Jump to content
Dogomania

miniaga

Members
  • Posts

    2823
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by miniaga

  1. przedewszystkim chodzi o to, że thl sa idealnie gładkie tam gdzie powinny byc łyse i nie porostaja nawet meszkiem. I nie każdy thl ma skape owłosienie na grzywie, łapkach i ogonie. (o ile dobrze sie orientuję)
  2. Angel na pocieszenie powiem Ci, ze zarówno ja , jak i mój mąż jesteśmy tuż przed obroną i świeta - nie świta musimy zakuwać i sie przygotowywać.
  3. :( Aniolku- ja nie chciałam!!! Powowodzenia nighdy za wiele... A czemu ty wymawiasz to słowo na k?:-D
  4. nio co? Angel zabraniał wymawiac tego slowa na k...
  5. Nio właśnie:cry: :cry: :cry: chyba to jest jeden z problemów rasy, ze niektórzy hodowcy stawiają na modę a psy zgodne ze wzorcem ida do kochania.
  6. :-D :-D :-D życze ci powodzenia podczas k.....:-D :-D :-D
  7. ress nie chodziło mi o rodzaj włosa a o stopień zarośnięcia.
  8. Jezeli chodzi o semi, to dla mnie semi semiemu nie równy. Jezeli pies wygląda prawie jak powderek to mysle, że nie powinno sie go włączac do hodowli. Mocno zarosnięty kark i łapki nie budzą moich zastrzeżeń.
  9. [quote name='Germanika'][FONT=Arial][SIZE=2]Starałem się aby były krótkie:[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]1.Przede wszystkim hobby,trzeba być pasjonatem aby hodować psy,kto przy zdrowych zmysłach jedzie setki kilometrów aby uczestniczyć w wystawie;wykorzystać w swojej hodowli cennego reproduktora,albo kupić szczeniaka?Tylko PASJONAT.Uważam również,że jest to praca,musi być chociażby minimalne zainteresowanie rasą,aby móc ją rozwijać,propagować.Na to są potrzebne środki.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]2.Osobiście lubię grzywacze w tzw.górnej granicy wzrostu 32-36 cm.Chiński grzywacz ma być rasą małą(do towarzystwa),ale nie karłem.Nie jestem fanem psów powyżej 40 cm,ale uważam że taki pies jest mniejszym złem niż pies karłowaty.Przede wszystkim musi to być pies harmonijnie zbudowany.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]3.Semicots-temat rzeka,tu również jestem liberalny,nie odrzucałbym takich psów z hodowli.Grzywacze są jeszcze rasą mało wyrównaną i każde zbyt restrykcyjne działanie nie będzie dla niej dobre.Załóżmy,że mamy do wyboru pięknego reproduktora,ze świetną anatomią,ale jest semi.Drugi reproduktor jest cudownie łysy,ma oszczędną grzywkę,skarpety,ogon,ale jego anatomia pozostawia wiele do życzenia,którego wybierzecie?Ja,na pewno wybiorę tego pierwszego.Dopiero kiedy stoimy przed wyborem dwóch pięknych psów,powinniśmy się zainteresować,który z nich jest mniej obrośnięty(semi).[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]4.Ideałem dla mnie nie jest powder puff,czy nagi,ale pięknie zbudowany przedstawiciel rasy,z dumnie noszoną głową,świetnym przestrzennym ruchem,ujmującym charakterem-to jest ideał!!![/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]5.Podział nie jest dobrym rozwiązaniem,sądzę że byłby ze szkodą dla rasy.Obawiałbym się "rozejścia" typów.Doskonałym rozwiązaniem są dobrzy sędziowie,dla których nie ma różnic między powder puff,a nagim,premiując te najlepsze bez względu na owłosienie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]6.Nie ma idealnego wzorca,tak jak nie ma idealnego psa.Uważam wzorzec amerykański za bliższy moim wymaganiom co do wyglądu chińskiego grzywacza.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial]7.Nie ma zapisu aby był kompletny.Wielokrotnie premiowałem psy bez kompletu,ale wystawy to nie hodowla.Powinniśmy dążyć do kompletu,a u nagich do jak największej ilości zębów.[/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]8.Uważam,że większą uwagą powinno się traktować charakter psa.Pamiętajmy że to jest nasz towarzysz,nie maskotka.Powinniśmy większą uwagę zwracać na ruch,a co za tym idzie na anatomię.Wielkim problemem są badania pod kątem PRA,rzepek,serca,ale sądzę że coraz więcej hodowli robi badania pod tym kątem.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]9.Problemem rasy jest jej zróżnicowanie,uważam że powinniśmy dążyć do typu "pośredniego".Typ jelenia,prowadzi do wydelikacenia rasy,zaś typ kucyka do zbyt mocnych,mało eleganckich,za dużych egzemplarzy.Oczywiście jest to szalone uproszczenie tematu.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]10.Właśnie ideałem rasy jest dla mnie pies w typie "pośrednim",elegancki w liniach,ale na tyle mocny aby poruszał się posuwistym ruchem z dumnie noszoną głową,ogonem jak chorągiew.I z tym swoim zawadiackim spojrzeniem-to jest mój ideał.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]11.Głównym problemem oceny jest zbyt mała znajomość specyfiki rasy,po pierwsze zróżnicowane uzębienie,po drugie uszy-u nagich tylko stojące,u owłosionych dopuszczalne wiszące,co prowadzi do paradoksów w ringu.Chód psa-bardzo częstą wadą jest huckney,który niestety podoba się niektórym sędziom,a to poważna wada.Często występującą wadą jest krótkonożność,interpretowana tym że pies jest za długi;za krótki ogon i sposób jego noszenia.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]12.Powinniśmy zwracać uwagę na typ,ogólną harmonię,na to wszystko czym możemy zdefiniować pięknego psa.Tylu ilu jest sędziów,tyle sposobów sędziowania[/SIZE][/FONT][/quote] Ja mam pytanie odnośnie punktu 7. Czy to znaczy, ze pp nie musi miec kompletu? Spotkałam sie z dwoma rodzajami wzorca w jezyku polskimi(nie znam angielskiego w jednym było napisane, ze dopuszczalne są braki w uzębieniu a w drugim, że u odmiany nagiej dopuszcza się braki w uzębieniu. Jak wiec to jest i jak sedziowie odnosza się do pp, które nie maja jednego czy dwóch zebów. Pytam o wystawy, bo jesli chodzi o użycie takich psów w hodowli to mam juz wyrobione własne zdanie.
  10. BUłeczka Mikołaj!!!!:iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou:
  11. Ress znam podstawy metody klikierowej i bardzo ona mi się podoba. Po długim zastanowieniu stwierdziłam jednak, ze moja wiedza jest zbyt mała i mogłabym popełnić zbyt wielu błędów. Staram sie jednak czerpać z tej metody bardzo dużo i mam nadzieje, że to mi się udaje.
  12. Myslę, że póki nie wprowadzi się obowiązku badań u psów przeznaczonych do hodowli, trzeba jakos premiować hodowców, którzy takie badania przeprowadzają i dbają o to by potomctwo niosło z sobą dobre geny. i nie mówię tu tylko o grzywkach, ale ogólnie o rasach. Mozna by wprowadzic coroczne przyznawanie nagrody (nazwa do ustalenia) znaku, godła, które otrzymywali by hodowcy wykonujacy takie badania. Wiem, że koszt badań jest bardzo duzy, ale jest to inwestycja nie tylko w zdrowie psów, ale również w dobry wizerunek hodowli.
  13. Ja nie moge powiedzieć, że stosuję jakąś jedną metodę. Z klikiera zrezygnowałam, bo do mnie nie przemawia, ale ucze ją w bardzo podobny sposób. Krzyczę "o tak", gdy robi to czego od niej oczekuje. Różnica polega przedewszystkim na tym, że wprowadzam komendę słowną(gest również) od początku czyli jak pies siedzi mówię o tak siad. Często naprowadzam psa żeby wiedział czego od niego oczekuję. Efekty są różne - z łapą szło nam opornie a z komendą "leżeć" błyskawicznie. Jesli chodzi o naukę chodzenia przy nodze i zachowania na dworzu to jeszcze nie zaczeliśmy. Szukam metody, która pozwoli mi ja uczyc bez smyczy, aby nie było szarpania i tp. Na dworzu cwiczymy tylko przychodzenie na zawołanie, które uważam za bezwzględną postawę.
  14. Ja powiem, że jestem pod wrażeniem Postępów jakie robi Tasmina.Komendy opanowuje szybko, choć ma kłopoty czasami z dyscypliną, której od niej specjalnie nie wymagam, bo to jeszcze szczeniak. Jeżeli teraz ktoś by mi powiedział, że grzywacz jest psem głupim i nienadajacym się do szkolenia - to bym go wyśmiała. i myślę, że po zobaczeniu Tasminy szczęka by mu opadła. Jestem z niej bardzo dumna!
  15. Ja się nie moge zdecydowac czy wole ogladac Bułę czy Zuzię:niewiem: :niewiem: :niewiem: Obie są cudne;-)
  16. [SIZE=4]WOW!!!! boskie zdięcia!!!!![/SIZE]
  17. [img]http://spelnionemarzenie.blox.pl/resource/IMG_5649.JPG[/img] dziś byłam na jasełkach w przedszkolu :D
  18. 12. Na co zwracaja uwage esperci? Nio trzeba by ustalić kogo mamy za eksperta.
  19. Moje doświadczenie w grzywkach jest małe o hodowli wiem nie wiele, ale na nie które temty wyrobiłam sobie już zdaniei: 1. Hobby, które wymaga dużo zaangażowania i pracy(zaznaczam jenak, że hobby tez nie jest dla mnie odpowiednim słowem, ponieważ każdy pies w moim domu jest czlonkiem rodziny, ale nie mam chwilowo innego określenia) 2. Duże i mocno zbudowane psy są częścią rasy, istnieja od tysiącleci. Kiedyś takie osbniki traktowano jako zwierzęta rzeżne w przeciwieństwie do mniejszszych braci, które bawiły na salonach. Duże grzywki maja swoich zwolenników i przeciwników. Ja osobiście uważam, że to od hodowcy zalezy jaki typ psa chce osiągnąć w swojej hodowli - (mocny czy delikatny) i to jemu powinno pozostawic sie wybór. Wielkośc psa jest tylko jedną z cech opisanych we wzorcu. Jeżeli piest jest pięknie zbudowany, i fantastycznie prezentuje się zarówni w ruchu , jak i statyce to myślę, że nie powinno się zwracać uwagi na te parę centymetrów więcej. 3. problem polega na tym, że zakaz hodowli semi niczego nie zmieni, bo mało jest takich hodowców, którzy by go respektowali, zwłasza jeżeli ich semi ma piękna budowę. 4. Trochę dziwnie sformułowane pytanie - wzorzec rozróżnia dwie odmiany i w kazdej odmianie sa psy bliższe ideałowi i dalsze. 5, Rozdział jest całkowicie niezbędny. cdn - pozostałe pytania za bardziej złożone i odpowiem wieczorkiem. Pomysł super, bo dyskusja w takim kształcie może przynieść rasie wiele dobrego.
  20. Mój cwany Tasminek je pieknie, ale ostatnio zauważyłam, że jedną miske dziennie męczy niemiłosiernie i co się okazało? witaminki panience nie pasują.
  21. Madziu powinno starczyc, jezeli były w odpowiednich odstępach. Zresztą zobaczysz przy klolejnym odrobaczeniu. Jak nie bedzie robali w kupce tzn że starczyło. jak nie bedzie to znaczy, że starczyło.
  22. Magda no nie dokladnie tak. Tusia co prawda odrobaczona została w 3 tygodniu, ale kolejne odrobaczenie miałaponad miesiąc póżniej.
  23. Ważne są też odstępy czasowe między szczepieniami/
  24. Wiesz Tasi była odrabaczona tylko raz jak ja odebrałam i to miesiąc wcześniej. Jednokrotne odrobaczenie nic nie daje, bo środki zabijają dorosłe osobniki a nie larwy. Żeby pies nie miał robali trzeba go odrobaczyć minimum dwa razy w odstępie 2 tyg między jednym a drugim a najlepiej 3 razy. Magda mój wet tez napoczatku nie zwrócił uwage na date odrobzczenia i jak się wkońcu dopatrzyła to przezyla szok. Skutek był taki, ze oprócz psa musieliśmy sie odrobzczyc wszyscy troje i zrobiliśmy to w samą pore!
  25. A ile tusia miała odrobaczeń? Dwa czy jedno i kiedy ostanie? Moja Tasmina była potwornie zarobaczona i skończyło to się zatruciem, dwoma dniam tylko na kroplówce, dietą i antybiotykami. Sprawdż w książeczce i napisz. Zwróć uwage równiez na odstęp między odrobaczeniami. Po za tym lekarz nie musi odrobaczać, ale w takiej sytuacji powinien zrobić badanie kału. Szczepienie zarobaczonego psa jest niewskazane, bo szczepionka wówczs nie nadaje takiej odpornosci jak normalnie. W skrajnych przypadkach może również wywołac chorobę na która pies był szczepiony.
×
×
  • Create New...