-
Posts
175 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by nidhogg
-
pogoda jest dobra, jakby bylo cieplej tgo by mi bylo w mojej kurteczce za goraco ;) ale kaloszki by sie przydali oj tak.... niemniej szanowna pani stresser siem melduje ze planuje ;) chyba ze bedzie tak lalo, ze mojemu psowi sie bedzie woda wlewala do oczow ;) bo mnei to tam juz wszytsko jedno najwyzej umre wczesniej niz pozniej ;)
-
[quote name='ayshe']nie iwem jak to pojmuja belgomaniacy ale to co piszesz jest deczko przerazajace.:evil_lol: . [/quote] prosz mi tu nie uogolniac :>
-
o rety ;) tera bede miala do konca zycia przerabane za ta szlufke ;) nie zadna to nowosc, ze moj pies jest psem specjalnej troski :P
-
[quote name='saJo']No bo kto to wymyslil jakiegos owczarka belgijskiego...przecierz wszyscy wiedza, ze jak owczarek, to niemiecki :evil_lol:[/quote] hehe wiesz no zalezy od dlugosci wlosa ;) moja ulubiona dyskusja ostatnio to mneij wiecej taka: - a to jakas mieszanka collie ? - nie, owczarek belgijski. - ahaaaa. belgiiijskiii, ale to mieszanka collie ?
-
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
nidhogg replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
[quote name='ayshe']saJo-witaj w klubie:evil_lol: .moje tez-dobra no to dawaj pilke/patyk/trawke ,cokolwiek.chita dizsiaj znalazla se plastikowy widelczyk i z nim latala jak gooopek.zabawy z psami?:crazyeye: .a po co?:roll:.[/quote] ah a ja sie cala droge do domu zastanawialam, czy mam porblemy z mozgiem czy omamy sluchowe (bo jakby skad widelec kure wa na srodku 'laki'), ale jak widac, ze mna jest wszystko okej ;) -
[quote name='Mraulina'] No i po raz pierwszy w Polsce popublikowano słowniki kynologicznych terminów - polsko - angielski, polsko - niemiecki i bodajże także polsko - rosyjski. [/quote] nieprawda. czasopismo "Pies", rocznik 1992, nr 2 - slownik polsko-niemiecko-angielsko-francuski. Co do sędziego, jejku to powinnam sobie wystawic pomnik za zaproszenie na klubowke sedziego specjalisty ? Poza tym, to ze ktos sedziuje Europejska, tudziez inna prestizowa nie swiadczy o jego wybitnosci... i bynajmneij do nikogu tutaj nie pije.
-
[quote name='saJo']To sobie kup przyjaciolke, bo ja takich gazet nie czytam :eviltong: tylko slyszlaam reklame w tv :eviltong:[/quote] ue tak to nie chce ;) jakies dziwne reklamy macie u nas takich nie puszczaja ;) (hehe tak naprawde to ja sobie tak bzdurze coby ayshe se popatrzyla na moj avatar i nei zapomniala jak wygladam ;))
-
[quote name='saJo']Chyba sobie Gornego poczytam :cool3: [SIZE=1]Przyjaciolka daje w prezencie Przygody Zwirka i Muchomorka, kto chce?? :razz::razz::razz:[/SIZE][/quote] ja chce ja chce ;) a nawet poprosze ;)
-
[quote name='Nanami']Nie chodzi mi o kompletne olewanie i negowanie wzorca, ale raczej o to, ze na pewno kazdy sędzia ma swój gust i swój własny, odrobine inny niz inny sedzia, obraz idealnego owczarka :p Ot, choćby w szacie. Jeden moze uwielbiac krótki, przylegający włos, a inny ciut dłuzszy i bardziej miekki w dotyku. Poza tym wzorzec opisuje IDEALNEGO owczarka niemieckiego (w moim mniemaniu takiego nie ma i nie bedzie, mogą byc tylko jak najbardziej zblizone do niego, n no a kazdy moze miec swojego idealnego), a nie przecietnego owczarka.