-
Posts
4106 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by puli
-
Byłoby dobrze mieć papierek od Powiatowego Wet.Niby niekoniecznie,ale na wszelki wypadek zabierz.Jeżeli pies ma i chip i tatuaż to wpisz w papiery obydwa nr.Tam gdzie jedziesz trudno o czytniki więc w razie czego zostaje identyfikacja tatuazu.
-
[quote name='alanowak']To napiszcie tez cos o pani Katarzynie Fiszdon:p[/quote] Miałam przyjemność spotkać ją w Krakowie na wyst.pastuchów.Mimo,że moja psica kompletnie odmówiła współpracy i musiałam ją przewlec po ringu, decyzją p.Fiszdon wygrała BIS. Przy takiej konkurencji (i z takim zachowaniem) sądziłam że jest outsiderem a tu taka niespodzianka! Poprosiłam potem o komentarz do tej decyzji. P.Fiszdon powiedziała,że to przez b.mocna budowę i umięśnienie.(rzeczywiście Kleośka wygląda jak kulturystka nawet przy własnym ojcu!)Usłyszałam tez,że czesto zdarza sie jej sędziowac psy pasterskie,które są kanapowcami a to powinny być psy pracujące. P.Fiszdon zajmuje sie genetyką (polecam jej książki) i może dlatego bardziej zwróciła uwagę na psa w typie roboczym, niż na piękności bardziej "wystawowe".Wygląda na to że potrafi odpuścić kiepskie wystawianie (tego sie można nauczyć) jeżeli pies ma dobra budowę i psychikę.
-
Jak sie dorwiesz do ucha i on jest przez moment spokojny,to od razu mu daj odrobine czegoś pysznego.Żeby zjeść,musi być spokojny przez kolejny moment.W końcu złapie że ucho=prezent i sam poczeka na łapówę. Do tej pory był zdany na siebie i musiał chronic przed innymi najwrazliwsze miejsca (głowę i brzuch).Powoli nabierze do was pełnego zaufania i pozwoli na wszystko.Czasem warczy a czasem prowokuje zabawy bo nie jest jeszcze pewny czy mu nikt krzywdy nie zrobi.On jest u was jeszcze b.krótko.Cierpliwości.Lepszy brudas ale oswojony całkowicie.;)
-
Nie ryzykować tylko psa z autobusem wcześniej zapoznać i przyzwyczaić.Jak jej zaaplikujesz 6 godz na początek to gotowa znienawidziec autobusy do końca życia.
-
[quote name='jaszczurka']Puli, nie denerwuj sie tak. Bo ręce opadają.Każdy tu pomaga Swan (a przede wszystkim psom) jak może,a tu zero pojęcia i konstruktywizmu,tylko czysty jad.
-
Sorry,a nie pomyślałaś że prawnicy,którzy się tym zajmują nie chcieliby się ośmieszać współpracując z tobą?
-
Panie w okienku mają zarabiać dla PKP to musiałabys trafić na niezwykle życzliwą.Sprawdź jeszcze możliwość przesiadki na granicy,ewent.podróż do granicy autobusem.
-
Pokombinuj powtórnie,mnie tez się czasem coś zacinało.
-
Tak wyglądaja puli na wystawie [URL="http://www.westminsterkennelclub.org/videos/largeplayer.html?xml=wkc2006.xml&video=herd|puli"]http://www.westminsterkennelclub.org/videos/largeplayer.html?xml=wkc2006.xml&video=herd|puli[/URL]
-
Teoretycznie nie biorą,ale jak się zapytać właściciela autokaru czy busa,to się często okazuje że jak najbardziej.Chciałam jechac do Lwowa i właściciel osobiście odprawiał autokar i dał przykaz kierowcy żeby nas zabrał z powrotem.Pytałam też o inne trasy i jest do załatwienia,ale musisz zmolestować samego szefa. Co do PKP to ceny międzyn.są chore.Najlepiej dojechać do granicy a tam dopiero w koronach kupić bilet na resztę trasy i wsiąść do czeskiego pociągu.Wychodzi duuużo taniej.
