Jump to content
Dogomania

madalenka

Members
  • Posts

    760
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by madalenka

  1. madalenka

    Golden Madox

    Na pewno wszystko wroci do normy!
  2. madalenka

    Agresja

    Ale jak budowac to zaufanie, zeby przy ustalaniu hierarchi nie za bardzo ucierpiec??? Kiedy pies ma kilka lat (np. 6) to da sie cos zrobic???
  3. A ja mam ring 21 i wystawiam jako pierwsza - o 10. Niepodoba mi sie tak za bardzo ... :oops: Czy ja sie tez moge zapisac na ciacho??? :eviltong: Pozapisuje was sobie gdzies i bede podrozowac w poszukiwaniu. :cool3: Dzieki Asiaczek za wytlumaczenie. A BIS Puppy bedzie na finalach??? O ktorej beda finaly??? :lol:
  4. madalenka

    Agresja

    Ja tak w ramach ciekawostki - bo takich problemow nie mam - ale co zrobic, jak np. pies warczy (i wiemy ze moze nas ugryzc) jak podchodzimy i ma kosc. Karcic - nie (prawda?? :oops: ). Bo to moze sie skonczyc odgryzieniem reki i i tak nic nie da. Nagrodzic - (za co!!! :-( ). Odciagnac uwage (???) co to da? Nie wiem, nie znam sie. Ale znam wiele osob, ktorzy maja takie problemy z psami i fajnie by bylo wiedziec co z tym robic. Albo druga sytuacja - pies powiedzmy gryzie, jak sie go poglaszcze po glowie. No i co wtedy??? No chodzi przede wszystkim o agresje i nieufnosc do czlowieka - jak to wyeliminowac????
  5. Jak myslicie, o ktorej moze byc BIS Puppy? Jakie sa warunki dostania sie do tej konkurencji (tylko wygranie porownania z najlepszym psem z klasy w rasie czy tez, np. oc. w.o)??;)
  6. Mam nadzieje, ze mnie:)) Wystawiam o 10, pierwsza. :razz: Czy ktos wie czy bedzie organizowane BIS puppy??? :roll:
  7. Oj bardzo sie boje! Chociaz moze nie, ze ktos wrzuci cos do jedzenia ciekawego, czy dzieci ze szkoly, bo po prostu byloby im ,,nie po drodze". Nie ma szans zeby dzieci wracaly tedy ze szkoly, czy jacys ,,przypadkowi przechodnie". Ale kradziezy czy celowego otrucia sie boje. Pies oczywiscie ze bedzie mieszkal w domu!!!!!! I bedzie spedzala ze mna reszte dnia (oprocz godz kiedy jestem w szkole). I nie bedzie zarosnieta. :eviltong:
  8. Wiesz, czasem niestety nie ma wyjscia. Tzn. nie ode mnie to zalezy. :-( Kradziesz tu raczej odpada, chociaz tez sie boje, bo sasiedzi sa caly czas w domu pilnuja. Zreszta obok jest pelno goldenow w wieku podobnym do Freyi - samych, spedzajacych cale zycie w ogrodzie. Koszmar. Zero usmiechu, na pieknych, zaniedbanych pycholkach. Nawet gdy przyjda wlasciciele. Pies z gory zaklada, ze to i tak nic nie zmieni. No wlasnie - chodzi mi o to, jak golden znioslby w zimie zostawanie na zewnatrz. Albo - jak odwiesc od tego rodzicow???? :shake:
