upppppppp, kto zechce psie tornado?!
po niespelna dniu spedzonym u nas, czuje sie tu jak w domu. zjada wszystko, co zobaczy. jest zupelnie nieulozony, czlowiek moze swoje, pies zrobi swoje. mysle, ze to moze byc przyczyna tego, ze zostal porzucony. tylko dlaczego jest taki chudy? zniknela mu niesmialosc. psow sie boi, do czlowieka lgnie, merda kikutem ogona i generalnie jest bardzo radosny.