-
Posts
4744 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jambi
-
cisza u Was... co tam? :)
-
ktos wie kiedy Magda wraca? :)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
jambi replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='malawaszka']raczej: to cud że pamiętam :D bo wszyscy wiemy jak to ta moja pamięć działa...[/QUOTE] właśnie dlatego, że wiem, mówie, że to fajne ;)- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznaucerek stary Dżordż, Mrówka ma DS a Dżordż ma Cushinga i DOM
jambi replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka']hahaha nie - to spojrzenie oznacza - jestem taki głodny, nie jadłem już ze dwa tygodnie i będę się tak gapił dopóki nie wstaniesz od kompa i nie dasz mi jeść :D[/QUOTE] no właśnie :razz: ... [B]tylko spróbuj[/B] nie dac mi jedzenia ... jestem taki głodny, nie jadłem już ze dwa tygodnie i będę się tak gapił dopóki nie wstaniesz od kompa i nie dasz mi jeść... przeciez i tak [B]to do mnie należy :evil_lol:[/B] -
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
jambi replied to Saththa's topic in Foto Blogi
[quote name='Saththa'] Kurcze tylk oja kupiłam taki hmmm bardziej okragły taki hmmm bo był mniejszy 250g ten taki kanciasty miał 400g ;/[/QUOTE] i co, myślisz że olbrzym nie dałby rady? :diabloti: -
Sznaucerek stary Dżordż, Mrówka ma DS a Dżordż ma Cushinga i DOM
jambi replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
on tu absolutnie nie wygląda jak słodziak [URL]http://img685.imageshack.us/img685/6066/dsc0011vv.jpg[/URL] ee! ja znam to spojrzenie :razz: to coś w stylu "tylko spróbuj" i "to do mnie nalezy", bez znaczenia czym jest to "to" :razz: -
ooo urodziny przegapiłam!!!!!! ale - wszystkiego naj naj naj!!!!!!!!! ale zaraz... to Ty miałaś urodziny? to ile Ty latek skończyłaś?! [quote name='weszka'][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-BB7gFa7VhZs/TtqjDYSeEgI/AAAAAAAAJT8/y05rBlDZaaQ/s640/DSC_0444.JPG[/IMG] [/QUOTE] [quote name='weszka']Wczoraj pod moją nieobecność Aleski i być może także Vesper bo Dirki o to nie śmiem podejrzewać, postanowiły zrobić sobie herbatę :diabloti: W tym celu ściągneły z blatu w kuchni szklaną cukiernicę i pudełko herbaty. Cukiernica się rozbiła, cukier wyżarto, herbatę zjedzone bezresztkowo z opakowaniem. Wodę też próbowały chyba sobie zagotować :-o bo wyszarpały gniazdko ze ściany do którego jest włączony czajnik elektryczny. [B]Wiedziały co jest potrzebne ale użyć prawidłowo nie umiały[/B] :evil_lol::mad:. [/QUOTE] ale co Ty chcesz? malutkie jeszcze som :megagrin: :hmmmm: a wydawało mi się, że na początku Twojej galerii piszesz o tym, że idziesz przez życie z dwoma smyczami... [quote name='weszka'][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-dqUDF5Lp8ys/Tt-nITizwDI/AAAAAAAAJVE/UFRMjTbVVEc/s640/DSC_0476.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-p45Y36e5wLg/Tt-nMa7gy0I/AAAAAAAAJVM/Dlc4Yc3Qp1c/s640/DSC_0478.JPG[/IMG] [/QUOTE]
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
jambi replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='malawaszka']pamiętam Jambi i tez dlatego trochę panikowałam, ale Dropsiakowi się ładnie zagoiło póki co, teraz będziemy wzmacniać pazury[/QUOTE] to cudnie, że sie udało :) ... i fajnie, że pamiętasz ;)- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Bezwładny pęcherz może być wynikiem kastracji, wieku, albo i czego innego - jakiejś bakterii np. W naszym przypadku, zgodnie z tym co mówiła lekarka, która o tym wspomniała, i która zaleciła Jodeter - może to być wszystko po trochu. Zaleciła też cewnikowanie - ale odpuściliśmy... U Freda to nie jest tak, że moczu nie "wydala" - wydala wydala - bez kontroli właściwie i w biegu... to samo z kałem - tu jest "dziwna" rzecz - gdy stoi - nie wydala, wydala tylko gdy idzie, co oczywiście nie przeszkadza mu wydalać na własne legowisko...
