Jump to content
Dogomania

met

Members
  • Posts

    722
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by met

  1. zaprosilam sie do watku :D [url]http://www.nasza-szkapa.idl.pl/gallery/thumbnails.php?album=119[/url] [img]http://www.nasza-szkapa.idl.pl/gallery/albums/userpics/10001/normal_IMG_2496.jpg[/img] kiedys bedzie wiecej ;) Basienka zdecydowanie potrzebuje domku lubiacego dlugie, wolne spacery. co ona sie nalazi, zanim znajdzie odpowiednie miejsce na sioo... szok! a tempo ma powalajace - no-ga-za-no-ga... hahaha, przeurocza psina
  2. tak, tak - koty juz nie sa straszne Lisiczce bezblednie tez znajduje droge do domu, mojego pokoju czy lozka ;) Lisi wiele dziwnych rzeczy juz nie straszy, chociaz ciagle ma swoje duszki... mysle, ze najlepszym lekarstwem bylby dla niej Dom
  3. [img]http://www.nasza-szkapa.idl.pl/gallery/albums/userpics/10001/normal_IMG_2532.jpg[/img] chyba gospodarstwo juz nie wystarczy... szukamy salonu dla ksiezniczki ;)
  4. [img]http://www.nasza-szkapa.idl.pl/gallery/albums/userpics/10001/normal_pres.jpg[/img]
  5. wszystkie akceptuja Liske nie wiem, gdzie ja pooglaszalam ;) o to trzeba pytac nasz wirtualny wolontariat (niespektakularna)
  6. bezproblemowo - kazdego psa zaprasza do zabawy, zignorowana upatruje sobie inny cel ;]
  7. [B]Mela jest duza sliczna sunia, ktora do niedawna znala [/B][B]praktycznie [/B][B]tylko schronisko. Wyciagnieta stamtad przez grupe dogomaniakow mieszka w DT i wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazuja, ze w 100% gotowa jest juz na domek stały. Wystarczy kilka chwil, zeby sie w Melce zakochac. Jest (prawie...) dzielna dziewczynka, grzecznie jezdzi samochodem (daje calusa i kladzie sie spac). Jako dobrze wychowana daje lapki (obie - naraz albo na przemian). Melka nie jest bynajmniej spokojną psina, to sunia pelna ekspresji (nadrabia stracony w schronisku czas)! Nie jest agresywna, nie boi sie nowych dzwiekow i przedmiotow, nie reaguje na rowerzystow, ale goni wszystko, co ucieka. Na poczatku w DT atakowala koty, ale wkrotce pogodzila sie z ich obecnoscia. Bardzo kocha ludzi, niesmiala przy pierwszym spotkaniu, szybko obdarowuje kazdego zaufaniem. Chodzi za swa aktualna opiekuna jak cien, lize po rekach, probuje dac buzi w policzek, podskakujac. ;-) Mela teraz mieszka w domu, nie brudzi, potrzebuje troche czasu, zeby dogadac sie z niektorymi suczkami, ale generalnie jest pozytywnie nastawiona do swiata i istot go zamieszkujacych. [/B] pokusilam sie o drobniutka korekte stylistyczna, cala reszta to tylko moje 'zeznania' zebrane przez niezastapiona Izis :*
  8. przepraszam, dopadlo mnie zapalenie oskrzeli i mialam tydzien z zyciorysu... ale juz jestem :) ostatnie moje placzliwe wolanie o pomoc bylo przesadzone: choroba+akcja z pogryzieniem. nie ulega watpliwosci, ze Kajtek MUSI zostac wyciety. jutro postaram sie umowic kastracje, niestety do dnia dzisiejszego naprawde bylam nie do zycia zupelnie, a nawal obowiazkow tylko pogarszal moje samopoczucie. na pewno potrzebna jest izolacja, zebysmy mogli ustalic najpierw zasady, na ktorych bawimy sie w relacji czlowiek-pies (inne zwierzeta nie moga nam przeszkadzac). probowalam na spokoje zanalizowac jego zachowanie i juz rozumiem. on walczy o mnie i o terytorium. w amoku zupelnie traci kontrole nad soba. zero kontaktu z otoczeniem. czy to jest mozliwe? dopiero ucze sie myslec po psiemu. psy mysla zupelnie inaczej niz konie czy koty.
  9. opis piekny i idealnie Melcie przedstawiajacy :) po weekendzie beda fotorelacje w koncu!!!
  10. wrocilam ;p powolutku sprobuje nadrabiac zaleglosci. Radku, styczniowa wplata jest na koncie ;) Lisia po ogloszenia wzbudzila spore zainteresowanie, trzymajcie kciuki! zarelko sie skonczylo. umownie 'na karme' mamy 50zl miesiecznie. Lisiek ma sie dobrze. od wyjazdu Roberta towarzyszy troche Miskowi, ale wiekszosc czasu spedza na... spaniu ;)
  11. wydaje mi sie, ze od pewnego czasu stoimy w miejscu :(
  12. w ogole nigdy nie mialam do czynienia z behawiorystami - takze nawet nie wiem, gdzie takiego kogos szukac. ja jeszcze bardzo malo wiem o psach, ale moim pierwszym szczesciem byl Cygan-morderca. z braku innej mozliwosci musialam przelamac moj strach w stosunku do niego. ale Cygan nigdy na powaznie nie atakowal psow, on tylko bal sie czlowieka i w ten sposob to okazywal. natomiast Kajtek jak chwycil lape Miska, tak myslalam, ze nie pusci, dopoki nie oderwie! potem ugryzl go w pysia. wszedobylska krew chyba jeszcze bardziej go podjudzala :( bardzo wyraznie okresla swoje terytorium, ktorego nikt nie ma prawa naruszyc, niestety uwaza, ze wszystko jest jego :(
  13. nic. je, brudzi w domu, kradnie jedzenie, chociaz swoja miske ma pelna uroczy pieseczek
  14. bad news :( kajtek przed chwila bardzo dotkliwie pogryzl malamuta miska... misiek nalezy do konfliktowych psow, wiec chodzi w kagancu - nie mial sie jak bronic, tylko dzieki temu kajtek przezyl (misiek jest naprawde olbrzymi i masywny). kajtek, jak wpada w furie, atakuje mnie. jest nieobliczalny :( trzeba szybko znalezc mu dom, bo ja sie go boje :(
  15. kontakt: [email]fundacja@nasza-szkapa.idl.pl[/email] lub tel. 697 777 692 :)
  16. az trudno sie nie zgodzic...
  17. a ganiala? u mnie obszczekiwala koty na poczatku, to fakt. teraz sie oswoila z ich obecnoscia
  18. co? wybaczcie, nie mam sily... Lisia niczego nie niszczy! zaczelysmy poszukiwania dla niej domku na wlasna reke bo na domek zasluguje!
  19. haha, napisac, ze Lisia jest odwazna/pilnujaca to faktycznie duza przesada :D na smyczy chodzi bardzo grzecznie nie znalazlysmy przedmiotu, ktory chcialby nas zjesc
  20. zeby nie bylo, ze Kajtek to wujek samo zuoo... zaprzyjaznil sie z Melka :)
  21. ja wole nie patrzec na zegarek :P noworoczny... zief
  22. ciiiiiiiiiii.......choooooo!
×
×
  • Create New...