Jump to content
Dogomania

Moriaaa

Members
  • Posts

    3023
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Moriaaa

  1. Ja to tak póżno wchodzę...ale Jolka...nie pomyśałabym, że jednak Funiasta zostanie :) To najlepsze w jej życiu co mogło się przydarzyć...no..chyba, że teraz te żagle to przebiją;) Kup jej kamizelke..co by się Funiasta nie podtopiła :P A tak serio...DZIĘKUJĘ:loveu::loveu::loveu:
  2. Ciotka nie pisze, bo mała ma już dom..mamy kilkanaście psiaków, którego tego domu nie mają. Rozmawiałyśmy już przecież, że za ok. sdwa tyg jest transport do Ciebie..co mam pisać???? Hop do góry???
  3. Tanitko...trzeba sprawdzić rodzinkę. Siedmioletnie dziecko już nie powinno przeszkadzać Gosiu..tak mi się wydaje. Moja ma 6 i jakos sobie żyjemy z 3 psiakami w kawalerce ;) Choć Froteczka nie bardzo lubi dzieci i czasami powarczy na Lilkę. Mam nadzieję że będzie dobrze :)
  4. U Wacusia wszystko dobrze...pokochał z całego serca DT...:( Musimy mu znaleźć prawdziwy dom....pęknie mu serducho jak to będzie tyle trwało:(
  5. Bratek chciałby do domku...tyle czeka... i cisza...:(
  6. Na razie nic nie wiem...jak będą jakieś wieści napisze.
  7. Koffe...w schronisku jest olbrzymie przepełnienie. Oni mogą nam wyjąć sunie z boksu...ale jak wróci, przy takim przepełnieniu zazdrosne psy moga ja poprotu zagryźć. Pewnych rzeczy się nie przeskoczy...i prawda jest taka, że każdy pies ze schroniska jest niespodzianką..bo zupełnie inaczej zachowują się w schronisku..a zupełnie inaczej w nowym domu. Nie raz i nie dwa, psiaki schroniskowe robiły nam niespodzinkę pod względem charakteru..te biedne gryzione w schronisku często po wyjściu okazywały się np. awanturnikami, a w schronie to takie bidy były:)
  8. Chłopak od wczoraj grzeje doopke w nowym domku :)
  9. Książe w sobotę bedzie kastrowany. Dzisiaj Lucynka ( z forum collie- sponsoruje Księcia) będzie dzownić do zainteresowanej Pani i jeżeli będzie oki , chłopaka w niedzielę wieziemy do nowego domku.
  10. Reno nie byłam jeszcze w schronie. Jadę dzisiaj i postaram się czegokolwiek dowiedzieć, ale niestey sunia jest na boksach ogólnych, więc informacje będa raczej szczątkowe z uwagi na brak możliwości bezpośredniego kontaktu z psem. Z ogólnych nie wolno wyprowadzać psiaków na spacer, więc pytania typu jak reaguje na koty , dzieci itd..itp pozostaną bez odpowiedzi.
  11. Napisałam już że operacja ma odbyć się w tym tygodniu.
  12. [quote name='iwop']z taksówka to nie jest dobry pomysł... ja w ogóle się zastanawiam jak mam sama złapac tego psa...:( Nie wiem czy dam radę...:([/quote] Może nie jest najlepszy ale zawsze jakiś skoro brak jakiegokolwiek transportu. Jeżeli hotelik w Mielcu oferuje właśny transport, może tam uderzyć. A z łapaniem poproś kobitkę, która dokarmia psiaka. Czy na dogo nie ma nikogo do pomocy z Twoich okolic???:roll:
  13. [quote name='iwop'] O jakich pieniądzach mówisz Moriaa?[/quote] Nie wiem ile km do hoteliku. Ale jeśli sytuacja awaryjna możemy się złożyć na transport taksówka...nie mam pojęcia jak to jest daleko, ale zawsze jakoeś wyjście, aby uratowac psiaka. Myślę , że z kasy fundacji tez udałoby sie cosik wyskrobać, oby tylko uratować tego psiaka.
  14. [quote name='iwop'] Ula niestety nie mam nikogo kto mógłby zawieźć psa. Nie mam żadnego transportu ani nikogo znajomego - nawet za pieniądze... Musisz mi uwierzyć. Gdyby było inaczej wiele "psich" spraw byłoby łatwiejszych... Za każdym razem muszę szukac transportu na dogo :([/quote] A ile tam km? Może poprosu taksówkę wziąść? Złożymy się jakoś:roll:
  15. Iwop..nasz Książe też nie chciał się ruszyć. Mieszkał w ruinach dwa lata i za chiny nie miał ochoty wejść nami do samochodu. Tasiemka na mordkę, dwie niewielkie ale silne babeczki i udało sie go zapakować ;) Najważniejsze to go złapać. Potem pójdzie gładko.
  16. [quote name='iwop']rozmawiałam znów z Jola - jutro pojedzie rozmawiac z ta facetka, która dokarmia psinę, zaofiarujemy jej parę złoty może go przygarnie choć na trochę..(chociaz podobno on nie chce sie ruszyc z ronda). Jak nie to trzeba będzie pomyslec o schronisku... :-([/quote] Iwop..tylko nie schronisko:( Miałam kilka osób chętnych na naszego collaka, ale dom z kotami więc nasz tam nie mógł iść..ale może ten. Jutro od rana przegrzebię poczte. Jakiś hotel...pisałyście już do Lucynki??? Nasz collie najprawdopodobniej w tym tyg, czmycha do domku, więc może temu da rade pomóc. Trzebaby tylko zorganizować transport do jakiegoś hoteliku...napiszcie do Lucynki z forum collie.
  17. Szajbus..Pani go chce pomimo kastracji.
  18. Nie znam suni. Jak będę w schronie spróbuję ją odnaleźć.
  19. [quote name='ewatonieja']slepek to jednak był zadzior a jak jest z chuderlakiem tez szuka zaczepki?[/quote] Nie wiem..Chudy jest szczekliwy...a tamten nie pozostaje dłużny:/
  20. Nata..a jutro nie dałabyś rady???:roll: Nie mam na jutro transportu do weta:/
  21. Chuderlaczek ma w boksie jednego złośnika..oby nie skończyło to się tak jak dla Ślepka :(
  22. Funiasta...ja to mam wrażenie że Ty czekasz na ten jedyny..cudowny domek..tak jak nasz Maciuś...Oskarek... a teraz również Nosek i Szarotka...doczekacie się..na pewno :)
  23. Hehehe..wiedziałam , że mała cos kombinuje ;) No i że się w końcu złamiecie ztym łóżeczkiem...ja złamałam się pierwszego dnia jak u mnie była ;)
  24. Jedno mnie tylko zmartwiło... Pani mimochodem na móje stweirdzenie, że Książe będzie wykastrowany, choćby z uwagi na jej sunie, stwerdziła, że sunia jest niewysterylizowana, w przyszłości i tak będzie miała młode (sunia z tego co zrozumiałam bez rodowodu)...jak nie z nim to z innym????:roll: Nie wiem co myśleć..doemk wydaje się super...może to tylko ludzka nieświadomość...mam nadzieję że Lucynka zadzwoni do Pani i sprawdzi potencjalny domek:razz:
  25. Tak tak...cały czas kontroluję Canonka na allegro ;) Tylko ciotka..czekamy na lepsiejsze foty ;)
×
×
  • Create New...