Jump to content
Dogomania

schroniskoJozefow

Members
  • Posts

    580
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by schroniskoJozefow

  1. nie chcialabym nigdy stanac na twojej drodze reno... ale sie nie dziwie... hmmm mamy zgwostke. nie ma pieczatrek pod wirusowkami, w schornie mysle ze by byly... Niewykluczone, ze juz styczniowa byla... A sa jakies dalszze szczepienia? podpieczetowane czy nie?
  2. hola hola! sie nie rozpedzaj reno ;] nie jestm pewna kiedy ona przyjechala do nas, albo w grudniu aklbo w styczniu, gdzies to jest w ksiazeczce...
  3. ALEZ NIKT NIE WATPI! Delikatnie pomasuj łapusie ksiezniczki ;] i wyszarp maszaka ode mnie ;] W schronie nie bylam od listopada, mam nadzieje, ze tamte psiaki tez jakos przezyky tego sylwestra. co prawda schron jest na uboczu, ale pewnie legionowo huczalo rowno, a i w samym jozefowie pewnie sie cos niecos dzialo ...
  4. no nie jest Wam łatwo... i szczerze wspolczuje... no ale ile moze miec jeszcze tych petard... musza mu sie zaraz skonczyc... i wtedy powolutku dotts wydobrzeje, mam nadzieje ;] wyskoczycicie gdzies za miasto, odstresuje sie, polata z Maszencja i bedzie dobrze... pytanie jak glebko to w niej zostanie... czy jka nie bedize ruszal autobus albo jakies inne cudo, nie zacznie panikowac... Dociaczek jest taki kruchutki... Jak dobrze, ze jest u Was... trzymajcie sie
  5. nie dobrze... biedna psina... ja swoejgo sylwestra spedzilam uspakajajac jakiegos przestraszonego psiaka, ktorego ludzie zostawiali na noc sylwestrowa w ogrodzie!! :angryy: takie malentswo, biedne, wylupialo oczkami... a ja przez siatke probowalam go jakos uspokoic... martwie sie od Dociaka.... No zrobiliscie prawie wszytsko... To moze zajac jej sporo czasu... Ale czytalam gdzioes ostatnio taki artykul, przypaderk byl podobny... Tez pies sie nie mogl wygrzebac po tym wszytskim... No i po miesiacu jak sie zaczal uspokajac, to zaczeli z nim bardzo wolne cwiczenia. Najpierw wlascicel powiedzmy puknal sobie w lodowke czy w cos i udawal, ze nic sie nie stalo. Pies sie na poczatku bal, ale potem zrozumial,ze nie ma chyba zagrozenia. No i tak stopniowo, z zaskoczenia, zwiekszal skale i za rok juz problemu nie bylo... Tyle, ze najpeirw ja trzeba przekonac, ze spacerki wieczroekim sa ok... To o 2giej z nia chodzicie? A jak Masza? Nie ma problemow? A kiedy Dotts dostaje jedzonko? Bo jak na wieczor, to moze starac sie jej rozdac wi8eksza czesc posilku w trakcie tego wieczornego spaceru, a rano jej nie nagradzac tak czesto... Nie wiem, czy to na nia dziala...
  6. w najlepszym gronie ;] no to zycze milej, ale spokojnej zabawy ;]
  7. :/ kto wymyslil te petardy... nie ty jedna sie z tym borykasz... musicie przetrzymac, rady innej nie ma... jeszcze tylko 30 godizn
  8. [quote name='Reno2001']To nasze pierwsze, wspólne święta. Oto przygotowania do Wigilii. Wszystkie psy z moją mamą w kuchni oczywiście :evil_lol:: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images24.fotosik.pl/132/ac25b5a441178bba.jpg[/IMG][/URL][/quote] no mam nadzieje, ze jakis karpik sie ostal ;] pasozyty trzy... to tak jak u mnie, z tym, ze zamiast mamy ja, a zamiast psów reszta rodziny. te same oczy ;] najlepszego w 2008!!
