-
Posts
4744 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jambi
-
[B]No to ja mam teraz prośbę do [COLOR=green]Moderatora[/COLOR] - zapraszam na wątek dyskusyjnego Bazarku - [COLOR=red]prosze o wypowiedzenie się w tej kwestii[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000][/COLOR][/B] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/193969-Biżu-Nike-Zara-Ikea-książki-NA-SZNAUCERY-do-20-10-g.17[/URL]
-
[quote name='ick']Reguła jest obecnie znana ale nie jest stosowana na wszystkich bazarkach.. Są jeszcze wyjątki.. Będzie chyba dobrze jak wpiszemy to do regulaminu i nie będzie już na ten temat dyskusji i każdy nie będzie na swoim bazarku inaczej to interpretować co to oznacza... Szczególnie po jego zakończeniu kiedy okazuje się,że są rózne interpretacje. Prościej i bezkonfliktowo jak zostanie to wpisane w regulaminie co to oznacza.[/QUOTE] a wydawało mi się że już wszystko wyjaśnione? jednak widzę, że ick co innego pisze mi, co innego pod publikę. Wyjaśnie, że całe to zamieszanie robione przez ick dotyczy bazarku prowadzonego przeze mnie. Oto on: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/193969-Torba-NIKE-Biżu-Książki-Zara-Levis-TH-Ikea-do-20-10-g.17-ROZLICZAM[/URL] [B]Bazarek został założony 5 października[/B] W pierwszym poście było jasno określone że: [quote name='jambi_'] [B][SIZE=3][COLOR=red][U]Bazarek potrwa do 20 października do godziny 17.00 [/U][/COLOR][/SIZE][/B] [/QUOTE] [B]ani razu na wątku nie padło żadne pytanie ani prośba o wyjaśnienie co to właściwie oznacza! [/B] [quote name='ick']I nalepiej jeszcze przed końcem napisać co to oznacza dla prowadzającego bazarek a nie już po fakcie.[/QUOTE] [B]a może najlepiej się spytać jak się ma watpliwości?[/B] [quote name='Diora'][B][COLOR=red]Do czasu, gdy regulamin nie zostanie sprecyzowany, decyduje o tym sprzedający.[/COLOR][/B] Na upartego, uważam, że licytacja o 16:59 jest ważna, bo regulamin wyraźnie mówi o tym, aby podać "[B]datę i godzinę zakończenia licytacji lub bazarku" -[/B] A nie określenie do kiedy on trwa ;) Niby masło maślane, ale jednak... :)[/QUOTE] tak chyba właśnie jest, ale cały problem tkwi w tym, że ick odmawia mi tego prawa i uznania licytacji z godziny 17.00 uznając ją za nieważną i powołując się na Regulamin właśnie... [B][U]Dziękuję Pianka za tą odpowiedź: [/U][/B] [quote name='Pianka']Oczywiście, ze od momentu wprowadzenia do regulaminu, dopóki nie ma tego w regulaminie o tym z której godziny są ważne deklaracje decyduje sprzedajacy. Jak dodamy to do regulaminu to napisze to w tym watku.[/QUOTE] dla mnie już wszystko jasne, jednak widze, że dla ick nadal nie [quote name='ick']No tak a co robimy gdy: informacja jest na pierwszym poście bazarku : Bazarek potrwa do 17:00..A co to dokladnie znaczy? Dowiadujemy się po zakończeniu I jak licytujemy do 16 :59..TO .dla mnie jest koniec ... a inna osoba licytuje dalej ,bo dla niej koniec jest o 17:00 Nie ma czasu na pytania ..bo zostały tylko sekundy.. Bazarek się kończy ..No i kto ma zadecydować,ktora licytacja jest ważna... No tak to nie takie proste... i chyba trzeba i o16:59 i o 17:00 licytować ..bo jak to wcześniej interpretowac?[/QUOTE] [B]licytowanie o pełnej godzinie jest normalną praktyką!!! nikt nie robi takich problemów, ludzie licytują na bazarkach bo chcą pomagać psom! a nie żeby zrobić tanie zakupy - chcesz kupować tanio? idź na allegro! [/B] [B]mi zależy na tym aby z fantów które przedstawiam do sprzedaży uzyskać jak najwięcej pieniędzy dla potrzebujących psów - dlatego każde postąpienie jest dla mnie ważne, bo każda złotówka się liczy![/B] Ja przepraszam, ale ja mam dość całodziennego tłuczenia się o łańcuszek za 12 zł :roll: ciągłych PW, żali, maglowania wciąż tego samego, pisania mi o moderatorach, którzy mają takie samo zdanie - co jak widze nie jest do końca prawdą...
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
jambi replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
czy te wszystkie pozy to jeden kot??? boooooski!!!!:loveu::loveu::loveu: ale przesyłki nie przyjmę :diabloti: :eviltong:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
[quote name='Pianka']Jak odzyskam mój laptop to dopisze to do regulaminu bo dużo osób o to pyta. jak jest licytacja do 18, to ostatnia wiążąca deklaracja liczy sie z godziny 17.59. I analogicznie do innych godzin[/QUOTE] Pianka, ja rozumiem, że ta interpretacja zacznie obowiązywać z momentem umieszczenia jej w Regulaminie? "Prawo nie działa wstecz" a póki co, w Regulaminie Bazraku jest jedynie informacja o dokładnym określeniu daty i godziny zakończenia... Pytam, bo akurat zakończenia bazarku o pełnej godzinie są normą - trzeba by było w tej chwili pounieważniać prawie wszystkie...
-
[quote name='AnkaG']A ja zaczęłam czytać ... i przerwałam bo będę ryczeć ... Kajcia po canivitonie troszkę lepiej.[/QUOTE] Aniu, dlaczego??? [quote name='Tekla64']jejku ! dobrze wyczytalam ze masz w domu polamanca???? no to szybkiego i bezproblemowego wyzdrowienia a co do opowiesci o strzyzeniu to czekam zawziecie, najlepiej z pogladowymi zdjeciami prosze[/QUOTE] Tekla, tak, tyle że nie w domu - z jednej strony na szczęscie bo marudny bardzo ;) z drugiej niestety, bo przez to musze grzać na drugi koniec miasta w korkach ... :shake: co do opowieści - bez zdjęć będzie jeśli już będzie, bo jakoś nigdy nie wpadłam na to, żeby focić w trakcie, moge ewentualnie wkleić "przed" i "po" taka swoista metamorfoza by jambi ;) [quote name='Saththa']Ja nie popędzam tej historyjki o strzyżeniu ja poczekam :) [/QUOTE] nio, i prawidłowo ;) cierpliwość jest cnotą :p [quote name='malawaszka']kończyłam pracę i czekałam aż się podrukuje :lol: a do tej pory nie miałam chwili, zeby zasiąść tu z kawką i poczytać :cry: i nadal nie mam bo musze jechac z Olka na rehab... :([/QUOTE] Waszko, ja biję ukłony przed Twą pracowitością... :cool3:
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
jambi replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='malawaszka']tak.... rozgryzłaś mnie - skopiowałam jej ogon :grins: bo wkurzało mnie jak mi takim długim po talerzach zamiatała no i w ogóle - bardziej mi się podoba z krótkim :roll:[/QUOTE] :shock: no ja tego nawet nie skomentuje :roll: [quote name='malawaszka']siostrzenica - nie córcia :) [/QUOTE] oj Wasia tam, przyznałabys sie w końcu ;) a Pepie proponuję zakupić to różowe wdzianko z bazarku, będa do siebie swietnie z Iguaną pasowały :evil_lol:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznaucerek Amant - zaginął. Odnaleziony w nowym domu ;)
jambi replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='waldi481']Nie wolno tak mówić..Ja wiem,że pies wsiąkł,mnie też go żal,to nie jest jedyny pies który zaginął..Pamiętajcie jednak,że racja ma być po Waszej stronie,prawo ma być z Wami,ludzi nie obrażajcie,bo jeszcze pozwą za naruszenie dóbr osobistych..I po co to komu? Elżbieta[/QUOTE] tak, masz rację... a pamiętasz Ozzy`ego? -
Sznaucerek Amant - zaginął. Odnaleziony w nowym domu ;)
jambi replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
jeśli tak jest jak piszecie, jeśli psa pozbyto się już dawno, jeśli dopiero w obliczu postraszenia konsekwencjami prawnymi te "osoby" zareagowały... a z drugiej strony jeśli pozbyły się istoty, która im zaufała, której miały stworzyć nowe lepsze życie... a do tego, jeśli pozbyły się tej istoty w taki sposób, nie korzystając z możliwości oddania go osobom, którym naprawdę nieobojętny był jego los... to mam nadzieję, że los nie będzie im sprzyjał, mam nadzieję, że zaczną je dręczyć koszmary, że to co zrobiły zemści się na nich i wierzę, że zło uczynione powróci do nich w trójnasób bo są niczym, są robactwem, są nic niewartymi stworzeniami, nieszanującymi życia innych istot -
Zarośnięty,z odparzeniami- kudłacz zerwany z łańcucha - LEŁON MA DOM!
jambi replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
no do tej pory wytrzymałam bez komentu, choć palce mnie świerzbiły, żeby napisać co myślę o tym "Znawcy Jużaków" ale tego juz nie wytrzymałam... :razz: [quote name='idusiek']aa dodatkowo , ale to juz standard: kastracja zmienia psa w pipę a on chce stróża...[/QUOTE] no jeśli kastracja zmienia psa w pipe to ja powinnam Panu przedstawić mojego Arona ....:evil_lol: a w ogóle to się tak zastanawiam , skoro tak Panu dopiekł jużak i takie ma o nich złe zdanie to po chusteczke szuka drugiego? :roll: a Leoncjo jest fantastisz! bjutiful! i wogóle prima sort! :lol: -
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
jambi replied to Saththa's topic in Foto Blogi
tak Saththa, Aron zawsze tak miał zaraz po strzyżeniu :lol: teraz mu przeszło, ale teraz to mu już coraz więcej rzeczy przechodzi :shake: -
Terierkowato-jamnisiowata malutka sunia MA DOM - DZIECI TEŻ!
jambi replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka']oj samych takich bym chciała dla naszych psiaków :loveu:[/QUOTE] [COLOR=white].....................[/COLOR] amen :p -
BARRY 8 m-czny mix sznaucera olbrzyma JUŻ W DOMU!
jambi replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
[quote name='M@d']Już minął tydzień :razz:[/QUOTE] ba, nawet drugi już w połowie ;) -
[quote name='weszka']Furliszon pozdrawia wszystkich :loveu: dla złagodzenia atmosfery :razz: [IMG]http://lh6.ggpht.com/_gxmfpROZQsE/TLyuK1juCeI/AAAAAAAAGLk/zyBEWTxm1WA/s512/DSC_0019.JPG[/IMG][/QUOTE] no ta to umie się znaleźć w sytuacji! :lol: nie tylko złagodziła ale od razu zrobiło się miło, ciepło i sympatycznie :p :lol:
-
[quote name='Saththa']Ahhh niesamowity był... 12 kilowy jamnik Tami ;) Kiedys go Wam przedstawię :) [/QUOTE] Tak Sandro, ale jaki był? ;) pomijając że jamnik i że dwunastokilowy :lol: [quote name='Saththa'] Tak tak ja pamietam cały czas i czekam też czas cały wciąż i wciąż [/QUOTE] no wiem, no wiem :roll: ja tez pamiętam, tylko mi czasu brak! bazarki, rozliczenia, paczki, obfotografować, opisać, w pracy mi (_,_) trują, młody chory, jak młody wyzdrowiał to sie stary połamał... i ciągle coś, jak nie urok to ... przemarsz wojsk :roll: [quote name='Saththa']Swoją drogą zabrakło tylko "a" :cool3:[/QUOTE] a nie :eviltong: , bo to nie miało być "Saththa" tylko odmienione przez przypadki - "obiecałam -napisze tak jak bym to powiedziała - Satsze", to teraz jak to zapisać? :evil_lol: [quote name='malawaszka']zajrzałam pooglądać, a tu widzę trzeba kawę robić i czytać :lol: no nic to = wpadne jutro z rańca... z kawą :lol:[/QUOTE] o mamusiu! :crazyeye: a co Ty Wasiu robisz tutaj o 2 w nocy??? sie śpi o tej godzinie, zwłaszcza w środku tygodnia... no chyba że ma sie ciekawsze zajęcia :cool3: ... ale to wtedy nie lata sie po dogomanii :eviltong: ciagle te psy i psy :evil_lol: a jak już wpadniesz z tą kawką to zrób i dla mnie... ze szpitala wyszłam dopiero o 23.40, potem jeszcze poszukiwania apteki nocnej, potem odstawić połamańca do domu i wrócić do siebie, by kolejne 15 minut spędzić na bezskutecznym poszukiwaniu miejsca do zaparkowania w promieniu mniej niz kilometra od mojego bloku... w łózku zlądowałam w sumie dopiero przed 2-gą... a o 6-tej pobudka :mdleje:
-
SZNUPCIA MINI -staruszka u mnie na DT - JUŻ W DOMU!
jambi replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='AnkaG']Tia nienawiść do dzieci aż z niej bije :cool3::evil_lol:[/QUOTE] no a nie? zobacz tu: [URL]http://lh3.ggpht.com/_MXkMDrRnqFY/TL2eBXaYtuI/AAAAAAAAHWE/j_INVnK7BuI/DSC_0133.JPG[/URL] z jaką odrazą się odsuwa... :evil_lol: my też mamy obróżki od Taks :cool3: -
Krzysztof Odkrywca - malutki i starutki. mój aniołek za TM...
jambi replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no właśnie, to samo mi się wyświetliło -
Sznaucerowata Lady już w nowym , cudownym domku!!!
