Jump to content
Dogomania

MonikaSz

Members
  • Posts

    478
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MonikaSz

  1. Mocno trzymam kciuki za Kłaczka - super wieści :loveu:
  2. Trzymam mocno kciuki !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  3. Kłaczku do góry - może dziś będzie Twój szczęśliwy dzień !
  4. Weekend mija, a Ty psiaku dalej tu jesteś ? [B]Kłaczku do góry ! Zasługujesz na nowy domek ![/B]
  5. Jeszcze jedna informacja od Ani z wczoraj: [I]"był cień szansy na domek, niestety pan chciał, ale żona zdecydowanie nie :-([/I] [I]Kłaczek jest przesłodki. Ma w sobie coś takiego po prostu chwytającego za serce, jakąś taką delikatność." [/I]Kłaczku do góry !
  6. Koleżanka z forum belgowego znalazła małego pieska, dla którego pilnie poszukuje domu. Przeczytajcie sami co napisała Psokotka, u której tymczasowo jest piesek: [I]"Podczas wieczornego spaceru z Bamboszem pod płotem oliwskiego parku zobaczyłam leżącego małego, kudłatego, bardzo brudnego i zakołtunionego pieska. Bał się i mnie i Bambosza i kulejąc uciekał. Dogoniłabym go, ale uciekał na ruchliwą jezdnię. Wróciłam z Kajtusią i pachnącą kiełbaską. Piesek powoli zaufał. Teraz jest po wizycie u weta, kąpieli i rzecz jasna jedzonku. To kochany, bardzo łagodny, mały piesek. Zadbany będzie śliczny. Ma około 3 do 5 lat. Już w samochodzie (przyjechała po nas przyjaciółka) wtulił się we mnie jakby z ulgą. Lekko kuleje, ale poważnego urazu nie ma, najwyżej jakieś stłuczenie. Zdrowy. Jedynym problemem jest wnętrostwo i wet powiedział, że piesek powinien zostać wykastrowany.[/I] [I]Zdjęcia takie sobie, ale robiłam aby prędzej mieć co wklejać. Psina pilnie szuka domu. Moje zoo to 2 psy i 6 kotów, teraz w perspektywie wielki remont i o trzecim psie nie ma mowy. Proszę o każdą pomoc w poszukiwaniu. Narazie piesek mieszka w mojej kuchni. Niestety będzie tam sam około 9 godzin bo tyle pracuję. Mama zmarła i nikogo w domu nie ma, a samych zwierząt z nowym psem boję się zostawiać. Bambosz ma paskudny zwyczaj deptania małych piesków."[/I] [I]"Kłaczek mimo że sam w kuchni, wygląda na spokojnego. Gdy wychodzimy, chętnie spaceruje po ogrodzie, natomiast na ulicę nie chce wychodzić. Chyba biedaczek boi się, że znowu tam trafi :("[/I] [I]"I jeszcze proszę też o kciuki. Znajduję na Kłaczku wciąż nowe kleszcze i takie jeszcze niektóre zlekka żyjące pchły (po odpchlaczu na kark podanym wczoraj późnym wieczorem). Ten biedak był zżerany żywcem :(. Kleszcze już raczej nie żyją, ale martwię się, czy nie przekazały mu jakiejś choroby."[/I] [B]Oto Kłaczek:[/B] [IMG]http://images3.fotosik.pl/209/7556f0903c300ef2.jpg[/IMG] [IMG]http://images2.fotosik.pl/209/8ab2513e814ce3ea.jpg[/IMG] [B]POMÓŻMY KŁACZKOWI ZNALEŹĆ DOMEK ![/B]
  7. Mam nadzieję, że nic poważnego ... Dużo dużo zdrówka życzę - musi być dobrze. Trzymaj się ciepło, a na tor jeszcze wrócisz ze swoimi sierściuchami. Trzymam mocno kciuki :bigok:
  8. [B]Goranik[/B] - czy coś może się wyjaśniło co do wynajęcia placu w Trójmieście ? Mój list pewnie przeczytałaś ... Szczerze mówiąc od wakacji mam coraz większą ochotę wybrać się na agility ... Chciałabym sprawdzić jak moja sunia hopkuje :razz:
  9. U nas też są dzikie radości na widok szefa, który jak widzi Yagę, to schodzi do jej poziomu. Chociaż zawsze powtarza, że dla niego najlepszym psem jest ON-ek. Nie pytajcie jak kiedyś wyglądał ciemny garnitur, gdy suczysko zaczynało linieć :razz: Niestety moja bezpośrednia przełożona na widok psa drętwieje, a jak kiedyś psica grzecznie leżała pod biurkiem tak na wszelki wypadek zasłaniała się krzeszłem :shake: Muszę uszanować jej lęki, a tak naprawdę to jej szczerze współczuję ...
