-
Posts
4106 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by puli
-
[quote name='radkos']Lord jest bardzo inteligentny wie co robi źle a co dobrze.Jak wchodze do domu a np: on cos zbroił to Lord odrazu kładzie sie u siebie na posłaniu i sie nie wita cwaniak albo udaje że chce predkko na dwór[/quote] On wie tylko tyle,że twój powrót = możliwa nagana.Za co i dlaczego -nie ma pojecia.Jest doskonałym obserwatorem i widzi zmiany twojej mimiki i zachowania i dlatego się chowa przed tobą w bezpieczne miejsce.O tym,że robi coś źle dowie się [B]wyłącznie wtedy,gdy reakcja nastąpi w trakcie przewinienia.[/B]
-
Paralizator elektryczny moze zabić nawet dużego psa.Psy sa wrażliwsze niż ludzie,więc dla psa o wadze człowieka jest o wiele niebezpieczniejszy.
-
[quote name='Jerrinho']Zastanawim się skąd weterynarz wpadł na pomysł solenia psu pokarmu.[/quote] Jadł sucha karmę.Niektóre sa słone.
-
to cos dla tego weta: [URL="http://seterkowo.org/pn/content-75.html"]http://seterkowo.org/pn/content-75.html[/URL]
-
[quote name='coztego'][B]puli[/B], gdzie jest taki sklep w Krakowie? :cool3: Liny żeglarskie są dośc drogie, że nie wspomnę o wspinaczkowych :cool1:[/quote] Ja nie wiem czy liny w tym sklepie maja odpowiednie atesty,żeby mogły służyc profesjonalistom.Moze te drogie mają co trzeba.Tak samo karabinki.Jak kupujesz w specjalistycznym sklepie,to jest szansa,że nie odpadniesz od ściany.Ale te,które mam 2zł/szt) kupują też producenci psiej galanterii,więc jak nie masz nosorożca na smyczy,to wystarczą na nasze potrzeby.Sklep jest na ul Fieldorfa Nilla.
-
Ja kupiłam dokładnie w sklepie ze sznurami.Różnymi.Od linek o średnicy 4 mm do takich grubych jak powrozy.I są tam tez taśmy jednobarwne i takie kolorowe z jakich są smycze.Różnej szerokości i grubości.Z takich 5 mm linek mam smyczki.Są lekkie,wytrzymuja 200 kg i mieszczą sie do kieszeni jak psy biegaja luzem.A ze sa po 40 gr/metr to nawet ich nie piorę tylko wymieniam na nowe. A na szyldzie napisano: Liny,sznury
-
Linkę albo taśme kupisz w sklepie ze sznurami.40gr-1zł za metr.Karabinki tez tam są.Na spacer wychodź ze smakołykami i z głodnym psem.Nauka pójdzie szybciej.
-
A może babę gazem albo żelem? Zawsze mozesz potem przeprosić i powiedzieć,że ją przypadkowo trafiłaś:evil_lol:
-
[quote name='WŁADCZYNI'] I dzieckiem jestem-jak ją dostaam miałam 16lat. [/quote] Stara baba a nie żadne dziecko!:evil_lol: :eviltong:
-
[quote name='Behemot']Chyba niewiele psów jest aż tak długowiecznych? :roll: [/quote] Największe szanse mają psy średniej wielkości.Jak nie sa chemią pasione i na betonie trzymane.Znam też dwa 16-letnie ONki w niezłej formie.
-
[quote name='Evelina'] :lol: Lubiam Was kobitki. :oops: To chyba ludzkie .... nie ? :hmmmm:[/quote] :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: Jeszcze jak!:buzi: A jakie bezpieczne, bo nic bez rodowodu z tego nie wyniknie:laugh2_2:
-
Evelinka - wyzwalasz kreatywność w zniewolonych...
