-
Posts
4106 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by puli
-
Wejdź na wystawy,poszukaj wystaw poza Unią i zapytaj tych którzy właśnie wrócili jak to było.Znam psy,które wyjechały i wróciły bez badań na przeciwciała,ale wymądrzać sie nie chcę, bo nasz celnik wpuści a nie wiem co wymyśli np grecki przy powrocie z Turcji. [Jeżeli ten przepis obowiązuje,to na wschodniej granicy Unii jest permanentnie łamany.(!?)]
-
Byłam i wróciłam.Były poczatkowo kłopoty z polskimi psami wracającymi z wystawy na Ukrainie,bo ta sprawa była niedoprecyzowana i nasi celnicy psów nie chcieli wpuścić.Jak ja jechałam w sierpniu ub.roku do Lwowa,to własnie po to miałam papierki,ale już wszystko było O.K. i z Polski było dużo psów.Nikt nie miał kłopotów,więc wychodzi na to,że ktoś o tym pomyślał.
-
Juz ty na puli nie zwalaj;) Pewnie cię nie lubią. Ja im zawsze wysyłałam priorytetem,oprócz tego faksem,potem dzwoniłam sprawdzić czy doszło i zawsze było O.K. Widać tradycyjne metody lepsze:lol:
-
Pewnie że sie mała okaże o.k. Ja przez burki to szybciej wydaje niz zarabiam.Poniosło nas nawet na Węgry mimo że szanse mam takie jak u nas Węgier z PONem:eviltong: I mamy CACa,bo konkurencja nie dopisała:multi:
-
Psica jedna już interka w zatwierdzeniu,a druga musi troche poczekać.Sędzia o.k. i głupio się na własnym podwórku nie pokazać,ale jedziemy do Wrocławia,trzeba by skończyć Ch. Czech i Słowacji a to wszystko grozi zapaścią ekonomiczną;) :lol:
-
[quote name='Godelaine']Puli... Moja psica się ucieszy. Strasznie jej się Twoje "mopy" (bez obrazy :) ) podobały :)[/quote] Ale mopy się nie wystawiają.Chyba że dla twojej psicy jednego przemycę....;)
-
Właśnie dlatego napisałam że przydać sie może zaświadcz.od Wet.Powiatowego i tatuaż bo wtedy bez problemu udowodni że to "unijny"pies.Badań na przeciwciała przed wyjazdem raczej nie zdążą zrobić.
-
:laugh2_2: No właśnie ze się puści.A jak dogoni to się pogapi i wraca.Razem z ta mięsożerną siostrą.
-
Może zauważy jak juz psów nie będzie....
-
Flaire -wiesz dlaczego moje suki same sobie robią manicure na kciukach?
-
A ja chodziłabym najchętniej na wystawy wtedy kiedy Klusia ma cieczkę.Prezentuje sie wtedy jak marzenie handlera.Zwarta,napięta,głowa w górze,krok energiczny.... No ale z cieczką nie chodzimy.Jakoś żal tych samców (a raczej włascicieli)
-
A nie da sie zmolestować TOZu+Wet.Woj.?On ma prawo do kontroli schronu
-
Burki zamieszkały ze mna w wieku 3 m-cy.Podsuwałam do jedzenia różności ale od początku jedna suka nie brała do paszczy surowego mięsa.Ewentualnie wzięła po to żeby go zakopać za fotelem.Za to jej bliźniacza siostra zeżarłaby surową krowę z kopytami.Teraz mają 3 lata i upodobania kulinarne są takie same. Czy ja mam mutanta? Piesa prędzej z głodu padnie niż zje surowe.
-
[quote name='Godelaine']Ja dwa lata z rzędu na krakowskiej wystawie robiłam za widza, najwyższy czas to zmienić. Zgłoszenie wysłane :) Mam tylko cichą nadzieję, że nie będzie takiego skwaru, jak ostatnio... :roll: P.S. Choć znając moje szczęście, będzie lało :lol:[/quote] Przyjdę popatrzeć;)
-
Dziękuję,zaraz skorzystam.Psica skończyła w Katowicach to ja zaraz wysyłam wniosek. a z Katowic jeszcze potwierdzenie zgłosz.nie doszło.....;)
-
Jak sprawdzałam pierwszy raz stan pazurów na kciukach okazało się że moje burki robią sobie manicure osobiście.Skąd wiedziały że trzeba skoro nigdy nie było żadnych uszkodzeń itp.?
-
Jak taki wniosek powinien wyglądać?Ja tez muszę wziąć sprawy w swoje ręce bo cacibowy papierek dłuuuugo dojść nie może.A czemu piszesz że musisz odczekać zanim wyślesz?
