Jump to content
Dogomania

jotpeg

Members
  • Posts

    8543
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jotpeg

  1. oj, jak nie uszy to... dlaczego tak już jest? (pytanie retoryczne chyba) rewelacyjni są, jak tak leżą synchronicznie!!! :) :) a zabawa z kółeczkiem - bomba! zwłaszcza Murzynek z kółkiem na głowie ;):) a jaki macie trawnik - jak dywan! (piękny) i jeszcze powiem, ze ubóstwiam zdjęcia Murzynka, jak biegnie z przednią łapką w powietrzu, no uwielbiam po prostu! a na ostatnim zdjęciu - nie wiadomo, czy to Murzynek czy... lis (ogon - wspaniały) ;)
  2. dzięki za info, cieszę się że doszło w samą porę :) tylko aż mi głupio, jak widzę jakie stado, ile ich jest, masz pod opieką - to co doszło, to kropla w morzu potrzeb... trzymam za zdrowie Wiewióra, zwłaszcza że dom marzeń mu się trafił :)
  3. to ci dopiero; Pucek uczy się nowych rzeczy! a w ogóle to jest w swietnej formie!! :)
  4. ale piękne!! Misia i Reksiu w słoneczku - cudne!!! :)
  5. Perek wygląda świetnie. Świetnie. Oby tak dalej, i żeby miał własny, dobry dom. Widać, że schronisko to dla zwierząt TRAUMA.
  6. ale leżakowanie!!! aż się spać chce ;) (cieszy, że wyniki Bariego dobre, i że odnieśliście sukces w trudnym procesie, opisanym przez Bariego we własnej osobie :)
  7. no to jeszcze jedno (też je lubię - nazywają się baloty czy jakoś tak) ;)
  8. zrobił się smaczny wątek... co tam gotujecie? :)
  9. on jest bardzo fajny. a w ogóle jest gdzieś ogłaszany?
  10. Wiga z kotem za pan brat, i jak kot - na parapecie! :)
  11. Ależ jak to się nie interesują?! Ja tam uwielbiam Wasze zdjęcia, chłopaki!!!
  12. może i "takie tam", ale piękne. Ulotne chwile. Przyroda, zwierzaki, kolory, przestrzeń... Piękne. Rozczulił mnie widok na Reksiowe plecki z góry (i ogonek zawinięty). I ten dmuchawiec ostatni. Misia z Reksiem na ścieżce. Maluchy.
  13. Norek ma charakter jak kot - ma swoje zdanie i za człowiekiem w ogień ani wodę nie skoczy, oj nie! (i za to też go lubię). Takie dwa zdarzenia; dziś Norek był z TZ na porannym spacerze i na zakończenie, zamiast do domu, TZ poprosił go do samochodu (chciał jechać zatankować na stację benzynową). Norek odmówił. "Nigdzie nie jadę, teraz miało być śniadanie!". TZ musiał go odprowadzić do domu, wejść na II piętro itp. A na fotach druga sytuacja, z letniska. Jesteśmy na długim spacerze, ja chcę jeszcze wyjść na wały. Norek odmawia, kładzie się i czeka. "Niech sama wychodzi na wały, jestem zmęczony. I tak mam ją na oku!". Tak to jest z naszym Noraskiem. i tak sobie leży uparciuch, kukurydzy pilnuje "Niech sobie te zdjęcia robi, poczekam!" "...i czekam" "no, wreszcie!"
  14. pewnie ją boli... Trzymam kciuki za zdrowie malutkiej.
  15. będę kibicować. Przecież ten łańcuch cięższy od niej.
  16. no dobra, kto czeka, ten się doczeka... ;)
  17. Norasek - jesienny listek; Poranek Norka; We dwóch... I w pojedynkę;
  18. coś podobnego! to na pewno bażant? jeszcze takiego nie widziałam!
  19. małopolskie mgły poranne gdzie są myszy? i po bruzdach, po polach... (zaraz zbiorą fasolę Jaś) a potem zasłużony odpoczynek a to - bo mi się podoba;
  20. mała fotorelacja z późnojesiennego letniska; Pan Norek i krowy Pan Norek a'la Chopin Pan Norek rolnikiem Pan Norek niczym sarenka oraz sarenki we własnej osobie i Miciuś, czyli Don Mizio
×
×
  • Create New...