-
[quote name='Behemot']W klasztorze chociaż czasami można sobie mszalnego winka golnąć :cool3:[/quote] I dorwać ogrodnika:p
-
[quote name='Evelina'] Normalnie :evil_lol: Nie pic, nie palic, jesc z umiarem i sie nie szlajac :evil_lol:[/quote] Pewnie jeszcze nie przeklinać? To nie jest normalne.:crazyeye: To nie jest życie:shake:. To klasztor:-( .
-
[quote name='Evelina']I dlatego tacy zdegenerowani. Patrz cytat nizej ... :evil_lol: Krew blekitna nie hamoglobiny, kawior niezdrowy, a srebro sniedzieje .... fuj :obrazic:[/quote] Wszystko co przyjemne to:albo niezdrowe,albo niemoralne,albo tuczace.....albo... fuj..I jak tu żyć?!:-(
-
[quote name='Behemot']A do tego dbanie o "czystość rasy" sprawia, że w pewnym momencie tak u ludzi, jak i u zwierząt, zaczyna szerzyć się kazirodztwo :evil_lol: [SIZE=1]Żartuję :cool3:[/SIZE][/quote] Kazirodztwa to najwięcej u wiejskich kundelków.Który nie na łańcuchu, ten kryje wszystkie suki jakie dopadnie.We wsiach położonych na uboczu wszystkie psy to bliska rodzina.Z tych nie utopionych przeżywają tylko najsilniejsze.W hodowlanych miotach ratuje się kazde szczenię a potem ludzie bzdury mówią jakie te rasowe chorowite.
-
[quote name='Evelina']To tak jak hrabia z dziada pradziada. A co on lepszy od zwyklych ludzi ? :obrazic:[/quote] No przecież krew ma błękitną! Nie wiedziałaś? :eviltong: I żywi sie kawiorem.Ze srebrnych półmisków go żre.:eviltong:
-
[quote name='Rumcajsowa']A wiecie co ja sobie myśle, że w wiekszość z was nie ma tak naprawdę pojęcia o psach,a swą wiedze czerpie z postów innych osób. Wiele osób bierze rodowodowego z czystego snobizmu chociaż np. wogóle psów nie lubią. A czy myślicie, że rozmnarzanie tak wyselekcjonowanych ras jest naturalne?[/quote] [B]Rumcajsowa,prowokujesz,czy co?Nienaturalne to było juz udomowienie psa.Rozmnażanie chorowitych ludzi też jest nienaturalne.[/B]
-
[quote name='Rumcajsowa']W 100% popieram Agnisie. Mi też nie chodziło o jakis pseudohodowców, którzy przetrzymuja psy w jakis obskurnych piwnicach, ale o zwykłych ludzi, których suczki sie szczenią. Nie widzę w tym zupełnie nic złego. A tak szczerze, to ilu z was ma psy z papierem kupione za WŁASNE pieniadze? Bo bardzo jest łatwo mówic o odkladaniu kasy na psa, jak sie nie ma na utrzymaniu domu i rodziny.[/quote] Marzyłam o psie tej rasy kilkanaście lat.Czekałam z kupnem do czasu: aż dziecko dorośnie,będą pieniądze na utrzymanie zwierzaka,będa warunki dla psa (mozliwość zabierania do pracy żeby nie wył samotnie 10 godz w domu),będę mogła mu poswiecic tyle czasu ile trzeba. Teraz mam 2 rodowodowe suki wymarzonej rasy,kupione za własne pieniadze.Zamówiłam w hodowli,czekałam kilka m-cy,jechałam po nie 600 km,a ile kosztowały to nawet najbliższa rodzina nie wie. Jak ktoś nie ma na psa,to skąd weźmie na utrzymanie go?Czasem leczenie zwierzaka to koszt przekraczajacy średnia krajową. [B]Przede wszystkim,trzeba przewidzieć w budżecie koszt utrzymania i leczenia psa przez kilkanaście lat.Kupić można na raty,umowę hodowlaną, współwłasność itd.[/B] [B]Jak sie chce to można.[/B]
-
