cudowny..................
Ja tez mam psa po zapaleniu mozgu, to naprawde nic strasznego opiekować sie nim. Taki psiak zostaje wiecznym szczeniaczkiem.....
jak przeczytałam Twoje słowa lavinio, natychmiast zamknełam komputer, czasami wstydze sie juz płakac, wstydze sie gdy ktos patrzy.....
ale natychmiast właczyłam znów.... lubie odwiedzac Ptysia, lubie tu zagladac, bardzo czesto o Was myslę.....