Jump to content
Dogomania

miniaga

Members
  • Posts

    2823
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by miniaga

  1. Ja kojarzę twoja sunie dosyć dobrze, bo wyściskałam ją i wytuliłam jak odbierałam Tasi. Tayle wiozłam ze sobą do Warszawy i nieżle mi dala popalic. Kiedy odbierałas Tusie?
  2. Ja jak odbierałam Tasi to widziałam wszystkie szczeniaczki. Tusia to ta biała w czrne łatki? Masz jakies zdiecia? Napisze do ciebie wieczorkiem na priw.
  3. A ja odniosłam się do wypowiedzi onki a nie twojej :D
  4. Onka ja sie strasznie bałam porodu i moja ciocia powiedziała mi - nio pewnie, ze boli, ale tyle kobiet przed tobą rodziło, że i ty dasz sobie radę. Do szpitala szłam bez strachu przed tym co mnie czeka i dzieki temu miałam bardzo krotki poród. Nie bałam sie równiez przekucia pecherza i osławionego naciecia, bo siostra powiedziała mi, ze nic nie poczuła. Spotkało mnie i jedno i drugie i gdyby lekarz nie poinformował mnie, że taka czynność wykona to nawet nie byłabym swiadoma, że cosik zrobił. Zero bółu. Polecam sie odprężyć i przestac sie bać, bo wówczas poród jest zupełnie inny. Stres zawsze jest przeszkodą. Co do Twojej wypowiedzi - masz 100% rację - macierzyństwo nigdy w niczym nie przeszkada a juz napewno nie w miłości do czworonogów, które zyskaja przecież kolejnego człowieka, który będzie ich kochał. Moja sunia po urodzeniu się MIli zmieniła miejsce drzemek - właziła po łózeczko Mileny i tam spała. Jak mała się budziła to zaraz sygnalizował ze trzeba iśc do pokoju. Polecam jednak ochraniacze do łóżeczka od małego, bo znając temperament grzywków zaraz jakiś przeciśnie się między szczebelkami aby wycałowac to małe pomarszczone cóś :D Życzę spokojnego porodu, zdrowego synka i szybkiego powrotu do domciu.
  5. ja tak lubie tego mojego puszka ogladac, ze papiloty u mnie nie wchodza w grę. widzieć tasi w całej krassie tylko w czasie wystaw? NIE! zresztą moja córa to by jej zaraz je pozdejmowała :D
  6. Draczyn już daj spokój. Ja naprawdę nie oczekuję że ktoś bedzie mówił mi na Pani. Pan Germanika przyjął taką formę wobec mnie i ja odpowiadam tym samym, bo tego ode mnie oczekiwał. Skoro dla mnie nie stanowi to problemu i i dotyczy to tylko relacji między mną a Panem Germaniką, to nie ma sensu o tym mówic.
  7. Draczyn masz rcję, ale nie widzę równiez nic złego w tym jeżeli dwie osby postanowiają zachować pewien dystans i przyjąc inna formę zwracania się do siebie.
  8. Panie Germaniko! Mam nadzieję, że nie zrozumiał mnie Pan opacznie, bo nie kwestionowałam nigdy Pana dokonań hodowlanych ani doświadczenia, którym pewnie mógłby Pan obdzielić połowe tego forum. Rozróżniam również psa od sukii i tak jak zaznaczyłam nie kwestionuje perfekcyjnego przygotowania Passy, ale chyba nawet przy dwóch perfekcyjnie przygotowanych psach jeden może wyglądać lepiej niż drugi. Nie poczułam się obrażona zignorowaniem mojej osoby i nie zamierzałam zajmować Panu czasu. Mysle że odpowiedzenie Dzień Dobry - nie było az tak czasochłonne. Nie ma w zwyczju mówic coś za czyjmiś plecami i jeżeli coś mnie niepokoi staram się powiedziec to przede wszystkim osobie zainteresowanej. Nieznajomość Pana osoby mogła rzeczywiście mieć wpływ na zły odczyt Pana zachowań, ale uwazam za uczciwe powiedzenie Tego Panu a nie osobom trzecim. Oczywiście, że dla Pana zdanie obcej osoby nie musi miec żadnego znaczenia, ale Pańska dzisiejsza odpowiedż pozytywnie mnie zaskoczyła.Nie wyobrażam sobie abym pisząc do kogoś nie podpisała sie z nazwiska. Podpis pod listem jest wyrazem szacunku dla adresata, bo tylko ludzie niehonorowi robią coś anonimowo. Z powazaniem Agnieszka Mazurek P.s Życze Panu udanej nocy.
  9. Swoje wnioski Draczyn są błedne i wybacz, ale nie ma w zwyczaju usmiechac sie do kogoś, kto cały dzień szuka ze mną zaczepki( powody tego znam). Owszem mogłabym go zignorowac, ale i tak by to niczego nie zmieniło, bo poprostu ta osoba miała zamiar się dziś ze mna spiąć.
  10. [quote name='góral'][quote name='miniaga']O twoim poziomie intelektualnym sie nie wypowiadam - bo nie ma o czym gadać.[/quote] to samo można powiedzieć o kulturze tego postu...[/quote] Góral teraz to mnie rozsmieszyłeś do łez - bo zapomniałeś, że o poziomie intelektualnym wypowiedział sie pierwszy Senga na co odpowiedziałes ze wpełni się zgadzasz - wniosek że twoja wypowiedż to samo mozna powiedziec o kulturze tego postu... odnosi się również dociebie, dlatego nie zgłaszam sprzeciwu :D
  11. O twoim poziomie intelektualnym sie nie wypowiadam - bo nie ma o czym gadać.
  12. Senga spytałam co to za pies z ciekawości. Nie pofatygowałeś się z odpowiedzią i piszesz, że mogłam ci napisać, ze dla mnie to istotna informacja. Iracjonalne i tyle, bo istotna nie była i nie mam zamiaru pytać o coś 10 razy a ustalenie co to za pies nie jest zbyt trudne.
  13. Senga ja sie nie denerwuje - zielony ludek - kosmita jest również iracjonalny jak tekst o swistaku i nawiązuje do Twojej wypowiedzi: jeśli ta informacja jest dla ciebie tak istotna to trzeba było powiedzieć a tak....musiałaś do tego dochodzić własnymi siłami i na niewiele się to zdało
  14. :o :o :o a świstak siedzi i zawija je w te sreberka SengaSengana? 0X
  15. Ja członkiem Zk jeszcze nie jestem(dopiero w styczniu) i nie widze sensu dyskutowac, skoro odpowiednie przepisy już sa, albo się je respektuje albo nie ma sensu by były. Nie ma zamiaru walczyc z wszystkim hodowcami, choć jeżeli bede wiedziała o takiej hodowli grzywków to wówczas zajme stanowisko, ale śledczym nie jestem i nie mam zamiaru sprawdzac czy ktoś kto sprzedaje pieski bez papierów jest w zk czy nie.
  16. ress ni standarcik - jak to z dziećmi. Odpisałam ci na gg dopiero teraz bo moja terorystka jest chora i przpychałyśmy się z lekarstwami i mierzeniem temperatury :D
  17. Doszłam juz do tego! Ale jak ktoś robi z tego wielką tajemnicę to nie nie ośmielałam psuć mu zabawy :D :D :D
  18. Czy ja wiem? to jest proste. Mozna przymykac oczy - lub nie i tyle.
  19. Moja córa ma anginę :( ale ona może powiedzieć co ją boli - piesek nie. Życze powrotu do zdrowia dla pupila
  20. Wiesz Draczyn i na tym polega problem, że jest onbierane jako robienie czegoś złego drugiej osobie (mała szkodliwość społeczna?) a co ze szczeniakami, które trafią póżniej do schroniska, bo nie wmówisz mi że taki hodowca ma na uwadze ich wzglądy. Co do znajomej - moi bliscy znajomi brzydzą się takim rzeczami, ale jeżeli taka sytuacja miałaby miejsce to napewno ta osoba usłyszałaby co o tym myślę i chociaż nigdy na nikogo nie donosiłam - to prędzej złożyłabym skargę na znajomą niż obcą osobę. Nie mam wzwyczju narzekać na cos tylko po to by narzekać - jestem człowiekiem czynu i jezeli widze szansę aby zmienić coś co mnie bulwersuje to to robię. Przepisy są takie same dla wszystkich i uwazam, że skoro ty ich przestrzegasz to masz prawo rząać by inny robił tak samo.
  21. Ja mysle, ze gdyby hodowcy ostro reagowali na takie lewe mioty to mozna by było z tym walczyć, Bo przecież chyba lepiej sprzedać szczeniak za 1500 zł a 500?Więc choćby z ekonomicznego punktu widzenia nie oplacaloby sie mieć szczeniaczków z lewgo miotu, jezeli mogłoby to zaskutkować niemożnością otrzymania rodowodów dla właściwego miotu.
  22. Dziwny jest ten świat :wink:
  23. Nio więc jak nazywa sie ta ruda piekność? I ile ma?
  24. Ja jestem przeciw, ale najbardziej wkurzają mnie hodowcy, którzy oprócz rodowodowego miotu produkuja sobie drugi nierodowodowy miot. ONi są gorsi od handlarzy, bo maja pełną świadomość tego co robią.Powinno się ich wytykac palcami, bo przyczyniaja sie do cierpienia.
  25. Nio chyba troche przesadzasz - oczywiście, ze jest trudniej o czas, ale jeżeli Onka bedzie miała takiego malucha jak mój ... Moja córa do 6 miesiąca spała pieknie a jak sie budziła to rozgladaał sie po pokoju. Czasami nie mogłam sie doczekać kiedy się obudzi. MIałam czas na wszystko. Oczywiscie dzieciaczki sa różne, ale nawet bardzo absorbujacy maluszek musi kiedyś spać, wyjść z tatą na spacerek itp
×
×
  • Create New...