Jump to content
Dogomania

Moriaaa

Members
  • Posts

    3023
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Moriaaa

  1. Ja mam tylko pytanie. Jeżeli odnajdzie się właściciel psa...i okaże się, że pies zaginął mu wcale nie tak dawno...czy pociągniecie do odpowiedzilności prawnej takowego "właściciela" za tak okrutne zaniedbanie??? Bo mam nadzieję, że w tym celu poszukiwany był owy człek... pies mu zginął..psa nie szukał, a do tego pies został znaleziony w w/w stanie:shake:
  2. No....jak zwykle z pamięcią u mnie nie ten tego ;) Katya sorki i dzięki:loveu:
  3. [quote name='ewatonieja']nikłe zainteresowanie na allegro, tutaj to samo, czy on jest ogłaszany na portalach?[/quote] Z tego co wiem ma tylko allegro...
  4. Tak...maluch już u mnie:) Jest przesympatyczny i pokojowo nastawiony do moich sunieczek sztuk 3 ;) Dziecka tez mi nie zjadł ;)
  5. Pewnie że jest szansa:) I pewnie że mogłaby podwieźć:) Ciotka...jak możesz zadzwon do mnie 604-172-520 bo uciekam z dogo a musze wiedzieć co i jak:)
  6. Schron do 18...oczywiście że jest szansa..tylko nie mamy gdzie go umieścić. Poprosiłam Julke żeby do jutra załatwiła jakąś klatkę albo coś, żeby nie siedział na boksach...ale tylko do jutra jesli oczywiście wogóle się uda.
  7. PILNIE TYMCZS!!! Dzwoniłam do Julki..jest naprawdę nieciekawie...on może nie przetrwać nocy!!! On ma ok.1,5 roku, zaraz się znajdzie domek...tylko fryzjer potrzebny...kto pomoże, bo ten psiak tam nie przetrwa!!!
  8. Co tam u Funisatej piękności słychać??? Jak pływanko??? Wakacje już się zaczęły??? Cioteczko pisz tutaj i foty może jakieś nowe co??? ;)
  9. Czy coś wiadomo??? Takie cudo w mig znajdzie domek...
  10. Vika...z pieniędzy Fundacji poszło na sterylkę Kory 200zł. osobiście przelewałam Dadze.
  11. Wacuś podobno atakuje Asie...czyli DT.:roll:
  12. Kontakt z DT ma Nezzie...niestey miałam telefon, [B]pies musi zniknąć z DT.[/B] Nie mam gdzie go umieścić, do hoteliku mogę wsadzić, ale po pierwsze nie stać nas na to, a po drugie nikt go tam nie będzie obserwował co do zachowania, jego traumy się pogłębią...no i to jest podwórko i boks...załamka!!! Czy jest ktoś kto pomoże??? Taki okruszek nie zajmie dużo miejsca..błagam:(
  13. Dziewczynki sorki ale nie dałam rady podjechac do tej dziewczyny...ratowałam kolejną dobeczkę ;) Dzisiaj wyjeżdzam, ale jeśli sprawa aktualna i pilna poproszę którąś z dziewczyn z Łodzi...tylko jeszcze raz adres proszę bo nie mogę znaleźć..tzn, adres na prv już łodziance która wejdzie na wątek ;) Chyba że mogę to zrobić po niedzieli...:oops: Przepraszam:oops:
  14. Lusia nie ma allegro...ale można zrobić..tylko ważne aby napisać, że suczydło reaguje agresją na obcych, tak bardzo się boi. Nie wiem czy zwykły człowiek podejmie się tego wyzwania...jeśli jednak uważacie że warto to warto:)
  15. [quote name='Szyszka']No :mad: , rozumiem, że to była ostatnia noc Noska w schronie :mad: , następna ma być już w domku, na mięciutkim posłanku, jasne? CZłoweiku Noska odezwij się.[/quote] Nochalek nie jest już dłuuuuugo w schronie..przebywa w hoteliku pod Łodzią...ale tak czy siak pilnie potrzebuje domu:(
  16. [quote name='lamia2']Olka wchodzi na dogo ale nie może pisać. Napewno przeczyta Twojego posta :cool3:[/quote] To dobrze, choć uważam, że wszystko było jasne przed moim postem...a bicie piany..hmmm..nie mam pojęcia jaki ma cel...może komuś się nudzi?:cool3: Pies prawnie należy do Oli, więc jeśli ma jakiekolwiek zastrzeżenia co do tego gdzie teraz przebywa, niech ładuje poopkę w samochód i zabiera psiura do siebie..tylko koniecznie z umową adopcyjną ze schroniskiem. Może jeszce poprosić dyrekcję i taki list, że dnia tego i tego pani ta i ta identyfikująca się numerem dowodu tym i tym wyadoptowała ze schroniska tego i tego psa o numerze czipa tym i tym rasy tej a tej z podpisem dyrekcji" no..to tyle..i czekam na rozwój sytuacji ;)
  17. [quote name='iwop']Ola (nie znam jej ) została zbanowana i nie ma wstępu na dogo.[/quote] A Beka? Czy ktoś ma kontakt z Olą? Czy ktoś mógłby jej przekazać, że ma prawo odebrac psa? Sprawa jak dla mnie jest jasna i nie ma co tu gdybac bo wszystko jest czarne na białym. Pies prawnie nalezy do Oli i w każdym momencie ma ona pełne prawo odbioru psiaka. Nie rozumiem po jaką cholerkę ten wątek ma tyle stron...czy Ola próbowała odebrac psa? Czy jest na wątku ktokolwiek kto coś wie?
  18. A ja mam takie małe pytanie....dlaczego nie ma na wątku osób najbardziej zainteresowanych tj. Oli i Beki? Jeżeli Ola faktycznie chce odebrać psa, nie ma żadnych przeciwskazań aby psa odebrała, w końcu to właśnie ona jest teraz właścicielem...z umową adopcyjną może zgłosić przywłaszczenie na policję...pies w tym momencie jest jej, więc nie bardzo rozumiem całą aferę...bierze się papiery ze schroniska i odbiera psa, albo na drodze pokojowej, albo jeśli tak nie da rady z policją..czy Ola starała się odebrać psiurka? Sorki za takie pytania, ale nie mam siły czytac całego wątku, przeleciałam tylko i wciąż nie bardzo rozumiem....
  19. Dziękujemy Katya:loveu: Może jakiś domek nam chłopaka w końcu wypatrzy..to naprawdę cuudny psiur...
  20. [quote name='iwop']Moriaa to jeszcze troche nazbiera tyle, że budowac się będziesz mogła:cool3:[/quote] Już nie ja tylko Jewka, bo sunia już u niej:) Jewka..może zbuduj jakiś taki doemk letniskowy...przyjedziemy do Was na urlop:evil_lol:
  21. Po dość długo przeciągającym się tymczasie u moich teściów, w środę Finka wybrała się w długą podróż na Mazury. Najpierw przywieźliśmy ją z domu rodziców niedaleko Jeziorska do Łodzi. Dalej ze znajomym nowej Pani pojechała do Warszawy, gdzie przebywała do piątku. W piątek wyruszyła w dalszą podróż, do nowego, docelowego domu. Z relacji nowej właścicielki wiemy, że powoli zaczyna się aklimatyzować (czytaj: zaczyna wszystko obgryzać, zjadać kapcie itp). To kochana psina, a jej ulubionym zajęciem jest bieganie za kamyczkami i znoszenie ich do domu. Jest w tym bardzo wytrwała i nigdy jej się to nie nudzi. Potrafi kilkadziesiąt minut szukać rzuconego kamyka, omijając inne, nawet bardzo podobne.:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  22. Ja w tym momencie wyjeżdżam z Łodzi...jakby co mój tel 604-172-520.
  23. I tak jadę tą trasą więc nie problem..do Kielc mam Stelle (kaukazkę) ale w Kielcach ją zostawiam i wracam "pusta" do Łodzi. Czyli mamy: MIELEC-KIELCE-????? KIELCE-ŁÓDŹ-JA ŁÓDŹ-POZNAŃ-RENO POZNAŃ-SZCZECIN-PANI ;)
  24. A żeby bardziej nie kręcić, nie można załatwić na tą sobotę transportu Milelec- Kielce? Ja z Kielc do Łodzi zabiorę, a w niedzielę Reno zawiezie psiaka do Poznania?
×
×
  • Create New...