-
[quote name='Flaire']To chyba troszkę zależy od rasy... W mojej rasie na przykład, ostatniego Crufta wygrała suka z Rosji... Nawet w Estonii też jest słynna hodowla. Ale że w Twojej rasie Węgry trudniejsze to się nie dziwię ;-).[/quote] Pewnie że dużo zależy od rasy! W Rumunii puli było "jak psów"bo tam Wegrzy mają blisko,a we Lwowie byłam sama.Ja na Węgrzech mam takie szanse jak Węgier u nas z PONem.Co prawda CACa z Szilvasvaradu mamy,ale w kl champ.konkurencja była mała.
-
[quote name='Jakub&Ania']dyskusyjne z tymi Cacibami[/quote] Nie mówię ze na wschód jedzie się zawsze "jak po swoje",ale łatwiej zrobić Intera w zestawie np.Łotwa+Litwa+Ukraina niż np.Niemcy+Węgry+Słowacja
-
[quote name='iac1']o!!! i to jest bardzo ciekawe, te wszystkie informacje o normach, cudach tylko nie mozna jej kupic w zadnym sklepie na moim osiedlu!!! a najlepsza na swiecie -atesty itp.. nie robia na mnie wrazenia tak samo jak nowy minister edukacji hehehe[/quote] W większości sklepów w moim mieście nie można kupić Eukanuby,ANF,K9,Chicopee,Best Choice,Pro Pac,Nutra Gold i wielu innych karm klasy premium i super premium.Natomiast "robią wrażenie" półki uginające sie pod ciężarem prasowanych,farbowanych i dopachnianych sojowych trocin. Zachowujesz się jakbyś się nie mógł opędzić od akwizytorów.Człowieku,przeciez nikt ci nie próbuje tego sprzedać a wrażenie to wolę robić na swoim psie.On nie ma pogardliwych tonów i poczucia wyższości.
-
;) to ja musiałabym codziennie:lol:
-
[B]iac1 -[/B]nie wiem czy to najlepsza karma na świecie ale na podstawie miejsca produkcji mozna załozyć ze jedna z najlepszych.Szwajcaria ma jedne z najostrzejszych norm dotyczacych zawartosci hormonów i chemii w żarciu.Biomill jest produkowany na miejscu z miejscowych surowców,z mięsa a nie z mączki czy odpadów i na to jest potwierdzenie w postaci HCCP.Uzyskanie takiego certyfikatu (i utrzymanie go) jest b. trudne,kosztowne i niewielu producentów ludzkiej żywności go zdobywa.Jest to chyba jedyna karma w Polsce posiadająca HCCP i ISO. Cena jest porównywalna do Eukanuby,natomiast skład i technologia produkcji sie różnią. [B]Dla jasności-[/B]moje psy jadają prawdziwe gotowane jedzenie więc nie jest to zadna agitacja.Awaryjnie dostają chrupki i nawet lubią ale dla mnie widok psa nad chemiczno-cybernetyczną michą jest nienaturalny.Natomiast sukę w ciąży i szczenięta na początku będę pewnie karmić Biomillem bo nie mam wiele doświadczenia z odchowem szczeniąt.
-
Dr.[B]Zdzisław Kiełbowicz [/B]z Wrocławia był juz wymieniany jako doskonały okulista.Oprócz zajęć w Klinice Chirurgii prowadzi również Lecznicę przy ul Karłowicza 36.Tel (O71) 348 39 58 Mój pies miał trochę łzawiące oko.Podczas wizyty u weta okazało sie,że sprawa wymaga b.skomplikowanej interwencji chirurgicznej a do tego doszło zapalenie rogówki.W piątkowy wieczór zadzwoniłam do dr.Kiełbowicza.Najbliższy wolny termin na operacje miał za kilka dni ale gdy dowiedział sie o zapaleniu rogówki powiedział że pies nie moze czekać.Specjalnie dla nas w sobotę rano sprowadził anestezjologa,otworzył gabinet i o 11.00 psisko było juz po zabiegu.Rzecz okazała sie trudniejsza niż sie wydawało i operacja trwała b.długo więc zaproponowałam dopłatę do ustalonej ceny.ale doktor odmówił przyjecia. Powiedzał mi,że zdarzają się klienci,którzy przywoża psa na operację i jak pies jest już na stole to znikają.To sa dopiero miłośnicy zwierzat!
-
STERYLIZACJA ZAMIAST EUTANAZJI!!!Film Roberta Valentine "W nadziei..."
puli replied to lewkonia's topic in Sterylizacje
Bo to by trzeba kolektywnie wysyłać i podpisywać hurtem od całej Dogomanii. -
Tych którym szkodzi nie da sie wystawiać.Włos mają zniszczony albo przez czesanie "na brudno" albo przez reakcję skóry na nadmiar prania.