Jump to content
Dogomania

mosii

Members
  • Posts

    4019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mosii

  1. jezeli zajdzie taka potrzeba moge pojechac i adoptowac na siebie batmanka.
  2. ja mam w tej chwili 5 psów za chwilę dojedzie szósty. Po prostu nie mam juz gdzie Batmanka umiescic. Ale ogród mam duży. Gdyby sie znalazł kojec nie było by problemu.
  3. [IMG]http://www.hopahek.arx.pl/pics/kojce/kojec1.jpg[/IMG] o taki kojec chodzi( na przykład)
  4. ta propozycja z kojcem to taka troche z ksiezyca wzieta;) ale taki kojec jest składany, Potem moze słuzyc innemu psu gdzie indziej. ale kwota jest ogromna.
  5. powiedziałam tej pani, ze psa nie oddam bez wczesniejszego spotkania i poznania psa, itd, pani rzeczywiscie pytała o poczatek czerwca.
  6. no chyba ze w Wadowicach nagle wszyscy chca adoptowac Pelego
  7. tak to znów ta pani, ktora uspi swojego psa.... bardzo zdeterminowana
  8. ja tez dostałam pw. Poniewaz do mnie najprawdopodobniej jedzie juz agresywny dalmatynczyk z Krakowa na resocjalizacje;) nie wiem jak mozna by technicznie rozwiązac ewentualne zabranie Batmanka do mnie :hmmmm: nowy kojec to koszt 1300zl robimy składke?? ;)
  9. Wyjatek, jaki Ty masz piekny avatarek:lol: :lol: :lol: :lol: :cool3:
  10. kiwi do mnie dzwoniła jest surowica w klinice na ul Piłsudskiego w Krakowie czeka na odbiór!!!!!!!!!!!!!
  11. to mail z wczoraj? jesli tak, to ta pani, która uspi swojego psa za chwile...
  12. no i zaczyna sie:angryy: dzwoniło dwóch panów po psa do strózowania :shake: ale ostry musi byc. i jeden pan, który juz ma suke boksera:roll: i parka mu sie marzy:roll: ale jak powiedziałam, za Pele kastrowany... " aaaaaa to do widzenia"
  13. .............dziekuje Ci Lavinio....................
  14. lavinio............... lavinio, rozumiem....... ............ lavinio ale ja ich chyba widzę.............. przez lzy co prawda, z zapuchnietymi powiekami, z nosa mi kapie, nawet papierosem sie zaciagnac porządnie nie moge. ale widze Ptysiulka i Pepinia..... wyć mi sie w głos chce..............
  15. na razie z telefonów, które dostałam nic nie wynika więc szukamy dalej...
  16. wiem Lavinia. i ta mysl mnie trzyma przy zyciu. Pepino zginął pod kołami samochodu. Na powierzchni 1ha lasu wtedy, tamtą droga przejezdzal samochód. jedyny jaki kiedykolwiek tamtedy jechał. nie moge pozbyc sie tego kur...go poczucia winy za tamten dzień. dlaczego? dlaczego? miliony razy zadawałam sobie to pytanie. dlaczego On sie nie zatrzymał wtedy?? kiedy go wołałam.... ten jeden raz nie zareagował. pierwszy i ostatni raz. straszne. wiedziec, ze jestes za daleko. o krok. i w ostatniej sekundzie Jego życia juz wiedzieć. straszne. mój swiat sie zawalił.
  17. Pepinku... dziś mija pół roku... chciałam coś ładnego napisac ale lzy mnie duszą, gardło ścićnięte:-( czy mam coś jeszcze mówić ???????????????????????????????????????????????????????? ? ........
  18. [quote name='Wyjątek']A ja cały czas śledzę wszystko z zapartym tchem... p.s. Faro, masz PW :)[/quote] ja tez chce! ja tez chce!:razz:
  19. Andzia, wyraznie jest napisane- [B]najpierw zadzwoń!!!!!!!!![/B]
  20. na takie maile odpowiadam w ten sposób: szczegóły dot. adopcji pod nr tel..... itd 90% juz nie dzwoni:roll: Ale Pani zadzwonila, rozmawiałało sie długo i dosc konkretnie. Wyłuszczyłam sprawe. Pani ze wszystkiego zdaje sobie sprawe:roll: szkolenie, odpowiedzialnosc itd. nie daje mi spokoju jeden fakt. ten pies który jest chory na nowotwór jeszcze zyje:shake: a tu juz tel o nowego psa. Ja bym zwariowała gdyby mój pies umierał na raka............ Pani ma odwiedzic Pele po 5 czerwca.
  21. dostałam takiego maila Cze Monika! jestem zainteresowana twoim psem BOKSEREM. mam psa od 14 lat ale go musze uśpić (na polecenie weterynarza,jest już za stary i robi pod siebie pozatym zachorował na raka i trzeba go uśpić żeby nie cierpiał). W związku z tym chciałabym psa. Praktycznie od dzieciństwa w naszym domu były psy w tym Owczarek Niemiecki, od pokolenia nie wyobrażamy sobie życia bez ukochanego pupila. mieszkam w Wadowicach ale nie będę miała kłopotu z odebraniem tego ślicznego pieska. Chciałabym się jeszcze zapytać czy jesteś dyspozycyjna, czy pies jest do odebrania w każdej chwili bo nie wiem o której przyjadę do Częstochowy. I najważniejsze co w aukcji nie ma napisane chodzi o to czy Pele jest nauczony czystości bo psa w takim wieku trudno jest nauczyć załatwiania swoich potrzeb na polu. co o tym myslicie??????
×
×
  • Create New...