-
Wrocław-KRAJOWA WYSTAWA PSÓW PASTERSKICH I ZAGANIAJĄCYCH- 10.06.2006.
puli replied to Monia-Fionia's topic in 2006
[quote name='Monia-Fionia']Właśnie. Fajnie by było, gdyby przyjechało duzo wystawców, gdyż staralismy się o sędziów, Co prawda to prawda :lol: :lol: -
Nic się nie marnuje,przeczytaj 1 str.
-
Komondor z drugiej fotki to weteran.Za 2 miesiące skończy 10 lat.
-
Kilkanaście ręczników/podkoszulków/koszul flanelowych to jest potrzebne żeby wysuszyć dobrze ofutrzonego puli (+ 2-4godz mocną suszarą). Na stronach o puli czytałam,że suszą je na ażurowych podestach pod którymi pracują wentylatory.Komondory pewnie też w ten sposób.Takiego sierściucha nie powinno się zostawiac mokrego bo może się wychłodzić,odparzyć albo zaśmierdzieć (a biały pies w dodatku zżółknie) Natomiast nie bardzo sobie wyobrażam rachunków za wodę po praniu komondora.Już 2 puli mi wystarczająco podniosły zużycie;) :lol:
-
Trucizny (rodzynki, winogrona, cebula, czekolada i inne)
puli replied to basia's topic in Domowe jedzenie
[quote name='asher']No to w końcu wiadomo, czy nie wiadomo, jaka ilość cebuli jest dla psów toksyczna? :niewiem: A propos winogron, wilki (oczywiście nie w naszej strefie klimatycznej ;) ) w okresie mięsnej posuchy dożywiają się m. in. winogronami właśnie... :hmmmm:[/quote] Z tego wynika że każda,natomiast: Objawy zatrucia mogą się pojawić, gdy zwierzę zje ilość cebuli większą niż 0,5% jego masy ciała (dla psa ważącego 10 kg - 50 gram!). Zjedzenie dużej ilości cebuli może prowadzić nawet do śmierci! Intensywność objawów zależy od ilości zjedzonej cebuli oraz od osobniczej wrażliwości zwierzęcia na zatrucie. Jeżeli zwierzę systematycznie jest karmione cebulą w małych ilościach, możliwy jest przebieg bezobjawowy, z laboratoryjnie widoczną niezbyt nasiloną anemią. W tych przypadkach pies/kot nadrabia ubytek krwi zwiększoną produkcją krwinek czerwonych w szpiku kostnym. -
STERYLIZACJA ZAMIAST EUTANAZJI!!!Film Roberta Valentine "W nadziei..."
puli replied to lewkonia's topic in Sterylizacje
Obejrzyj jeszcze raz.Uważnie. -
Trucizny (rodzynki, winogrona, cebula, czekolada i inne)
puli replied to basia's topic in Domowe jedzenie
[quote name='Psiara&Nusia']Moim zdaniem z cebulą i czosnkiem jest tak samo jak z wieloma innymi składnikami - "co za dużo to niezdrowo", czyli do pewnej ilości psu nie zaszkodzi, ale jak się podaje psu np. cebulę za często, to może wywołać jakieś problemy. Moja Nuka nie lubi ani czosnku, ani cebuli, chyba że ugotuje Jej trochę cebuli i wymieszam z kaszą, mięsem i innymi rzeczami "na obiadek". Wydaje mi się, że niezbyt odpowiada Jej zapach tego rodzaju pożywienia. Cóż, mi też się za bardzo nie podoba ;)[/quote] Smacznego [URL="http://therios.strefa.pl/porady/zatr_ceb.html"]http://therios.strefa.pl/porady/zatr_ceb.html[/URL] [URL="http://therios.strefa.pl/porady/zatr_rodz.html"]http://therios.strefa.pl/porady/zatr_rodz.html[/URL] -
Używałam tego i jest o.k.Świetnie pierze,piesy puchate,bez podrażnień,a stosunek jakości do ceny to rewelacja. [URL="http://www.bocian.bazarek.pl/opis.php/tid,73000/"]http://www.bocian.bazarek.pl/opis.php/tid,73000/[/URL] Tylko z tym "nienaruszaniem warstwy tłuszczowej skóry i sierści" to bez przesady.Nie ma takich szamponów.
