Jump to content
Dogomania

jambi

Members
  • Posts

    4744
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jambi

  1. Erhan, wielkopsy nieczęsto dożywają tak zasłużonego wieku, niby racja; 13.09.1997... toż za 2 miesiące stuknie mu 14-stka! Aron urodził się 02.04.1998, czyli był młodszy od Erhania... a i tak wszyscy mówili, że ponad 13 lat dla sznaucera olbrzyma to piękny wiek... ale, żeby nie wiało pesymizmem - wiesz jak to jest z kredytami, ciagną sie i ciagną, wydają się nie miec końca ;) ja nieustannie za ta 14-tke - w pełni sił :kciuki:
  2. ani mi sie waż!!!! nie! słyszysz Erhan?! żadnych smutnych buziek!!!! kurde, jestem z Wami, myśle o Was, trzymam kciuki
  3. no to mam za swoje... zajrzałam na wątek i pierwsze co przeczytałam, to że sunia jest w ciąży... reszte sobie dopowiedziałam - Saga w ciąży... dopiero potem do mnie dotarło, że jak Saga w ciązy jak Saga po sterylce, a jeszcze potem dotarło do mnie, że przeciez Saga ma domek.... :splat: :oops: :evil_lol:
  4. super piękna fota - [URL]http://img87.imageshack.us/img87/8613/dsc0061jk.jpg[/URL] - az mi się łzy zakręciły :)
  5. a nie mówiłam! :multi: na to własnie czekałyśmy, na taki dom! Dom przez duże "D" a nie na namiastki ;) i żeby nie było, ja tu cały czas zaglądam, zdjęcie widziałam, ale tez czekałam na więcej, zdjęcia Niedźwiadka na kanapie, z kotkiem i takie tam
  6. [quote name='Beat2010']Iwonka jest dzisiaj w schronisku, zobaczymy czego siedowie[/QUOTE] nie chcę śmiecić w wątku Didżeja - wysłałam Ci pw. Psa na Paluch zabrała Straz Miejska
  7. zdjęć nie mam, ale na stronie Palucha jest jego jedno zdjęcie... niestety za kratami [IMG]http://napaluchu.pl/foto/011101121_mini.jpg[/IMG][FONT=verdana] [SIZE=1][B] ID[/B]: 1359/11 [B]Gatunek[/B]: PIES [ MIESZANIEC ] [ samiec ] [B]Masc[/B]: czarny [B]Skad[/B]: z UL. Kolberga [B]Znaki[/B]: bardzo duży[/SIZE][/FONT]
  8. zdjęc Lakiego nie mam, ale jest jedno jego zdjęcie na stronie Palucha - zresztą udało mi się nawiązać kontakt z dziewczynami z Palucha (poprzez temat sznaucera ... [URL]http://www.dogomania.pl/threads/206508-Di-dżej-sznaucer-olbrzym-wegetuje-w-klatce-miesnie-wiotczeja-coraz-trudniej-isc?p=17105424&posted=1#post17105424[/URL] ) - przynajmniej będą już miały jakieś informacje na jego temat, on ma imie, ma swoją historie, która ja znam! dlatego zależało mi na tym żeby komus ją opowiedzieć [quote name='APSA']Czarny: [IMG]http://napaluchu.pl/foto/011101121_mini.jpg[/IMG][FONT=verdana][SIZE=1][B] ID[/B]: 1359/11 [B]Gatunek[/B]: PIES [ MIESZANIEC ] [ samiec ] [B]Masc[/B]: czarny [B]Skad[/B]: z UL. Kolberga [B]Znaki[/B]: bardzo duży[/SIZE][/FONT][/QUOTE]
  9. [quote name='APSA']Czarny: [IMG]http://napaluchu.pl/foto/011101121_mini.jpg[/IMG] [B][SIZE=1][FONT=verdana]ID[/FONT][/SIZE][/B][SIZE=1][FONT=verdana]: 1359/11[/FONT][/SIZE] [SIZE=1][FONT=verdana][B]Gatunek[/B]: PIES [ MIESZANIEC ] [ samiec ][/FONT][/SIZE] [SIZE=1][FONT=verdana][B]Masc[/B]: czarny[/FONT][/SIZE] [SIZE=1][FONT=verdana][B]Skad[/B]: z UL. Kolbgerga[/FONT][/SIZE] [SIZE=1][FONT=verdana][B]Znaki[/B]: bardzo duży[/FONT][/SIZE][/QUOTE] Tak, to jest Laki! jest mały błąd w ulicy ale to niewazne - z ul. Kolberga
  10. [quote name='Beat2010']Zobaczę w sobotę gdzie jest Jambi a możesz w adopcjach sznaucerów umieścić Didżeja? czy on podchodzi pod sznaucery???[/QUOTE] dzięki Beat!!! co do Dzidżeja - jak najbardziej podpada! stronę adopcyjną prowadzi [B]malawaszka[/B] a ja widze, że malawaszka tu jest :) Beat - pies nazywa sie Laki, reaguje na komendy podstawowe - typu "siad", na smyczy umie chodzić, pies ... jakby to ująć ... przyzwyczajony do osób od których mocno czuć alkoholem...
  11. jeśli jest tak jak podano na stronie palucha to numer : 1359/11 ale na 100 % nie jestem pewna - taki numer jest przy zdjęciu tego psiaka Ja przepraszam że wciełam sie w wątek Didżeja - ale żal mi Lakiego - znam tego psa od szczenięcia, nie on jest winien błędów swych właścicieli, wiem o nim wszystko!
  12. [B]Ja przepraszam za wcięcie, ale widze, że jesteście Wolontariuszkami na Paluchu... staram się jakoś pomóc psu, którego znam od szczeniaka, a który na początku czerwca trafił na Paluch.[/B] [B]Może ta informacja będzie przydatna - dla niego:[/B] na Paluch trafił duży czarny pies - mieszaniec nowofundlanda, znam tego psa, to pies moich sąsiadów - matką była "prawie" nowofundlandka - łagodna suka, ojcem czarny "wilczur"; gdzieś we krwi tego psa jest i nowofundland i owczarek niemiecki, wyglądem przypomina własnie nowofundlanda, choć jest szczuplejszy i ma węzszą, owczarkową głowe. Pies ma 4 lata, jest niekastrowany. Do ludzi łagodny, do suk również. Dużych samców raczej nie lubi - miałam z nim kilka razy problem gdy przechodziłam obok niego ze swoim psem (sznaucer olbrzym). Do moich suczek - miniaturek - zachowywał się bardzo miło. Pies trafił do schroniska po eksmisji właścicieli. Ludzie stracili mieszkanie, w sobote wyjechali z Warszawy. Pies trafił na Paluch. [B]To jeszcze młody pies. Nie najlepiej wychowany, ale nie bardzo miał go kto wychowywać. [/B] [B]Wiem, że to jeden z wielu psów potrzebujących pomocy, ale ja tego psa znam, wiem jaki był. Teraz tkwi w schronisku jako bezimienny, bez przeszłości.[/B] [B][COLOR=red]Imie ma. Lucky "Laki"....[/COLOR][/B] Nie mam zdjęć - jakoś nigdy nie wpadłam na to, żeby go fotografować. na stronie Palucha znalazłam jednak 1 zdjęcie - niestety za kratami [URL]http://foto.paluch.org.pl/011101121_mini.jpg[/URL]
  13. [B]Może ta informacja będzie przydatna:[/B] [B]Kilka dni temu na Paluch trafił duży czarny pies - mieszaniec nowofundlanda[/B], [B][U]znam tego psa, to pies moich sąsiadów[/U][/B] - matką była "prawie" nowofundlandka - łagodna suka, ojcem czarny "wilczur"; gdzieś we krwi tego psa jest i nowofundland i owczarek niemiecki, wyglądem przypomina własnie nowofundlanda, choć jest szczuplejszy i ma węzszą, owczarkową głowe. Pies ma 4 lata, jest niekastrowany. Do ludzi łagodny, do suk również. Dużych samców raczej nie lubi - miałam z nim kilka razy problem gdy przechodziłam obok niego ze swoim psem (sznaucer olbrzym). Do moich suczek - miniaturek - zachowywał się bardzo miło. Pies trafił do schroniska po eksmisji właścicieli. Ludzie stracili mieszkanie, w sobote wyjechali z Warszawy. Pies trafił na Paluch. Jego byłej właścicielce zależy, żeby jednak trafił do dobrego domu. Tą babke znałam, jeszcze z czasów ... lepszych. Kiedyś byli ... porządnymi obywatelami. Potem jakby stracili grunt pod nogami. Kiedyś mieli olbrzyma - w ten sposób ich poznałam. Myśle, że nie ma sensu rozwodzić się nad nimi, ich postępowaniem. Psa żal. [B]To jeszcze młody pies. Nie najlepiej wychowany, ale nie bardzo miał go kto wychowywać. [/B] [B]Wiem, że to jeden z wielu psów potrzebujących pomocy, ale ja tego psa znam, wiem jaki był. Teraz tkwi w schronisku jako bezimienny, bez przeszłości.[/B] [B]Imie ma. Lucky "Laki"....[/B] Nie mam zdjęć - jakoś nigdy nie wpadłam na to, żeby go fotografować. Nie mam pomysłu - może jakieś forum nowofundlandów? on naprawde może robić za mixa tej rasy.
  14. [B]Może ta informacja będzie przydatna:[/B] Kilka dni temu na Paluch trafił duży czarny pies - mieszaniec nowofundlanda, znam tego psa, to pies moich sąsiadów - matką była "prawie" nowofundlandka - łagodna suka, ojcem czarny "wilczur"; gdzieś we krwi tego psa jest i nowofundland i owczarek niemiecki, wyglądem przypomina własnie nowofundlanda, choć jest szczuplejszy i ma węzszą, owczarkową głowe. Pies ma 4 lata, jest niekastrowany. Do ludzi łagodny, do suk również. Dużych samców raczej nie lubi - miałam z nim kilka razy problem gdy przechodziłam obok niego ze swoim psem (sznaucer olbrzym). Do moich suczek - miniaturek - zachowywał się bardzo miło. Pies trafił do schroniska po eksmisji właścicieli. Ludzie stracili mieszkanie, w sobote wyjechali z Warszawy. Pies trafił na Paluch. Jego byłej właścicielce zależy, żeby jednak trafił do dobrego domu. Tą babke znałam, jeszcze z czasów ... lepszych. Kiedyś byli ... porządnymi obywatelami. Potem jakby stracili grunt pod nogami. Kiedyś mieli olbrzyma - w ten sposób ich poznałam. Myśle, że nie ma sensu rozwodzić się nad nimi, ich postępowaniem. Psa żal. [B]To jeszcze młody pies. Nie najlepiej wychowany, ale nie bardzo miał go kto wychowywać. [/B] [B]Wiem, że to jeden z wielu psów potrzebujących pomocy, ale ja tego psa znam, wiem jaki był. Teraz tkwi w schronisku jako bezimienny, bez przeszłości.[/B] [B]Imie ma. Lucky "Laki"....[/B] Nie mam zdjęć - jakoś nigdy nie wpadłam na to, żeby go fotografować. Nie mam pomysłu - może jakieś forum nowofundlandów? on naprawde może robić za mixa tej rasy.
  15. jestem, dziś potrzebuje Waszej pomocy - nie wiem gdzie o tym napisać informacyjnie: Kilka dni temu na Paluch trafił duży czarny pies - mieszaniec nowofundlanda, znam tego psa, to pies moich sąsiadów - matką była "prawie" nowofundlandka - łagodna suka, ojcem czarny "wilczur"; gdzieś we krwi tego psa jest i nowofundland i owczarek niemiecki, wyglądem przypomina własnie nowofundlanda, choć jest szczuplejszy i ma węzszą, owczarkową głowe. Pies ma 4 lata, jest niekastrowany. Do ludzi łagodny, do suk również. Dużych samców raczej nie lubi - miałam z nim kilka razy problem gdy przechodziłam obok niego z Aronem. Do maluchów zachowywał się bardzo miło. Pies trafił do schroniska po eksmisji właścicieli. Ludzie stracili mieszkanie, w sobote wyjechali z Warszawy. Pies trafił na Paluch. Jego byłej właścicielce zależy, żeby jednak trafił do dobrego domu. Tą babke znałam, jeszcze z czasów ... lepszych. Kiedyś byli ... porządnymi obywatelami. Potem jakby stracili grunt pod nogami. Kiedyś mieli olbrzyma - w ten sposób ich poznałam. Myśle, że nie ma sensu rozwodzić się nad nimi, ich postępowaniem. Psa żal. To jeszcze młody pies. Nie najlepiej wychowany, ale nie bardzo miał go kto wychowywać. Wiem, że to jeden z wielu psów potrzebujących pomocy, ale ja tego psa znam, wiem jaki był. Teraz tkwi w schronisku jako bezimienny, bez przeszłości. Imie ma. Lucky "Laki".... Nie mam zdjęć - jakoś nigdy nie wpadłam na to, żeby go fotografować. Nie mam pomysłu - może jakieś forum nowofundlandów? on naprawde może robić za mixa tej rasy.
  16. dopiero weszłam, gratuluję, naprawde, śliczne maluszki oby do dobrych domków trafiły
  17. dotarło do mnie, wiem i ciesze sie! na ile moge sie cieszyć w tej chwili, ale ciesze sie, że w końcu, że jest, cudownie!
  18. ja tu wrócę lilo, ale dajcie mi chwile to dobrze że jesteście, dziękuje macie tyle wątków, na których możecie się cieszyć, żartować, ja w tej chwili nie potrafie nie moge staram sie odpłynąc, nie mysleć, pracuje, wyrabiam chyba 300 procent normy są chwile gdy bardzo chciałabym z kimś porozmawiać, biore do ręki telefon, lecz za chwile już nie chce z nikim rozmawiać najgorsze jest myślenie weszka powiedziała :dwie decyzje decydujące o życiu, kto mi dał prawo być panem życia i śmierci? łatwiej było mi rozmawiać o tym przed, niż teraz gdy to się stało Magda, Monika, Kinga, Maja, dziękuję że byłyście ale teraz ciężko mi rozmawiać o tym tak jak cięzko mi napisać tego posta, tysiąc myśli i zero słów do ich opisania
  19. [COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][FONT=Verdana][SIZE=2]Deszczowy poranek, na dworzu szaro, ponuro... jest 9 rano, pytanie „Jedziemy?” czy ja wiem? ... niby tak ponuro, że z domu sie nie chce wyjść, ale... skoro się umówiłyśmy...[/SIZE][/FONT][/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][FONT=Verdana][SIZE=2]Więc jedziemy, wsiadamy w samochód, szukamy adresu, to tu? Tak, to ten adres. Pukamy do drzwi, „Dzień dobry, my obejrzeć szczeniaki” [/SIZE][/FONT][/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][FONT=Verdana][SIZE=2]Idziemy na góre, gdzie one? Aha, zaraz przyjdą, więc czekamy...[/SIZE][/FONT][/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][FONT=Verdana][SIZE=2]Nagle słychać kroki, ba! To nie kroki, to rozpędzony galop! Wpadają do pokoju trzy... Boże, jakie one wielkie! Nie zwróciły na mnie uwagi, pobiegły do miski, śmieszne są, ale z psem to my stąd nie wyjdziemy... [/SIZE][/FONT][/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][FONT=Verdana][SIZE=2]Nagle łup na schodach... biegnie jeszcze jeden... najmniejszy, taki kosmaty... przewrócił sie, poplątały mu sie łapy... Boże co za pierdoła... patrzy na mnie, biegnie, biegnie do mnie......[/SIZE][/FONT][/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][FONT=Verdana][SIZE=2]Łzy lecą mi po twarzy, już nie jestem taka pewna, że z psem to my stąd nie wyjdziemy....[/SIZE][/FONT][/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][FONT=Verdana][SIZE=2] [/SIZE][/FONT][/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][FONT=Verdana][SIZE=2]... „ile one mają?” „12 tygodni” „czy to chłopak?” „tak, to samiec”...[/SIZE][/FONT][/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][FONT=Verdana][SIZE=2] [/SIZE][/FONT][/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][FONT=Verdana][SIZE=2]siedze na podłodze, na kolanach skacze mi czarny szczeniak, łzy same płyną, liże mnie po twarzy[/SIZE][/FONT][/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][FONT=Verdana][SIZE=2]„Kasiu, to chyba ten?”[/SIZE][/FONT][/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][FONT=Verdana][SIZE=2]Jeszcze sie waham ... jest za wcześnie... ale... „Tak, to TEN”....[/SIZE][/FONT][/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][FONT=Verdana][SIZE=2] [/SIZE][/FONT][/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][FONT=Verdana][SIZE=2]16 czerwca 1998 roku, podejmuję decyzję, która na zawsze nas połączy. To on mnie wybrał, to on podjął tą decyzję, ja tylko powiedziałam „tak”[/SIZE][/FONT][/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][FONT=Verdana][SIZE=2] [/SIZE][/FONT][/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][FONT=Verdana][SIZE=2][/SIZE][/FONT][/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][FONT=Verdana][SIZE=2][/SIZE][/FONT][/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][FONT=Verdana][SIZE=2][/SIZE][/FONT][/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][FONT=Verdana][SIZE=2][/SIZE][/FONT][/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][FONT=Verdana][SIZE=2]10 czerwca 2011 roku. Pogoda jest jak mój nastrój, jeszcze nie pada, ale już nie świeci słońce...[/SIZE][/FONT][/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][FONT=Verdana][SIZE=2]Jeszcze sie waham , waham sie cały czas, nawet gdy zastrzyk uspokajający zaczyna działać, wiem, że jest jeszcze czas chce powiedzieć wybudźcie go! Ale milcze, łzy płyną mi po twarzy i wtedy słysze „Kasiu, On już śpi” wiem, że śpi, no przeciez dostał głupiego Jasia więc śpi... ale On już śpi[/SIZE][/FONT][/FONT][/COLOR] [SIZE=2][/SIZE]
  20. [quote name='Saththa']Nie rozumiem.... jaki syn? :hmmmm:[/QUOTE] a o ten, ta "wredna gadzina" zdaje sie [quote name='AnkaG']Ja jadę do Wa-ki na Boże ciało na ślub - siostrzenicy :) I kupiłam chabrową kieckę, do tego mam biale niskie szpileczki i kolezanka pozyczy mi taki fajowy biały cienki szal. Ale torebki stosownej bialej nie posiadam i [B]syna molestuję[/B] [B]by koleżanki przepytał ale nie ma caaasu bo sesja, wredna gadzina. [/B][/QUOTE]
  21. [quote name='wieso']to zdziel je naparem z pokrzyw, a na morowki dobry Ricard....albo Pernod....jednym slowem anyzek...[/QUOTE] ee, a nie lepiej byłoby nazbierac biedronek i tam im ich podrzucić? [quote name='Saththa']Moja mama na mszyce stosowała gnojówke. Na wisni były mszyce. zaśmierdziało całe osiedle ale mszyce znikneły;) [/QUOTE] albo to ... upiekłabyś dwie pieczenie na jednym ogniu, pozbyłabys się i mszyc i pikniku ;)
  22. imprezka będzie, póki co nic nie wiem, żeby się rozmyślili ;) ino nam sie nie chce jechać
  23. [quote name='Maupa4'][COLOR=green][B]Zmienne IP nie jest niczym rzadkim ... Zdecydowanie "rzadkie" jest to samo IP z "róznych" miejsc ... a więc szkoły, domu, kafejki internetowej i czego kto tam chce. Na tym watku emdziolek napisała wszystkie posty z tego samego numeru IP[/B][/COLOR].[/QUOTE] ach tak?! no cuda nad cudami....
  24. [quote name='ockhama']na to nie ma co liczyć... tzw. "niska szkodliwość czynu"[/QUOTE] jak sie zbierze wszystko do kupy to może nie taka niska... co do adresu IP - przykro mi to mówić, ale w dobie mobilnego internetu i innych cudów technicznych, zmienne IP nie jest niczym rzadkim... [quote name='AnkaG']No to sklerozy zupełnej nie mam :) Nick dobrze zapamiętałam :) Ciekawe czy weci wzięli za usługi tyle co pisała emdziolek bo chyba rachunków nie przedstawiła ...[/QUOTE] przedstawiła, ale takie rachunki to ja Ci moge też przedstawić Ona nas przepraszam chciała nastraszyć tą policją i sądami? :roflt: jakież to żałosne... i głupie "nasze domysły i bujna wyobraźnia" ? buahahahahaha...:roflt: do pięt Ci nie dorastamy!
×
×
  • Create New...