No to jeszcze raz: [URL="http://www.polityka.pl/polityka/index.jsp?place=publicCommentThreads&news_cat_id=213&news_id=183449&layout=1&page=text&forum_id=4968&fpage=New#fnew"]http://www.polityka.pl/polityka/index.jsp?place=publicCommentThreads&news_cat_id=213&news_id=183449&layout=1&page=text&forum_id=4968&fpage=New#fnew[/URL]
-
[quote name='xxxx52']Mam zapytanie,jak mozna nazwac czlowieka ktory ma suczke np.jamnik ,i 1x doposci do tego zeby miec psie potomstwo. [B]Rozmnażaczem.[/B] Papiery sa potrzebne tylko wlascicielom,albo do rozmnazania(robienie kasy) [B]"kasę" to sie robi na produkcji kundelków.Rozmnażanie psów rasowych jest kosztowniejsze. [/B] Wszystkie psy sa wspaniale ,tylko ludzie robia z psow bestie,lub robia je chore-fizycznie i psychicznie[/quote] [B]100% racji![/B] [B]Hodowcę zrzeszonego w ZK obowiązuje regulamin hodowlany i można kontrolować jego przestrzeganie.Nikt nie zaprzecza,że zdarzają się patologie w związkowych hodowlach,ale to nabywca decyduje skąd bierze psa.Wybierając fryzjera wybierasz takiego,z którego sa zadowolone inne klientki.Hodowlę też trzeba wybrać.[/B] [B]Niestety,nie ma możliwości prawnych przeprowadzenia kontroli miotów,warunków bytowania psów itp w rozmnażalniach.Działają poza jakąkolwiek ewidencją.[/B]
-
[quote name='Agnisia =)']Przecież piszę, że tylko jeśli [B]jest w stanie zapewnić dobry dom szczeniakom!!![/B][/quote] [B]To dlaczego w swej dobroci nie postara sie o znalezienie dobrych domów dla 6 szczeniąt ze schroniska?![/B] Zazdroszczę jej pewności siebie.Chyba jest wróżką.Hodowcy zrzeszeni w ZK szukając domów dla szczeniąt często sprzedają je na współwłasność,na warunkach hodowlanych,spisują długie umowy sprzedaży w których zastrzegają sobie prawo do odkupienia psa w przypadku,gdy własciciel będzie musiał sie go pozbyć.Dzięki temu maja wpływ na jego żywienie,traktowanie itp i możliwość interwencji gdy psu dzieje się krzywda. [B]Jezeli włascicielka miotu nierasowych seterów (często 10-16sztuk) uwaza,ze zapewni im dobre domy i potrafi zapobiec dalszemu rozmnażaniu to gratuluję samopoczucia.[/B]
-
[URL="http://www.polityka.pl/polityka/index.jsp?place=publicCommentThreads&news_cat_id=213&news_id=183449&layout=1&page=text&forum_id=4968&fpage=New#fnew"]http://www.polityka.pl/polityka/index.jsp?place=publicCommentThreads&news_cat_id=213&news_id=183449&layout=1&page=text&forum_id=4968&fpage=New#fnew[/URL] Każdy grosz wyłożony na kupno szczeniaka od rozmnazaczy przyczynia sie do istnienia tego procederu i mnożenia nastepnych psich nieszczęść.
-
[quote name='Agnisia =)']Ja słyszałam, że jak pies przez pierwsze lata życia ani razu nie zaliczył żadnej panny to potem mu uderzają ch(h)ormony i dzieje się tak jak piszesz. Nie chodzi o to żeby miał dzieci tylko, żeby choć raz się zaspokoił. Ale nie wiem czy to prawda. Chociaż u ludzi to się sprawdza, przykład: księża :cool3: :diabloti:[/quote] proponuję poczytać trochę o psach Na początek może tu: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=19628&page=5"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=19628&page=5[/URL] lektura o ludziach też by nie zaszkodziła....
-
Czy aby na pewno "komisyjnie "nie zagłodzimy tej biedaczki?:crazyeye: