-
Posts
3900 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Behemot
-
[quote name='Formica']zwróciłam , ale to moje mrowisko wiec tu nie mieszaj :diabloti::lol: [/quote] Hmmm.... a które mrowisko masz na myśli? ;) Ogólną dyskusję nad petycją, czy swoją wymianę zdań z Arką? Mam już zupełnie się zamknąć?
-
Uprzejmie przepraszam, że zawracam głowę, ale czy ktoś zwrócił uwagę na mój post? ;) [quote name='Behemot']Słuchajcie, nie chcę wkładać kija w mrowisko, ale.... chyba byłoby lepiej, gdyby petycja została wystosowana przez konkretne, formalne stowarzyszenie (Emir?), nie tylko przez użytkowników Dogomanii. Zostałaby wtedy o wiele poważniej potraktowana...[/quote]
-
Słuchajcie, nie chcę wkładać kija w mrowisko, ale.... chyba byłoby lepiej, gdyby petycja została wystosowana przez konkretne, formalne stowarzyszenie (Emir?), nie tylko przez użytkowników Dogomanii. Zostałaby wtedy o wiele poważniej potraktowana...
-
Podpisywanie petycji w Internecie i na papierze. Wątek informacyjny
Behemot replied to Agata Balu's topic in Ozzy
Co do podpisywania petycji w necie: Czy na petycji nie trzeba własnoręcznie (nie w sposób elektryniczny) się podpisać/parafować? Bo przecież w takiej netowej petycji może być mnóstwo przekrętów (ktoś może się podpisać jako 200 osób i kto to sprawdzi). Jeśli się mylę, wyprowadźcie mnie z błędu ;) -
Ludzie, no nie tak ostro! Przecież to dzieciak jest, a nie jakiś pseudohodowca. Laleczki chciała mieć ;), a przy okazji zarobić na nowe gry komputerowe. W każdym razie jednogłośnie mówimy: [SIZE=3][B]NIE RÓB TEGO!!! [/B]Niu$ia, przeczytaj choćby ten wątek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=29760[/url] a najlepiej daj go do przeczytania rodzicom.[/SIZE]
-
[quote name='adria0606'] Pozdrawiam Warszawę :))[/quote] Warszawa pozdrawia Ciebie :lol: Okolice Bagateli też b. lubię - często pomieszkuję nieopodal u teściów - koło parku Morskie Oko. Tam dopiero jest magicznie! :lol:
-
[quote name='adria0606']To jeszcze raz ja. Mam takie małe pytanie ( czysto prywatne), czy Ty mieszkasz nie daleko ul. Bagatela?[/quote] Nie, mieszkam na Wyględowie (kwadrat między Woronicza, Wołoską, Racławicką i Etiudy Rewolucyjnej.
-
adria, to są dwie różne sprawy. Sprawa z petardami już ucichła - pewnie po interwencji policji. Facet z paralizatorem pojawił się parę dni yemu (to jest inna osoba). Ja go na oczy nie widziałam, słyszałam tylko jedną relację. Co ja na razie mogłabym zgłosić policji? Nawet nie wiem, czy on tu mieszka...
