Jump to content
Dogomania

Elso

Members
  • Posts

    420
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Elso

  1. Kasie jak bez ciebie nudno...
  2. A czy pieski maja adresowniki... bez dowodu trudno później wrócić do kochanego domu.
  3. Trzymamy kciuki za aszocikową miłość i liczymy minuty do jej powrotu:placz:
  4. Ja tylko domagam się codziennej dawki opowieści z życia Aszocikowego
  5. Kasie...ty wiesz...czemu nic nie piszesz:placz:
  6. no i ...na tym spacerze, to chodził na smyczy i się nie bał. Trudno mi w to uwierzyć ale Ty chyba naprawdę czynisz cuda. Do dziś nie mogę zapomnieć mojego zdziwienia gdy zobaczyłam go u p.Tomka na smyczy.
  7. Kasie, myslę, że ewentualny zlodziej to się mocno zastanowi zanim wkroczy na Wasz teren. Tajemniczy olbrzym, sąsiedzi napewno swoje dodadzą, unikajacy ludzi i stróżujący w nocy.Jednym słowem idealny pies obronny, czy Aszot nadal wzbudza takie zainteresowanie wśród sąsiadów? I jeszcze głupie pytanie, ale czy ty naprawdę siedzisz koło niego a on nie ucieka?
  8. ....jeszcze coś o apetyciku!!!!
  9. Kasie wrociłam po świątecznej ucieczce, a tu cisza..:placz:.oj jak ty zaniedbujesz ten dzienniczek Aszocika!!!! A tak przyjemniej jest wyobrażac sobie minę olbrzyma na wiidok pachnącej kości. :placz::lol: Z niecierpliwością czekam na codzienna dawkę wrażeń, no i oczywiście mroząca krew w żyłach opowieść o nocnym stróżowaniu Aszota.
  10. Z niecierpliwościa czekamy na list od Bruna, no i może karteczkę od jego Pańcia????:lol::Dog_run:
  11. Kasie, czy noc dostarczyla jakiś nowych wrażeń. Wielbicielki Aszocika czekają na świeże relacje....
  12. Z utęsknieniem czekam na nowy list od Bruna- proponuję psiego nobla w dziedzinie pieskiej literatury.
  13. oj, chyba nasze gwiazdy regionalnej tv są dziś zajęte rottkami. Kasie dziękuję ci za dokładną relację...rosół, kupki, ziewanie...znowu nie taki nudny ten Aszocikowy świat.
  14. Kasie...ja wiem, ze sceny z życia Aszocika to czeski film, nie mniej jednak...oj, .bo sie obrażę...jak można tak nic nie napisać!!!!!! j
  15. Skoro w Polsce nie ma dla niego miejsca to może pomyślimy....
  16. Kasie czy był już spawacz? Na jakim etapie są prace, czy nowy dom Aszota bedzie miał weradę...a może wannę z hydromasażem?????
  17. Piękne kluseczki, aż trudno uwierzyć, że jeszcze niedawno Romeo leżał na betonie, zwinięty w kłębuszek w krakowskim schonisku. Agnieszko psiaki wygladaja poprostu pieknie.
  18. Kasie opisz dokladnie co potrzeba a co z konstrukcji jest, jeżeli chodzi o siłę fizyczną to z całego serca polecam mojego Marcina i jego kolegę, tylko czy nie trzeba spawarki?
  19. Kasie jak Twój tajny plan przestanie być tajny i tajemnica poliszynela zostanie oficjanlie ujawniona i wreszcie kiedy mama ( poddana psychicznej obróbce) nie będzie miała się siły bronić to daj znać. Myślę już o kilka muskularnych panach z ogniem w ręce- oczywiście wiesz o co chodzi!!!!!
  20. Kasie niech moc bedzie z Tobą!!!!!!
  21. ...że ulubiona to mówił na uszko...Kasie byłam tylko raz, Pan Tomek twierdzi, że on tylko na Ciebie reaguje.
  22. Hurra! Wróciła ulubiona ciocia Aszocika, Kasie u naszego olbrzyma jednak jakieś zmiany nastąpiły: wychodzi z budy, pozwala człowiekowi zbliżyć się ( oczywiście w granicach dobrego wychowania czyli na dwa kroki) no i apetyt mu dopisuje. Teraz czeka pewnie na dalsze opowieści z wojaży no i paróweczki prosto z ręki... A że nie Kaukazka a Ałabaj ot natura płata figle.
  23. W takim razie czekamy na Kasię ( ulubioną ciocię Aszocika nie- Kaukaza)
  24. Informacje jakie udało mi się zdobyć na temat ałabajów (strony internetowe): Aszot należy do grupy owczarków środkowo azjatyckich- typ górski ( ciężki, potężny o pokrywie włosowej). Należy do psów Turkmeńskich,które w kraju pochodzenia nazywane są ałabajami ( pstrokaty, łaciaty pies), a w literaturze kynologicznej TURKMEŃSKI AŁABAJ. Rasa została stworzona do pomocy człowiekowi i ochrony jego dobytku ( terytorialność), pracuje w stadzie ( zawsze mogą liczyć na wsparcie pozostałych osobników ze stada-instynkt socjalny), specyficzną cechą jest cierpliwość i nietykalność dzieci ( psy w żadnych okolicznościach nie mogły wyrządzić krzywdy dzieciom, jedynie co mogły zrobić to warknąć i odejść), pozostałe cechy to: siła, nieustraszoność, niewybredność, wrodzona ciętość wobec dzikiego zwierza ( nie lubią psów wilczurowatych).Pilnując swojego terytorium nie godzi się na wtargnięcie na swoją posiadłość ani zwierzęcia ani człowieka. Azjata jest w tym niezawodny, można na nim polegać. Jest spokojny, nie szczeka bez przyczyny, nie narzuca swojego towarzystwa, niewymagający co do warunków utrzymania, mało absorbujący, niedokuczliwy, bardzo cierpiliwy. Cechuje się wysoką inteligencją, i zdolnością samodzielnego podejmowania decyzji w bardzo skomplikowanych warunkach ( co może być wadą- jest uparty w swoich decyzjach), jest wierny rodzinie i jednocześnie nieufny wobec obcych. Podczas konfliktów z innymi psami ( instynkt) jego zachowanie jest rozumne i szlachetne, mniejszych od siebie nie skrzywdzi, czasem wogóle nie reaguje, a przy ustalaniu zależności nie ma na celu zagryźć przeciwnika, zaprzestaje działań natychmiast po uznaniu przez drugiego psa, jego podległej pozycji. Niespotykane są w tej rasie tz urazy psychiczne spowodowane odniesionymi obrażeniami- Azjata, ledwie wyzdrowiawszy powraca na posterunek i jak dawniej naraża swoje życie w obronie terytorium.
×
×
  • Create New...