-
Komondory tez mają cieczke raz w roku. Bibliografia w klubie komondora (po węgiersku) Lepiej wie hodowca i wet,ale kto widział,to chyba wie co mówi. Nasza bernardynka też miała raz do roku.(Dowodów nie posiadam.Suka już nie żyje)
-
STERYLIZACJA ZAMIAST EUTANAZJI!!!Film Roberta Valentine "W nadziei..."
puli replied to lewkonia's topic in Sterylizacje
[URL="http://83.16.167.178/blink/zrozumiano.wmv"]http://83.16.167.178/blink/zrozumiano.wmv[/URL] Odgrzebałam,może sie przyda -
:lol: Tak,żeby były czyste i piękne:lol: :lol: :lol: :lol:
-
[quote name='panienkabubu'] Szczerze powiedziawszy, to masz rację, co to za frajda iść na wystawę i zgarnąć wszystko ze względu na brak konkurencji .. Jednak niektórzy wolą iść na łatwiznę, cieszę się, że Ty mierzysz wysoko :) Myślałam, że te dredziole to duuuużo większe są :) powodzenia i nadal czatuję na fotki ;) Puli to był wybór przemyślany,czekałam wiele lat na możliwość posiadania psa tej rasy(trzeba było uporzadkowac kwestie rodzinne,zawodowe,finansowe itd). To "mierzenie wysoko"to tak samo wyszło. Wystawa to możliwość kontaktu z mądrzejszymi,przyjemność,hobby,to czasem frajda z medalu,ale najważniejsze są pasje a nie ambicje. Gdybym mogła,jeżdziłabym na Węgry co miesiąc mimo że na karierę tam nie mam co liczyć.To tak,jakby Węgier przywiózł do nas PONa i liczył na medale. Uprawnienia hodowlane można zrobić w 3 tygodnie a potem produkowac szczeniaki tylko ze nie na tym ma polegać moje życie z psami. To zdjęcia takich duuużo większych dredzioli.Też owczarki węgierskie. Komondory
-
Nie tylko.Mamy za sobą ok.15 wystaw w Polsce,jedna panienka ma MłChPL+ChPl+IntCh w zatwierdzeniu,a drugiej brakuje 1 CACa do ChPl. Tu nie mamy konkurencji a tak naprawdę to satysfakcję daje możliwość porównania z innymi. ResBIS na klubowej,czy BOB na specjalnej wystawie mają dla mnie większe znaczenie niż medale otrzymane tutaj. Pod koniec lipca jest na Słowacji Klubowa Wyst. Ras Węg.Past.Chciałam pojechać (jakby dali medal,to ChSk juz blisko).Niestety,nie da się być wszędzie gdzie by sie chciało....
-
Ja nie mówię że muszą być,tylko pytam bo sie dziwię.Powinno przesuszać.Jakbym ja się mazała regularnie wodą utl.,toby mi się skóra łuszczyła....:crazyeye: :roll:
-
Zamiast wlewania preparatu do ucha, brałam gaze, namaczałam ja woda utleniona(zadne srodki do czyszczenia uszu, bo tym sie nie dał) i czyścilam. Poczatkowo było tak samo jak z preparatem. Jednak coraz bardziej rozumial, ze woda utleniona mu krzywdy nie zrobie(brak zapachu, zero wlewania do ucha itp.) Dzisiaj juz jest w miare dobrze. Jesli zobaczy, ze mam gaze to ucieka, ale jak juz zamkne go w jakims pokoju, zeby nie uciekł, to tylko troche sie pobuntuje i juz jest spokoj, moge spokojnie wyczyscic. Czy można psu czyścić uszy wodą utlenioną?! Przeciez ona wysusza skórę.Co na to wet? Moim burkom przecieram czasem uszy oliwką dla dzieci.Swietnie czyści a psy to nawet lubią bo im przyjemnie pachnie.