-
[quote name='BBeta']Basco ma trzy nogi, czy za długo siedze przed kompem ?? ;] :eviltong:[/quote] Za długo siedzisz przed kompem :eviltong::eviltong::eviltong:
-
[quote name='ozuzi'] nie wiem ja się nie znam jak chcecie to usuńcie. Mi Wasze wypowiedzi pomogły bardzo... ale się przyznam że od jakiegoś tygodnie nie byłam na spacerze :oops: :oops: :oops: :oops:[/quote] Mam wrażenie, że to propozycja zamknięcia/usunięcia wątku zniechęciła ozuzi... Naprawdę nie oceniałabym jej aż tak surowo! Wam nigdy nie zdarzały się okresy zniechęcenia, nie odpuszczaliście sobie treningów, itd.? Wszyscy jesteście tacy idealni? ;) Ozuzi, nie podłamuj się! ;) Szkoła dopiero co się zaczęła, musisz się wdrożyć w nowy rozkład dnia. Wierzę, że wrócisz do spacerów z Isztar :lol: A poza tym ten wątek - nawet jeśli się nie rozwija - bardzo mi się podoba i protestuję przeciwko zamykaniu go! ;)
-
[quote name='Moskva'] Nie wiesz, że ludzie to idioci :roll: Do wszystkiego sie czepiają, na wszystkim sie znają najlepiej, sa wogóle najlepsi, najmądrzejsi i trzeba sie ich słuchać bo jak nie to zostaniesz obrzucona epitetami o istnieniu których nie widziałaś - tak, tak moher rządzi tym krajem, kochana...[/quote] Wiesz, już jej miałam powiedzieć, jej bardziej przydałby się kaganiec, ale fakty są takie, że zgodnie z przepisami powinniśmy wyprowadzać psy i na smyczy, i w kagańcu :cool1: Chyba musiałabym codziennie 4 razy jeździć do Powsina, żeby widok mojego psa nie uraził niczyich uczuć :cool1:
-
[quote name='diabelkowa']Behemot moze mala przeprowadzka w spokojniesza miejscowke ?[/quote] diabelkowa, przecież pisałam, że u mnie jest b. spokojnie. Okolica jest bezpieczna również dlatego, że mamy tu kilka abasad, a pobliżu jest luksusowe osiedle Marina. Nie mieszkam na Bródnie czy Grochowie znanym z rozrób, to Górny Mokotow :lol: W ostatnim raporcie dot. bezpieczeństwa w Wawie moje osiedle zajęło pod tym względem jedno z pierwszych miejsc :cool3: A czubek wszędzie się znajdzie... A swoją drogą to w przyszłym roku być może rzeczywiście zmienimy mieszkanie - nie ze względu na brak bezpieczeństwa, tylko na brak odpowiedniego metrażu ;)
-
[quote name='Moskva']Bosze, co tam sie u ciebie dzieje to jest jakiś horror...:crazyeye: Powinniście to gdzieś zgłosić np do spóldzielni mieszkaniowej, jeśli to test tego typu osiedle. Oni utrudnią facetowi życie i mu sie odechce takich "zabaw".[/quote] Nigdy nie widziałam tego faceta. Poproszę tę znajomą, żeby miała na niego oko, może wytropic, gdzie ona mieszka.... Parę dni temu jakaś baba też się na mnie wydarła, że pies (na smyczy) nie ma kagańca. Już jak odeszłam z 10 metrów, jeszcze za mną wrzeszczała, że dzowni po SM :cool1:
-
[quote name='anea']Prowokacja chyab nie...weszłam na bloga Nusi (czy jakoś tak :) i jeśli ona jest autorem to wychodzi na to że ma 11 lat więc raczej niewiedza... mam nadzieję...[/quote] A gdzie są rodzice? Dlaczego dziecko się zastanawia, czy "dopuścić" psa do swojej suczki? :cool1:
-
[quote name='Rybc!a']W takim razie, jeżeli tu gadamy już trochę o twojej Soni, wymiziaj ją od ciotki, bo jest cudowna . ;) A do avatarka zapozowała cudniee![/quote] Dziękujemy - ja i Sonia :lol:
-
[quote name='Rybc!a']Behemot, nie zazdroszczę. Uważaj na siebie i na swoją sunię.[/quote] Rybc!u, "najzabawniejsze" jest to, że mieszkam na b. spokojnym osiedlu w dobrej dzielnicy. Żadnych napadów, bandziorów na ulicach, w środku nocy mogę spokojnie wyjść z psem na spacer. Zawsze czułam się tu b. bezpiecznie. Ale ta ostatnia seria.... :cool1:
-
[quote name='Alicjarydzewska']kup gaz pieprzowy ...jak ci cham zaczepi wal po gałach i po krzyku;)[/quote] Jak znam życie, to pewnie sobie bym prysnęła w oczy tym gazem :evil_lol:
-
Mona4, przykro mi, ale w konkursie mogą brać udział tylko zdjęcia przedstawiające psy ;)
-
[quote name='medar']Powiem tak, ja sam już zgłupiałem dlaczego czekamy na prawników w sprawie już gotowej ( z forum ) petycji. Do czego oni są potrzebni, i dlaczego tak długo to trwa. Oto co dzisiaj otrzymałem do poczytania : [B][URL]http://upload.miau.pl/2/2333.doc[/URL][/B] Jesli dobrze rozumiem, wynika z tego że zakładamy KOMITET, zbieramy 1000 (jeden tysiąc) podpisów, dalej jak w DZ.U. W sumie nie chodzi o samą petycję, ale "inicjatywę ustawodawczą przez złożenie podpisów pod projektem ustawy". ( i tutaj 100tys podpisów) Co o tym sądzicie?[/quote] Powoli robi się tu jak w polskim sejmie ;) Potem jeszcze będziemy wnosić poprawki do poprawek ;) Dlaczego ta akcja musi być tak strasznie zbiurokratyzowana? :roll: Czy to naprawdę konieczne?
-
[quote name='Mrzewinska'] Projekt petycji byl mojego autorstwa. Dyskutowalismy na forum dogomanii wiele razy o tym, jakie zmiany zdaniem nas, psiarzy, są niezbedne na poczatek. I projekt uwzglednial glosy z dyskusji, Waszą opinię! [/quote] Hmmm... mi też się wydawało, że tekst petycji został ostatecznie zatwierdzony... Czy my aby nie komplikujemy sobie sprawy?
-
[quote name='Agamtb']Moja suczka jest dokładnie 5 dni po sterylizacji. Wszystko jest ok, szew ładnie się goi, z dnia na dzień jest coraz weselsza.....a tu dziś patrzę i jakby się cieczka zaczynała....nie jest to żywa krew, ale taki śluz z bladą krwią....nie wiem czy tak wlasnie zaczyna sie cieczka, bo to moja pierwsza suczka, w dodatku ze schroniska. Ma ponad 3 lata i miała już szczeniaczki. Trochę się martwię, czy to krwawienie to nie jest aby jakiś efekt źle wykonanego zabiegu....[/quote] Jak to możliwe, że po sterylce ma cieczkę? :crazyeye: Przecież wycina się macicę z "przyległościami"... Chyba, że zabieg, który przeszła Twoja sunia, był nieudolnie wykonanym podwiązaniem jajników... :roll:
-
Minęło trochę czasu. Facet się uspokoił. Natomiast pojawił się następny czubek... Podobno na moim osiedlu mieszka facet, który straszy psy... paralizatorem :angryy: I to spokojne, nie zaczepiające go, starsze psiaki... Znajoma mi mówiła, że szła ze swoją sunią (b. łagodny, nieduży kundelek, w dodatku na smyczy), a ten facet zaczął się drzeć, że pies powinien być w kagańcu, i zaczął grozić paralizatorem :angryy: Rany, gdzie ja mieszkam? :crazyeye:
-
[quote name='Mrzewinska']Przepraszam, czegos nie rozumiem. Wydaje mi sie ze petycja nie wymaga "mocy prawnej"[/quote] Racja! Nie musimy się znać na prawie. Chociaż oczywiscie dobrze by było, gdyby petycja miała "ręce i nogi" ;)
-
[B][COLOR=Red]kaśka1 (i wszyscy inni też) - prosiłabym, by w miarę możliwości powstrzymać się w wątku konkursowym od rozmów, wyrażania swoich opinii, próśb o pomoc, itd. Wątek nadmiernie się rozrasta, a pod koniec miesiąca ciężko się przedzierać przez kilkanaście stron, by wybrać zdjęcia, na które chcemy zagłosować. [/COLOR][/B]
-
[quote name='mmbbaj'][B]Czy ktoś nas jeszcze pamięta?[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images2.fotosik.pl/152/d80f07a84673a78a.gif[/IMG][/URL][/B] [B]U mnie, bez zmian :shake: , nigdzie wejść nie mogę, a admin o mnie zapomniał :placz: [/B][/quote] Ja pamiętam! :lol: Ty naprawdę możesz wejść tylko do swojej galerii? :crazyeye: Co to się porobiło... :shake: Tradycyjne mizianko dla Ciebie i ukłony dla Bajanka :loveu: A myszka slodziutka :lol: