Jump to content
Dogomania

Asta

Members
  • Posts

    1535
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Asta

  1. Asta

    Szczecin 2006

    No kochani bullomaniacy, kto wybiera się do Szczecina? :cool1:
  2. Asta

    Szczecin 2006

    Muszę wkońcu iśc opłacić wystawę, bo jakoś ostatnio czasu nie miałam, a jeszcze się zastanawiam, jakiego psa w jaki dzień wziąśc na mp... mam do dyspozycji amstaffa i jrt, więc jeszcze pomyślę. Rzecz jasna B.J będzie na ringu, a na MP zobaczymy w jaki dzień z nim pójde jak wczesniej pisałam
  3. Bym Ci wszystko chętnie pokazała, ale troche daleko mam :( PS akurat on nie ciągnie, w sumie jets nauczony, że nie może, ale stało sie to... Eh...
  4. Asta

    Słupsk 21.05.06

    Własnie was widziałam jak podejmowlaiście prób :)
  5. Asta

    Gorzów 2006

    Ja musze wkońcu zadzwonic do związku i potwierdzic nasze zgłoszenie, które wysłałam e-mailem ;)
  6. Bardzo pani dziekuję :) Mam nadzieję, że Martyna pokaże mi wszystko co i jak ;) A w sobote prosze przekazać Wiktori, że przyjdę pod ring (niech mi pani pod którym się pani umiejscowi) i pójdziemy po psy na mp, parsonki.
  7. Własnie cos powyżej w tym stylu napisałam, ale to pani należy się jak pani mówiła słowo przepraszam
  8. I na pewno go dotrzymam ;) Uważam, że nie trzeba już chyba drążyć tego tematu... Ponieważ chyba raczej wszystko się przeduskutowało, a więc mam pytanie... Kto wybiera się do Leszna i będzie na MP oraz na ringu wystawiał? Ja na 90% wystawię jamniora szorstko w sobote i na mp parsona, a w niedziele jak ze mna pojdzie to na ringu bernardyn dlugowlosy, a takze mam pytanie do pani Doroty, czy nadal moge pozyczyc pani golden retrievera na mp
  9. Tak, wiem, ale jak wiesz, stalo sie to skonczeniu sedziowaniu grupy mlodszej... Ale jeszcze razpowtarzam, stalo sie to pierwszy raz i ostatni i postaram sie zmienic opinie ktora powstala na wystawie na moj i BJ temat i pokazac, ze naprawde nie jest agresorem
  10. Asta

    Słupsk 21.05.06

    Niestety dzisiaj także akita rzucił sie na zad tajfunka Bushaka i biedak troche kulal na ringu... Moze tak klimat udzielal sie na psy?
  11. Akuratto zdarzylo sie pierwszy raz i mnie wmurowalo... Ale pani Doroto, moim zdaniem twierdzenie, ze on wogole nie powinien pokazywac sie na ringu, jest bledne... Otoz zrozumie to pani po otrzymaniu pw
  12. Ok, juz sie troche uspokoiłam... Naprawdę, gdybyście postawili sie na moim miejscu, to także byscie byli w wielkim szoku, ale cóz... stało co sie stało, na szczęście psy nie zostały cięzko ranne, ucierpiała ringówka tylko najbardziej i wystarczy, że teraz będzie trzeba bardziej uważać... I jak mówisz, to dobra rada dla każdego. A B.J nie jedzie do Leszna, bo go nie zglsilam, bo sedzia mi zbytnio nie pasuje, ale i tak bede na MP ;)
  13. Na pewno juz bedę korzystac z tej rady w 100%, ale cóż... Mam pytanie, czy uważacie, że mój pies rzuci się na każdego psa na ringu?
  14. Witam, Akurat jak pani wie pytałam się pani, czy nic sie nie stało IGI'emu, a nie wiem cyz pani zauważyła, że zaczął warczeć na mojego psa... Moja siostra może nawet potwirdzić, że warczał na jej psa na ringu w Bydgoszczy na Walentynkowej wystawie, a co do "rozczepienia psów" próbowałam go odciągnąć (może pani nie widziała), ale na szczęście jak pani mwóiła interweniował pan sędzia, a nie uważam, żeby mój pies stanowił zagrożenie, zawsze uważałam, że cos takiego na wystawie sie nie zdaży na wystawie, ale po dzieisiejszym już sobie uswiadomiłam, że owszem może i mnie to nauczyło, żeby jeszcze bardziej uważac na psa oraz na to co wokol niego sie dzieje. Wierzę, że Wiktoria była tym zdruzgotana i pozostanie jej w to pamieci na dlugi czas.
  15. [quote name='Asta']Oczywiście wiem, że trzeba uważać... Jak mówiła Viao, nie spodziewałam się czegos takiego po B.J... Rzecz jasna musi troche ochłanąć jeszcze po tym bardzo nie miłym zdarzeniu... Niestety mieliśmy przykre zdarzenia w przyszłości i to tez może mieć jakis wpływ... Kiedyś z byle jakiego powodu rzucił się na niego kundelek, ale na szczęście nic mu nei zrobił, tylko, ze tak powiem, polozyl sie na nim, ale nic mu wieej nie zrobil... I niestety musimy cos z tym zrobic, ale powiedzcie, co ma czlowiek zrobic jak nagle sie rzuca na niego obcy pies? Chyba musimy troche bardziej uwazac...[/quote] Zmiana postu...
  16. Nie o to chodiz mówię jeszcze raz... Wogóle musze edytować tego posta i napisac to inaczej, bo wogóle napisałam to nie zrozumiale...
  17. Tak teraz to juz macie sobie wyrobione zdanie na mój temat "głupia idiotka z psem zabójcą, który rzuca się na każdego psa który mu pod nos wejdzie", i nawet nie wiesz chyba Viao, jak "obsmaruwujesZ" ta opinię mnie i mojego psa...
  18. [quote name='=VioaoiV=']Nie powinnam tego w ogóle komentować bo moim zdaniem to co napisałaś jest kompletnie nieodpowiednie w tym momencie. Twój pies zawsze pokazuje kto tu rządzi w taki sposób? Wiesz, widziałam wiele ASTów, ale jakoś zaden nie pokazywał "kto tu rządzi" wyma****ąc psem trzymanym w pysku :roll:[/quote] Nie chodizło mi w dosłownym tego słowa znaczeniu... Może inaczej to wytłumaczę...
  19. [quote name='Viz']No wiec jak bylo naprawde?[/quote] Szczerze mówiąc, każdy zostanie przy swojej prawdzie, akurat ja twierdzę tak, a inni mogli to zupełnie inaczej odebrać :roll: Vio akurat nie zrezygnuje z brania B.J na MP, ponieważ wiem, że on nigdy w życiu nie zaatakuje pierwszy psa i jest spokojny, ale jak okazłąo się dziś, ta cierpliwość przekroczyło pewną normę... Na szczęście B.J i tamten piesek nie odnieźli żadnych obrażeń, tylko ucierpiała ringówka jrt, którą została przerwana i bardzo dziękuję p.Siejkowskiemu za bardzo szybką interwencję
  20. Oczywiście wiem, że trzeba uważać... Jak mówiła Viao, nie spodziewałam się czegos takiego po B.J... Rzecz jasna musi troche ochłanąć jeszcze po tym bardzo nie miłym zdarzeniu... Niestety mieliśmy przykre zdarzenia w przyszłości i to tez może mieć jakis wpływ... Kiedyś z byle jakiego powodu rzucił się na niego kundelek, ale na szczęście nic mu nei zrobił, tylko, ze tak powiem, polozyl sie na nim, ale nic mu wieej nie zrobil... I niestety musimy cos z tym zrobic, ale powiedzcie, co ma czlowiek zrobic jak nagle sie rzuca na niego obcy pies? Chyba musimy troche bardziej uwazac...
  21. Przepraszam bardzo, ale ja wychowałam tak sowjego psa, że jets cierpliwy, a to nie moja wina, że tamten piesek zaczął powarkiwac od dłuższych chwil i sie rzucił na B.J...
  22. To jezeli pzowolicie, wypowiem się... Otóż to nie MÓJ PIES ZAATAKOWAŁ PIERWSZY, TYLKO JRT WIKI i prosze was bardzo, nie zwalajcie winy na mojego psa... a najgorszy był komentarz pani komentator "że psom bojowym nie mozna ufać" :roll:
  23. Asta

    Słupsk 21.05.06

    Akurat nie było żadnych sky terrierków
  24. Asta

    Słupsk 21.05.06

    My wracamy z CWC do ch.pl i 2 miejscem na MP u p.Siejkowskiego :) Jeszcze brakuje nam dużego CWC... Szczerze mówiąc, organizacja była trochę "pomieszana", bo dużo sędziów pozmieniali, np. nas miała sędziować p.Viva Maria Soleckyj Szpunar, a sędziował p.Myszkowski, tak samo na MP, miał sędziować p.Gilarski, a sędziował p.Siejkowski. Chciałam także wspomnieć o dość przykrym incydencie, który miał miejsce na ringu honorowym, po zakończeniu sedziowania grupy młodszej, gdy odbierałam index... Więc stałam i czekałam na index z B.J, i nagle jack russell rzucił się na niego i pewnie ktoś z was widział, jak sie gryzie właśnie jack z ast'em... Oczywiście wina spadła na amstaffa :roll: bo to przecież PIES ZABÓJCA, a komentarz pani która "komentowała" wystawę w dość nie przyjemny sposób, dodała, że nie można tym psom ufać... A czy to moja wina, że jest uprzedzona do tych psów byc może i musi wygadywać bzdury ?? A o innych komentarzach nie wspomnę...
  25. Asta

    Legnica 06.08.2006

    Oczywiście my sie też wybieramy :cool3:
×
×
  • Create New...