Jump to content
Dogomania

miniaga

Members
  • Posts

    2823
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by miniaga

  1. :lol: Ress nie bij, ale nie bedzie mnie w Katowicach - muszę byc na ślubie, bo bedę świadkowa. Bedę dopiero w Opolu, ale za to na 100%
  2. HAHAHAHAHAHAH:lol: Zuzia:lol: HAHAHAHHAHAHAHAHA
  3. miniaga

    Onka

    Oneka - Michaś jest cudnej urody. Cieszę sie, że jest zdrowiuteńki i że wspaniale sie rozwija. Gratuluje również utraty wagi!!!!!!
  4. Agama. Nie palnuję pudla:lol: :lol: :lol: Wkróce wyjaśnię dlaczego pytałam, ale narazie jeszczę nie mogę:roll: JA jestem wierna grzywaczom:lol:
  5. Góral ile cm mierzą pudle duże?
  6. Wiecie co ? głupio to zabrzmi, ale ciesze się ze nie tylko mi siadło gg..... bo przerwało mi rozmowe w kiepskim momencie i mam nadzieje, że Ta osoba się na mnie nie obrazila, albo sobie o mnie czegos nie pomyslała:roll: U mnie skończyło sie to całkowitą deinstalacja(łacznie z plikiem kontaktów) Część mam, ale mało dlatego nie obrażcie się jak nie bede wiedziec kto pisze. :roll:
  7. Ja uważam o czym marzę - mam tak wiele, ze wydaje mi się że żadanie czegos więcej jest zbrodnią. Marzenie o psie jest jednym z piękniejszych pragnień...... ja mam Tasi i jestem cała happy, choc mam nadzieję, że to nie ostatni grzywek w moim domu. Rozumiem ressurus, bo zapewnienie psu odpowiednich warunków to pierwszy krok do posiadania psa - żadna inna kolejnośc nie powinna mieć miejsca.
  8. Onka twoje młode pokolenie jest super. Ile te piękności już mają?
  9. [IMG]http://spelnionemarzenie.blox.pl/resource/IMG_5795.JPG[/IMG] A oto moja Tasminka
  10. Draczyn pierwszy raz widze twoją sunię i muszę przyznać, ze było to ze szkodą dla mnie, bo panienka bardzo urodziwa. Zazwyczj wole bardziej owłosione nagusy, ale twoje sunia i Mrówcia grucy sa boskie. Szkoda, że tylko na zdięciach moge jej narazie popotpatrywać Gruca mi L.A Women opisywano jako zwierzę przecudnej urodyi musze przyznac, ze jej sława nie jest przesadzona:lol: :lol: Widziałam juz kilka jej fotek,ale takie domowe najbardziej mi odpowiadaja. Ja tak jak ress(nie telefonicznie, bo masz teraz pewnie urwanie głowy) bede pytać - Już? Juz Już? Mam nadzieje, że sunie spisza się wzorowo i już niedługo bez żadnych problemów dadzą ci liczne zdrowe potomstwo.
  11. miniaga

    Onka

    A Mila urodziła si.ę zdrowiutka, rózowa i była do 3 lat bezproblemowym dzieckie. Grzeczniutka, nieplaczliwa. A teraz? diabeł wcielony:lol:
  12. miniaga

    Onka

    Draczyn ja tez paliłam. Miałam zagrozona ciążę od pierwszych dni skurcze i lekarz zabronił mi rzucić a jedynie ograniczyć, bo odstawienie papierosów definitywnie z dnia na dzień jest takim szokiem dla organizmu,że.... Poinformował mnie wówczas, że jezeli ktoś chce w ciązy nie palic to musi rzić najpóżniej 3 miesiące przed.
  13. miniaga

    Onka

    Palenie powinno się rzucic najpóżniej 3 miesiące przed ciąża.
  14. miniaga

    Onka

    Jeżeli masz rh - a przyszły tatus plus to jest duże prawdopodobieństwo, ale nie ma się czym martwic, jezeli lekarz bedzię o tym wiedział od początku. 12.12.2005 urodził sie właśnie piękny chłopiec mimo konfliktu. Mama przyjmowała leki od poczatku i było ok.
  15. miniaga

    Onka

    sh maniak strasznie mi przykro z tego powodu, nie wiem czy to przezyje:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: rozbawiłas mnie!!!!!! Orsini cofnij się kilka stron wcześniej i przeczytaj wypowiedzi o powikłaniach - dla mnie są one własnie przedstawione jakby kazdy poród sie z nimi wiązał.
  16. miniaga

    Onka

    Dziewczyny ja już we wczesniejszym poście pisałam, że każdy człowiek ma prawo do tego by zdecydować czy chce mieć dzieci czy nie. Patrząc na niektóre nasze podopieczne, które na tydzień przed porodem nie maja kompletnie nic dla maluszka bardzo szanuje ludzi, którzy podchodza odpowiedzialnie do rodzicielstwa. Moja najblizsza koleżanka mówi otwarcie, ze nie cierpi dzieci, że strasznie ją one wkurzają i dlatego nigdy nie zostanie matką. Wielu na nia naskakuje a ja nie, bo uważam podobnie jak orsini, że nie kazdy musi mieć powołanie do bycia rodzicem i naprawdę jest wiele płaszczyzn na których mozna się realizować. A teraz co mi sie nie spodobało w dyskusji: nie to,ze ktoś sie boi bólu, tylko wypowiedzi sh maniaka na temaT POWIKŁAŃ. Oczywiscie, że takowe maja miejsce, ale ona przedstawiła to w taki sposób jakby poród naturalny był strasznie szkodliwy i wiązał się z niesamowitym ryzykiem a przeciez odsetek komplikacji przy porodzie nie jest tak duży. Myśle, ze nikt nie robi tutaj z siebie matki polki, ale wyraża własne doświadczenia i nie widze nic złego w tym, że spytałam sh czy rodziła, bo skoro nie no to nie ma doświadczenia. To tak jakby ktoś dawał wam wykład o hodowli psów a sam nigdy nie miał czworonoga. Powiem więcej, chyba kazda kobieta ma przed sobą podobne dylematy - strach przed porodem i ja również miałam kiedys podobny pogląd, ale tak jak wam pisałam ciocia i siostra dokładnie powiedziały mi co boli aq co nie, co moze mnie spotkać i to zdanie - tyle kobiet przed toba rodziło to i ty sobie poradzisz- wszystko to sprawiło, że się nie denerwowałam w dniu porodu. Moze dlatego trwało to tylko 2 godziny, choć nie powiem aby to nie wiązało sie z bólem czy komplikacjami. Nie będę wymieniac co mi się wydarzyło podczas porodu, bo nie dla każdego jest to temat, który jest w dobrym tonie. Wszystko zależy tak naprawdę od doświadczeń i napewno na mój poglad w tej sprawie mają wpływ kłopoty z donoszeniem ciąży - doczekanie porodu było dla mnie najważniejsze i na finale trochę inaczej to postrzegam. Kilka moich znajomych rodziło przez cesarkę, bo bały się bólu i żadnej z nich nie traktuje gorzej. Nie zgadzam się jednak na przedstawianie porodu jak zdarzenie, które stanowi OGROMNE zagrozenie dla zycia i pełnosprawnosci dziecka.
  17. miniaga

    Onka

    Wiesz pogadamy jak urodzisz itp, bo narazie gadasz o czyms o czym nie masz pojecia to popierwsze. A po drugie jakbym chciała cie personalnie zwyzywać to nie widzę przeszkód, ale posłuzyłam sie dokładnie taka metoda jak ty cytat gówniarzem i kretynka jest dla mnie osoba, która nie ma pojecia o czym mówi pisząc podobne bzdury o porodzie naturalnym Zdanie kazdy może mieć inne i to normalne - dzieki temu poszerza sie horyzonty, ale ty chyba o tym zapominasz. I tyle mam do powiedzenia w tym temacie, bo nie ma sensu prowadzić dłuzej dyskusji na takim poziomie.
  18. miniaga

    Onka

    [quote name='sh_maniak']co ty taka agresywna jesteś? :crazyeye: :mad: Tak dla mnie cesarka to mniejsze ryzyko powikłam przyporodowych ... Wiesz jak ktoś nie moze inaczej, to ma dziecko z próbówki i twój komentarz był gówniarski i kretyński moim zdaniem ...[/quote] Draczyn ja tylko odpłacam pieknym za nadobne. I wybacz, ale w cytowanej przez ciebie wypowiedzi Marty nie było nic co zasługiwało na twoje komentarze. Ja sh maniaka upomniałam raz odpowiedziała w podobnym stylu więc chyba czepnełas sie nie własciwej osoby,. bo ja ODPOWIEDZIAŁAM tylko na jej post
  19. [quote name='resuruss']Moge Wam ja wypozyczyc.....zobaczymy jak szybko nastapi zwrot!!! Male diable !Najlepsze jest jak ma " niespodzianke" w pampersie i ja sie ja pytam kto zrobil koope???a ona mi na to mowi TIIIIIIIIIIIII i pokazuje na mnie palcem.:evil_lol:[/quote] Ress to kiedy mi ja wypożyczysz?:lol: :lol: :lol: Moge ją zabrać na ile chcesz..... tylko nie licz, że zwrot nastąpi szybko:lol: :lol: :lol: bo ja najbardziej lubię dzieci właśnie w tym wieku:multi:
  20. miniaga

    Onka

    [quote name='sh_maniak']Pisze co mysle .... i jakos nie wystraszyłas mnie :cool3: Co rozumiesz jako dzidzia z próbówki:roll: , bo jak napisałas in vitro nie:roll: ? Wszystkie jestesmy zgodne ( no może Krysia nie :evil_lol: ), że macierzyństwo to cos przepieknego :multi: , ale poród :roll:[/quote] Nie lubie ludzi, którzy mówia za innych. Ja uwazam, ze poród jest przepiekny. W bólu rodzi się to co powstało z przyjemności:lol: Poród jest zapowiedzią tego czym jest macierzyństwo. Próbówka była przenosnią i nie wkładaj w moje usta krytyki in vitro(poprzednie wypowiedzi), bo rozmawiasz z osobą, która walczyła 9 miesięcy, by urodzic córkę i która ma nikłe szanse na drugie dziecko równiez z przyczyn medycznych. Wiem co to znaczy nie móc mieć dziecka i jaką nadzieją jest in vitro. O metodzie wiem bardzo dużo, jak również to, że "z próbówki" to jest błędne określenie. A co do mojej wypowiedzi, że mam bogaty słownik - nigdy nikogo nie straszę, ale gówniarzem i kretynka jest dla mnie osoba, która nie ma pojecia o czym mówi pisząc podobne bzdury o porodzie naturalnym. Tak jeszcze przez ciekawość spytam - ile masz dzieci?
  21. miniaga

    Onka

    [quote name='basia']Wiesz Marta, właściwie spodziewałam się tego co napisałaś. Nawet nie mam siły tego komentować. Powiem Ci tylko tyle: dziękuj Bogu za to, że masz zdrowe dzieci.[/quote] Wiesz Basiu u mnie w rodzinie jest dziecko z porażeniem móżgowym w wyniku komlikacji przy porodzie. Moja ciocia rodziła córkę 20 lat temu, przeżyła traumę a jednak potem jeszcze rodziła naturalnie. Nie słyszałam również by mimo tragedii(teraz juz tak tego nie postrzega, bo jej córa skończyła 19 lat i dzięki rehabilitacji chodzi i mówi)mówiła do kogos ciesz się, że masz zdrowe dzieci:shake:
  22. miniaga

    Onka

    Marta zgadzam sie z tobą w 100% odnosnie rodzenia naturalnego. Ja też napoczątku bałam się porodu jednak ani przez chwile nie myslałam o cesarce.Trochę przeraża mnie fakt, że to co naturalne jest spychane na dalszy plan. Osobiście wypowiedż o komplikacjach przy porodzie naturalnym mnie trochę zszokowała, bo na codzień spotykam sie z młodymi mamami(16 17 lat), które są nafaszerowane historiami o tym że poród naturalny jest niebezpieczny. Co do pierwszej częściTwojej wypowiedzi - dziekuję za słowa uznania, choć nie jestesmy ideałem. Owszem młodo zostaliśmy rodzicami(moje 19 lat jakoś nie specjalnie mnie szokuje), ale dla mnie nie ma to tak naprawdę znaczenia - może było nam trudniej niż innym, ale nie miało to wpływu na jakość naszego rodzicielstwa. Często widzę zdziwienie na twarzach moich rozmówców, gdy wkońcu doliczą sie, że mój małżonek mial 17 lat, ale bawi mnie to a nie złości. Moje dwie koleżanki przez lata udowodniały ojcostwo swoim eks, którzy mieli 27 i 33 lata a ja miałam ogromne szczęcie spotkania własciwego człowieka.
×
×
  • Create New...