jambi replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Świetne wieści :multi: tylko... [quote name='Poker'][B] [I][COLOR=darkgreen]Lady waży 15,8 kg i dr [/COLOR][/I][/B] [I][B][COLOR=darkgreen]stwierdził, że jest to idealna waga dla niej[/COLOR][/B][/I][I][B][COLOR=darkgreen].[/COLOR][/B][/I][/QUOTE] a mi się wydawało, że ona taka "olbrzymowata" jest ale... 15 kilo? drobnica :lol: -
[quote name='WATACHA']No nie tak cały, bo przecież kanapki latałam sobie robić.Ja ani nie papierosowa, ani nie kawowa.[/QUOTE] :lol: to teraz już wiem napewno że przeczytałaś całość :lol: u mnie wszystkie niemal historyjki są albo "na papierosa" albo "na kawke i papierosa" :evil_lol: ale widać moga być i na kanapkę :cool3: to ja Wam kiedyć walnę taka opowieść, że cały obiad będziecie mogły przy tym zjeść :evil_lol: ... tylko.... wene musze mieć :roll: juz kilka razy miałam się zabrać do opowieści o strzyżeniu, którą opiecywałam Sathth - Sathth... no, Pani od Tazza :eviltong:, cały czas "zalegam" z jedną historyjką obrazkowa o przyczajonym sznaucerze :oops: a pozostaje jeszcze kwestia obiecanego "optymistycznego nastroju", którego czasem zwyczajnie mi brakuje :shake:
-
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
jambi replied to malawaszka's topic in Sznaucer
[quote name='malawaszka']tak - na kolczatkę, ale kto powiedział, że na łańcuchu nie można psa na kolcach trzymać :shock: możliwe, że to CTR jest a olbrzymka w Kielcach Andzia69 nie widziała - zniknęło mnóstwo psów chudych, chorych, itd.... czystki nazywane adopcjami - nagle całe kielce ruszyły do schroniska i kazdy adoptował po dwa psy :shake:[/QUOTE] no właśnie przez moment miałam takie wrażenie że on bardziej czernyszowaty niz sznaucerowaty... a te Kielce to co? ku***a myślałam, że juz koniec z tym obozem zagłady :angryy: czuje sie potwornie, gdy zdaje sobie sprawę, że nic nie moge, że są ludzie którzy z taka łatwością mordują, skazują na śmierć, patrza na gehenne, a potem wracaja do domu i spokojnie żra kolacje... -
Terierkowato-jamnisiowata malutka sunia MA DOM - DZIECI TEŻ!
jambi replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Wspaniałe wieści z nowego Domu Wanilki - [B]MILKI :multi:[/B] Cała rodzina jest w suni zakochana, sunia za to, najbardziej ukochała sobie Pana :lol:. Jest grzeczna, już teraz spokojnie zostaje sama w domu, choć na początku było z tym troche problemów - drapała wykładzinę i troche płakała, teraz natomiast po 3 tygodniach już podchodzi do tego na spokojnie :) Śpi na swoim posłanku w sypialni Państwa, Pani gotuje jej smakołyki - wie już co sunia lubi a za czym nie przepada :cool3: Na spacery na początku troche bała się chodzić - krótkie siusiu i do domu, teraz natomiast chodzi już pewnie i coraz dalej, ma swoich kolegów z podwórka :lol: Uwielbia czesanie, pięknie jeżdzi samochodem - w szeleczkach, jest już odrobaczona, zaszczepiona a w okolicy Świąt szykuje się sterylka - Pani jest już umówiona z weterynarzem, ale chce to zrobić podczas swojego urlopu, żeby być z sunieczką w domu. Słowem - Pani jest psem zachwycona i nie może sie nadziwić, że taki mądry i cudowny psiak trafił do schroniska, Pani skwitowała to stwierdzeniem, że "mają szczęście do zwierzaków, bo trafiają zawsze na super egzemplarze" :lol: W domu jest też świnka morska, początkowo wróg numer 1 Milki, obecnie świnka dobrze się suni kojarzy, bo gdy świnka jest brana z klatki, Milka dostaje super frykas - kawałek kurczaczka, pieczonego mięska... :lol: Podsumowując - jest super!!!! -
[quote name='Fides79']i teraz wypada dodać, że jaki właściciel taki pies ;)[/QUOTE] :hmmmm: to komplement? :lol: [quote name='Saththa']Niesamowita opowieść. Przeczytałam jednym tchem i strasznie zatęskniłam za moim pierwszym ehhh[/QUOTE] :fadein: a jaki był Twój pierwszy Saththa? [quote name='WATACHA']Cały dzień czytałam, ale doszłam do końca z tym ,że rano miałam do przeczytania 70 stron a wieczorem już 71 ;P.Świetnie się czyta.Pozdrowienia dla klanu.[/QUOTE] Witaj WATACHA! :multi: Miło mi, że zajrzałaś, a jeszcze milej że poświęciłaś mi cały dzień :lol: Dziękuję - i za pozdrowienia i za miłe słowa :)