Jump to content
Dogomania

schroniskoJozefow

Members
  • Posts

    580
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by schroniskoJozefow

  1. witajcie cioteczki widze, ze nie proznujecie- to swietnie ;o) moze tym razem malej sie uda ;o) ja jestrem przelotem w domu- jutro znow jade, tym razem na 3 tyg ;o( ale jest szansa ze bede miec dostep do neta;o) no ale zanim pojade, dowiem sie wszytskiego o malutkiej- jutro ja odwiedze ;o) nalezy jej sie- tak dlugo juz sie nie widzialysmy.... mam nadzieje, ze juz po zabiegu. MiK ty jestes pod netem? Jak cos to informuj! czyli do jutra!
  2. dzownilam przed chwila do Agnieszki. Szczesliwie nie jest to raczej nosowka, mala dostaja antybiotyki. Jak tylko sie wzmocni, idzie pod noz :evil_lol: W zaleznosci od tempa kuracji mala powinna byc ":gotowa" jak wroce... Ech, zeby tym razem poszlo gladko...
  3. Wyslalam smsa do Agnieszki, zeby mi powiedziala co z mala. MiK Jozefow (Marta) niestetey tez juz wyjechala.... j no ale dobrze, ze przynajmniej ktos zwrocil na mala uwage- skoro wiedza, ze jest chora, to pewnie beda ja leczyc... najgorzej jak w ogole nie wiadomo o chorobie... jak bede cos wiedziec to moze jeszcze jutrro rano cos napisze...
  4. gratuluje kropasow! Dotts na pewno wiele skorzysta na malej Maszy. W koncu teraz jest porzadna sunia, swiecaca przykladem ;o)
  5. ja rozumiem cale zamieszanioe wokol negritki- nigdy sie nie zdarzalo, zeby to wszytsko musialo tyle trwac, rozumiem marty rozdraznienie. coz nie bylo mnie wtedy na miejscu, nie moglam nic wiecej zrobic. co do sterylizacji- Dotty chyba akurat zostala wysterlizowana jeszcze u poprzedniego wlasciciela albo od razu po przyjezdzie, zdaje sie. U nas jest tak, ze rzadko kiedy tak "po prostu" sterylizuje sie suki. najczesciej dopeiro wtedy, gdy na 'oku" jest jakis dom albo gdy suka lata luzem/jest w ciazy. Schroniska nie stac, by sterylizowac "na bierzaco", wiec sterylizuje 'na potrzebe". znow wszytsko rozbija sie o kase. to, ze nie wydaja niewysterylizowanych suk uwazam za sensowne- pewnosc, to pewnosc. to ze kaza sobie za zabieg placic- znow kasa, kasa, kasa... jasne, ze cena moze zniechecac, tworzy sie bledne kolo, ale coz- ja na to wplywu nie mam. z tego co wiem schronisko finansuje sie samo, a przy 700 psach latwe to nie jest. to, ze mala akurat sie rozchorowala to niefart i tyle. zawsze bylo tak, ze szukalam domu dla psa i dopeiro jak go znajdywalam, sunia byla sterylizowana, po mniej wiecej tygodniu odbieral ja wlasciciel i wszytsko bylo ok. coz tym razem nie wyszlo- mam nadzieje,ze mala nie ma nosowki i ze zostanie wysterlizowana mimo wszytsko... teraz znow wyjezdzam, wiec moge miec tylko nadzieje, ze jak wroce wszytsko bedzie ladnie zalatwione. nie naskakujcie prosze na nas, bo i my juz ledwociagniemy.no ale jak sie widzi takiego psa, po prostu nie mozna przejsc obojetnie... jedyne co mozemy, to wyprowadzac, uczcyc, szukac domkow i starac sie wszytsko ogarnac. reszta juz od nas nie zalezy. i mam nadzieje, ze to rozumiecie. mysle, ze dalsza debata i tak nie przyniesie zadnych rezulatatow. pozdrawiam wszytskich, zycze wiele radosci z nowymi pieskami. jade w swiat ;o) Kasia
  6. Niesetety mala nie poszla do domku.Marta w ostatniej chwili sie rozmyslila. :placz::placz::placz::placz: a jeszcze wczoraj przewracalam wszytsko do gory nogami, zeby mala juz dzis mogla pojsc do domku... mam tego wszytskiego dosc, malej mi szkoda... caly czas tkwi w tym smeirdzacym boksie... robie sa przerwe z dogo i ze schroniskiem... wiem, ze pewnie ze szkoda dla pieskow, ale musze odpoczac... w sierpniu rusze niebo i ziemie i znajde TEN dom dla "mojego" malenstwa... jakby ktos jakims cudem zainteresowal sie w tym czasie mala, reno ma moj numer kom... :placz::placz:
  7. [quote name='Reno2001'] raptem 52m tylko my mebli prawie nie mamy :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: .[/quote] zdjecie majki, a z tylu mikrofalowka na dpodlodze ;o) i czajnik na stolku ;o) i bez mebli sobie mozna poradzic. a raj to ma niezaleznie od wymiarow mieszkania!
