schroniskoJozefow
Members-
Posts
580 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by schroniskoJozefow
-
Findus szczęśliwie dotarł do nowego domu:-)
schroniskoJozefow replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
no z pewnoscia! maly jedz juz do Tego Miejsca! -
Warszawa - dwie sznaucerkowate suńki - DT pilnie potrzebny!
schroniskoJozefow replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
bylam u nich w schronie- zachowywaly sie extra, podlatywaly do jedzonka, cieszyly sie na moj widok... nie jest tak zle! co prawda do spacerow daleko, ale panienki sa pozytywne ;o) zdjecia pozniej ;o] -
Orkan wedruje na pierwsza: wczoraj sei chlopaczek wylatal, juz tak wariuje na moj widok, ze zalozenie obrozy trwa wieczonsc ;o) biega w jedna i w druga, a wczoraj to sie nawet troche zaczelismy bawic- troszke patyczkiem, troszke szyszeczka... ale jak chodzi o chodzenie na smyczce to znow zaczyna ciagnac ;] oj trzeb abedzie wariata oduczyc....
-
Findus szczęśliwie dotarł do nowego domu:-)
schroniskoJozefow replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
ech zeby sami tacy ludzie nam sie w adopcjach zdarzali... -
Findus szczęśliwie dotarł do nowego domu:-)
schroniskoJozefow replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
o Boze, co za ulga.......... Neigh, Tz, jestescie fantastyczni,co to za konstrukcja byc musiala... jakiegos Nobla moze?? no to swietnie... :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: uffffffff........ bylam przygotowana na gorsze wiesci.... -
Findus szczęśliwie dotarł do nowego domu:-)
schroniskoJozefow replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
neigh niestety nie moge ci inaczej pomoc niz przez dogo, moge ew.dorzucic cos niecos na srodki/hycla... jestes bardzo dzielna i wclae ci sie nie dziwie- sytuacja wyglada super beznadziejnie... koltun, glupaku, wez zrob nam niespodzianke! -
Findus szczęśliwie dotarł do nowego domu:-)
schroniskoJozefow replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
to wszytsko jest baaaaaaaaaaaaaardzo dziwne- kurcze, zeby byly chociaz jakies oznaki, jakies zly gest, ktory wykonaliscie- a tu niec, wszytsko w prozadku, idylla i nagle hyc i go nie ma... no z tym srodkiem to bez sensu- trzeba by go moc caly czas kontrolowac... ech.. nie wiem... -
Findus szczęśliwie dotarł do nowego domu:-)
schroniskoJozefow replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
no i jak wyglada sytuacja?? -
Findus szczęśliwie dotarł do nowego domu:-)
schroniskoJozefow replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
napisalam do pani Zofii Mrzewinskiej o porady... -
Findus szczęśliwie dotarł do nowego domu:-)
schroniskoJozefow replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
ech.......... glupas, glupiutki, juz moglby byc w drodze do domku ;o( nie mam pojecia bladego o co mu chodzi... jakas suczka po sasiedzku co ma cieczke? moze by do niej podlecial... nie mam pomyslow.... a z ta siatka to watpie czy to cos da... -
Findus szczęśliwie dotarł do nowego domu:-)
schroniskoJozefow replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
zablokuj wejscie dla kota. (cegly, cokolwiek) czy on ma na sobie obrozke? -
Findus szczęśliwie dotarł do nowego domu:-)
schroniskoJozefow replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
no taka klatka byla by bneizla- ale wtedy to jzu nei ebdzie mowy o zaufaniu... noa le to byloby it tak lepsze... caly czas nie rozumiem jak taki pies moze perzesadzic 2 metrowy plot... negih tylko go nie przekarmiaj! tylko tyle co by nie szukal i wiedzial, ze tu daja zawsze... -
Findus szczęśliwie dotarł do nowego domu:-)
schroniskoJozefow replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
trzymamy kciuki, neigh... on NAPEWNO wroci, bo wie, ze czeka na niego miłość. tylko zachłysnął się wolnoscia... -
Majka - Masza, jeszcze piękniejsza w domu u Reno2001
schroniskoJozefow replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
no i co tam u panienek?? jak sie 3maja kropasky? -
Findus szczęśliwie dotarł do nowego domu:-)
schroniskoJozefow replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
albo moze przejdz sie z nia wokol domu, moze ja zweszy.... czy nie amcie jakiejs budty, do ktorej mozna by ja przywiazac (czy to nie ten typ psa, ja wiem ze to nie humanitarne, ale...) -
Findus szczęśliwie dotarł do nowego domu:-)
schroniskoJozefow replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
neigh, jestes niesamoiwice dzielna! mysle, ze maly skumal, ze nie ma nic ciekawego dookola. na spacerach wszystko ciekawie obwachiwal, moze myu cos zapachnialo i polecial.... zobaczyl,z e nic ciekawego i wrocil... a kiedy ostatnio jadl? rano moze? smakolyki jak najglebiej w ogrod, moze do samych drzwi? m,oze wystaw jego poslanko (czy kocyk, na ktorym spal na tapczanie), poloz w jakims miejscu, gdazie mozesz na niego patrzec z okna, najlepiej w jakims kacie.... a moze jak jedzenie bedziesz rozkladac to tak zeby pachnialo toba? -
Findus szczęśliwie dotarł do nowego domu:-)
schroniskoJozefow replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
zeby cokolwiek przedsiewziac, trzeba go najpierw nameirzyc... skoro weidzieli go sasiedzi, to znaczy, ze sie nie oddala... dobrze... szit!!! FINDUS why can't we FIND you?? -
Findus szczęśliwie dotarł do nowego domu:-)
schroniskoJozefow replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
gdyby sie go przynajmniej udalo namierzyc... moze by strzelic do niego? ale wtedy trzeba miec pewnosc, ze nie zwieje hen.... pamietam byla na dogo historia bordie, ktora zwiala z nowego domku, bo tesknila za dt... znalezli ja chyba po 3 tyg... i wtedty mysleli czy by do niej nie strzelic... -
Findus szczęśliwie dotarł do nowego domu:-)
schroniskoJozefow replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
nie ma mowy o twojej winie, kto mogl to przewidziec, nic tego nie zwiastowalo.. mysle, ze to raczej pies domowy, moze wroci? skoro podchodzil, to znaczy, ze wie gdzie wracac... -
Findus szczęśliwie dotarł do nowego domu:-)
schroniskoJozefow replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
o Boze! czy czegos sie wystraszyl? jaki byl powod? co robic? napewno nie spuszczac z oczu, nie wiem, jedzenie? moze onama cos na sobie, czego on sie bopi? jakas kosiarka w poblizu albo co? o kurde! nie mam pojecia... co on sobie wyobraza!:angryy: -
Prawie airedale terrier odszedł za TM :(
schroniskoJozefow replied to Lulka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jedyne co mozna na razie, to siedziec u niego i przyzwyczajac do siebie, chyba... o zadnym spacerze raczej bym na razie nie myslala...