Chrzan
Members-
Posts
128 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Chrzan
-
Mary Jane Mynia Z Kundelka Odeszla Za Teczowy Most
Chrzan replied to Ulka18's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Podnosze Mary Jane -
Pandek-juz Rozrabia W Nowym Domu- Zdj. Z Domku Str. 50
Chrzan replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
Miś panda idzie szybko na górę -
Sprocket kudlacz z Mielca-w nowym domu-MOZNA PRZENIESC :-)))
Chrzan replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
Oj dawno nikt do ciebie niezaglądał. Szybko biegnij na pierwsza stronę -
BeZłApkI Mielec-Czarus pojechal do Niemiec, Bezlapcia za TM
Chrzan replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
Oj dawno nikt tu niezglądał. Podnoszę biedaki -
Mary Jane Mynia Z Kundelka Odeszla Za Teczowy Most
Chrzan replied to Ulka18's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No Mary szybciutko domku szukaj. -
Pandek-juz Rozrabia W Nowym Domu- Zdj. Z Domku Str. 50
Chrzan replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
Misiu szybciutko na górę -
Sprocket kudlacz z Mielca-w nowym domu-MOZNA PRZENIESC :-)))
Chrzan replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
Szybciutko na pierwszą stronę -
Mary Jane Mynia Z Kundelka Odeszla Za Teczowy Most
Chrzan replied to Ulka18's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mary Jane szybko na pierwszą stronę -
BeZłApkI Mielec-Czarus pojechal do Niemiec, Bezlapcia za TM
Chrzan replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
Do góry chłopaki :) -
Sprocket kudlacz z Mielca-w nowym domu-MOZNA PRZENIESC :-)))
Chrzan replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
Bajkowy psiaku wskocz na górę -
Pandek-juz Rozrabia W Nowym Domu- Zdj. Z Domku Str. 50
Chrzan replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
Psiaku wskocz na pierwszą stronę -
Mary Jane Mynia Z Kundelka Odeszla Za Teczowy Most
Chrzan replied to Ulka18's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Podnoszę psiaka -
Może zamówić przez internet z dostawą na adres hoteliku ?
-
Doddy. Ja nie miałam nic wspólnego z tym żeby Antek znalazł się u Was i nie widzę powodu abym myślała, że jestem Wam coś winna. Aede jest jedyną osobą od samego początku, która mimo wszystko czuje się odpowiedzialna, ale nie możesz od niej wymagać żeby sama spłaciła dług. W sumie jak zauważyłam, chcecie z Lavinią tak naprawdę wzbudzić w nas poczucie winy, ale wydaje mi się, że nie tędy droga. Dla mnie najważniejsze jest w tej chwili, żeby Antek nie trafił do schronu.
-
[quote name='przyjaciel_koni']Chrzan - wręcz przeciwnie on może być w mieszkaniu, ale nie można go samego tam zostawiać na dłużej. [/quote] Tylko, że ja np nie znam osób które niepracują, a przy tym psiaku to chyb jedyna możliwość, żeby niewpuścić niepowołanych osób do domu przez dziurę w drzwiach jaką Antoś zrobi z nudów
-
Rozważając nawet najgorszy scenariusz typu schronisko też niestety trzeba się liczyć z tym, że on zwieje, wtedy nawet nikt się o tym nie dowie :-(
-
Mnie to zaraz z pracy wypie.... Od rana dzwonie po rodzinie, czy ktoś by chociaż na kilka dni mógł (chciał) zabrać i nic. Wpłaty ja deklaruję bezterminowe. W lipcu (28) dam radę 50 zł, bo może uda mi sie gdzieś wyjechać wreszcie (moj ukochany na urlopie był a ja nie mimo, że terminy mieliśmy ustawione tak samo on sie bawił ja opiekowałam się naszym psem) i mam jeszcze inne zobowiązania. Od sierpnia myślę, że dam radę 100. Najgorsze jest to, że dla Antka kojec to chyba musiałby być zrobiony jak bunkier. A jeszcze to, że w zasadzie ten psiak nie może być w domu lub w mieszkaniu, bo niszczy, przy budzie nie może być bo się uwolni, w kojcu nie bo tu już niewiadomo co zrobi
-
Kado wskakuj na górę, bo na 10 stronie to ty domku nieznajdziesz
-
Dziewczyny ja się nie gniewam. Moja mama zgodziła się, ale przecież doskonale wszyscy wiedzą, że to dla niej dodatkowy obowiązek. Ja 100 zl nie mogę zadeklarować i pisałam 50 - 100 zl nie wiem jak wyjdzie. puerwsze pieniażki wysle jak pensje dostane czyli 28
-
Ja tylko na chwilkę, żeby zawiadomić o zgodzie mojej mamy na kojec i Antka na działce.
-
[quote name='aede']jeżeli uważacie że cos jeszcze powinnam zmienić to piszcie.[/quote] Jeśli dasz rade to proszę o zmiane podejścia mojego ukochanego do biednych piesków, patrzy mi przez ramie, puka sie w czoło i się ze mnie nabija, że mam dar do uprzykrzania mamie życia :evil_lol: . Dobra zmykam do mojej ukochanej mamusi, prosić o łaskę dla Antosia
-
[quote name='aede']Boze pomoz![/quote] Jeśli istnieje to pomoże :) . Ja mam prośbę. W zasadzie to nie ma znaczenia i psiaka wezmie moja mama czy Czarodziejka. Może zmień tytuł wątku, że potrzebne są materiały do budowy kojca i ludzie chętni do pracy??
-
[quote name='aede']juz nie moge doczekac sie 15[/quote] Jak znam moją mamę to się zgodzi. Szczególnie, że nie będzie miała argumentów. Kojec wybudujemy (nie wiem jak ale się wybuduje), na wyżywienie psa też będzie (mam nadzieję). Z resztą nieprzypominam sobie, żeby kiedykolwiek odmówiłą mi jeśli ja prosiłam o pomoc zwierzakom, a ja od kąd zaczełam chodzić mam ciągoty do wynajdowania przeróżnych biedaków. Jakbym się niepokazała po 18 to znaczy, że mama mnie zabiła, może od razu podam adres działki, żebyście wiedziały gdzie psa ulokować :evil_lol: .
-
[quote name='Czarodziejka']Gdyby mój TZ był inny, to miałabym już stadko ślepaków, głucholi i kulawców, więc nic nie wiadomo...[/quote] To może dobrze je inny nie jest:evil_lol: , mój też mnie w ryzach trzyma, chociaż ostatnio do domu przemyciłam małe kotka:diabloti: i powiedziałam mojemu ukochanemu, że co to za różnica jeden czy dwa koty. Niestety z psem nie mogę tak zrobić, bo jednak dwa a trzy psy to już jest różnica, szczególnie na 40m kwadratowych w bloku :)
-
[quote name='rybon36']w jakim on jest wieku?[/quote] jeśli dobrze pamiętam to 11 lat, ale nie jestem pewna