[/quote] hm no ale to jest chyba oczywiste, ze sedzia ma jakies preferencje ? jeden skosi za to drugi za tamto, jede zauwazy cos a drugi nie zauwazy, dla jednego np jasne oko bedzie wada do obnizenia oceny, dla drugiego przewaza inne walory psa i stwerdzi, ze jednak + przewazaja nad minusami a oko nie jest AZ tak jasne. A co do wzrostu, tosmy se ostatnio pogadaly z asche ;) , ze w sumie w wielu rasach jest tendencja do hodowania "wielkopsow" i moj pies w niemalze idealnym wzroscie (u belga 62) wyglada przy wiekszosci stawki jak karzelek ;) I ja jestem zdecydowana przeciwniczka hodowania przerosnietych - nawet nie ze wzgeldu na usytkowosc - w sumei belgi tak czy tak sa lekkie, wiec nawet przy gornym wzroscie daja rade, ale mimo wszystko te co cos osiagaja w roznych sportach sa "normalnego" wzrostu, nie gornego. A najsmieszniejsze jest to, ze Francuzi, czyli Ci ktorzy "kieruja" hodowla belga mierza psy male :> czy aby dorastaja do wzroca, wielkich juz nie racza :>
-
hehe ja tylko raz bylam w szpitalu i bylo przezabawnie ;) poniewaz mialam wtedy 15 lat pani miala problem czy skierowac mnie do doroslego czy do dziececego, poszlam d dzieciecego ;) dostawalam biszkopty na deser ;) i bylo czadowo ;) nawet telewizor mi przynisli ;) a no i bylam szefowa oddzialu 7-latkow ;) hehe ;) no dobraale zeby nie bylo na zapalenie watroby lezalam ;) wtedy nie bylo to takie zabawne ;) sajo siem czymaj :> niem ciem nie zjedzom zli ludzie na zaliczeniach :>
-
co do wenflonu - zostawianie go jest standartem, przynajmneij u nas tak sie zawsze robilo, pies byl wysylany do domu z wenflonem, niezaleznie od zabiegu, zawsze istnieje bowim ryzyko, ze cos bedzie nie tak po narkozie etc i ma to ulatwic prace lekarzowi, ktory ewentualnie bedzie musial szybko ratowac zycie. czy jest potzrebny do podania plynow. bo jakby zaraz po narkozie psa sie nie pompuje woda i nie "zmusza" sie go do picia. I sorty, ze to powiem, wiem ze Ci jest ciezko, nie chce jakos naskakiwac etc, czy w Poznaniu nie ma lecznic calodobowych ?
-
Przede wszytskim bardzo wspolczuje Rozpatrywac jaka byla przyczyna smeirci nie bede - bo tak po samym opisie to nie bardzo da rade. Zapewne jedyna odpowiedz dalaby sekcja. Co do praw - masz prawo otrzymac cala dokumentacje leczenia - czyli poczawszy od pierwszej wizyty - powinno byc to wpisane - rozpoznanie, wskazania etc. Wszytskie badania jakie pies mial wykonane - rowniez powinien byc opis, zdjecie z usg niekoniecznie - nie zawsze sie je robi, przewaznie dostaje sie opis, ktory tez powinnas dostac. Co do przebiegu operacji - dokladnego przebiegu zabiegu raczej nikt nie prowadzi natomiast powinna byc dokumentacja na temat stosowaych lekow, dawek etc. Rowniez wyniki badania krwi - no i generalnie dokumentacje wszytskiego co sie z psem dzialo w czasie wizyt.
-
[quote name='ayshe'][B][COLOR=blue]na polach mokotowskich bede w srode o 8.30.do 10.jak ktos chce sie zalapac na zajecia to zapraszam.:diabloti: [/COLOR][/B][/quote] to jakas zaluzja ? :diabloti:
-
mopsy sa slodkie i tak fajnei robia charchu charchu ;) (bosz jakie ja mam dzisiaj inteligientne posty) to dodam z zabaw psa (chociaz nie onek ;)) jedna z ulubenszych mojego psa jest zakopywanie zabaki w koldre i szukanie jej ze zdziwieniem na twarzy - o jejku aj eszce niedawno tu byla (nie szkodzi zupelnie ze niespelna 3 sekundy temu sam ja zakopal) - i zdewastowaniem mi lozka.... tak, to jedna z ciekawszych zabaw
-
i od razu mi lepiej ;)
-
ale przynajmneij jest katowanie nie kontowanie ;)
-
ja nei wiem co palisz, ale czasami dziwnie wygladasz ;)
-
a ten przod wynika z katowania czy z innych wynalazkow ?
-
a ja chaialam powiedziec - odnosnie tematu samego ;) jak do tej pory zabawna mialam droge NA, a teraz zabawna jest droga Z - ja to nie wiem, ale zakladam ze ayshe to jakas wiedzma ohydna ;) ja to nei wiem jezdze po tym miescie i jezdze i tylko NA i Z spotykaja mnei zabawne tudziez mneij zabawne sytuacje hmmm - taaaak odreagowanie jak sie patrzy ;)
-
Ja jeszce w kwesti "testow psychicznych" jesli dla ras tzw agresywnych sa tak samo zabawne jak na przyklad dla belgow ([URL]http://klub.owczarkibelgijskie.pl/test.htm[/URL]) to ja za takie testy dziekuje bardzo ;) moj pies ma taki test codziennie wychodzac z domu ;) Paranoja rowniez jest to, jak owa organizacja powstala - bo jak powaznie mozna traktowac organizacje powstala na zasadzie - zabieram swoje zabawki i ide ;) Jak mozemy mowic o czyms, ze jest dobre skoro ma JESZCZE mniejsze wymagania, bo przecie w ZK nie saznowu AZ taki duze.
-
ja przepraszam bede upierdliwa : milamini - nie masz Ty przypadkowosciowo zdjec z weterana w sobote, bo znajome pary widze, a fajowsko byloby emeryta zobaczyc tyz :) dzieki z gory z dolu tyz
-
[quote name='Godelaine']U nas w ogóle było zabawnie. Bo belgi były podzielone na dwa ringi i wszyscy oczekiwali, że sędzina, która miała przydzielone tervuereny i lakenois łatwiej się we wszystkim odnajdzie, skoro sędziowała już na europejskiej. Z kolei pan (od dobermanów) oceniający groenendaele będzie patrzył na futro i nic więcej. Nic błędniejszego. Pani od rudzielców momentami sędziowała naprawdę dziwnie. Pan od czarnuchów braki w kontaktach z rasą nadrobił po prostu dobrym okiem (które IMHO powinien mieć każdy sędzia). Obserwatorzy byli dość zgodni, że sędzia popełnił w zasadzie tylko jeden błąd - BOBa dał psu, zamiast suce :) Ale tak czy inaczej - szkoda, że na wystawę takiej rangi nie ściągnięto specjalistów :([/quote] Pani sedziowala a swiatowce :P tylko nei pamietam ktorej ;) w finlandii w kazdym badz razie. No ja z kolei zastrzezenia do sedziowania pani mam o tyle, ze niektore psy, ktore dostawaly u niej bdb niekoniecznie byly bdb, natomiast co do ustawnienia stawki - patrzac chociazby na porownanie psow (znaczy nie ja patrzylam bo ja bylam w amoku ;)) - wszytskie byly w jednym typie, wiec cos tam pani moze widziala, no ale mimo wszystko ;)
-
co do ONkow sie zgadzam - to byla chyba ajwieksza wpadka sopboty - zcekalisy wszyscy na I grupe do samego konca i na ONki sie nei doczelalismym troche nie fair w stosunku do nich, bo zawsze moag miec argument - a gdybym to JA wzial pierwsza grupe ? cala reszta byla naprawde spoko, poza czas na zgloszeniu - czas podany na potwerdzeniu a faktyczny czas sedziowania, przez to bylam z ekka w amoku (wystawiajac prawie polowe stawki belgow - tak jakos wyszlo ;)). ale cala reszta - sekretarz, gospodarz, tlumacz - bisy, hale - w sensie temperatura, wszytsko bylo miod, te male niedociagniecia, mimo wszytsko nie wywarly na mnei AZ tak negatywnego wrazenia jak wystawa w poznaniu ;)
-
a ja mam takie niedyskretne pytanie, czy ktos ma moze zdjecia z BIS weteranow z soboty ? jakies osoby z aparetm widzialam, tylko nie wiem czy dogomaniackie ;) bede wdzieczna jakby cosil takiego sie znalazlo :)
-
z pierwszego opisu to ja wyczytalam cos takiego: "ładny ....., dobrze sie barwi, bardzo ..... jak na wiek, korpus kwadratowy, ciagle dobra ekspresja, troche malo siersci" tych dwoch slow chyba nie rozszufruje ;)