  8. [quote name='Reno2001'] ja sie nie piszę na DT[/quote] rozumiem... choc szkoda, bo po fortkach patrzac majca ma u ciebie jak w raju :loveu:
  9. oddac i wziac kolejnego. majka jest niesamowicie slodziachna, ale na dt u Ciebie czeka mnostwo innych... dla ich dobra... wiem ze latwo powiedziec... ja mialam psa przez caly miesiac... i wiedzialam, ze nie mozemy byc razem...
  10. nie no, on abyla u weta. ale ten powiedzial, ze jest chora i ze nie zrobi steryli. on juz nie wspolpracuje ze schroniskiem, ona miala byc u niego w drodze wyjatku ciachnieta, bo jest blisko itp. nie wiem czy sie pofatygowal, zeby ja przebadac... ale jutro bedzie w schr nowa pani wet, mam nadzieje, ja zlapac;o) no i marta tez sie juz umowila ze swoim wetem tak wiec mam nadzieje, ze zadusimy wszytskie robaczki, bakterie i zarazki ;o)
  11. niesatety mala jest chora- wiec nie byla wysterylizowana. w kazdym razie i tak pojedzie do marty (po zalatwieniu ton formalnosci), u niej sie wykuruje i wsteryzlizuje... tak wiec jutro o 15 moze byc juz szczesliwa ;o) sluchajcie, takie ma objawy: kicha a z nosa leci jej zielona wydzielina.ma apetyt. co to moze byc? mam nadzieje, ze nie nosowka? ktos sie na tym zna?
  12. ech Boze, Boze z tymi terierkami... jak dorwe jakas szczotke to moze chociaz wejde i je wyczesze... bo na spacer z Lena nie ma co liczyc... :/
  13. niesmaoiwicie sie ciesze, ze mala jest u Was ;o) tak trzymac;o)
  14. no razem wygladaj cudownie... a dotts wydaje sie byc troszke grubszy ;o)
  15. ale i tak najbardziej rozczulajace sa fotki z Majka (sunia u reno na DT)- moze wkleisz i tu, co? ;o) a co tam jak chodzi o zachowanie dotty- czegos sie jeszcze boi? spuszczacie ja? jakies szkolenie ;o)?
  16. dwa cudenka... jezelita osoba, do ktorej napisalas, sie nie zdecyduje, moge sprobowac napisac do ludzi, ktorzy chcieli Dotty- tzn. oni chcieli konkretnie ja ;o) ale moze sie skusza na inna kropeczke... a jak dostane ladne foteczki i tresc ogloszenia, to moge wstawic na psy.pl, ta stronka jest bardzo popularna ;o)
  17. dwa cudenka... jezelita osoba, do ktorej napisalas, sie nie zdecyduje, moge sprobowac napisac do ludzi, ktorzy chcieli Dotty- tzn. oni chcieli konkretnie ja ;o) ale moze sie skusza na inna kropeczke...
  18. cudny szczeniorek!! no i Dottts sie spisuje, jestem z niej dumna ;o) no i uprasza sie o zdjecia, szczegolnie ze str 11 sa cudowne!
  19. jade w pt jakies zyczonka?? oczywiscie aktualne fotki...
  20. no to musi byc wloczyki :oops: a Lenka jest cudowna... choc rzeczywiscie, w pewnym momencie sie pogryzla ze swym towarzyszem... jest tak smutna... bede w sob rano, moge zaprowadzic ;o), o ile Agnieszka bedzie o tej godzinie... a co do nicku ;o) juz dawno chcialam go zmienic, ale juz sie chyba przyzwyczailam... ;o)
  21. to chyba podchodzi po sznaucerki pieprz sol, ale dobra dwie suczki, bardzo pododbne, byc moze matka z corka, ale to trzeba by sprawdzic w ksiazeczce. suia mlodziutka <ta ze stojacymi uszmai>, druga troszke starsza <oklapniete uszy> mala jest rozkoszna ;o) obie lgna do czlowieka, rzucaja sie na kraty... nie moglam ich zlapac aparatem , wiec zrobilam filmik http://www.youtube.com/watch?v=mHICf6n_xCg moze nie za wiele widac, ale lepeij niz na zdjeciach co do wloczykija: nie namierzylam go... moze nastepnym razem zapytam p. Agnieszki <bede w pt> o niego... Chrupek, czy ona bedzie kojarzyc to imie? proponuje zmienic nazwe watku na teriery z Jozefowa albo co.... koniecznie trzeba wyciagnac te polamane bidy!
  22. dalej: nie pamietam plci <juz mi sie wszytsko pozajaczkowalo>, troche chyba briardowaty, w sile wieku, glosno szczeka, raczej typ strozujacy
  23. dalej: o tego prosil Chrupek na pocztaku troszke podszczekiwal, ale podzszedl do jedzenia, jednak bal sie moich ruchow... z jego lapa bardzo zle- trzyma ja wysoko podkurczona, zaraz przy brzuchu... jest sliczniusi.... na tym zdjeciu sie akurat oparl na tej nozce
×
×
  • Create New...