Jump to content
Dogomania

puli

Members
  • Posts

    4106
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by puli

  1. [quote name='karolka']To okropne, ale powszechne, Na tegorocznej wystawie w szczecinie, przeżymał szko w ringu przygotowawczym (BIS 2 Grupy). Obok stała pani która tłukła po pysku swojego psa i strasznie na niego wrzeszczała, do dziś żałuje że się nie odezwałam, czółam się jak ostatnia ofiara że nie miałam odwagi zareagować. Jedyne co zapamiętałam to że psiak miał na imie OBELIX, przynajmniej tak na niego mówiła.[/quote] Znalazłam i psiaka i pańcię! [URL]http://www.sennenhund.pl/index.html[/URL]
  2. [I][quote name='KAŚKA']Bez przesady. Kilka przykładów nieodpowiedniego zachowania się w ringu nie może zmienić obrazu wystaw psów. Opisywane przypadki nie są znów aż tak często spotykane, raczej są to incydenty, jak można po lekturze postów wywnioskować.[/I] Opisywane przypadki są z tych drastyczniejszych,ale niestety jezeli chodzi o stosunek do psów,to wystawcy nie odbiegają od średniej krajowej:shake: [I]Jak na kilkadziesiąt wystaw organizowanych w Polsce, w których birze udział pewnie kilkanaście tysięcy właścicieli psów, to naprawdę nie jest tak tragicznie.[/I] Też tak myslałam,dopóki nie zaczęłam dokładniej obserwować.Ja mam rzadką rase, praktycznie nie mam konkurencji, psy lubią tłumne imprezy,więc na wystawę jadę dla przyjemności, podziwiać innych, pouczyć się. Zero stresu,pełny luz, to obserwuję jak się przygotowuje psy. Niektóre są odprężone,spokojnie poddają się zabiegom,widać,że są zadowolone i dobrze traktowane. Inne napięte,tarmoszone grzebieniami,bo pańcia stare kołtuny próbuje rozczesać tuż przed wejściem na ring (sama powiedziała),czasem szarpane,traktowane jak kupa kłaków - to wszystko w taki dyskretny sposób,że właściwie nie kwalifikuje się do interwencji,bo pańcia powie, że to niechcący... Wystarczy popatrzec uwaznie i od razu widać,kto przywiózł przerost ambicji + chciwość a kto pasje i serce dla psów. Patrzę na drobne podświadome gesty w strone psa- komu ręka sama idzie do głasków a kto patrzy tylko na konkurencję i pluje jadem. [I]A zresztą wszędzie psychole się zdarzają, więc czemu na wystawach nie? W końcu przecież żeby wziąć udział w wystawie wystarczy być członkiem ZK, mieć psa z papierami i opłacić wystawkę.[/I] Dlatego,ze ZK to powinna być elita narzucająca sobie i pozostałym wysokie standarty etyczne (zgodnie zresztą z regulaminem). Kto ich nie spełnia, powinien wylecieć ze Związku razem z całą rodziną. Tolerowanie chamstwa i brutalności deprecjonuje wizerunek hodowców i robi krzywdę psom. [I]A jak nam się czyjeś zachowanie nie podoba, sędziego czy wystawcy to patrz posty, które napisała Gonia.[/I] Poniewaz to kółko wzajemnej adoracji nie reaguje,to ja mam pytanie: Czy i ewentualnie jakie sankcje może wyciągnąć FCI wobec opisanego przypadku sędziego z goldenem? Czy wobec sędziego,czy wobec ZK,który nie zareagował na skargi? Jest dowód-film,sa kopie pism,więc czy ma sens skarga do FCI na indolencję i niekompetencję polskiego ZK?
  3. A czy można ładnie poprosić o puli?
  4. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=29823[/URL]
  5. Najgorszy wstrząs przeżyłam we Lwowie i więcej tam nie pojadę. Przy moim ringu w klatce siedział rottek,który przez 5 godzin ani raz nie został wyprowadzony choć na rozprostowanie łap. Za to państwu klatka służyła jako stolik pod szkło. Pierwszą flaszkę kończyli już o 11,potem szły kolejne... Psy wystawiane i szarpane na kolcach, suka ONka sikająca na ringu, bo pan poszedł się napić a uwiązanej suki nie miał czasu wyprowadzić... Nigdy więcej takich "atrakcji",choćby CACIBy za darmo rozdawali!
  6. Najgorsze jest to,że dzieją się takie rzeczy oficjalnie,na oczach sedziów,personelu ringowego,"działaczy" związkowych i publiczności a hodowca z ZK powinien być wzorem etyki.I jak sie tu dziwić ludziom,że mają takie zdanie o hodowcach,rodowodach,wystawach itd....
  7. [quote name='Bunia1']Koszt znakowania mikroczipem wynosi nawet ponad 100 zl.[/quote] :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Gdzie są takie ceny? U nas chip to 50 zł dla indywidualnego klienta,ale wiem,że tam,gdzie się to załatwia hurtowo cena to 20-30 zł.
  8. W Katowicach mały piesek ozdobnej rasy dostał od "pańci" w pysk na odlew tak,że się zatoczył. Pańcia go uczyła prawidłowej postawy na ringu.......
  9. puli

