMG] -
I jeszcze kilka zdjątek... Przecudnej urody Mantra :loveu: :loveu: :loveu: [IMG]http://www.behemot.com.pl/fotki/mantra1.jpg[/IMG] "Mam piękne zielone oczy, jestem wyjątkowa - weźmiesz mnie ze sobą do domu???" [IMG]http://www.behemot.com.pl/fotki/oczka.jpg[/IMG] Baaardzo smutna sunia :-( [IMG]http://www.behemot.com.pl/fotki/smutnasunia.jpg[/IMG] Przepiękna i wesolutka psinka. [IMG]http://www.behemot.com.pl/fotki/szczotek.jpg[/IMG] Na zakończenie psiaki od "zbieracza" [IMG]http://www.behemot.com.pl/fotki/uzbieracza.jpg[/IMG]
-
A oto kilka zdjęc z ostatniej wizyty w schronisku: Dary od dzieciaków ze szkoły w Ostrowi :lol: - głównie karma, makarony, ryże - na pewno bardzo się przydadzą. [IMG]http://www.behemot.com.pl/fotki/dary.jpg[/IMG] Oto jeden z tych chudszych psiaków... [IMG]http://www.behemot.com.pl/fotki/chudzik.jpg[/IMG] Przepiękny duży Gryf... niewiele z niego zostało :placz: [IMG]http://www.behemot.com.pl/fotki/gryf.jpg[/IMG] Jeden z "zasmarkańców", śliczny :loveu: [IMG]http://www.behemot.com.pl/fotki/smarkus.jpg[/IMG] To zdjęcie nie oddaje niesamowitej urody tej psiny. Jest nieduży i przesympatyczny. [IMG]http://www.behemot.com.pl/fotki/brownik.jpg[/IMG] Ten chudzinek też chciał koniecznie wyjśc na wolność :-( [IMG]http://www.behemot.com.pl/fotki/starszypsiak.jpg[/IMG] Na zdjęciu nie widać, jak tej chudzinie sterczą żebra. [IMG]http://www.behemot.com.pl/fotki/rudylatek.jpg[/IMG] Przecudny Kleksik :loveu: . Szkoda, że w takich warunkach :shake: [IMG]http://www.behemot.com.pl/fotki/kleks.jpg[/IMG] Szamanek "patrzy" w dal... [IMG]http://www.behemot.com.pl/fotki/szaman.jpg[/IMG]
-
[quote name='Fela']Kochane zaangażowane cioteczki. Myslę, że 24 kg karmy dla chudych psów, których jest ok. 15 wystarczy na ok. 3 dni. Można napisac karteczki, tylko co to da?... ..... Według dr Równego z Książęcej, który bardzo rzetelnie zajął się wychudzoną Luną, problemem może być zbyt tłusta karma, z którą trzustka niektórych zwierząt po prostu sobie nie radzi. (Faktycznie, psy dostają głównie karmę mięsną ze śladową ilością wypełniacza.)Wszystko jest wydalane. Faktycznie w boksach psów, które są chude, odchodów jest sporo (a nawet b. dużo), są charakterystyczne, gliniaste. [/quote] Felu, szczerze mówiąc, naprawdę nie sądzimy, żeby psy karmione tylko mięsem mogły paść z głodu. Wg nas karma jest po prostu na tyle zła, że psy o słabszych żołądkach nie są w stanie jej strawić. Oprócz gliniastych odchodów w boksów jest również pełno wymiocin (również w psich miskach). Kupując te 46 kg karmy miałyśmy na celu interwencyjne działanie, to prawda, ale jedyne możliwe ze względu na notoryczny brak czasu wielu z nas... Nie jesteśmy w stanie jeździć do schroniska raz w tygodniu, tak jak sugerujesz. Celem naszym było podkarmienie i wzmocnienie tych psów, których stan jest już bardzo zły (skóra i kości), jest ich zdecydowanie mniej niż 15 (na razie). W schronie są też szczeniaki i im tez przyda się lepsza karma (specjalistyczna dla szczeniąt, jako dodatek do słomy). Karmą dla szczeniaków można również bardzo szybko postawić na nogi dorosłe osobniki w bardzo złym stanie. Dzienna dawka karmy dla psa 10-15kg, to 150-190gr. Skoro już tak skrupulatnie liczymy, to mieszając część karmy dla szczeniaków z karmą dla psów aktywnych mamy 2 tygodnie dobrego "żarcia" dla 15 dorosłych psów. Biorąc pod uwagę fakt, że w lecznicy psiaki dużo szybciej stawały na nogi i stan ich się poprawiał po "normalnym" odżywianiu, w tym przypadku również jest taka szansa. Oczywiście nie ma absolutnie żadnego problemu w tym, żebyśmy zamiast tej karmy zawiozły 46 kg makaronu lub ryżu (z pewnością wyszłoby dużo taniej ;) ) pozostaje jednak Twoje pytanie "tylko co to da?..." Kto będzie to przygotowywał? [quote name='Fela']Mimo wszystko, mimo, że się powtarzam, raz jeszcze napiszę dużymi literami: [B]przyczyna chudnięcia psów nie jest znana[/B] i nie jest to zagłodzenie. [/quote] Niezależnie od przyczyny nieprzyswajania przez organizmy psiaków podawanego "żarcia", czy one jedzą, czy nie jedzą, wydalają czy nie - ich organizmy nie przyswajają tego co dostają, w związku z tym nie jest to nic innego jak tylko zagłodzenie... [quote name='Fela']No i częściej bywac w schronisku.... (to juz dodałam zupełnie szeptem, a właściwie nawet to był tylko szmerek westchnienia)[/quote] ....oto doszłyśmy do sedna... brak naszych wizyt w schronisku był bezpośrednią przyczyną skrajnego wychudzenia psów ;)
-
Po ostatniej wizycie w schronisku i widoku przeraźliwie chudych psów postanowiłyśmy część wpływów ze smyczek przeznaczyć na zakup 46 kg dobrej suchej karmy. Zamówiłyśmy 23 kg bardzo dobrej karmy hodowlanej dla aktywnych psów i 23 kg karmy dla szczeniąt i karmiących suk - z dużą zawartością białka. Na tych karmach psy szybko powinny dojść do siebie - pod warunkiem, żę bedą ją dostawać (musimy tylko opracować "system kontroli", czy psy faktycznie ją dostają). Chodzi nam o odkarmienie najchudszych psów bo karma jest bardzo droga i niestety nie damy rady kupić dla całego schroniska :shake:
-
Ta zwinieta psina, ktora lezy na betonie i nie wchodzi do budy bardzo przypomina mi Zyzia... Esperanza moze Ty wiesz co to za psiak??? A oto Supelek. Supelek niedlugo skreci sie z glodu, taki jest chudziutki :placz: . Jeszcze nie slyszalam psa, ktory tak plakal jak Supelek kiedy od niego odchodzilysmy. To byla straszna rozpacz :-( :-( :-( . Ten psiak az rwie sie do czlowieka. Jest bardzo nieszczesliwy... [IMG]http://www.behemot.com.pl/fotki/supelek.jpg[/IMG] [IMG]http://www.behemot.com.pl/fotki/supelek1.jpg[/IMG] Taki przerazliwie chudy jestem.... [IMG]http://www.behemot.com.pl/fotki/supelek2.jpg[/IMG] Wątek Supełka: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2505131#post2505131[/URL]
-
Jak tylko obrobimy nasze zdjęcia z czwartku wrzucimy je - wśród nich jest siostra bliźniaczka Mieci :shake: tylko z jasna mordką i Supełeczek, który straaasznie płakał jak od niego odchodziłyśmy :-( Wrzucimy tez zdjęcia pełnego bagażnika karmy przekazanego przez dzieciaki ze szkoły w Ostrowi :lol: Ale ta karma to tylko kropla w morzu potrzeb - psy wyglądaja jakby były głodzone...
-
Matko jaki duzy jest ten guz Mieci :shake: w czwartek jak byłyśmy siedziała w pomieszczeniu socjalnym i nie ogladałyśmy jej dokładnie... Milady w którym boksie siedziała Miecia ??? Qrcze wiem, że 100 psów mamy wyciągniętych i to nierozsądne, ale z takim guzem, to ona nie powinna tam zostawać :placz: Ludziki błagamy o jakiś tymczas dla niej - zabierzemy ją i załatwimy jej sterylkę z operację tego świństwa - tylko domek tymczasowy plizzzz... :modla: :modla: :modla: