-
Posts
8543 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jotpeg
-
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
jotpeg replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
Często padało; nawet paliliśmy w piecu, żeby mały piesek nie marzł; [IMG]http://i58.tinypic.com/2hr0so7.jpg[/IMG] ani kocurrro; [IMG]http://i59.tinypic.com/solkxk.jpg[/IMG] który sprawdzał, co tam panie w internecie; [IMG]http://i59.tinypic.com/14xnmok.jpg[/IMG] ale za to, kiedy było ciepło... [IMG]http://i58.tinypic.com/5fqjp4.jpg[/IMG] [IMG]http://i57.tinypic.com/107qoa9.jpg[/IMG] tak to wygląda: [IMG]http://i61.tinypic.com/14tang1.jpg[/IMG] -
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
jotpeg replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
ano nastał wrzesień; czas powrotów. [IMG]http://i62.tinypic.com/2eoh4ev.jpg[/IMG] Druga połowa sierpnia minęła błyskawicznie, spędzona na letnisku, gdzie zwierzaki młodnieją... [IMG]http://i62.tinypic.com/jzzh5l.jpg[/IMG] taki mały rudy piesek wśród (pustawych) pól [IMG]http://i58.tinypic.com/15f6vq1.jpg[/IMG] i w "mieście"; [IMG]http://i58.tinypic.com/w1rx8l.jpg[/IMG] oraz pod kościołem (wcześniej widocznym w tle); [IMG]http://i59.tinypic.com/2gvpk05.jpg[/IMG] i stary, zły kot pod orzechem; [IMG]http://i59.tinypic.com/igx05i.jpg[/IMG] -
trzymam za kurację Burasi!
-
zakochałam się w tym małym/czarnym, zwanym Rysiem... :loveu: słoneczko najmilejsze!!! postaram się stworzyć jakiś bazarek dla niego.
-
sbd, dobrze powiedziane. jestem tu, trzymam za Dynia.
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
jotpeg replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
piękne przestrzenie truskolaskie (aż sobie sprawdziłam, gdzie to jest), psy szczęśliwe, a Jimmy wygląda jakby mówił: "zaliżę na śmierć!" -
tak sobie myślę, że Dyniak jakby nie chce już walczyć... cokolwiek, ma dobrą opiekę.
-
Perek,5-letni psiak z pięknymi uszyskami POJECHAŁ DO HOTELIKU!SZUKAMY DS!
jotpeg replied to Romka's topic in Już w nowym domu
trzymam, żeby wszystko się udało! cieszę się z tego hoteliku. a zdjęcia śliczne, wzruszające!!!! -
Kraków Moria rozpieszczona do niemozliwości szczęściara odeszła za TM
jotpeg replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Gratulacje!!! Serdeczności! A Moria załamana - jak każdy starszy wiekiem nie lubi zmian. -
Toffik-zostaje na stałe i cieszy się życiem :)
jotpeg replied to dagmara86's topic in Już w nowym domu
cześć, Tofik! Jak miło Was widzieć!!! :loveu: :multi: -
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
jotpeg replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
[quote name='dana'][B]Jotpeg[/B], mam nadzieję, że nie dokuczyły Wam te burze w Krakowie i wszystko jest w porządku :lol:. U nas wczoraj też przeszła niezła :shake: burza, kwiaty w ogrodzie mam połamane :placz:.[/QUOTE] Niestety, prawie co dzień leje. Kwiatki połamane, otrzepane, a ogród przypomina bagienko - jesteśmy na letnisku. Dziś musieliśmy podjechać do Krk, i pod naszą nieobecność Noras ukradł kotu jedzenie - opędzlował do czysta 2 miseczki (suche, specjalne dla starszaków, i mokre miękkie), a jedzenie było specjalnie postawione na stole! Złodziej skacze jak koza! Powiedziałam mu, że jak będzie tek robił, to będzie miauczał, a nie szczekał. :diabloti: -
Staruszek Romuś spełnił swoje marzenie i znalazł dom u Margoth137!
jotpeg replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
jeszcze, jeszcze!! a Romuś cudny, uśmiechnięty od ucha do ucha!!! :loveu: -
jesteście wspaniali, a "fruwający" Pucek - cudo!!! :loveu: :lol: :multi:
-
LISIA- maleńka. MA DOM! :) Są nowe fotki z domku :)
jotpeg replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
ale o co chodzi??? czyżby rzekome przestępstwa??? -
jak pięknie; ile daje człowiekowi natura! :loveu: w Waszych rejonoch bywałam stale na Niemcowej ([URL]https://www.facebook.com/niemcowa?fref=ts[/URL]) swietne fotki!!! Tata z Aspenem w aucie :lol: i Filip - szczęśliwy :loveu: i Sienka - za stołem z miną Pani Damy :lol: i Mama z gigaostem :loveu: i Rambo - grunt, że nie na łańcuchu! no i góry, ech!!! :multi:
-
Perek,5-letni psiak z pięknymi uszyskami POJECHAŁ DO HOTELIKU!SZUKAMY DS!
jotpeg replied to Romka's topic in Już w nowym domu
wygląda zupełnie inaczej niż na początku - o niebo lepiej! :multi: szkoda, ze nikogo tu nie ma... :shake: -
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
jotpeg replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Jasza']Ach, kto nie lubi leniuchować ;) (Piękną masz narzutę Jotpeg :oops:)[/QUOTE] a kupiłam taką szmatkę w ciucharni, to jest właściwie... zasłona, ale wymyśliłam jej takie przeznaczenie :lol: [quote name='dana']Miodzio: [URL]http://i59.tinypic.com/29z7m85.jpg[/URL] :loveu:. Miciuś spod oka obserwuje, co się dzieje: [URL]http://i59.tinypic.com/2ufboe9.jpg[/URL] :lol:.[/QUOTE] to zdjęcia jeszcze zrobione u mamy, upały wtedy były, więc zwierzaki przesypiały większość dnia miejskiego skwaru. -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
jotpeg replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jasza']Wrotycz pospolity był kiedyś stosowany u ludzi - wewnętrznie na robaki, ale dawkowanie było jak loteria, bo łatwo było przekroczyć taką ilość, która już stawała się niebezpieczna i trująca. Zewnętrznie stosowano na wszy - i z tego co wyczytałam - wyciąg z wrotyczu stosuje się w różnych lekach zewnętrznych do dzisiaj. Jotpeg - a jaki napar robiłaś do psich kąpieli? Z suszu, czy ze świeżo zerwanych? Działało?[/QUOTE] Ze świeżo zerwanych żółtych baldachimów. Zalewałam wrzątkiem, postało tak z pół godziny, odcedzałam brązową ciecz, którą potem (wystudzoną) polewałam psa. Nie wiem, czy by pomogło na pchlą epidemię, ale po tym się nie drapała. Tyle, że nasza suczka miała uczulenie na wieprzowinę. A Misia, być może, ma uczulenie na trawy? Z drugiej strony, intensywne kwitnienie mamy już za sobą, więc powinno być coraz lepiej, a z wrotyczem można spróbować - w końcu to ziołolecznictwo. -
a wiecie, że [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Przytulia"]Przytulia Lepczyca[/URL] to roślina? ale u nas w rodzinie tak się mawia...
-
Śmierć zabrała 7 kotów, Borys w swoim domu u Malagos!!!
jotpeg replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']I do tego ten jego uśmiech - nie znam kota o tak szerokim i wyrazistym pyszczku :)[/QUOTE] to prawda! :p a różowy nos - do całowania :lol: