Jump to content
Dogomania

jambi

Members
  • Posts

    4744
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jambi

  1. [quote name='lilo']ooo to to jest coś , nie myślalłam że ktos kiedyś dokarmiał jakiegoś ślimaka :) a nie uciekł spod krzaczka ?? siedział i czekał na żarcie :P[/QUOTE] no nie uciekł właśnie! on miał ten domek totalnie rozłupany i pewnie czekał az sobie odbuduje... ja sie na ślimakach nie znam w sumie... a dokarmiałam go podrzucając mu sałatke, jakies tam roślinki, no i takie tam, robaczki... ale on głównie warzywka wpierniczał - do dziś nie wiem czy wegetarianin, czy po prostu ślimaki tak mają
  2. [quote name='malawaszka']ale kanapowanie jest dla sznupków BARDZO niezbędne![/QUOTE] to prawda! bardzo niezbędne! wręcz wskazane! polecane przez lekarzy weterynarii i najlepszych hodowców :megagrin:
  3. [quote name='Saththa']Alez to nie trzeba dzwieku :) I wogule bardzo się cieszę, ze jesteś bo dawno Cie u nas nie było :-([/QUOTE] jak bez dźwięku jak wszyscy tam pisza o fajnych komentarzach? a nie było mnie bo od kilku dni próbuje przebrnąć przez wszystkie subskrybowane tematy :mdleje: za dużo tego... i na pierwszy ogien poszły psy w potrzebie, galerie sobie zostawiłam na później ... a do tego jeszcze ta akcja z emdziolkiem....
  4. a ja tak sobie myśle, że to już tuż tuż ;)
  5. [quote name='Luna_wro']Diuna_wro mówiła mi dzisiaj, że w schronie jest suczka mini (czarna ze srebrem):mdleje:i jeszcze jedna olbrzymka:mdleje: Może jutro Bros zrobi parę fotek tym bidulkom:([/QUOTE] noż kurde :(.... koniecznie!
  6. [quote name='lilo']Czyli mamy dwie żaby uratowane i jedną gąsienicę :)[/QUOTE] no dobra, patrząc na to od tej strony to ja jeszcze uratowałam ślimaka winniczka... ale nie wiem czy sie liczy, bo ja go uratowałam po tym jak go Aron za bardzo kagańcem... i biedulek stał się z lekka bezdomny... ja go potem pod krzaczek i go tam dokarmiałam aż mu sie ten domek zaczął odbudowywać
  7. że patrzy to nic... gorzej jak zaczyna szczekać.... :cool3: [quote name='wilczy zew']moim zdaniem nie liczy się bo to był szkodnik i nie działa mu się krzywda :eviltong:[/QUOTE] ale jakby Mama jednak zadała cios to by sie mu temu szkodniku krzywda zadziała :eviltong:
  8. [quote name='Saththa']Ooooo :) Wieści z domku :)[/QUOTE] wieści jak wieści ale ta fota! :loveu:
  9. no ale w sensie, że uratowałas ją przez morderczymi zapędami Mamy? chyba sie liczy ;)
  10. łoj bo sie nam zerduszko łobrozi ;)
  11. [URL]http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/jaitazz.jpg[/URL] tej foty nie będe komentować, bom ją już skomentowała :megagrin: ino w innym miejscu a filmiku to sobie musze w domu obejrzeć, tu cholibka dźwięku nie mam
  12. Poker, finanse malucha prowadzi teraz malawaszka
  13. no uratowałam :) na działce starej ojciec miał wkopaną taką starą wanne do zbierania deszczówki, ta wanna była zasłonięta dyktą, któregoś dnia zajrzałam tam a tam żabol - wyglądał jak nieżywy - pewnie nie mogła wyjść bo gładkie brzegi, z wody nie ma jak sie odbić żeby wyskoczyć. Wyjęłam z tej wanny, położyłam pod liśćmi winogronek i nagle patrze a to to sie rusza :) po jakimś czasie zaczęła niemrawo skakać, tak nieporadnie, a potem sobie poszła :0 liczy sie? :) a co do drugiego tematu - nie, wcale nie w samochodzie :eviltong:
  14. no dopóki weszka czegoś nie napisze to tak będzie....
  15. [quote name='Saththa'][URL]http://img94.imageshack.us/img94/5360/dscf3666s.jpg[/URL] Mój Tazz w Wielkanoc biegł z takim... i dosłownie skosił mojego 3,5 letniego chrzesniaka... w tył głowy go... :mdleje:[/QUOTE] Aron kiedyś wraz ze swoim kolegą Fosterem (ON) pomagali organizowac chrust do ogniska na plaży... no i niesli takiego badyla we dwóch, trzymając po obu końcach, w pewnej chwili musieli wyminąc panią, która szła na ich drodze, traf chciał, że jedne chciał ominąc z lewej a drugi z prawej... na szczęście akcja toczyła się na plaży gdzie miękko, no i trafiliśmy na fajną panią z poczuciem humoru... na szczęście.... ;)
  16. wychodzi na to, że to niezwykle mądry pies jest :) nie zadowala się jakimś tam perzem... a swoją drogą, perz jest nieszkodliwy? :hmmmm: :megagrin: tu masz jeszcze linka jakbyś chciała : [URL]http://www.ochoroba.pl/950-jezyna-faldowana-rubus-plicatus[/URL]
