-
Posts
3299 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Witokret
-
Mam 5 łapek:(niepelnosprawny szczeniak już w DS:)
Witokret replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
A ten slodziak caly czas w schronisku? -
[quote name='Dea'] Dzwoniłam właśnie do wetki, dzisiaj te dwa małe dostaną dodatkowo ivermektynę. Od dzisiaj wszystkie trzy dostają też witaminy i dobrą karmę. Trzymajcie kciuki!!! [CENTER][COLOR=red][B]NADAL APELUJę O POMOC!!![/B][/COLOR][/CENTER] [CENTER][COLOR=red][B]Potrzebna karma, pieniądze na nią oraz domy tymczasowe!!! [/B][/COLOR][/CENTER] [CENTER][B][COLOR=red]POMOCY![/COLOR][/B][/CENTER] [/quote] To dobra wiadomosc :multi:. Jest szansa na zatrzymanie choroby. Jednak wszyscy wiemy, ze w schroniskowych warunkach nie wyzdrowieja calkowicie :-( Szukajmy im domkow!
-
[quote name='basia']Aha, czyli weci obawiali się świeżbowca a nie nużycy.[/quote] Basiu, nie chciałyśmy pisać na wątku słowa "świerzb"... bałyśmy się, że jak taka wiadomośc dotrze do schroniska - psiaki zostaną natychmiast uśpione :shake: My byłyśmy wręcz przekonane, że to TYLKO nużeniec (widziałysmy już swierzbowca u psiaków - wygląda zupełnie inaczej i jest potwornie zakaźny nie tylko dla psów, ale i dla ludzi), ale weci... Tak naprawdę dopiero wynik zeskrobiny dał 100% pewność. ŚMIAŁO można brać psiury !!!
-
Agunia zwrocona po 9 latach Na Paluch, szuka domku i DT
Witokret replied to deszczowa's topic in Już w nowym domu
No i kto pomoze naszej Aguni??? :-( -
Takie psy sa najukochansze na swiecie. Gdyby tylko ludzie zechcieli to zauwazyc :shake:. Mial chlopak szczescie, ze zostal zauwazony. No i gdzie te swieze fotki? :mad:
-
Strasznie mnie wczoraj wymeczyli.. [IMG]http://www.behemot.com.pl/fotki/szaki09.jpg[/IMG] Plecy sa prawie lyse. [IMG]http://www.behemot.com.pl/fotki/szaki10.jpg[/IMG] ...został mu tylko szczurzy ogonek :shake: [IMG]http://www.behemot.com.pl/fotki/szaki11.jpg[/IMG] Ale niedlugo znowu bedzie piekny!!!
-
[quote name='basia']Przeciez weci nawet na tym wątku pisali, że nużyca nie jest zaraźliwa, wieć jaka jest prawda??[/quote] Tak jak napisala Dea w pierwszej lecznicy od razu zawyrokowano swierzbowca. Nie do konca w to wierzylysmy, ale bralysmy to pod uwage. Wczoraj czekalysmy na wynik zeskrobiny ponad 2 godziny i na szczescie okazal sie ujemny :multi:. To znaczy, ze psiaki mozna brac do domu i leczyc bez obawy. Siersc i skora Szakiego juz po pierwszej kapieli w specjalnym srodku wyglada o niebo lepiej! Wszystkie zaognione placki na lapach juz sa bladziutkie i widac, ze choroba sie zatrzymala, a nawet cofnela. Wystarczyla tylko zmiana warunkow i leczenie. Te 2 male pieski, ktore zostaly w schronie z pewnoscia nie beda klopotliwe. Rudy siega zaledwie do polowy lydki, a czarny jest troche wiekszy. Juz maja lyse placki :placz:. Nie mozemy czekac az choroba zniszczy te psy... No i oczywiscie na dom czeka rowniez piekny Murzyn :(
-
PRAWIE mnie zamęczyli, prawie..żyję i MAM DOM!!!:)
Witokret replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
No i co z ta sterylka?????? Byla czy nie byla???? :razz: -
Dzisiaj przezylysmy chwile grozy... musialysmy zabrac Szakiego do innej lecznicy, bo niestety wlasciciel tej obawial sie, ze pies z taka infekcja skory stanowi zagrozenie dla innych psow w szpitalu. Udalo nam sie go w koncu umiescic w lecznicy w Katowicach. Psiak dzisiaj byl w fatalnym stanie. Jest kompletnie wycienczony i oslabiony. Slania sie na lapach, ma problemy nawet z podniesieniem lapy przy sikaniu :placz: Wyc nam sie chcialo.. myslalysmy, ze to juz koniec. Na szczescie po kontakcie z nami nieco sie ozywil (byl na nas skazany przez kilka godzin :evil_lol:) dostal kroplowke i jest troche lepiej. Modlimy sie o to, zeby zechcial walczyc, bo teraz wszystko zalezy od jego woli. To naprawde cudowny, wrazliwy i kochany pies. [B]Kochani! nie pozwolmy, zeby te, ktore zostaly byly w takim stanie jak Szaki! Jeszcze jest czas i szansa na pomoc dla nich. [/B] Szaki to obraz nedzy i rozpaczy :-( Nigdy bysmy go nie poznaly, widzac zdjecia sprzed pol roku :shake:
-
Perraszku - gdzie jesteś? - pytanie bez odpowiedzi....