-
[quote name='evel']Fajny chłopaczek, ale u mnie plany są konkretne - ewentualne małe ma być małe, żeby Zu go nie zjadła, z zagranicznej hodowli (prawdopodobnie od naszych południowych sąsiadów), bo u nas takich nie hodują, rasowe, o konkretnych cechach charakteru. I niestety, na pewno nie w najbliższym czasie... :([/QUOTE] evel, zdradzisz co to? :) [quote name='WATACHA']Nieopodal, biegał chyba, czarny terier może sznaucer (nie odróżniam, ale był duuuuuży).[/QUOTE] no nie przyznawaj sie nawet.... Ty ze sznaucerowej drużyny, jak możesz nie odóżniać?! :obrazic:
-
Taki wielki czarny terier rosyjski ! Rzeszów !!!Dojechał juz do domu !!!
jambi replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tekla64']no jak sie zakopali w tym lesie wczesna jesienia tak dotad za ggrzybami chodza [/QUOTE] heh... to pewnie dopiero wczesna wiosna ich ujrzymy [img]http://manu.dogomania.pl/emot/pozegnanie.gif[/img]... jak śniegi stopnieją... -
Witaj [B]Kbb1980 [/B]... łaaał.... 8 postów.... a czemu nie wszystko w jednym? ;) dziękuję Ci za wszystkie informacje, za zainteresowanie no i fajnie, że dołączyła kolejna osoba czytająca mojego bloga :) to ja teraz chętnie się ustosunkuję [quote name='Kbb1980']Witaj jambi! Czytam od dawna twoj blog, ale pisze teraz, bo szkoda mi Freda. Mam pewne doswiadczenia z grzybica uszu u psa. [/QUOTE] [COLOR=black]no i tu [B][COLOR=red]stop![/COLOR][/B] - drobne nieporozumienie: [B]Fred nie ma grzybicy uszu tylko [U]grzybice skóry![/U][/B][/COLOR] [quote name='Kbb1980']Do uszu mozna wkladac natamycyne w kremie (po uprzednim wyczyszczeniu przez weterynarza). naszemu psu pomoglo. Jak rozumiem, ketokonazol to tabletki?[/QUOTE] [B][COLOR=black]Tak, Ketokonazol to tabletki, do tego płyny do smarowania [U]skóry[/U][/COLOR][/B] [quote name='Kbb1980']Po wyleczeniu uszu mozna uzywac plynu do uszu - sa plyny z chlorheksydyna, ktora dziala rowniez przeciwgrzybiczo. to jest dla zdrowych psow, raczej zapobiegawczo niz leczniczo. Antybiotyk mozna stosowac z leczeniem przeciwgrzybicznym miejscowym (czyli mascia czy kremem). Nie wiem, czy bezpieczne jest leczenie antybiotykiem i doustnie przeciwgzybicze, to juz lekarz musi stwierdzic. Tabletki przeciwgrzybicze sa toksyczne, takze podaje sie je, jak jest to konieczne. Kremy i masci sa bezpieczniejsze, ale oczywiscie mniej skuteczne.[/QUOTE] [B][COLOR=black]ha, no widzisz, o toksyczności to ja wiem; własnie w jego przypadku tabletki były konieczne.[/COLOR][/B] [B][COLOR=black][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][/COLOR][/B] [B][COLOR=black]Leczenie antybiotykiem dotyczyło [COLOR=red]NIE [/COLOR]- grzybicy uszu, lecz bakterii, która umiejscowiła się w uszach - Escherichia Coli i Proteus Vulgaris - to te bakterie mieliśmy zwalczyć antybiotykiem;[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]Bakterii nie zwalczyliśmy, a za to skutkiem długotrwałej antybiotykoterapii była grzybica skóry.[/COLOR][/B] [B][COLOR=black]Dokładnie tak jak napisałaś w poniższym fragmencie:[/COLOR][/B] [quote name='Kbb1980'] Grzybicy sie nie wyleczy, poniewaz grzyby rozsiewaja zarodniki, a te sa niemozliwe do usunecia. Musialabys cale mieszkanie formalina umyc, a to jest silna trucizna. [B]Na grzybice zapadaja psy o slabej odpornosci oraz psy majace sklonnosc do tego typu chorob. Grzybica co jakis czas sie pojawia, leczy sie to i na jakis czas jest spokoj. czesc grzybic jest spowodowana przez grzyby normalnie zyjace na psie, ale powodujace chorobe, gdy ich jest za duzo (tak jak u ludzi). Czyli np. po antybiotykoterapii.