  17. [quote name='malawaszka']no kurde nie wiem czy te liście nieszkodliwe?[/QUOTE] dobra, mimo, że podzielam poniekąd opinię zerduszko, to jednak dla Twego spokoju: [B][COLOR=black][FONT=Book Antiqua]Jeżyna fałdowana - [I]Rubus plicatus[/I] ([I]Rosaceae[/I]).[/FONT][/COLOR][/B] [COLOR=black][FONT=Book Antiqua]Opis. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Book Antiqua]Krzew kolczasty pospolity w poszyciu leśnym, na polanach i zrębach w całej Polsce. Pędy płonne kanciaste; liść - 3-5 listkowy; listki od spodu owłosione, brzegiem nierówno ostro ząbkowane, sfałdowane; listek szczytowy sfałdowany, sercowaty; kwiaty 5-płatkowe, średniej wielkości; płatki korony białe lub różowawe; dno kwiatowe wypukłe; owoc - złożony z licznych mięsistych pestkowców; owoce koloru czarnego, lśniące, dojrzewające w sierpniu i we wrześniu. Do celów leczniczych można zbierać surowce z innych gatunków jeżyny, których jest bardzo dużo.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Book Antiqua]Surowiec. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Book Antiqua][B]Surowcem jest [COLOR=red]liść[/COLOR] i owoc[/B] - Folium et Fructus Rubi plicati. Liście zbiera się przed lub w czasie kwitnienia i suszy w temp. do 40o C. Świeże owoce są cennym surowcem dc produkcji wysokowitaminowych przetworów.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Book Antiqua][COLOR=red][B]Liść dostępny jest w sprzedaży[/B][/COLOR] (opak. 25 i 50 g).[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Book Antiqua]Skład chemiczny. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Book Antiqua]Owoce zawierają wit. [/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Book Antiqua]C - 10-20 mg/100 g, wit.A -200 j.m., wit. P - 260 mg, wit. K - 400 ug, wit. [/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Book Antiqua]B1 - 40 ug, wit. B2 - 40 ug, wit. PP - 800 ug, sole mineralne - 1,70%, pektynian wapnia - 0,80%, zw. azotowe - 1,2%, kw. jabłkowy - 1,55%, cukier inwertowy - 4,20%, wodę -86%, kw. salicylowy.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Book Antiqua][B][COLOR=red]Liście [/COLOR]zawierają garbniki - ok. 5-8%, kw. jabłkowy, salicylowy, cytrynowy, askorbinowy i bursztynowy, flawonoidy i sole.[/B][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Book Antiqua]Działanie. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Book Antiqua][B][COLOR=red]Liście obniżają stężenie glukozy we krwi, działają wybitnie ściągająco, przeciwzapalnie, słabo moczopędnie i nieznacznie żółciopędnie.[/COLOR][/B] Owoce posiadają wartość odżywczą (dietetyczną). Otrzymany z nich sok działa napotnie, moczopędnie, przeciwgorączkowo oraz wzmacniająco.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Book Antiqua]Wskazania. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Book Antiqua]Owoce: osłabienie, choroby zakaźne, przeziębienie, gorączka, kaszel, choroby skórne.[/FONT][/COLOR] [FONT=Book Antiqua][COLOR=red][B]Liście: biegunka, zaburzenia trawienia, niestrawność, nieżyt jelit i żołądka, hiperglikemia (nadmiar glukozy we krwi).[/B][/COLOR][/FONT] [B][FONT=Book Antiqua][COLOR=#ff0000][/COLOR][/FONT][/B] [B][FONT=Book Antiqua][COLOR=#ff0000][/COLOR][/FONT][/B] [B][FONT=Book Antiqua][COLOR=#ff0000][FONT=Verdana][COLOR=black]Kobieto! ludzie to kupują!!! z własnej woli!!! działanie lecznicze ma!!! uspokojona?[/COLOR][/FONT] :razz: :p ;)[/COLOR][/FONT][/B]
  18. [quote name='lilo']myślę że ptaka najtrudniej uratowac , chyba sa bardzo wrażliwe na stres i niestety nasza pomoc im nie pomaga ... a uratowaliście kiedyś jakieś nietypowe zwierzątko ?? A tak się zastanawiałam ostatnio czy psiaki w sypialni mają wpływ na Wasze życie hmmm... intymne ?? wyrzucacie je z pokoju czy jak ??[/QUOTE] ja nie mam jak :niewiem: ja mam jeden pokój :megagrin: :hmmmm: ale w sensie jak nietypowe zwierzątko? a taka na przykład żaba to jest typowe czy nie?
  19. a jak humorek? (oczywiście o Lolitke pytam :lol:)
  20. iii tam świństwo! moje psy mają inne zdanie na temat frolica ;) nie karmie ich tym na codzień, ale z racji odpowiedniego kształtu i wielkości frolic był stosowany w ramach edukacji ;) "wydziwiała" :megagrin: :roflt:
  21. może i nie dziś, ale weszka znikła... na gg też jej nie ma...
  22. wysublimowany smak chłopak ma, co mu będziesz jezyn żałować :lol:
  23. od rana Twój wątek mam na samej górze w subskrypcjach i tak co chwila zaglądam bo mysle że już!!! prawdę rzekła Ewa, że jak na szpilkach...
  24. [quote name='malawaszka']ej stare babcie coście takie rozklekotane?? nie to co ja - zwinna jak łania, gibka jak :hmmmm: gibon :D[/QUOTE] buahahahaaaaa :roflt: gibonem mnie zabiłaś... ja Ci moge opowiedzieć cosiem taka rozklekotana, ale zaśniesz w połowie... a poza tym to nie miejsce zdaje sie ;) [quote name='zerduszko'] ale myślę, że teraz i tak przegięłam z nie na 100% przemyślanymi decyzjami.[/QUOTE] coś znowu wymysliła?
×
×
  • Create New...