Witokret replied to Ewkaa's topic in Już w nowym domu
Bonika, czy Ty szkodzisz celowo, czy nie dociera co Ciebie, ze to co robisz nie jest zadna pomoca??? To po prostu niewiarygodne.... :shake: -
Aaaa gdzie te zdjęcia Snoopcia ???? Ciągle czekamy :mad:
-
Zgubiłas się - bo pytania o psiaka dotyczyły Beja, a Ada-jeje pisze pewnie o innym owczarku ;)
-
Ulaa kochana, wszystko sie przyda tym psiakom. One naprawde maja male szanse w schronisku :shake:. Jezeli jednak sie zmobilizujemy, to jest jakas szansa... Ten malutki rudy jest chyba najbiedniejszy, okropne bylo patrzec na niego jak stoi osowialy przyklejony do krat :-(. BLAGAMY O TYMCZASY i pomoc finansowa. Moze uda nam sie zebrac troche finansow na leczenie psiakow w normalnych warunkach??? I do tego idzie zima... :(
-
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Witokret replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Tu chodzi przede wszystkim o skrajny stan zaniedbania i zagłodzenia psa - to był ostatni dzwonek na zabranie go ze schronu ! Jeszcze chwila i sam by odszedł :-( -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Witokret replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Dea, dzisiaj byłyśmy jedynie w kontakcie telefonicznym z lecznicą. Z powodu kąpieli dzisiajszy spacerek odpadł, a z powodu biegunki gotowanego żarełka też nie mogłysmy mu podać :shake: Psisko miał dzisiaj kąpiel leczniczą :razz: więc jest piękny i pachnący :lol: Jutro wybierzemy sie do niego i przynajmniej potuptamy z nim trochę - bo póki co tylko sauchą karmę może jeść (dostaje Royala wzmacniającego dla starszych psiaków). PS Pani doktor stwierdziła, że to kochany psiak :loveu:, ale niestety został baaardzo "skrzywdzony"... (chodzi o jego stan). -
Nie zdążyliśmy..... Baki juz za tęczowym mostem.....
Witokret replied to amikat's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
My tez zaapleujemy o DT dla psiaka! -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Witokret replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj dzwonilysmy do lecznicy, gdzie jest Szaki. Pies ma anemie :shake: i jak to okreslila pani doktor: zostal bardzo przez ludzi skrzywdzony :-( Jest naprawde w tragicznym stanie. Nie ma grama ciala, wszystko to co widac, to resztki siersci i kosci :shake: [B][COLOR=red]NIE POZWOLMY, ZEBY TE KTORE ZOSTALY WYGLADALY TAK SAMO!!![/COLOR][/B] [B][/B] [IMG]http://www.behemot.com.pl/fotki/szaki01.jpg[/IMG] [IMG]http://www.behemot.com.pl/fotki/szaki02.jpg[/IMG] [IMG]http://www.behemot.com.pl/fotki/szaki03.jpg[/IMG] [IMG]http://www.behemot.com.pl/fotki/szaki04.jpg[/IMG] [IMG]http://www.behemot.com.pl/fotki/szaki05.jpg[/IMG] [IMG]http://www.behemot.com.pl/fotki/szaki06.jpg[/IMG] [IMG]http://www.behemot.com.pl/fotki/szaki07.jpg[/IMG] -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Witokret replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Dea, moze warto zalozyc tym psiakom z nuzyca nowy watek, do ktorego bedzie odniesienie tutaj? [B][COLOR=red]Napisze jeszcze raz: TE PSIAKI NIE MAJA SZANS W SCHRONISKU!![/COLOR][/B] Szczegolnie te dwa male pieski. One sa mlode i naprawde nieduze! Bardzo bardzo osowiale. Zaczynaja sie poddawac psychicznie. Ten maly rudy stoi przy kratach ze zwieszonym lebkiemi czeka chyba juz tylko na smierc :( Najlepiej wyglada Murzyn. Mysle, ze gdyby znalezc miejsca dla tych dwoch malych, to jest szansa, ze samego Murzyna da sie wyleczyc. [COLOR=red][B]POMOCY!!![/B][/COLOR] -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Witokret replied to Dea's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dea']Ktorej, tej małej kolorowej, która tak Wam się podobała,i tak się wystawiała do zdjęć???