[/B][/QUOTE] [quote name='Kbb1980']Przyszlo mi do glowy drastyczne rozwiazanie - obciecie uszu. wtedy uszy w srodku mialyby dobra wentylacje, a co za tym idzie, grzyby mialyby gorsze warunki rozwoju. Jesli jednak to sie robi w narkozie, to jest to niebezpieczne dla zycia psa.[/QUOTE] takiego rozwiązania wogóle nie biore pod uwage - nie z przekonań bynajmniej, lecz dlatego, że uważam, że to bez sensu - zwłaszcza u basseta, u którego zwyczajnie nie da sie obiąć uszu. [quote name='Kbb1980']Jeszcze jeden sposob walki z grzybica to dieta. Po pierwsze: ZERO WEGLOWODANOW. Czyli zero makaronu, ziemniakow, kaszy, owocow, o slodyczach nie wspominajac. Grzyby zywia sie cukrem. Czyli pies powinien miec kalorie tylko z bialka i tluszczu, plus warzywa. Tluszcze roslinne sa dobre dla skory, np. olej lniany, rybi (moze jesc ryby zamiast miesa). do tego witaminy, zeby w ogole go wzmocnic, bo ma slaba odpornosc. Moze jesc mieso, jajka, twarog, mleko jest na indeksie, bo ma cukier. Po drugie - jogurt naturalny, bez cukru. Zawiera dobre bakterie. Prowadzi do lepszej rownowagi miedzy drobnoustrojami. Dobry na grzyby jest tez czosnek, ale ile dokladnie pies moze bezpiecznie zjesc czosnku to nie wiem. Dobry jest tez cynamon, ale nie wiem, czy pies w ogole moze jesc cynamon. Mozesz tez zorientowac sie jakie ziola sa grzybobojczze (tea tree oil na skore dla ludzi jest dobry, czy u psa mozna stosowac, to nie wiem). Mysle, ze mozesz mu dorzucac do jedzenia przyprawy, oprocz pieprzu, bo generalnie przyprawy sa bakteriobojcze. Na 10 kg psa normalnie daje sie 10 dag miesa, 10 dag weglowodanow i 10 dag warzyw. W przypadku Fredda 10 dag miesa zamiast weglowodanow tluszcz i warzywa.[/QUOTE] To co piszesz jest bardzo ciekawe :) ale - Fred jest na suchej karmie. Tylko i wyłącznie, tak ten pies był przyzwyczajony zanim do mnie trafił i tak juz zostanie [quote name='Kbb1980']Dieta oczywiscie to dopelnienie leczenia, ale jesli pies ma sklonnosci do grzybic, to taka dieta moze pomoc, chociaz troche.[/QUOTE] Dieta dietą - oczywiście, dieta ma ogromne znaczenie we wszelkim leczeniu psa, jednak w tym przypadku akurat (tak jak wspomniałam wyżej) grzybica jest efektem długotrwałej antybiotykoterapii, a co za tym idzie osłabienia (wyjałowienia) organizmu [quote name='Kbb1980']Choroby skory tez moga byc tle alergicznym: najpierw pojawia sie alergia, a potem na oslabiona skore wkraczaja grzyby. Dlatego tez dobra jest dieta. Naturalne produkty, bez konserwantow.[/QUOTE] owszem tak, ale i ta opcja odpada w naszym przypadku ... :) [B]Dziękuję za te wszystkie linki!!!! są przydatne :)[/B] [quote name='Kbb1980']Dodam ze nasz pies trzepal uszami, mial malo wydzieliny z ucha. Wydzielina miala zapach drozdzy.[/QUOTE] Fred trzepie uszami, piszczy, uszy są gorące, wydzieliny ma dużo, a wydzielina ma zapach zepsutego mięsa... ale jak mówiłam - nasz problem to nie grzybica uszu, lecz obecność bakterii [quote name='Kbb1980']Sterydy tez przyczyniaja sie do wzrostu grzybow. ALE pimafucort, lek przeciwgrzybiczy ze sterydem, moze byc stosowany jednorazowo, bo steryd dziala przeciwswiadowo. Jesli pies rozdrapuje chore miejsca, to grzyby maja otwarte wrota. Niektore antybiotyki maja tez dzialanie przeciwgrzybicze. Moze cos takiego by bral?[/QUOTE] Jestem przeciwnikiem sterydów. Fred nie drapie uszu - właściwie, prawie wogóle sie nie drapie. Z antybiotyków na razie rezygnujemy wogóle. Aktualnie jesteśmy na etapie wdrażania nowej kuracji - leczenie bez użycia antybiotyku, za to silnymi środkami (lek robiony na bazie jodu i eteru) Grzybica chwilowo zatrzymana. Grzybica skóry przypomnę ;) Bakteria w uszach jest nadal i pięknie sie rozwija... Do tego problem z bezwładnym pęcherzem, ogólnie wygląda to tak - ten lek to w zasadzie ostatnia jego szansa
