-
Posts
4106 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by puli
-
[quote name='Nugatowa']No żeby nie było :oops: (na mnieproszę nie kierować wzroku mam koszmarną grypę i alergię :angryy: ) [IMG]http://i50.photobucket.com/albums/f309/Nugatowa/tn_Obraz028-1.jpg[/IMG][/quote] Z języczkiem,z języczkiem proszę! Co to za markowanie pocałunków?
-
No,to u nas z chorowaniem odwrotnie bywało.Idziemy do weta a on pyta:-Co psu jest? Ja na to:-nie wiem,ale sie tak patrzy dziwnie. Nawet mnie nie wysmiał,tylko dał lekki srodek przeciwzapalny,wapno i kazał przyjść w razie czego.( nie wiadomo "czego" bo niby nic psu nie było) Po kilku dniach okazywało sie,że to angina,albo coś w tym rodzaju i trzeba było co drugi dzień na zastrzyki zasuwać. Wychodzi na to,że ja reaguję na psie miny,zanim jeszcze widać objawy choroby.... A kagańców dla nas tez nie ma,ale nie mam sumienia pastuchów na sznurku całe życie ciągnąć ( to jednak nie buldożki) ,to kombinuję jakoś,żeby mogły bezkolizyjnie/bezpiecznie pobiegać. A czy sprawdzałas też oferty innych ubezpieczycieli?
-
[quote name='Patka']Puli a tak ten sławy wywiad ...:evil_lol: to ja sobie moge tAK stwoerdzic ale prezes związku :lol:[/quote] A co! Niech sobie każdy poczyta :evil_lol: ...... Ja bym chetnie poczytała takie wywiady z prezesami ZK z krajów gdzie jest zakaz wystawiania kopiowanych.....
-
[quote name='hubert01']udowodnij mi to[/quote] Co?[COLOR=lightblue]xxxxxxxx[/COLOR]
-
[quote name='Sonix']Prawdziwe damy :lol: Sprawdzaj czasami czy pomalowanych nie mają :D:D[/quote] Żebyś Ty widziała te damy,jak się przelecą po rosie a potem kopią dziury! Każdy sznurek oblepiony błotem.Wycieruchy nie żadne damy.....:evil_lol: Ale chciałam to mam.Dobrze,że nie nauczyłam ich spania w łóżku bo wygladałoby jak glinianka.
-
Ja wierzę,że ona dla Ciebie jest sensowna, ale mnie zniechęciły te trzy dni (Często dopiero potem rosna koszty) i niejasna sprawa szkód spowodowanych zaniedbaniem własciciela..U Was jest większe ryzyko komplikacji przy porodzie,a i pies jak zwieje,to najwyżej rozczulenie wzbudzi a nie panikę u przechodniów;) .No i prędzej zaliże niż ubrudzi czy pokąsa....:p
-
Tolutkowa,proszę,podpytaj jeszcze CTRa czy używała takiej odżywki: [URL]http://www.tropik.pl/product_info.php/cPath/44_210_213_226_750/products_id/4882[/URL] i nabłyszczacza: [URL]http://www.tropik.pl/product_info.php/cPath/44_210_213_226_750/products_id/4871[/URL]
-
Ciekawe rozmówki na ten temat sa tu: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=28916[/URL] I warto zauważyć,że: Zakresem ubezpieczenia objęte są: [LIST=1] [*]niezbędne z medycznego punktu widzenia koszty leczenia psa lub kota, które dla ratowania życia zwierzęcia poniesiono w okresie [B]pierwszych trzech[/B] [B]dni[/B] od dnia nagłego zachorowania lub nieszczęśliwego wypadku[/LIST][URL]http://www.pzu.pl/pub/files/PZU_SA/produkty/majatkowe/cztery_lapy.htm[/URL]
-
[quote name='Gazuś']Prawda. Co jednak nie zmienia faktu, że hodowca postapił nieuczciwie.[/quote] Niekoniecznie.Są jeszcze dwie opcje: -albo hodowczyni nie ma pojecia o hodowli i radośnie mnoży rasowe pieski - albo właśnie ma pojęcie i po przeanalizowaniu linii pod kątem zdrowia,psychiki i eksterieru,uważa,że takie połączenie jest korzystne dla rasy. Niemniej faktem jest,ze aby móc wędkować (czyli zabijać ryby),trzeba zdać niełatwy egzamin,a żeby hodować psy (czyli m.in rozmnażać),wystarczy wiedzieć,kiedy suka ma cieczkę.... Jakoś trudno mi wykrzesać współczucie dla nabywczyni piesków.
-
[quote name='ma'] Moze daloby sie namowic ZKWP na wydanie zakazu wystawiania psow z kopiowanymi ogonami i uszami np urodzonych w 2006 roku? W koncu juz chyba 3 lata obowiazuje zakaz ciecia. I co? Chyba taki zakaz wystawiania bylby najlepszym wyjsciem z sytuacji. Bo sytuacja nie jest mila- niestety. Czy da sie jakos zachecic ZKWP do wydania takiego zakazu? [/quote] Fragment wywiadu n/t kopiowania psów,jakiego udzielił p.Andrzej Mania,prezes ZKwP - "Mój Pies" luty 2006: "Mój Pies": Czy ZKwP nie powinien zadbać o psy? [B]A.M. Nie,bo egzekwowanie prawa to nie nasza rzecz.Wielu hodowców ma negatywne zdanie o kopiowaniu.Uczciwie tez trzeba powiedzieć,że kopiowanie to pewna fanaberia ludzi istniejaca od wieków.<...> Myślę jednak,ze sprawa kopiowania psów jest tematem zastępczym.Jeśli chodzi o ochronę zwierząt w Polsce,to mamy wiele innych problemów-trudnych i niewdzięcznych. Mówi sie o kopiowaniu,bo łatwo jest wytropić psy rasowe,które maja poobcinane uszy.Tymczasem nikt sie nie zajmuje psami na łańcuchach z beczką zamiast budy....[/B] Psy na łańcuchach nie należą do ZKwP.A związek mógłby choć od członków egzekwować zakaz kopiowania. [B] Nie twierdzę,ze nigdy tak nie zrobimy.Teraz nie widzimy takiej potrzeby.Coraz mniej uszu sie kopiuje.Ludzie,którzy powaznie myslą o wystawianiu psów nie robia tego.[/B] W ZKwP pojawi sie kiedys przepis,ze na wystawach nie bedzie można pokazywać kopiowanych psów? [B]Ale po co?[/B] Żeby zniechęcić włascicieli psów do łamania prawa... [B] Mozemy zakazać pokazywania kopiowanych. I co? Kilkaset psów należących do ZK nie będzie miało obciętych,ale jakie to ma znaczenie,skoro handlarzy zjeżdżajacych sie na wystawy,żadne służby nie chca zwalczać? <......>Lepiej sie sprzedadzą,bo mają obcięte uszy,podczas gdy tym związkowym nie wolno.Tak by było!.[/B] Skoro jest zakaz kopiowania,to członkowie ZKwP powinni go przestrzegać. [B] Tez jestem za tym.Nikogo do obcinania nie namawiam.[/B] Obciąłby pan uszy swojemu psu? [B] Nie mam teraz psa rasy,którą się kopiuje (kiedys miałem dobermana). Ze względu na obowiązujące przepisy nie kupiłbym dziś psa,któremu nie mógłbym obciąć uszu.Jako prezes ZKwP być może powinienem być przykładem.[/B]
-
Tolutkowa- dzięki! Ja mam tez ISB bananowe- sa o.k. i bardzo wydajne ale chciałam coś dla poprawy koloru. To,że intensywnie pachnie,to mnie akurat martwi,bo pies nie bedzie zadowolony,ale przed światówką się jednak skuszę na Bioo Grom.