  9. Super :lol: :lol: :lol: Jestesmy same w klasie. Moga nas nie zakfalifikowac do BISa z jakis powodow??? Czyli zaraz bedzie plan sedziowania... :cool3:
  10. Chcialabym sie zapytac co sadzicie o zostawianiu goldenow na dworzu, w ogrodzie, niezaleznie od pogody i pory roku. Na mniej wiecej 7 godzin dziennie. ??????????? A co sadzicie o calodziennym zostawaniu goldka samego w ogrodzie???????? PS i nic nie sugeruje tylko sie pytam o opinie :lol: :lol: :lol:
  11. [quote name='Madzia_19']Niedaleko domu mojej cioci jest facet z husky'm. Cały dzień okropnie wyje pozostawiony sam sobie. Właściciel wielce zdziwiony, po tym jak powiedziano mu o wyciu, że przecież pies ogródek przed domem, więc może sobie cały dzień biegać i on nie wie co jest z tym psem nie tak...[/quote] 3/4 osob z mojego osiedla tak mysli :-(
  12. Ja juz nauczylam cofania - niestety tylko 2-3 kroki i siada, albo szczeka, i nie da sie ,,wymusic" wiecej uklonu slalomu ,,proszenia" ucze machania na zmiane lapkami machania jedna lapka prawie mi sie udalo rownaj (dziala tylko ze smakolykiem) no i pocierania lapka nosa ladnego ustawiania ogona w pozycji wystawowej. Nie wiem jak nauczyc slalomu tylem (jak sie cofam, to tez umiemy), przybijania piatki obiema lapami i dluzszego cofania. I drugi punkt - tu jestem zalamana - moj aporter nie aportuje!!! :-( :-( :-( :-( :-( :-( I co teraz??? Biegnie za pilka, lapie do pyska i jak mam smaka - puszcza w polowie drogi, albo od razu po zlapaniu i przybiega po nagrode jak nie mam - biegnie, lapie pilke i jak nie gonie jej, to podbiega ,,zaczepia" i mam ja gonic. No i co teraz??? Zauwazylam, ze mamy problem z ,,poglebianiem" komend (np. cofamy sie tylko 2 kroki i koniec, podejmujemy aport ale nie przynosimy). Nie wiem co z tym zrobic. A aportu ucze od kilku dobrych miesiecy, choc nieregularnie, wiec nie wiem. Moje bledy?? Jakie?? :-(
  13. Kiwi ok. Fotek nie posiadam. Kiwi juz po szczepieniach, wychodzi z nami na spacery. Ani chwili w miejscu nie ustoji. Dzis plywala w ,,kanaliku". Woda do lydek. Nagle patrzymy weszla ... I plywala! :cool1: Czesto leci, leci i lapie od tylu za nogawki. Szczur jeden :lol: Pancia Kiwi nadal nie ma dostepu do netu ...
  14. Moim zdaniem tez nie. Freycia ma przesliczne, biale zabki (fakt ze ma dopiero 8 miesiecy, ale zadnych zazolcen, czy czegos innego wstretnego) i jej nie myje. Mialam myc, ale stwierdzilam ze jest duzo innych ciekawych sposobow. Freya dostaje 2x karme a raz naturalne. Czesto dostaje kosci. Ostatnio zaczelam jej dawac ciasteczka eukanuby. Rownie czesto dostaje suchy chlebek. On jest niezawodny. :p
  15. madalenka

