-
Posts
175 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by nidhogg
-
Monia, czy ten pan ma nazwisko zwiazane z zebami ?;)
-
no czasami tak sie zdarza, ze do porownania wychodza wszystkie npwr, nswr, zw ml - pies i zw ml -suka. wtedy wszytsko na raz sie kotluje, wychodzi z tego zw rasy i najl. junior. czasami (na przyklad w pazdzierniku - krajowka pastewnych w kraku) obydwa zw mlodziezy dostaja najl juniora ;) - to byl dopiero kosmos ;)
-
[quote name='Agasia']Tak moze i powinny być wymagane, ale będąc na polskich wystawach gdzie teoretycznie co druga sobie takiego zaswiadczenia rzada, a zadna nie sprawdza, wlasciciele sami z siebie przestaja po nie chodzic - wystawy do tego sklaniaja, szczegolnie iz wielu musi za nie placic... A moj wet i tak mowi ze tych zaswiadczen juz nie ma i ze jedynie moze mi wlasnie podpisac w paszporcie taka rubryke, ale ze tych rubryk jest malo podpisuje ja tylko nieraz gdy jade na b.dalekie wystawy, gdzie a noz moglby na granicy sie ktos czepic :cool1:[/quote] Teoretycznie sa takie zaswiadczenia, nie w takim stopniu jak byly kiedys, co to niby powiatowy powinien podpisywac. Natomiast na terenie UE zupelnie nie sa wymagane wlasnie te pieczatki z tylu :> Ale tak sie sklada, ze sprawdzjaa je z kolei przy wejsciu na wystawe. Teoretycznie na granicy naszej z UE (grotej de facto nie ma ale jest ;)) pan moze sprawdzic conajwyzej wscieklizne.
-
no jasne, temu pisze, ze belgomaniacy mieli zgola odmienne odczucia - u nas na przyklad w polowie sedziowania suk wyciagnal sobie cygaro i palil je 20 minut na ringu. nawet bym to przezyla gdyby nie fatk, ze zaduch byl tak niemilosierny, ze ledwo dalo sie wytrzymac. samego obcowania ze mna nie bardzo pamietam, ale generalnie przez wiekszosc czasu zdawal sie skrzywiony i nieszcesliwy :) Ale tak sobie pomyslalam, ze moze spojzenie z 2 strony tez sie przyda :)
-
[quote name='Quelthalas']Sędziował i nas:)-dodam,że lubi bardzo wyraźne piętno płci,nie lubi samczych w wyrazie suk,lubi mocne samce,dobry ruch,sprawdza również temperament psiaka,uważnie patrzy na ząbki,jest bardzo miły.Oceny pokrywaja mi sie dokładnie z wyglądem,a i charakterem psów.Z wielką przyjemnością pojadę do tego pana ponownie.Acha,i podobno jego sędziowanie to jedna wielka loteria-przynajmniej w dogach.Nie wyróżnia typu,ocenia według wzorca.Bardzo ważna,oczywiście,dobra anatomia.Nie zauważyłam,by wybaczał jakiekolwiek ciut większe niz drobniutkie błędy:)[/quote] Tu bym polemizowala, moze na belagch byl juz zmeczony, ale ani nie byl mily ani nie robil nic z rzeczy wymienionych powyzej. Z reszta w temacie o Katowicach byla cala dyskusja na temat owego pana i posedziowania przez niego belgow ;) Charakter tez nie byl priorytetem. Co do bledow i wzorca, coz moze akurat w belgowy sie nei wczytal ;) Jedyne z czym sie zgadzam, to to, ze nie wyroznia typu, wygrywaja u niego psy od sasa do lasa. A no i jeszce fakt, ze siecze bdb i db. Ja natomiast do tego pana juz nie pojade ;) Aha, zeby nie bylo moj pies u niego zgranal wszystko, ale niemniej nie podoba mi sie sposob sedziowania i ustawiania stawki.