-
[quote name='FigabaS'] Moze jest odbiciem Twojego wisielczego nastroju?[/quote] Coś w tym jest.To bardzo wrażliwe bestie...
-
[quote name='Kostek']a czy ja moge dostac odpowiedz na moje pytania?[/quote] Musisz poczekać...Na razie "działacze" sa zajęci dawaniem młodzieży przykładu jak się prowadzi akcję .....:evil_lol:
-
No i skąd oni mają psy o takim umaszczeniu?? Wychodzi na to,że jasne górą...
-
[quote name='SuperGosia'] Zamiast cieleciny postawilam na dluuuuuugi spacer polaczony z zabawa Acha, dziewczyny - w sobote mam imieniny tesciowej i nie wiem, co jej kupic, moze cos doradzicie ;) ?[/quote] 1.Jamnika :eviltong: 2.Shi tzu :eviltong: 3.Zabierz ja na dłuuugi spacer połączony z zabawą np.w kręgle :evil_lol: [SIZE=1]Tak sobie myslę.ze jak zejdziemy z ringu w Poznaniu z podkulonymi ogonami,to może się choć uda,żeby Zwycięzca Świata którąś moją panienke przeleciał. To w końcu też jakaś satysfakcja,ze nie z byle kim....[/SIZE]
-
Tam jest piękne,wielkie stare miasto! Wracając z Brna widziałam tylko kawałeczek zabytkowego centrum, ale to co mi sie udało zobaczyć,robi wrażenie. Przydałoby sie pojechać dzień wcześniej,albo zostać po wystawie i obejrzeć. Pytanie,czy przypadkiem zima nie szykuje nam znowu mrozów -25 ?
-
[quote name='Grazyn@'][COLOR=darkgreen]Witkowska?[/COLOR] [COLOR=darkgreen]dla mnie osobiscie pani na uslugach[/COLOR] [COLOR=darkgreen]oceniala kilka razy moje psy[/COLOR] [COLOR=darkgreen]puli znasz moje weimary, cud bakowskiego[/COLOR] [COLOR=darkgreen]pozdrawiam[/COLOR] [/quote] "Cud Bakowskiego" to najlepsza reklama kliniki i bezsprzeczny dowód na istnienie cudów:p Mam nadzieję, że z sędziego na swiatówce będziecie zadowoleni;)
-
[quote name='SuperGosia']No i ktoś tu wykrakał - będziemy na innych halach :evil_lol: Jest 12 jamniczych ringów (w jednej hali), a ja mam 110 psiaków [/quote] A skąd wiesz??? Ty nie maluj tortów,tylko leć po cielecinę na pasztecik dla chłopaków...i pomiziaj gładkiego (nie kudłaty,ale tez fajny;) )
-
Ciekawa jest "etyka zawodowa" weterynarzy wykonujących takie zabiegi. Puli maja miec ogony zarzucone na grzbiet a jedna z moich suczek jako szczenię najczęściej nosiła zwisający.Pomaszerowałam do weta sprawdzić czy nie ma żadnych uszkodzeń (zielona w temacie). Na to wet zaproponował lifting,polegajacy na wycięciu poprzecznych kawałków skóry z ogona i naciągnięciu na ubytki i zszyciu pozostałej.....Tak mnie zamurowało,że nie powiedziałam mu co o nim myślę,i do dziś żałuję. Następny wet uświadomił mnie,ze psinie brak pewności siebie bo pewnikiem siostra ją dyskretnie tępi. A przede wszystkim dokładnie obejrzał psa. Faktycznie, wystarczyło trochę psychologii i ogon stanął jak chorągiew. Do tej lecznicy chodzimy do dziś.