    Golden Madox

    Nigdy bym sie nie cieszyla jakby jakis pies umarl. NIGDY. Dla mnie pies jest wiecej wart od czlowieka. I nie widze roznicy miedzy smiercia psa a czlowieka. Chociaz moze jest ... niektorym ludziom bym jej zyczyla ale w zyciu psu!!! Mozesz mi wierzyc lub nie, ale duzo bardziej wole zwierzeta od ludzi. Na pewno nie chce zeby Madoxowi sie cos stalo. Mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze. :lol: Jednak nie chce zeby to sie rozpowszechnialo. I chce wyeliminowac pseudohodowle. I mam tu na mysli rowniez hodowle ZKwP, ktore rozmnazaja szczeniaki dla pieniedzy, nie dbajac o ich charakter, zdrowie, czy przyszlosc ... I dobrze wiem, ze rodowod nie eliminuje chorob, ale minimalizuje ich wystepowanie. Przynajmniej rodowod psa z dobrej hodowli. Chociaz tu nie chodzi o rodowod. Chodzi o badania. A nie slyszalam, zeby w jakiejs pseudohodowli badali psy. Niezaleznie czy w tej zarejestrowanej w ZKwP, czy w takiej bez papierow. :-( Kiedys chcialam kupic psa z ,,chodowli". Weszlam na dogomanie i wyszlam odmieniona. Kupilam psa z hodowli, rodzice przebadani. I mimo to, jak mi pies kuleje, to drze, zeby to nie byla dysplazja. I niezaleznie czy suke rozmnoze czy nie to za rok zrobie badania, czy nie ma dysplazji. Mam kolezanke - ma suke bez rodowodu. Suka choruje, ma problemy przerozne. Jednak dziewczyna przyzekla sobie, ze juz nigdy nie kupi psa ,,rasowego bez rodowodu". Albo ze schroniska, albo z rodowodem. A na pewno bedzie miala jeszcze duzo psow, bo kocha je, a jest bardzo mloda. Oki, koniec tematu. ;) Pisz, pisz, jak tam Madox. Wyjdzie z tego! Dzielny chlop z niego! :lol: :lol: :lol:
  16. :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  17. Na stronie oddzialu w Warszawie niedlugo powinien byc katalog zgloszonych psow. Tak bylo przed miedzynarodowa. :cool3:
  18. Sliczny jest Tolutek... :lol: Ciekawe czy Freya tez kiedys taka bedzie ... :p Gratulacje!!! :razz: My czekamy ze zniecierpliwieniem na Warszawe. Eh ... Wytrymowalam i wyrownalam Freyi uszy. Cos tam z lapkami powymyslalam. Cos jeszcze?? Co z szyja??? Kupilam degazowki ... :multi:
  19. Ja wczoraj kupilam Freyci taka k****e. :lol: Caly wieczor ja nosila w pysku a w nocy z nia spala. Sliczny Joghi!!! Pomiziaj go ode mnie. :loveu: Jaderko zejdzie, zobaczysz!!! :cool3: AAA... ja myslalam, ze caly miot byl na Y, a Gaston to imie ,,robocze". :eviltong: No to chlop ma imie (Yoghi). Ze ty to pamietasz... ;)
  20. madalenka

    Golden Madox

    Widzisz?? (Nie myl z ,,a nie mowilismy?"!!!) Teraz wiesz czemu walczymy z tymi chodofcami? Dalej kupilabys od takiego chodofcy psa, wiedzac to co teraz wiesz??? Oby wszystko bylo dobrze. Pomiziaj Madoxa ode mnie ... :lol:
  21. Joghi mi sie bardziej podoba. Chociaz oboje sa sliczni. :loveu: Jak to jest ... To oni nie maja imion na ta sama litere??? :-o :razz:
  22. Nie, chora na pewno nie jest. :lol: Chyba ze na ruchliwosc i niemoznosc usiedzenia na miejscu. :cool3: To jest tak, ze swojej nie chce, ale Gracji chetnie pozera, jak ta tylko odwroci wzrok. A jak Gracja skonczy jesc, to mala wchodzi jej do miski i wylizuje. :cool3: Dzis pojechali na szczepienie. Kolejne wrzaski beda ... :roll:
  23. W drugim tygodniu wrzesnia?? Jedziecie do wawy?? :cool3: No ja jade do wawy i juz obcielam moja suke. Co prawda bedzie zlota, ale ma 7 miesiecy, wiec na razie jest dosc jasna. Mysle ze juz mozesz ja obcinac, ale zaznaczam ze sie nie znam, wiec .......... :lol:
  24. Pancia zmienia karme. Nie da rady - nie chce zajadac. No i sie martwi...:(
  25. Dobre pytanie. :lol: Czy jakis dobry czlowiek powie mi czy da sie ,,uodpornic" na krew itp. Bo bardzo chcialabym zostac wetem, ale ... no coz ... ledwo kroje mieso psu ... I to dopiero niedawno zaczelam, wczesniej mama to robila bo stwierdzilam ze zaraz zemdleje, przy tych np. pluckach wolowych ... Jakbym nie wiedziala co to jest to by nie bylo problemu, ale niestety mialam przyjemnosc sie dowiedziec ... ;) Jest mozliwe to ,,uodpornienie"? Ja walcze z soba, ale coz ...
×
×
  • Create New...