  10. [quote name='Sara']mch no i proszę jaki piękny sposób żeby szefa przekonać do psa w miejscu pracy. :)[/quote] Przede wszystkim szef musi lubić psy ;) Ja czasem moje suczysko też biorę do pracy, ale niestety tylko czasami i w dodatku, gdy nie ma mojej kierowniczki, która panicznie boi się psów ...
  11. [quote name='BabyCakes']Przeswietlalam mojego psa w zeszlym roku (w maju) i zdjecie lokci bylo robione w 3 pozycjach.[/quote] Nie wiem - może zmiany dotyczyły tylko niektórych ras, może to było widzimisię weta ... Z informacji telefonicznej od uprawnionego lekarza u belgów przy ED były wymagane tylko 2 pozycje (oczywiście można było zrobić więcej i mu wysłać), a od tego roku 3. Kolega prześwietlał wilczaka czechosłowackiego na początku tego roku i też dowiedział się, że od tego roku mają być 3 pozycje przy łokciach. Ale nie spieram się. Prawdę mówiąc z chęcią przeczytałabym wytyczne dotyczące wykonywania zdjęć u poszczególnych ras psów. Zresztą należę do osób, które wolą zapobiegać. Nawet gdyby u OB były wymagane tylko 2 pozycje - zrobiłabym i 3 ujęcie :p Może dlatego sukę puściłam na wyższe przeszkody dopiero, gdy dowiedziałam jaki jest stan stawów. A wracając do hodowli - szczerze mówiąc pierwsze skojarzenie, które miałam, to że chodzi o hodowlę Błękitny Skarabeusz, z której zawsze podobały mi się haszczaki. Niektórzy chyba celowo zakładają hodowle o nazwie podobnie brzmiącej ...
  12. [quote name='BabyCakes']Zdjecia robil i opisywal dr Siembieda. Gdy telefonicznie umawialam sie na wizyte, zapytal w jakim pies jest wieku i uslyszawszy odpowiedz potwierdzil, ze w odpowiednim. Zanim wpisal wynik do rodowodu i swojego kajetu, sprawdzil wiek w rodowodzie (tatuazu juz niestety nie :( ).[/quote] Ja też do niego wysyłałam. Na pewno na początku tego roku zmieniły się przepisy dotyczące robienia stawów łokciowych ED - kiedyś robiło się w 2 pozycjach, a teraz się robi zdjęcia w 3 pozycjach. Owczarki belgijskie nie mają wymaganych prześwietleń na dysplazję, jednak dla spokojnego sumienia wolałam to badanie zrobić. W Czechach u belgów robi się prześwietlenie w wieku 15 miesięcy. U nich jest obowiązkowe, u nas niestety nie ... Wydaje mi się, że minimalny wiek, przy którym robi się prześwietlenie na dysplazję zależy zarówno od decyzji uprawnionego weterynarza (w regulaminach nic nie znalazłam) jak i od rasy. Zostanę przy swojej rasie, bo po prostu mi łatwiej. Wiele owczarków belgijskich dosyć późno dojrzewa i prawda jest taka, że wcześniej nie do końca kościec jest ukształtowany. W wieku 10 miesięcy moje suczysko miało zerwaną torebkę stawową w łapie i na wszelki wypadek miała zrobiony rtg łapy. Okazało się, że cały kościec wraz z chrząstkami nie stanowił jeszcze całości. U goldenów chyba też dosyć późno wykształca się kościec, chociaż może faktycznie w wieku 12 miesięcy już wszystko widać. W przypadku mniejszych ras wydaje mi się, że granica minimalnego wieku się obniża.
  13. No to nieźle - kolejna hodowla, która pierw działała równolegle, a potem przeszła do PKPR-u ... i dalej działa bezkarnie ... Ciekawa jestem czy przeszli sami, czy ktoś ich namawiał do zmiany organizacji, bo wiem że niektóry hodowcy byli namawiani do rezygnacji z ZKWP :mad: Co do warunków, to nie wypowiadam się, bo nie widziałam, ale z Waszych wypowiedzi wygląda, że nie było różowo ... Szczeniaka można prześwietlić pod kątem dysplazji, ale to badanie ma na celu jedynie wykluczenie ciężkiej dysplazji. Na pewno nie jest to badanie, które u tak młodego psa kwalifikuje się do wpisu do rodowodu. W zależności od rasy psa są określone dolne limity wieku, który kwalifikuje do wpisu do rodowodu. U owczarków belgijskich jest to np. 18 miesięcy. Poza tym wpisu do rodowodu mogą dokonać jedynie weterynarze uprawnieni przez ZKWP - ja np. wysyłałam zdjęcia wraz z rodowodem do Wrocławia.
  14. Nie wiem czy Twoje psisko wogóle może się ruszać - tak czy inaczej najlepiej wymęczyć go poprzez pracę węchową. W zeszłym roku Yaga miała zerwaną torebkę stawową (miała 10 miesięcy) i też miała 2 miesiące ograniczonego do minimum ruchu. Może ten wątek belgowy trochę Ci pomoże: [URL]http://www.belgi.com.pl/viewtopic.php?t=1158[/URL]
  15. Wyjątki potwierdzają regułę ;) :eviltong: I tak wiem, że znów mnie odwiedzicie nad morzem i znów stworzymy rudo-czarny duet :p :loveu:
  16. Czarne na śniegu, to za duży kontrast - nawet szczegółów nie widać :eviltong: Zresztą wystarczy zobaczyć - niech stracę i zamieszczę rudo-czarny duet - dla każdego to co lubi :evil_lol: [IMG]http://www.zkovarny.com/gallery/images/groenendael/rakija_black_z_kovarny/02.jpg[/IMG] [IMG]http://www.zkovarny.com/gallery/images/groenendael/rakija_black_z_kovarny/01.jpg[/IMG] No ... ewentualnie może być rude krótkowłose - w pędzie też pięknie wygląda (tylko wykasowałabym ten krzaczek) :razz: [IMG]http://www.pupile.com/pup/images/img_yaga10.98.jpg[/IMG]
  17. [quote name='Godelaine']Monika... Nie znasz się :) [/quote] Ja się nie znam :cool3: :mad: MOŻE I CZARNE JEST PIĘKNE, ALE RUDE I TAK JEST NAJPIĘKNIEJSZE, SZCZEGÓLNIE W PĘDZIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! [IMG]http://www.pupile.com/pup/images/img_yaga10.62.jpg[/IMG] I nie ważne czy biegnące po trawach czy po piasku ... [IMG]http://www.pupile.com/pup/images/img_yaga10.77.jpg[/IMG]
  18. Czeszę mniej więcej raz na 2-3 tygodnie, huskiego czesałam raz w tygodniu, a i tak kudły fruwały po mieszkaniu :roll:
  19. [B]Agnisia [/B]- marzenia się spełniają ! [B] nathaniel [/B]- przeraża Cię czesanie długiego włosa, brudzenie, kąpanie, czy linienie :cool3: ? Ja najbardziej bałam się linienia ... Niemniej jednak: [B]1.[/B] Czesanie - nie ma problemu, ale warto pamiętać, by lsierść była lekko zwilżona. Czasem jak po wielkich szaleństwach łąkowych zrobi się plątanina sierści z rzepami, to jak nie dam rady wszystkiego wyciągnąć, to przycinam sierść. [B]2.[/B] Brudzenie - nawet jak belg się ubłoci, to nie trzeba go natychmiast kąpać - po prostu co ma się wykruszyć, to się wykruszy, a resztę się wyczesze :razz: [B]3.[/B] Kąpanie - szczerze mówiąc swojego suczyska (20 miesięcy) jeszcze nie kąpałam w żadnym szamponie :oops: Jedynie spłukiwałam wodą może ze 2 razy jak wpadła w tłuste torfowe błotko ... [B]4. [/B]Linienie - po linieniu huskiego, którego sierść dodatkowo jeszcze się elektryzowała to była cudowna odmiana :loveu: Linienie (szczenięcego linienia nawet za bardzo nie odczułam, natomiast pierwsze nastąpiło w wieku 19 miesięcy) trwało tylko 2 tygodnie, a nie 4 miesiące :diabloti: I co najważniejsze - sierść dosyć łatwo da się ściągnąć z mebli.
