-
Posts
144 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Givera
-
My z Beirą też chętnie się dołączymy, ale jak na razie widzę to zrobiło się małe zamieszanie w tym sobotnim spotkanku. Rozstrzał godzinowy jest od 10.00 do 14.00 :lol: Ja w sobote o 12 mam szkolenie wiec pasuje mi albo rano koło 10 albo po południu koło 14. A może po prostu przenieść to na niedziele?
-
Ja chodziłam do przedszkola właśnie na Złotno i niezbyt sobie je chwalę. Fakt, że przez to, że jest tam dużo różnych pasiaków można je nieźle zsocjalizować, ale... Na dzień dobry p. Zdzisiek powiedział mi, że takiego psa (rhodesian) to można prowadzić tylko i wyłącznie na kolczatce inaczej nie dam sobie z nim rady. Preferował metody siłowe i to mi się nie podobało. Teraz chodzę do Joasi Bohdziun i jestem bardzo zadowolona to mało powiedziane. Widzę, że Joasia nie tylko trenuje z nami nasze psy, ale próbuje dostosować ćwiczenia pod psychikę psa. Już na pierwszych zajęciach zauważyła, że Beira to bardzo silna psychicznie suka i siłą nic z nią nie zdziałam, a wręcz przeciwnie. Może to zabrzmi patetycznie, ale pomogła mi w pewnym stopniu poznać i zrozumieć "skomplikowaną" psychikę mojego psa :evil_lol: . Dużym plusem tej szkoły jest też dla mie to, że grupy składają się z niewielu osób - czasem nawet tylko z 3. ps. Ja nie mówię, że metody szkoły na Złotnie są złe, tylko trochę przestarzałe i nie dla wszytkich psów odpowiednie.
-
[quote name='simbik']Kasia, my się pewnie pojawimy na Lublinku, tam do wejścia na ogródki działkowe powiniśmy dotrzeć około 10.30 (rano agility), telefon do Ciebie mam to dam znać jakby coś się w czasie przesuneło :lol: . Julia, tą cieczkę to chyba ma tylko Tigra , albo ja źle zrozumiałam, więc Imbirek też by się ucieszył z widoku moich wariatów :evil_lol: .[/quote] Mówimy o niedzieli, tak? Czyli wstępnie ok 10.30 tam gdzie w psim szale wiśnie się posypały:evil_lol:? Ps. W kwestii formalnej Beira nie ma cieczki :eviltong: .
-
[quote name='Imbir1']kobieto wróć na ziemię:angryy: , chyba nigdy nie miałaś psa. Jak masz ochotę to sobie trenuj wytrzymałość, ja nie zamierzam, spacer ma być przyjemnością dla psa i dla właściciela, nie zamierzam trzymać mojego psa na smyczy albo ganiać za nim przez cały spacer. Życzę wszystkim miłego spacerku. Chyba jednak stare grono spacerowiczów ma bardziej realne i doroślejsze podejście do życia[/quote] Szkoda Julia, że Was nie będzie. Ja na szczęście mam sukę, więc na spacerek się wybieram. Z doświadczenia jednal wiem, że żaden nawet super wychowany pies nie jest w stanie "oprzeć" sie suczce w czasie cieczki, przynajmniej ja takiego nie spotkałam. Dla mnie spacery z Beirą w czasie cieczki ograniczały się do krótkich przechadzek na smyczy, za nami natomiast zawsze szwędał się jakiś "chętny" pies. A jak chciałam, żeby się porządnie wybiegała to tylko na działce, na ogrodzonym terenie. [B]Ajrisz [/B]jak masz ochotę przez cały spacer pilnować swojej suczki, żeby żaden pies się do niej nie dobrał (i nie mam tu na myśli psów z Dogo, zawsze przecież możemy spotkać inne psy) to Twoja sprawa. Zresztą w "razie czego" to Ty będziesz miała więcej problemów niż właściciel psa. Pozdrawiam i czekam na kolejny spacerek w starym gronie :lol:
-
[quote name='simbik']Teufel też jest już niezły w te klocki :cool3: - szkoła Opy :evil_lol:[/quote] Moim nadrzędnym celem jest porządne wybieganie Beiry, przed Sylwestrową nocą :lol: . Tak więc w niedziele też będę na Lublinku. Kasia jak masz ochotę i czas to możemy się spotkać.
-
Większość z nas ma duże psy, a jak wiadomo wg SM duże to napewno niebezpieczne i nie powinny chodzić luzem. Chętnie też zobaczyłabym "małego" Teufelka :evil_lol: Nie ukrywam również, że liczyłam, że tuż przed Sylwestrem Beira będzie miała okazję wyszaleć się i wyczerpać trochę energii na zabawie z Opką :lol:. Z żadnym innym psem nie wychodzi jej to tak dobrze :evil_lol:
-
[quote name='simbik']Niestety jak to Zdrowie w wekend to my odpadamy :shake: . Tofisia bym nie mogła ze smyczy spuścić i to raczej byłaby dla nas katorga a nie przyjemność. Poczekamy na następny zlot w jakiejś bardziej odludnej lokalizacji :lol: .[/quote] A może po prostu zmienić lokalizację na jakąś dogodniejszą - dla wszystkich. Zdrowie to przecież "rzut beretem" od Lublinka a tam można by było bez żadnego stresu puścić psy. I otoczenie przyjemniejsze, żadna SM sie nie napatoczy i ludzi niewiele, a psy miałyby nieograniczone pole zabawy.
-
A może by tak spotkać się w sobotę 30.12. tuż przed Sylwestrem. Większoć z nas będzie miała wolne od pracy i nauki, a psiaki by sie wyszalały przed szaloną noworoczną zabawą.
-
[quote name='Ajrisz'] Moze by faktycznie zorganizowac jakies konkretne spotkanie, np. jakos po swietach?[/quote] Ja jestem jak najbardziej za! Proponuje znaleźć jakiś dogodny dla wszystkich termin między Bożym Narodzeniem a Sylwestrem. Beirze by sie przydało trochę poganiać z innymi bo ostatnio rzadko ma okazję na zabawy z psiakami.
-
No to i ja dołoże swoje trzy grosze do szkolenia u Joasi w JB szkole:lol: . Wcześniej chodziłam na Złotno więc mam z czym porównywać. Dla mnie najważniejsze było to, że nikt mi nie wciskał kitu, że z takim psem bez kolczatki to ja sobię na pewno nie poradzę:angryy: . Teraz już wiem, że jest to kwestia ułożenia psa a nie jego gabarytów. Prócz zajęć praktycznych jest też 6 godzin teorii, a na dodatek Joasia chętnie poświęci czas na rozmowę jeśli masz jakiś problem z psiakiem lub odpowie na każde nawet najgłupsze pytanie. To od niej dowiedziałam się jaka naprawdę jest Beira, jaki ma charakterek i jak do niej "podchodzić" i rzeczywiście jest o niebo lepiej:loveu: . Teraz niestety mamy "przymusową przerwę" (z powodu cieczki) ale mam nadzieje, że od tego a najpóźniej od przyszłego weekendu pójdziemy się dalej szkolić. Ja mogę z czystym sumieniem polecić tę szkołe. A to stronka JB [URL]http://www.szkolenia-psy.dog.pl/[/URL]
-
[quote name='Igi^MBE']Heej, ale w przyszłym tygodniu o ile mnie skleroza nie myli to na piotrkowskiej są obchody dnia Bez Futra :D Znaczy w sobotę :)[/quote] Jedno nie wyklucza drugiego ;)
-
[quote name='evaxon'][B]zdrowie zdrowie zdoriwie zdrowie zdrowie zdrowie zdrowie:grins: [/B] [SIZE=1]ale nie w tym tygodniu :placz: bo ze zdrowiem (moim ) ni najlepiej :razz: :razz:chyba ze wyzdrowieje to moze jednak zdrowie:cool3: [/SIZE][/quote] Ja też głosuję za spacerkiem na [B]Zdrowiu na przyszły weekend[/B] (25-25 XI). Ten weekend u mnie odpada bo po pierwsze wyjeżdam a po drugie Beira ma końcówkę cieczki i mogło by to się źle skończyć :evil_lol:.
-
[quote name='PATIszon']A czy moge sie dowiedziec, na ktorym stadionie dokladnie sie te zawody odbeda?[/quote] Na stadionie START-u na al. Włókniarzy
-
Moja sunia z rodowodu jest Margeritte ale nie bardzo mi się to imię podobało i do wymówienia też nie łatwe, więc poszłam po rozum do głowy i zanalazłam. Bardzo chciałam, żeby jej imię nawiązywało jakoś do afrykańskich korzeni rhodesianów, więc przewertowałam cały atlas geograficzny i znalazłam BEIRA. Beira to port w Mozambiku. A że Mozambik leży niedaleko Zimbabwe (dawniej Rhodesia) skąd właśnie pochodzą Rhodesiany więc już nie było nad czy główkować i mam w domu ciągle wzburzony przypływami i odpływami port Beirę :evil_lol:
-
Wreszcie uporałam się ze "złośliwą maszyną". A oto i fotoreportażyk ze spotkania Trzech Muszkieterów W rolach głównych (alfabetycznie): Beira [IMG]http://img123.imageshack.us/img123/4535/bio20060719069wq6.jpg[/IMG] Imbir [IMG]http://img123.imageshack.us/img123/2083/bio20060719068aj5.jpg[/IMG] Opka [IMG]http://img454.imageshack.us/img454/3126/bio20060719063gg7.jpg[/IMG] Wodopój [IMG]http://img454.imageshack.us/img454/897/bio20060719006op2.jpg[/IMG] Pogoń za "murzynem" :diabloti: [IMG]http://img123.imageshack.us/img123/696/bio20060719009kk4.jpg[/IMG] Buszujący w trawie [IMG]http://img472.imageshack.us/img472/1206/bio20060719015pr4.jpg[/IMG] To co Opka lubi najbardziej - woda i piłka [IMG]http://img472.imageshack.us/img472/7859/bio20060719019ab7.jpg[/IMG] Walka o trofeum [IMG]http://img472.imageshack.us/img472/9140/bio20060719031ik0.jpg[/IMG] Spływ [IMG]http://img97.imageshack.us/img97/3304/bio20060719034jj4.jpg[/IMG] Wszyscy razem w jednym tempie [IMG]http://img123.imageshack.us/img123/9250/bio20060719040fz8.jpg[/IMG] [IMG]http://img123.imageshack.us/img123/787/bio20060719046na7.jpg[/IMG] Pogoń [IMG]http://img472.imageshack.us/img472/4844/bio20060719043qi9.jpg[/IMG] Imbirowa ucieczka [IMG]http://img67.imageshack.us/img67/8760/bio20060719045ky3.jpg[/IMG] Na koniec zapasy w wykonaniu Opki i Beiry w wersji HARD:diabloti: [IMG]http://img476.imageshack.us/img476/9389/bio20060719087ek3.jpg[/IMG] [IMG]http://img463.imageshack.us/img463/1120/bio20060719088kb4.jpg[/IMG]
-
[quote name='Imbir1']i odkryłam jeszcze jedną rzecz, bardzo lubi piwo, zwłaszcza w upały dobrze schłodzone. Sam się poczęstował, kiedy stało na ziemi obok leżaka:evil_lol:. [/quote] U nas to normalka. Jak byłam z Beirą na pierwszym spacerze to podbiegła do wylegującej się m łodzieży i sama poczęstowała się piwkiem. Byli w takim szoku, że nawet nie zareagowali. Beira spija resztki z butelek zarówno po piwie jaki i po mocniejszych trunkach również.:drinka: Dwa pijaki z tych naszych żółtków :beerchug:
-
[quote name='simbik']Zapraszamy następnym razem na lekcje pływania udzielane przez Opkę :evil_lol: . Najciekawiej to wychodziło Beirze, szczególnie niekonwencjonalne wykorzystanie ogona :cool3: .[/quote] Gorąco polecamy. Fakt może z początku Beira nie bardzo łapała czym ma machać, coby się na wodzie utrzymać, więc wykorzystała do tego ...ogon. Ale kilka minut w wodzie z Opką i Imbirem i już wszystko było jasne - trza machać łapkami :evil_lol: [quote name='simbik']Przy okazji dziękujemy pozostałym żółtym muszkieterom ze swoimi drugimi połówkami :lol: (tzn. pańciami:roll: ) za miłe towarzystwo na spacerku. Również z niecierpliwością czekamy na zdjęcia, bo ja góła nie wziełam aparatu.[/quote] My również dziękujemy i czekamy z niecierpliwością na kolejne wodno - leśne igraszki tyle, że teraz już z przystojniakiem Teufelkiem i resztą łódzkich psiaków. Co do zdjęć to najwcześniej jutro - padł zasilacz i muszę zakupić nowy :angryy: . Ale z tego co widziałam najlepsze fotki to walka Imbira z Opką o aport i pogoń Beiry z Imbirem za "Murzynem" :evil_lol:
-
Zdjęcia będą, ale trochę później. Wczoraj jak już się zabierałam do wstawiania fotek, nagle światło trach - prądu brak - komputer padł :angryy: i jak na razie "nie żyje". Trza wezwać jakie rodzinne "pogotowie" komputerowe:lol: . Tak więc musicie trochę poczekać na reportażyk z szaleństw trzech żółtych muszkieterów:evil_lol:
-
[quote name='flashka-g']Ja do pedigree takze nic nie mam, karma nie jest droga i wiem na co ja stac, za to na prereklamowanej eukanubie, royal canin juz sie nie raz przejechalam po prostu wyrzuciłam gruba kase w błoto i juz nie karmie tymi wybajerowanymi szitami. [/quote] Ja od samego początku karmiłam moją psicę Royalem i wszystko było ok - piekna błyszcząca sierść, żadnych kłopotów żoładkowych itp. Niestety miałam krótki okres czasu gdzie z kasą było krucho i byłam zmuszona przejść na karmę z trochę niższej (chć nie z tej najniższej) półki, skutek: brzydka, połamana, niezaciekawa w dotyku (wcześniej wszyscy zachwycali się, że jest niesamowicie delikatna w dotyku) i garściami wypadająca sierść. Wróciłam do Royala i poprawa była natychmiastowa - tak więc ja jednak będę obstawała przy tym, że dobra karma = zdrowy pies. Aczkolwiek mój znajomy zrobił na swoim amstafie test na karmy. Postawił przed nim kilka misek z baaaaaaardzo różnymi karmami. Pies wypróbował prawie wszystkie i najbardziej zasmakowała mu ... Chappi :shake:
-
[quote name='majafaja']hej!!! mam pytanie - czy moze orientujesz sie jakie sa przepisy w lodzi??? czy musi miec i kaganiec i smycz czy albo to albo to? moj pies juz byl wiecej razy pogryzionmy, bo nosi kaganiec i!! smycz, ale juz mam dosyc, serio!!!!!!!! help! co robic? mandatu tez nie chce dostac...juz pare razy spotkalam straz i sprawdzalai czy ma kaganiec... dzieki za odpowiedz!!![/quote] Jeśli chodzi o kaganiec to w Łodzi obowiązuje on jedynie psy ras uznanych za agresywne. Ale jeśli masz sporego psiaka to mogą się przyczepić. Ja chodzę bez kagańca (mimo, że mam dużego psiaka), a w razie czego zażądam od nich odpowiedniego paragrafu w którym jest jasno, że mój psiak mósi mieć kaganiec. Co do smyczy to nie wiem, bo ja nie spuszczam Beiry na osiedlu, jedynie w lesie, na łakach polach itp.
-
Cudaśne i pocieszne maleństwa. Takie cieplutko-mięciutkie i takie do psitulania. I pomyśleć, że z tych mini Kluseczek wyrosną dumne i ogromniaste psiury. [B]Jo-jo[/B] GRATULACJE!!! [IMG]http://images3.fotosik.pl/83/e5efa7e48d91428c.jpg[/IMG] Przecudne fasolki :loveu: Fajne kolorki, szczegolnie ten szary(blekitny?); jaka to masc?[/quote]
-
Dawno się nie widzieliśmy i chętnie bym się z Wami wybrała. Tym bardziej, że to 2 kroki ode mnie, tyle psiaków i takie fajne tereny :lol: , ale nie na wszystko mam wpływ :shake: , niestety. No cóż będę się starała.
-
Widzę, że szykuje się niezły spęd psiaków, taki mały łódzki zjazd :lol: W takim razie muszę zrobi wszystko, co by się na nim stawić. Beira chyba by mi nie wybaczyła nieobecności na nim:evil_lol: .
-
[quote name='mila_2']jak my zaczynaliśmy chodzić to przedszkole kosztowało 200 PLN za 2 m-ce[/quote] Dziwne, chodziłyśmy razem do przedszkola a ja płaciłam 100 zł na 2 miesiące. Czyżbym miała z Beirą jakiś specjalny upust, o którym nie wiedziałam:eviltong: . A agility z tego co mi mówiła Kasia od Opki 50 zł na miesiąc.
-
[quote name='mila_2']my obecnie weekndy i wolne dni na wsi na działce spędzamy - dlatego też szkołę na Złotnie zarzuciliśmy. Od jesieni na zbiorowej nauce się pojawimy. Btw. zresztą wstyd z tak mało wychowanym psem się pojawić[/quote] My mamy ten sam problem. Od piątku do niedzieli się działkujemy, więc ze szkolenia nici. A na spotkanko w Boże Ciało też się raczej nie wyrobię, (choruję na "chronicznybrakczasu"). Ewentualnie dojdę do Was, bo ode mnie to 15 minut spacerkiem.