-
hehe algua, ja tam sie wcale nie dziwie, ze z Ciebie zartowala, skoro weszlas na ring z postawa znawcy rasy ;) ja co do p. Szulc moze tez nie bede do konca obiektywna, bo po 1 sedziowala mnei raz w nieszczesnym NDM w trakcie egzaminu wiec, tak naprawde nei wiem od kogo mam opis ;) czy od p. Szulc, czy od p. ktory zdawal, czy od p. Redlickiego ;) Niemniej ogolnie do posedziwoania calej stawki czepiac sie nie moge ;) po 2 - jakby nie patrzec byla moim nauczycielem akademickim i cprawda teraz w tylek wlazic juz nie musze, ale mimo wszytsko mam troche inne spojzenie na cala sprawe ;) ja akurat od polskich sedziow jestem przyzwyczajona do dawania opisow, hmm jakby to powiedziec, slabych ;) przynajmneij w mojej rasie. nie wiem jak jest w innych, jak na razie pozytywnie zaskoczyl mnei jedynie p. Andzrej Tyburczyk, ktory, jako jedyny napisal mojemu psu o waskiej klatce i stromym katowaniu przodu (zgodnie z reszta z prawda :> ). Pozniej wystawialam drugi raz u tego samego pana suke znajomych - i tez jako jeden z niewielu w Polsce ocenial belga glownie w ruchu (jak to sie mowi, dobry sedzia od belgow, niekoniecznie musi psa dotknac, zeby widziec ;)) - nie pasowala mu gorna linia, to tak dlugo mnei meczyl ze prawie wyplulam pluca ;) W koncu sam przyznal mi sie, ze on do konnca nie jest pewien, czy suka ma prawidlowa gorna liniem czy ma przebudowany zad, bo co stanie, co pomaca to inaczej. Grunt, ze byl szczery :) Tak, ze na przyszlosc, jakby ktos mial zapytanie, to ja pana polecam, jest mily, komentuje pozniej ocene, komentuje co mu sie w psie podoba a co nie.
-
[quote name='zakla']Red merle, przynajmniej u australijczykow, jest normalnym kolorem. Nie niesie ze soba zadnych innych chorob itp., jest umaszczeniem takim jak czarny, czekoladowy czy blue merle ;) Jedyne, co nie jest polecane, to krycie marmurka marmurkiem ze wzgledu z tego co pamietam na zwiekszone ryzyko wystopienia mismarksow.[/quote] nie no ale to normalnie, w zadnej rasie chyba nie kryje sie marmurka marmurkiem nie tyle ze wzgledu na znaczenia, co na slepote, gluchote i inne "bonusy" genetyczne.
-
o no szkoda, bo superancko wygladaja
-
co do nieuznanych przez FCI, mi sie strasznie podobaja brazowe merle Mudi.. uznaje je wegierski kennel club, ale fci nie, a tez sa genialne. lepsiejsi musieliby sie wypowiedziec, czy red merle niesie jakies wady oprcz tego. co do dogow - to takie szare laciate (sory za kompletna ignorancje)- to sa merle ?
-
Wrocław-KRAJOWA WYSTAWA PSÓW PASTERSKICH I ZAGANIAJĄCYCH- 10.06.2006.
nidhogg replied to Monia-Fionia's topic in 2006
to ja moze jeszce dorzuce, a porpos tego co pisze Lara [IMG]http://www.belgi.pl/gallery2/main.php?g2_view=core.DownloadItem&g2_itemId=1717&g2_serialNumber=1[/IMG] i a i owszem z pasterzem: [IMG]http://www.belgi.pl/gallery2/main.php?g2_view=core.DownloadItem&g2_itemId=1721&g2_serialNumber=1[/IMG] te uowce juz chyba nie sa wieksze od belga ;) a moze to tylko skrzywiona perspektywa ;) ja widzialam te testy we Francji w wykonaniu belgow, gdy pies byl zbyt agresywny pan pasterz interweniowal, z reszta widac na zalaczonym obrazku owo urzadzenie, magiczne ;) po za tym podpisuje sie wwszelakimi koniczynami pod tym co napisali powyzsi - lacze sie w rozgoryczeniu. -
[quote name='jovi'][B]Godelaine[/B]: poszukaj o Pani Niciewicz w wątku o wystawie w Grudziądzu, tak chyba coś było. Ja byłam przez nią sędziowana, ale było akurat tak zimno ( właśnie Grudziądz), że ocena była kompletnie inna nich podobno zawsze, czyli szybka i mało dokładna, psa ( długowłosego) nawet nie dotknęła, nawet jąder nie sprawdziła, a podobno zawsze jest b.dokładna:lol: A ja ponawiam pytanie o Panią [B]Krystynę Łukasiewicz.[/B][/quote] Mnie sedziowala daaaaawno temu, ale wtedy wpisala mojemu psu zgryz naprzemieny (czego nie mial), a zgarnal co mial zgarnac w psach. Moze teraz sie nauczyla, ze to wada i ze glupio to wyglada, przy ocenie doskonalej wpisywac takie kwiatki ;) Niemniej dosyc mila byla z tego co pamietam, duzo kazala biegac w porownaniu bo nie mogla sie zdecydowac ktory lepszy, pies czy suka, w koncu powiedziala, ze ruchem wygrywa suke. Moze upodobanie do ruchu jej zostalo nadal.
-
Wrocław-KRAJOWA WYSTAWA PSÓW PASTERSKICH I ZAGANIAJĄCYCH- 10.06.2006.
nidhogg replied to Monia-Fionia's topic in 2006
ja przepraszam, tak niesmialo, czy bylby ktos tak mily i wrzucil stawke belgow wszystkich odmian (pewnie bedzie pare sztuk, nie za wiele), bede wdzieczna niezmiernie. -
to ja moze zaloze druzyne specjlana - startujaca w konkurencji - kto zgranie najwiecej punktow ;) nie dalo by sie przeporwadzic takiej konkurencji specjalnej, dla mojego specjalnego psa ze specjalnym przewodnikiem ?:>
-
saJo: ale to chyba nei dla Ciebie te debiuty ;) w koncu ile mozna debiutowac ?:>
-
Ceibei nie widze... widz wiecj niz wczoraj ;) ale nie wszystkich ktorzy sie deklarowali - Saby tyz nie widziec... ale moze sobie muszem kupic okulary ;)
-
no mnei tez od razu dodalo temu zdziwona, ze nie dodalo innych...
-
[quote name='APSA']Gdzie to jest? Ja mam tylko coś takiego na ekranie: [URL="http://img147.imageshack.us/my.php?image=alpi2wz.jpg"][IMG]http://img147.imageshack.us/img147/7800/alpi2wz.th.jpg[/IMG][/URL] [COLOR=LightBlue].[/COLOR][/quote] takie cus wyskakuje w mozilli na przyklad, w IE juz wyglada normalnie ta strona i jak to sie dzieje, ze napisalyscie, ze sie zglosilyscie ? a ja Was nie widze ? yyy mam jakas inna iste startowa ?;)
-
[quote name='Wind']A teraz maly sprawdzian z belgow :cool3: Zobaczymy czy mi sie udalo :evil_lol: [B]Wiki[/B] [IMG]http://i3.tinypic.com/1175u1e.jpg[/IMG] [B]Kaza[/B] [IMG]http://i3.tinypic.com/1175u9t.jpg[/IMG] [B]Helvetia[/B] [IMG]http://i2.tinypic.com/1175uyo.jpg[/IMG] [B]Monza Spider[/B] [IMG]http://i3.tinypic.com/1175wqx.jpg[/IMG] I jak mi poszlo, he? :cool3:[/quote] hmmm jak jz ktos wpomnial domnaiemana Kaza to raczej szacowna siostra Zafi ;)
-
[IMG]http://www.dredy.to.szatan.net/zarowa.jpg[/IMG] autor - ja we wlasnej osobie pies - moj we wlasnej osobie (zwany Zarkiem ;) koment: - hooooraaagiewka...
-
Kurcze wymeiklam na 5 stronie i nie chcialo mi sie czytac - wybaczcie, jesli sie powtorze. Czytajac do tej 5 strony doszlam do wniosku- uspie mojego psa bojest nienormalny. On lubi pracowac. Nie kreci go siedzenie w ogrodku i pilnowanie terenu (no troche kreci) - kurcze jestem zla, bo jk wychodze na zewnatrz to on mi przynosi pile i mowi - robmy cos. Cholera. Najgorsze jest to, jak on sie nakreca, wtedy naprawde mam wrazenie ze jest zmolestowany, biedny. Kurcze trafil mi sie pies moze nei do konca normalny natomiast uwielbiajacy cos robic, bedac 3 raz w zyciu na sladzie zaczal jeczec piszczec skwierczec - bo on chcial juz, szybko zaraz, on musi tam isc juz teraz ... Faktycznie mecze go na agility - o czym swiadczy niepedagogiczny przyklad - czasami zdarza mu sie pobiec kilka przeszkod w jego wlasnejkolejnosci - kiedy nie musi nie chce nie wymagam - pewnie robi to po to bo musi... Problem polega na tym, ze jezeli ja sie wkurwie, moj pies to doskonale wyczuwa - i po poryu odmawia wspolpracy ze mna, nie bedzie biegal, nie bedzie skakal. kiedyt ja ejstem zadowolona on biega jak szalony. To apopos przytoczenia tego, ze ona stlamszone zmuszane - sory, ale moj pies przy stlamszeniu pscyhicznym nie zrobi NIC. nie robi tego bp musi robi bo lubi. jak wytlumaczyc fakt, ze zaczal w wieku 4,5 miesiaca i wtedy zaczal robic to chetnie ? bo co bo go zmusilam ? jak wytlumaczyc., ze jak widzi 'treningowy' plecak dostaje szalu - jak sporo tu wymienionych - bo co bo dostanie zabawke ? alez skad zabawek ma pod dostatkiem, walaja sie po calym domu. bo dostanie jedzenie ? jedzienie tez dostaje. jak ja mam to wytumaczyc po za tym, ze sie cieszy ze idziemy cos robic. jeszce do zawodow - przeciez zawody sa raz na jakis czas - nei codzeienne nei co tydzien, a treningi sa zdecydowanie czestsze. jest jeszce jeden problem, jak nei mam zabawki ani zarcia moj pies sie patrzy na mnei - pracuje na mnie, owszem wie, ze zabawke/zarcie dostanie, ale nie musi jej widziec nie musi patrzec mi na rece. wazna jestem ja i to, ze cos razem robimy. jest jeszce jeden problem - moj pies uwielbia jakakolwiek wspolprace ze mna, czy to beda slady aglility czy posluszenstwo, biedny chlopak jest. jesli idzi o chec pracy. mamporownanie we wlasnym domu, mam 2 psy, tej samej rasy jeden ma 12 lat - byl zkolony 'starymi, tredycyjnymi' metodami - z cyklu tu szarpniecie tu *******niecie, a jak sie moze laskawie postarasz dostaniesz cos - bez nakrecania, bez zabawek, etc, pies sie malo slucha. bywa ze ma mnei w dupie - coz zyje z tym sama go tak wyhowalam. drugi pies byl od poczatku szkolony na pozytyw - pila radosc i inne takie. kurcze jakos nie ma porblemu zeby go odwolac, nie ma innych porblemow - nawet jak nic za to nie dostanie. i na koniec tak mi sie skojazylo czytalam sobie dzisiaj artykul dotyczacy ksiazki pana Singera "Wyzwolenie zweirzat" pozwole sobie przytoczyc fragment artykulu: "(...)Wbrew pozorom jakakolwiek nierownosc miedzygatunkowa jest zupelnie innego typu, jak nierownosc w obrebie jednego, ludzkiego gatunku. Chociazby fakt, ze zwierzeta nie sa swiadome (w ludzkim znaczeniu tego slowa) tzw. szowinizmu gatunkowego ludzi i zwierzat oraz nie zabiegaja w ludzkim rozuminiu o poszanowanie (...)" - dr J. Brusilo "Wyzwolenie zwierzat czy zniewolenie ludzi" - 'Życie Weterynaryjne' rocznik 80,rok 2005, nr 5 - tyle z porownywania dzieci i ludzi.
-
kurcze Wy 'lysi' to macie spoko ;) jk ja bym mojego psa wykapala przed wystawa to wygladalby jak pol dupy z zza krzaka ;)
-
hmmoze wychoda z zalozenia, ze ktos moze robic glupi numer konkurencji temu chca wlasnorecznego podpisu..
-
hm no ja mam w wordzie tabelke - skopiowalam do maila i powpisywalam co trzeba, wysylalam wczoraj, a dzisiaj juz dostalam odpowiedz ze zgloszenie przyjete
-
hehe ja w Katowicach rtylko krzyczalama- patrz jaki wielkie bydle ten holender ;) a suczki (szatki) mam zdjec kilka ale w hali przy tzresacych sie rekach to mnie slabo ida ;)
-
1. belgi sa zdecydowanie anty kojcowe - podworko owszem, ale to musi byc czlonek rodziny mieszkajacy w domu, spacery to nie wszystko. 2.proponuje sie zapoznac z serwisami rasowy=rodowodowy i [URL="http://www.belgi.pl"]www.belgi.pl[/URL] - bedziesz wiedzial czemu chcesz psa z rodowodem :> 3. dobre rady - po spelnieniu powyzszych warunkow :> niestety z belgiem nie ma lekko