  20. Rude jest piękne, szczególnie w ruchu :loveu: [IMG]http://www.pupile.com/pup/images/img_yaga10.153.jpg[/IMG] Agnisia - doczekasz się swojego belga. Ja czekałam prawie 15 lat (ten sam powód co u Ciebie) i wierz - opłacało się :loveu: Belg nadaje się do canicrosu - tak naprawdę to jest wszechstronny pies. Jest nawet hodowla, w której jeżdżą psim zaprzęgiem złożonym z tervuerenów. Belg, który będzie miał co robić ze swoim właścicielem będzie najszczęśliwszym pod słońcem :loveu:
  21. Chyba masz rację, że to Dior (był z nimi jeszcze jeden pies) - bardzo sympatyczni, zakochani w rasie ludzie. Niestety nie obyło się bez małego "kwasu". Okazało się, że jedna z suczek miała cieczkę i rozpraszała przy posłuszeństwie psy :mad: Szkoda tylko, że właściciel nie zgłosił wcześniej tego faktu komisji, bo przecież nic by się nie stało, gdyby wystąpił we wszystkich konkurencjach na samym końcu. Tak czy inaczej - wreszcie dowiedziałam się o co chodzi na zawodach dzikarzy :p Zarówno grono sędziowskie, jak i sami zawodnicy mówili, że zagroda w Gołąbkach jest chyba jedną z najtrudniejszych w Polsce. Może ktoś kiedyś już tu startował ? Teren przepiękny :loveu:
  22. Co prawda nie mam psa rasy myśliwskiej, ale w ostatnią sobotę byłam na Konkursie Pracy Dzikarzy w Gołąbkach k/Pasłęka. Zawody organizował PZŁ Elbląg. Było przesympatycznie, a grochówka - palce lizać ! Do konkursu przystąpiło 8 psów: 2 gończe, 5 beagle, 1 jamnik szorstkowłosy. Atmosfera była rewelacyjna. Niestety zagroda z dzikami okazała się bardzo trudna - w rzeczywistości oznaczyły zwierzynę tylko 3 psy. Niestety imion nie pamiętam, ale może rozpoznacie niektóre psiaki. [IMG]http://www.pupile.com/pup/images/img_yaga10.154.jpg[/IMG] Rozpoczęcie zawodów. [IMG]http://www.pupile.com/pup/images/img_yaga10.155.jpg[/IMG] Z lewej Interchampion z Warszawy (pamiętam tylko, że płynie w nim duńska krew :oops: ) i suczka moich sąsiadów Luiza, która debiutowała, ale w zagrodzie totalnie nie wiedziała o co chodzi ... [IMG]http://www.pupile.com/pup/images/img_yaga10.156.jpg[/IMG] I miejsce zajął szorstkowłosy dzielny jamnik - przepięknie oszczekiwał dziki ! [IMG]http://www.pupile.com/pup/images/img_yaga10.157.jpg[/IMG] II miejsce zajęła gończa polska (pośrodku). [IMG]http://www.pupile.com/pup/images/img_yaga10.158.jpg[/IMG] III miejsce zajął jedyny przedstawiciel rasy beagle.
  23. Nie wiem, czy taki pomysł już się wcześniej nie pojawił, ale może wartałoby spróbować podciągnąć akcję o Ozzim do ogólnopolskiej Akcji Sprzątania Świata, która zaplanowała "wielkie sprzątanie śmieci" na weekend 15-17 września: [URL]http://www.naszaziemia.pl/v3/nasze_akcje.php?s=111&page=1627[/URL]
  24. Zrobiło się małe zamieszanie ... Klub Boksera organizuje zawody obedience w Łodzi jednak 15.X. (i tu info się zgadza), natomiast pierwotnie obedience miało być 16.IX. Ostatecznie zawody są podczas wystawy, ale organizowane przez ZKWP Łódź :roll: Wydaje mi zię, że Flaire chodziło o te najbliższe ... Tak czy inaczej w tym wątku pojawiły się informacje o 2 terminach zawodów :p P.S. Szczerze mówiąc - pomimo "małego" zamieszania cieszy, że pojawia się coraz więcej terminów zawodów obedience, że nie wspomnę o zielonogórskich zawodach, które także będą się odbywały w ten weekend. Także każdy znajdzie coś dla siebie.
  25. Wiem, że zawodnicy wysyłali zgłoszenia na adres: [EMAIL="zkwplodz@op.pl"][COLOR=#0000ff]zkwplodz@op.pl[/COLOR][/EMAIL] Niestety wygląda na to, że nikt nie dostał jeszcze potwierdzenia startu. Więcej o tym na forum belgów - cały wątek: [URL]http://www.belgi.com.pl/viewtopic.php?t=1630&postdays=0&postorder=asc&start=0[/URL]
×
×
  • Create New...