-
INA - sznaucerka średnia... zostaje u Kasi w_z na STAŁE :))
jambi replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
ja cały czas kibicuje ;) -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
jambi replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
kruszynek ale fajny :) [quote name='malawaszka']kurrde Dropsiak rozwalił sobie pazura :cry: zabiorę go dziś do weta razem z Dżordżem bo masakra jak to paskudnie wygląda - żywy środek pazura na wierzchu - nie wiem co wet z tym zrobi? obetnie? shit.... zawsze coś[/QUOTE] Wasia, tak miał Aron... nie obetnie - trzeba to zabezpieczyć, żeby sie nie zainfekowało; świetny jest taki preparat niebieski w sprayu - CTC, z antybiotykiem (pisałam o tym kiedyś, to dla bydła, ale u psów sie sprawdza;) ) dobra, doczytałam, już po ;) nie wiem czy pamiętasz, ale Aron miał "jaja" z niegojącymi się pazurami przez prawie pół roku... właściwie, jak wyrwał sobie w styczniu to juz nie udało mi się ich wyleczyć :(- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
jambi replied to Saththa's topic in Foto Blogi
[quote name='wilczy zew']Tak sobie myślę czemu te nowe określenia :hmmmm: czytam,że niektórzy otrzymują więcej informacji :obrazic:[/QUOTE] spoko, ja tez nic nie wiem :niewiem: [quote name='Saththa'] na osoatnim treningu doszła jeszcze jedna suczka... Same suczki :eek2: [/QUOTE] hehehe, to Tazzio rodzynek :lol: ma szanse sie wykazać ;) [quote name='zerduszko']Sadie powinna mieć metalowy, bo go prawie zeżarła :eviltong:[/QUOTE] no miałam top właśnie napisać - Sandra, jak kupisz koziołek to przemyśl opcje wzmocnienia go :) - my mamy taki :) "boczki" są obite blachą, żeby pies nauczył się prawidłowo łapać - nie za boczki własnie tylko za część środkową, a za to środek jest obwinięty grubym sznurkiem bawełnianym :) pierwszy aport Aronowy nie przetrwał 1 lekcji szkolenia - został przerobiony na drzazgi w 10 minut :) -
[quote name='kasiapsiaki']Ostatni Szczeniaczek trafił do nowego domku w Sosnowcu w czwartek,mamy nadzieję,że wszystko będzie dobrze.[/QUOTE] i jak? wszystko dobrze? :)
-
Zakochałem sie i pokochali mnie ,mam domek,Dziekuje,warto było czekac:)
jambi replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
to ja też :) -
hahaha :lol: [URL]http://i40.tinypic.com/w0j97l.jpg[/URL] dobry jest! i jaki ekonomiczny :lol:
-
[quote name='AgataP']...i psa jak marzenie :diabloti:[/QUOTE] takiego to już chyba ma :) ... chyba, że się jej marzy towarzystwo :diabloti: [URL]http://img685.imageshack.us/img685/414/dscn0297m.jpg[/URL] - słoooodziak :loveu:
-
a tam zaraz "umierać" ;) zwyczajnie, czasem niektórym brak czasu, czasem chęci... ale żeby od razu tracic nadzieje? wróci! :)
-
Magda, Ty już pewnie wyjechana, baw się dobrze! mimo wszystko :)
-
a ja juz składałam :) :) :) ale nie zaszkodzi jeszcze raz ;) STO LAT Kinguś!!!!!! :lol: Historyjka o Felku - sabotażycie świetna :lol: Filmik piłeczkowy obejrzany - alez ten Felicjan skoczny!!! a na filmiku z kąpieli miałam juz pytać, czemu Ty go kąpiesz w kaganku, ale widze, że od razu niemal został zdjęcty ;) [quote name='Fides79']przemaszerował kilkanaście metrów po czym ukrył się w podcieniach ... [/QUOTE] co to są "podcienie" ??
-
obejrzałam filmik "Leoś wariacik" - fajnie popatrzec na takiego szczyla :lol:
-
byłam! byłam! ... w końcu dotarłam :megagrin: mnóstwo zdjęć obejrzałam, konfiguracje psiowo kocie, psy, koty - extra :) ale najbardziej podoba mi się to Twoje niebo - cud miód!!! :) :) :)
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
jambi replied to Saththa's topic in Foto Blogi
tak se zajrzałam, żeby nie było ;) i ślad zostawiam ;)