[/quote] :loveu::loveu::loveu: TAK ! Dawno nie widziałysmy tak uroczej psineczki :lol: Jest przesłodka... Musimy szybko znaleźc jej domek bo zima idzie ! A Ty wiesz o niej zdecydowanie więcej niż my no i... masz zdjęcia :razz: -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Witokret replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Nnnno nie chciałyśmy już się wypowiadać na temat żarcia ;) Poza boksem jak na razie zachowywał się ok - dla ludzi jest raczej łagodny (poznamy go lepiej za jakiś czas) - nie sądzimy również żeby sam zaczepiał psy. Suczki - jak widać było - kocha :razz: Poza tym mimo, iż widać było, że zastrzyki, które dostał były dla niego bardzo bolesne - nawet nie próbował zębów pokazywać, tylko cichutko popiskiwał :-( [SIZE=1]PS1 Jak jeszcze raz napiszesz witokrĘt, to tak Cie wkrĘcimy, że przez tydzień będziesz na schroniskowym wikcie :mad:[/SIZE] [SIZE=1]PS2 Plizz załóż wątek tej młodziutkiej jamnisiowatej sunieczce :-([/SIZE] -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Witokret replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Dea - kochana jesteś :loveu: zostaw koniecznie wszystkie leki dla psiaków w schronie - Szakuś ma je w lecznicy. Dostaje na razie ivermektynę podskórnie, będzie miał kąpiele, a ponieważ wetka oceniła jego stan jako ciężki - dostał również domięśniowo antybiotyk. Została pobrana krew do zbadnia, a ponieważ pies bardzo duż pił w lecznicy - został również zbadany poziom cukru - jest ok. Codziennie zgarniemy go na spacer i podrzucimy porządna michę domowego żarełka ;) Dzisiaj jak dałyśmy mu trochę mięska - to razem z rękami chciał je zjeść :shake: Ta psina jest po prostu zagłodzona... on bidunio nie chciał jeść schroniskowej karmy. Mamy nadzieje, ze odzyje - bo po 1,5 godzinie juz zaczal interesowac sie swiatem, zamerdal nawet tym czymś, co przypomina ogonek, na widok suni :razz: a z lecznicy koniecznie chciał juz wyjść z nami :loveu: -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Witokret replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Dorotko kochana :lol: my cały czas na Śląsku siedzim... nie jechałysmy z Wawy :shake: - psiak jest w lecznicy w Chorzowie. Jutro dowiemy się, czy uda nam się wydębić jakakolwiek zniżkę - bo inaczej pójdziemy z torbami :shake: - koszt za dobę to 50 zł plus leczenie... :placz: -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Witokret replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj byłyśmy w schronie - zabrałyśmy na leczenie Szakusia - psiaki nie wyglądają najlepiej... Piekielnyaniolek18 - uważamy, że branie w Twoim przypadku psiaka w takim stanie - do 5-cio miesięcznej suczki niestety nie jest dobrym pomysłem :shake: To powinien być dorosły pies już uodporniony. Tylko wtedy można wziąć któregoś z tych psiaków na DT. Nie można narażac kolejnego psiaka (młodego bardzo i jeszcze o kiepskiej odporności). [B]Ludziska DOMY TYMCZASOWE PILNIE potrzebne !!!!! Te psy NIE MAJĄ TAM SZANS !!![/B] [B]Rudasek stoi cały czas przy kratach :shake: i tępo patrzy przed siebie, mały czarny ma już bardzo duże ubytki sierści, Murzyn jest w stosunkowo najlepszym stanie. Samo dobre odzywianie nie pomoże tym psiakom - koniecznie trzeba je leczyć ![/B] Szakuś już jest leczony w lecznicy... Ludzie patrzyli na niego z niedowierzaniem, a na nas ze zdziwieniem :shake: Więcej na ten temat jutro. -
Moze dopisz, ze to dla niego sprawa zycia lub smierci, bo mysle, ze to prawda...