Jump to content
Dogomania

jotpeg

Members
  • Posts

    8543
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jotpeg

  1. skoro są ważki, to macie niedaleko wodę; rzekę, jezioro? kiedyś już była o tym mowa. Muszę dodać, że uwielbiam wodę :) super, że Muszkieterowie nie są polujący i goniący za zwierzyną. Nie ma to jak dobry dom :)
  2. Dano, mam tam taki problem: orzechowy sad. Stare włoskie orzechy. Nic tam nie chce rosnąć, rośnie sobie mech i zawilce - jak w lesie. Albo nic nie rośnie. Wreszcie odkryłam kokorycz. Posadziłam 4, po niecałym roku mam 7! I strasznie się nimi cieszę :) tarzanko na ulubionej łące: dziwne miny ;)
  3. no to nerwówa była, ale teraz naprawdę idzie ku lepszemu! :) i to świetnie, że Dropek nie musi tego ustrojstwa cały czas nosić ;)
  4. Pozdro z letniska! Początkowo była świetna pogoda, to się korzystało; była tęcza (po burzy): i dmuchawce (na moim ulubionym zagonku): a potem padał deszcz i nikt już nie robił zdjęć...
  5. żegnaj, Titusiu! (widziałam też na fb). Domu wprawdzie Tito nie doczekał, ale odszedł zaopiekowany. Być może nawet nie wiedział, ze to dt. fajny był z niego pyszczek...
  6. Przepiękne, mistrzowskie zdjęcie ważki - ależ ma bajkowe skrzydełka!! I udało się to uchwycić! :) no i kamuflaż doprowadzony do perfekcji, skoro sarnie stado nic nie wyczuło (jak to zrobiłaś? z dwoma psami?) ;) :) a co do małych smuteczków - przykry wypadek małego ptaszka :( najgorsza - jak zawsze - jest bezradność...
  7. Cześć, Reksiu, cześć, Misiu! Mam na imię Teodor (możecie mi mówić Teo), pochodzę z rodu Corgie, i mieszkam w Krk. Mamusia wraz z przyjaciółmi sprawili mi taki pojazd. Podobno dlatego, że mam krótkie łapki, i nie doszedłbym piechotą np. na Błonia. W sumie lubię tak podróżować: Pozdrawiam - hauuuuu! Teo
  8. ale Pucek ma piękny balkon!!! fajny macie pejzaż nadwiślański :) Pucek i dmuchawce - pięknie!!! :)
  9. jestem, a tu takie wieści!!! Dropik operowany, Drop cierpiący, Dropek w abażurze, Dropcio zdrowieje!!!! :) Bardzo, bardzo dzielni jesteście!!! (jak on sobie technicznie radził w kołnierzu?)
  10. Pięknie, aż pachnie zielonością i majem :) Reksiu, trzymaj się, z czasem tak jest, ze doktory coś znajdują, a potem się okazuje, że to nic takiego. Pozdrawiam! Norek
  11. o matko, jakie dzieciaki!!!!
  12. w życiu czegoś tak pięknego nie widziałam! Jaszko, przekaż Tacie ukłony :)
  13. oj, starzeją się nam rodzice :( ściskam serdecznie!
  14. Piękne :) Semik widocznie czuje się niepewnie, czuje, ze coś jest słabo, potrzebuje wsparcia, poczucia bezpieczeństwa, bliskości. haha, mam tak samo ;)
  15. Piękny masz ogród, Dano :) Odkąd jeżdżę na letnisko, wiem ile to pracy kosztuje. A tęcza... jest coś takiego w tęczy, że człowiek wpatruje się w nią jak urzeczony. Jak dziecko w kalejdoskop. Mieliście takie rury ze zmieniającymi się obrazkami jak byliście mali??
  16. Madziara1983, bardzo współczuję... No, zryczałam się jak bóbr, jak przeczytałam, co piszesz o Hektorze, i o kremacji. To boli cały czas, tylko człowiek powoli uczy się, jak z tym żyć.
  17. Biedny Dropciu; sama bym się zestresowała... Ale świetnie, że serducho OK :)
  18. uwielbiam porę jerzyków!!!!!! :)
  19. o mój Boże! Jak tylko zobaczyłam Twój wpis, Jagienko, to ze strachem spojrzałam na wątek, i niestety, złe przeczucie się sprawdziło :( Niby się wie, że staruszeczka, że czas .płynie nieubłaganie, ale ciężko się pogodzić z ostatecznym wyrokiem. :( Żegnaj, Moriu, tak dobiegł końca jeden z najszlachetniejszych wątków na dogo... Serdecznie współczuję. :(
  20. Ładnie napisałaś, Jaszko, o maju. Jak zawsze; po swojemu, ale niezwykle trafnie. Nieomal czuć zieloność :)
  21. i pomyśleć, że ludzie bez serca i rozumu oddają/wyrzucają za to psy!!! a bo połamie roślinę, a to dołki kopie. Mnie też jest żal, jak kot mi siada d...ą na świeżo posadzonych kwiatuszkach, albo kiedy Noras szczekając przy płocie tratuje dalie. "ale przecież ogród jest i dla piesków" - właśnie tak, dla każdego członka rodziny!!! Pigwowiec prześliczny, chyba nigdy tak pięknego nie widziałam :)
  22. piękna fotorelacja (jak zwykle, można na to liczyć na tym wątku!) :) pewnie Murzynio i pudelka dyskutują o psim fryzjerze ;)
  23. Norek schładzający się w zbożu: oraz odpoczywający: z tym odpoczynkiem to różnie bywało, bo gościliśmy u golden retrievera, bardzo towarzyskiego, co Norkowi w ogóle nie pasowało (nie ta liga, no i trzeba było panciostwa pilnować; a bo to nie wiadomo, co zrobią - a nuż wezmą tego goldena ze sobą, albo mnie tu zostawią?!). Ten niepokój widać na zdjęciu powyżej. Norasek wrócił do domu wykończony, od razu poszedł spać.
  24. Norek na wycieczce w podkrakowskich dolinkach (Będkowska);
×
×
  • Create New...