    Wnętrostwo!!

    [quote name='aeniolek']a ja mam pytanie w związku z kastracją. czytałam różne artykuły i nie wiem juz jak to jest bo opinii jest wiele. chciałam wiedzieć czy po kastracji mogę liczyć na to,że pies nadal bedzie mnie i domu bronił przed obcymi ludźmi. czy pozostanie nieufny i czy moge czuc sie bezpieczna wychodząc z nim na wieczorny spacer?[/quote] [URL]http://www.vetserwis.pl/kastracja_pies.html[/URL]
  10. Jak widze te Wasze bielutkie cudeńka,to mnie kusi,żeby im zrobić takie gustowne dredziki. :eviltong: One maja takie pulowate minki,a w dredach,to byłyby puliki na 100 %:p
  11. To cytat z innego tematu: " Niestety nie wyrywalam wloskow , bo myslalam, ze go to boli. No i jak sie latwo domyslec, zaczal lekko potrzasac glowa. Po wizycie u weta i zrobieniu wymazu okazalao sie, ze Agat ma drozdzaki. Czy faktycznie lepiej jest wyrywac te wloski, a moze jakos golic?. Wet radzi wyrywac, ale ja jakos mam ...opory natury estetycznej." "Po jakimś czasie włosy dokładnie zatkają kanał i z wietrzenia nici. Będzie zapalenie za zapaleniem, aż przerodzi się w chroniczne czyli będzie tylko zaleczane i nigdy do końca nie wyleczone. To oczywiście czarna wersja, ale może się tak skończyć. Wyrywanie włosów tylko z pozoru psa boli, oczywiście jeśli pies już ma zapalenie ucha to raczej darujmy sobie wyrwanie, gdyż faktycznie będzie to męczarniom, ale jeśli ucho jest czyste a tylko zarasta i robi się wydzielina, to psa naprawdę nie boli. Psy przeważnie panikują, piszczą, wykręcają się i wydaje nam się że strasznie psa męczymy, jednak jeśli przyzwyczaimy konsekwentnie psa do tego zabiegu po jamikś czasi będzie to takim samym zabiegiem jak kąpanie, czesanie obcinanie pazurów itp." [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=14411[/URL] [SIZE=1]Jak kupowałam piesy,to hodowca mi pokazał jak to robić i uczulał mnie bardzo na regularne kontrole uszu i usuwanie włosów! [/SIZE]
  12. [quote name='Marta i Wika'] Nie wiem skąd pogląd, że klikerem i pozytywnie da się szkolić tylko spokojne, grzeczne, posłuszne psy.[/quote] Stąd,ze one po szkoleniu właśnie takie są;) :eviltong:
  13. A ja powiem tak.Psy powinny być bardzo drogie. Wszystkie psy! Marzą mi się puste schroniska i psy w cenie 4-10 tys. Wszystkie chipowane i rejestrowane jak samochody. I dla przyszłego własciciela kurs obsługi psa i egzamin jak na prawo jazdy. I obowiązek szkolenia i ubezpieczenia. Ale to tylko takie marzenia.... Jeżeli ktoś bardzo chce miec psa,może odkładać co miesiąc tyle, ile kosztuje jego utrzymanie (100 - 200 zł), i za rok sie uzbiera. Jeżeli nie ma z czego odłożyć,to jakim cudem znajdzie się potem kasa na utrzymanie zwierzaka? A ewentualne choroby czy wypadki to często wydatek przekraczający cenę psa. O tym też trzeba pamiętać i mieć coś na czarną godzinę.
  14. puli

    pazurki

    No właśnie obgryzają! Jak psy były już trochę podrośnięte,to chciałam sprawdzić jakie długie są te pazury i czy nie trzeba skrócić i okazało się,że same to robią. Mają ponad trzy lata i nigdy te pazury nie wrastały,ani nie były uszkodzone itp.,więc nie zrobiły tego "z musu". Nie wiem skąd one wiedzą,że trzeba dbać o paznokcie.....
  15. Podobno maltańczykom wystarczy godzina spaceru dziennie......:mad: Kto sie tam przejdzie i napisze parę słów? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=31707&page=7[/URL] Ja nie tyle wyrywam włosy z ucha,co wyciągam je ze środka.Jest ich tyle,ze gdyby tego nie robić,chyba by im uszy zapleśniały i odpadły! Psom się to niezbyt podoba,ale nie protestują.
  16. SaJo-wiem,że trzeba przyczynowo nie objawowo,ale jakby miał przeżuć coś cennego,to można na wszelki wypadek "zapiołunować". jak moja burka miała zakaz biegania (ścięgno w barku),to graliśmy w "trzy kubki" i uczyła się nazw zabawek i przynoszenia odpowiedniej. Skończyła na 5 bo wyzdrowiała,ale to było dla niej strasznie wyczerpujące. [SIZE=1]Sorry,ze sie tu wcinam,ale miałam kiedys 2 ONki i sentyment mnie do Was gna...[/SIZE]
  17. [quote name='grrrond'] z komodora można zrobić frędzelki do dywanów i poduszek :eviltong:[/quote] Ja burkom obiecuję za każdym razem jak sie wytarzają w "pachnidłach",że je na swetry przerobię:mad: (A one sie wcale nie przejmują....)
  18. [quote name='saJo']BeataG Ja tam nie wierze w plyny odstraszajace psa od obgryzania. Szczegolnie, ze Bols jest alergikiem i staram sie nie wprowadzac do mieszkaia "nowych" srodko chemicznych. [/quote] Można zrobić taki środek we własnym zakresie bez chemii. Psy bardzo nie lubia gorzkiego smaku,więc działa napar z piołunu. Kubki smakowe wrażliwe na gorycz sa zlokalizowane po bokach paszczy,więc np.kanapkę,czy kiełbasę z piołunem (podrzuconą np.jako pułapkę na psiego złodzieja) pies połknie bez oporów,ale jak zaczyna coś żuć i mamlać,to po chwili przestaje mu smakować.
  19. [quote name='hubert01'] dobrze gdy pies lize rane.[/quote] Który weterynarz to wymyślił?!
  20. [quote name='Behemot']Jeszcze a propos rzucania piłeczki (tylko się nie śmiejcie :oops:). Strasznie dziś jestem obolała (jakiś bolesny skurcz w karku) - jak w takiej sytuacji rzucać piłkę? Czy istnieje coś w rodzaju "wyrzutni"? :cool3:[/quote] [URL]http://www.karusek.com.pl/index.php?search_full_name=wyrzutnia+pi%B3ek&szukaj=szukaj&action=search&search_maker=&search_category[/URL]= Widziałam podobną u pani z borderem.
  21. Kto wymyślił taki sposób żywienia?!
  22. Moje burki były pocięte już kilka razy szkłem rozbitym na chodnikach :cool1: Kiedyś psina miała nawet ścięty kawałek poduszki. Standart to: rivanol + opatrunek + dziecięca skarpetka,a na spacery [B]dwa buty.[/B] W jednym pies nie chce chodzić i kuleje,a w dwóch chodzi i biega normalnie (po prostu nie ma wyjścia ) Raz się zagapiłam i zapomniałam o skarpetce na noc (ranka była juz prawie niewidoczna).Rano łapa była już dokładnie rozlizana i rozpaskudzona.
  23. [quote name='Pearl']Ja w Sopocie skonczylam tylko na rasie, [/quote] A to mało? :multi: Myśmy nic więcej na międzynarodówkach nie zdobyli (a wygrać nam dali znacznie skromniejszą wystawę )
  24. [quote name='Pearl']Ja w Sopocie skonczylam tylko na rasie, [/quote] A to mało? :multi: Myśmy nic więcej na międzynarodówkach nie zdobyli (a wygrać nam dali znacznie skromniejszą wystawę )
  25. Po ryżu z kurczakiem też?
×
×
  • Create New...