  9. no to miło ta u was;] to w takim razie na rok 2008 zycze... ... nowego łozka ?? dla ksiezej negrity I ;] pozdrowienia
  10. najlepsze zyczonka dla Was i dla kropiastej czeredy ;]
  11. sliczne foteczki :loveu::loveu: piekna kite sobie Dotts wyhodowala ;] cudne zdjecie w biegu ;] uczcie, sie uczcie ;] w koncu uczennia nie w ciemie bita ;]
  12. ktos zadzwonil na numer tego ogloszenia?
  13. jest ktos taki jak pajunia ktora zdaje sie mieszka w niemczech. nie wiem jak czesto na dogo bywa, ale mysle, ze moglabys do nie sprobowac
  14. nie wiem... moze jutro bedziemy zawozic nasze tobolki schronisku, to zobaczymy... ostatnio zakupilysmy lekopw dla schroniska za ponad 2tys, tzn. wetka mogla zamowic, co chciala: wiec nie ma juz wymowki, ze lekow nie starcza... oby to je uratrowalo... mamy jeszcze sporo ocieplaczy- kiolder, poduch,kocow: moze im wymoszcza jakos miekko,co by tak nie marzly... choc i tak najlepsze byloby dla nich cieplutkie pomieszczenie...
  15. ja ma ciekawe doswiadczenia: 1. w 2 liceach warszawskich zorganizowalam sprzedaz ciast: tzn. nakrecilam mniej wiecej 12 uczniow, przyniesli w sumie 18 ciast (na szkole), ktore potem sprzedawalismy na dlugie przerwie, 2 zl za sztuke. efekt: 500 zl x 2 szkoly w ciagu 1 dnia mysle, ze warto: malo zachodu a kasa spora 2. co roku organizuje zbiorke w mojej okolicy, co prawda duzo tu psiarzy, ludzie raczej dostatni ;], no i latwo mi dotrzec do ludzi poprzez lokalna gazete, ale mysle, ze da sie zrobic i w innych miejscach. Zbieramy makarony, kasze, puszki, karme, koce, materace itp przed zima. w zeszlym roku bylo tego ponad 250 kg + za w.w. kase tez cos dokupilysmy, razem mysle, ze kolo 450 kg. Wiec pomoc spora. I tez za trudne nie jest, tylko sie trzeb nachodzic z ulotkami i plakatami;]
  16. :angryy::angryy::placz::placz: qrwa.... i zeby tylko on jeden :/ a jakiegos mu tpwarzysza dorzyucili, czy jest tylko sam?
  17. o prosze. jestem w stanie cokolwiek napisac. shock. kurde wieki w schronie nie bylam:/ moze w ten łikend bede, bo mam cos niecos dla psiakow ;] to moze sie zobacze z panem Orkanem. martwie sie o niego bo on jest chudy i krotkowlosy.... moze mu jakis koc z naszej zbioreczki do budy wrzuce...
  18. [quote name='Neris']Zakupilismy dla schroniskowych szczeniaczków 2 butelki baycoxu. Kokcydia odejdą w niebyt![/quote] zrobilysmy z MiK Jozefow zbiorke na jozefow: efekty sa na razie suuuuper, a to jeszcze nie koniec, tak wiec przewidujemy w najblizszej przyszlosci nowe lekarstwa dla schroniska i to calkiem sporo (sorry za metnosc, ale poki wszytsko nie wplynie na konta, nie chce zapeszac). moze to uratuje szczeniorki
  19. jest przesliczna! po takim makabrycznym wstepie nie spodziewlam sie takiej Milady na tle kominka... świetaś, swietaś...
  20. nie no jasne, ze nie ;] ale fajny psiak ;]
  21. no to trzbe amaszke trach ciach do skory zgolic ;] bo ciotki zadaja kropek ;] ..:::... ::: ..... :::..:. /copy-paste na maszke/
  22. kolejny? po wloczykiju, ktory przezyl w domku tylko kilka dni? :shake::shake::shake:
  23. no to przyjemnie... ;] dran maly, moze sie wyrobi;]
×
×
  • Create New...