-
[quote name='cockermanka']Ja nie neguję tego,że kochasz swoją sunię - dla mnie po prostu nawet zastanawianie się nad obcięciem ogona z uwagi na wystawy jest nie do pomyślenia - cóż,może jestem zbyt radykalna...:roll: [/quote] Jesteś normalna a nie radykalna. Mówienie o "miłości" do psa w tym kontekście to pomyłka w założeniu. Obcinanie kawałka kręgosłupa dorosłemu psu to sadyzm w czystej postaci. Kazdemu,kto wpadnie na taki pomysł (a szczególnie w/w sedziemu) polecam eksperymentalną amputację kości ogonowej.Człowiekowi nie jest do machania potrzebna,więc żadna strata,natomiast świetna okazja przekonania się o późniejszym samopoczuciu,oraz do wiedzy co to są bóle fantomowe.
-
W Czechach nie wpuszczane są na wystawy psy z kopiowanymi uszami,więc najczęściej sa tez ogoniaste.Jak pierwszy raz zobaczyłam ringi pełne kłapciatych i ogoniastych rottków i dobermanów,wydawało mi sie to dziwne,ale to kwestia wieloletniego przyzwyczajenia.Sadze,ze zaspokajanie cudzym (psim) kosztem poczucia watpliwej estetyki jest nieetyczne. Problem jest nowy i nikt tak naprawde nie wie,jak mają wyglądać i być noszone niecięte "elementy" tradycyjnie kopiowanych psów.Tak,ze przed FCI staje zadanie uaktualnienia wzorców,a przed hodowcami lata pracy. Trudna sprawa jest w przypadku niektórych psów mysliwskich,które narażone są na urazy przy pracy, kaleczenie psów innych ras jest dziś bezzasadne i coraz wiecej krajów zamyka przed nimi ringi. Jedna wystawa o niczym nie swiadczy - nie masz powodów do niepokoju. Jeżeli pies na to zasługuje, Intera zrobi na pewno,(jeżeli zagr. sedzia będzie faworyzował niecięte psy,to i dobrze-moze to da komuś do myslenia).Wystarczy,ze pojedziesz z nim w odpowiednie miejsce. Do Szwajcarii np.nie są wpuszczane kopiowane psy-wyjątek robią tylko dla turystów w sezonie.(Wiem,ze to brzmi kosztownie,ale cena zgłoszenia to prawie wszędzie tyle samo,a nocleg można znaleźć w tańszym kraju). Sprawdź po prostu listę krajów zakazujacych kopiowania,dowiedz się którzy sędziowie tam najlepiej znają się na pastuchach, do ręki plan wystaw na 2007+rozpiski sędziowania i ruszajcie podbijać Europę i przecierac szlaki ogoniastym PONom Najbliżej masz chyba do Czech....
-
Może sie zgłosisz na koordynatora? Dopiero będzie śmiesznie....
-
Póki co przydałby sie przytomny wet, który przepisze środki przeciwlękowe (nie uspokajające!), bo zanim się znajdzie behawiorysta i zacznie terapię,to wszyscy zwariujecie.
-
[quote name='emir'][COLOR=red]I gdzie ten brak szacunku, chcę się dowiedzieć....[/COLOR] Frak dobrze leży dopiero w czwartym pokoleniu! Ok przyjmuję Twoją deklarację o rezygnacji i dziękuję za współpracę EMIR[/quote] Tiaaa, super! Dobrze,że psy nie umieją czytać....zaczęłyby wyć patrzac jak ich obrońcy potrafią ujadać. Swoją drogą nie ilość pokoleń we fraku (rodowód) mówi o wartości ,takcie i kulturze człowieka......
-
Stomatologia- gdzie są najlepsi specjaliści?Do jakiej kliniki się udać?PILNE...
puli replied to AśkaK's topic in Stomatologia
[quote name='Ludek'] Moja mam powiedziałaby, że ja nienormalna jestem. Z psem do dentysty. :lol:[/quote] U mnie też tak było. Zapytałam,czy pamieta jak to jest jak zęby bolą albo jak nie ma czym mięska ugryźć bo ząbek złamany i nerw na wierzchu. Od razu sie rodzinka przestała nabijać. [SIZE=1]A,że jestem psio- nienormalna,to juz dawno stwierdzili :eviltong: [/SIZE]