Elso
Members-
Posts
420 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Elso
-
Boshe, jutro chyba ostatnia szansa dla Barona...Agnieszko w tobie cała nadzieja...
-
Aszocik jest znów rozpieszczonym jedynakiem... Gala znalazła wspaniały domek...ale o tym napisze Kasie...nie będę jej odbierać przyjemności.;)..
-
Nasza kochana Leksunia przeszła za TM, zostawiła nas samych..(*)
Elso replied to Elso's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aniu, jak miło się czyta...nie zapominaj o nas- Lexunia zapadła mi głęboko w pamięć... -
Aszocik nie jest już jedynakiem...ma siostrzyczkę!!!!!!
-
Nasza kochana Leksunia przeszła za TM, zostawiła nas samych..(*)
Elso replied to Elso's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aniu z niecierpliwoscia będziemy czekać na nowe wieści...Elżbieta -
Kraków TEO PO PRZEJŚCIACH CZEKA OD 2000 ROKU,POMOŻMY MU.ma dom
Elso replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
ja też trzymam kciuki za theo. -
Nasza kochana Leksunia przeszła za TM, zostawiła nas samych..(*)
Elso replied to Elso's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jak minął kolejny dzień w nowym domu. Czy Lexa nadal taka grzeczniutka. -
Nasza kochana Leksunia przeszła za TM, zostawiła nas samych..(*)
Elso replied to Elso's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Od początku wiedzialam, że idzie w dobre ręce. Myślę, że była Wam przeznaczona skoro nie przestraszyliście się jej zachowania pod schroniskiem. Serdeczne pozdrowienia Elżbieta. Tysiące buzaików dla Ciebie i Narzeczonego :lol: :lol: :lol: :buzi: :buzi: czekamy na dalsze zdjęcia.Nie zapominajcie o nas... -
Agnieszko serdecznie pozdrwiam Ciebie i Męża. Elżbieta -kierowca-Romusia i Czarusia. Kto by pomyślał, że takie z nich gwiazdy internetowe wyrosną.
-
W krakowskim schronisku od ponad miesiąca w niedostępnej izolatce żywot wiodła suńka rasy mastif neapolitano. Po sześciu latach właściciel postanowił oddać psa bez podania racjonalnej przyczyny. Dzięki artykułowi i pięknemu artykułowi p.Ani uśmiechnęło się szczęście do biednego psa. Mastifka odnalazła swoje nowe miejsce na ziemi wśród wspaniałych przyjaciół i opiekunów, dziś jest już w nowym domu, który zaakceptowała mimo swej "przeklętej" natury. Lexa czuje sie wspaniale, a nowi włascicele są nią zachwyceni. Zresztą posłuchajcie sami...
-
KRAKÓW-MAZAK-kochany zawsze zostanie w naszej pamięci i sercach
Elso replied to AgaG's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tuxmanku kochany...proszę, błagam, nalegam, namawiam, domagam:mad: sie...zdjęć!!!!!!!!! -
KRAKÓW-MAZAK-kochany zawsze zostanie w naszej pamięci i sercach
Elso replied to AgaG's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jestem za a nawet bardzo za. -
Kraków-Franek MA SUPER DOM BEZ PSÓW foty z domku s. 25 i 26
Elso replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
oj Franka trzeba jak najszybciej wydać - -
KRAKÓW-MAZAK-kochany zawsze zostanie w naszej pamięci i sercach
Elso replied to AgaG's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kochana Dorothy jak spuszczacie Mazaka to tylko z przypiętym adresownikiem do obroży...plisss -
KRAKÓW-MAZAK-kochany zawsze zostanie w naszej pamięci i sercach
Elso replied to AgaG's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czekamy na wiadomości...mam nadzieje że nie ulegliściwe zaczadzeniu uroczym smrodkiem Mazaka. -
Liczę dni do zabrania Barona i bardzo dziękujemy Państwu, którzy zadeklarowali chęć pomocy finansowej w leczeniu dobka. Mam nadzieję, że już niedługo będzie mógł się cieszyć zdrowiem i nową rodzinką. Bez pomocy finansowej i wsparcia Baron nie miałby żadnych szans...Jeszcze raz dziękuję..
-
Zostałam telefonicznie upoważniona przez Kasie do napisania paru słów o Aszociku. U Aszota bez zmian...grubnie, aptetyt ma proporcjonalny do swej budowy, nocami urządza eskapady ( zaprzyjaźnił się z psem sąsiadów), szczeka ale tylko pod Kasi oknem, śpi jak lew na siedzeniu samochodowym w domku gospodarczym i z niecierpliwościa czeka na odwiedeziny Kasi i jej Mamy ( tata należący do płci męskiej- jest fe) oczywiiście z łapówkami w ręce. I tak Aszocikowi udało się....ma najlepszy dom i opiekę pod słońcem...bo kto inny mogł pokochać olbrzyma, który jest na bakier ze spoleczeństwem psim i ludzkim? Jest tylko jedna taka osoba i znamy ja pod nickiem:Kasie.
-
i znowu ja, lepsze to niż nic, napiszę sobie coś...i później poczytam...oj kiedy ta Kasie dobędzie internetu....bo smutno tak bez jej opisów:placz:no i oczywiście bez niej też jakoś dziwnie.
-
Dokumentacja i zdjęcia zostały wysłane ( AgaG) teraz czeakamy na ostateczną decyzję i przelew. Ksero oczywiście wcześniej zarezerwyuje miejsce w hotelu. Aniu liczymy na Twoją pomoc z transportem. Wizyty u lekarza będzie prościej rozłożyć na trzy osoby (ja, Ksera ( nie ma już wyjścia) i Ania).
-
WYŻEŁEK ze schroniska w Mielcu - Bruno odszedł za TM [*]
Elso replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
i...dojechał? -
Jak Kasie wróci to pewnie mnie pochwali, że się tak dopytywalam..:razz:
-
Aszocik hop. Może Kasie już niedługo dobędzie internetu i napisze, że u ciebie bez zmian. Ach, ten czeski film, nieby nic a jednak miło poczytać.
-
Aniu, fajnie, że możesz pomóc w ewentualnym transporcie, jak będzie już wszystko ustalone, to skontaktuj się ze mną 605 601 227 Elżbieta.
-
Muszę jeszcze umówić się z Kserą, Agnieszko potwierdź jeszcze raz deklaracje Państwa w sprawie pokrycia kosztów za leczenie i pobyt. Myślę, że zaczniemy w przyszłym tygodniu, Ksera musi znaleźć trochę czasu. Pozdrawiam.
-
Czekamy na Kasie... wczoraj byłam w kinie, i muszę podzielić się z Wami moją refleksją otóż przez caly film (opowieści Z Narni) widząc Aslana myslałam jaki on podobny do Aszocika ( po wyjściu z kina byłam nieco przerażona stanem mojej wyobraźni- psie sprawy wkradaja się w każdy zakamarek mojego życia.)