Jump to content
Dogomania

Cavisia

Members
  • Posts

    1112
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Cavisia

  1. Absolutnie nie podawaj zastrzyków wczesnoporonnych. Tylko zrobisz jej krzywdę, a nawet pewności zahamowania ciąży nie masz. Jeśli nie chcesz jej nigdy kryć, to ją wysterylizuj. Jeśli chcesz to poczekaj do 25-30 dnia, zrób usg i wtedy podejmij decyzję. Jeśli to ma być suka hodowlana to ABSOLUTNIE nie wolno podawać hormonów. Jeśli nie ma być hodowlana to też ich nie dawaj, lepszy zabieg.
  2. [quote name='nice_girl']Naturalne, ale będące obciążeniem i wysiłkiem. Odchowałaś szczeniaki? Ja mam już pierwszy miot za sobą, moja suka urodziła rewelacyjnie, bez komplikacji, w tempie podobnym jak to typowe dla japońskiej komunikacji, niemniej wiem, że to nie były najprzyjemniejsze dla niej chwile. Połóg dla suki nie jest okresem radości spowodowanej posiadaniem potomstwa, wierz mi. Moja suka miała bardzo mocne skurcze, często piszczała z bólu. Nie wyobrażam sobie fundowania jej tego dwa razy w roku... Być może mam nazbyt sentymentalne podejście do hodowli.[/quote] Nice_girl - wyobraź sobie, że odchowałam szczeniaka. Co prawda nie była to moja hodowla, ale faktem jest, że suką od połowy ciąża do oddania szczeniaków zajmowałam się ja. Moja suka absolutnie nie miała żadnych skurczy, które powodowałyby ból. Może podawałaś oksytocynę, że tak u ciebie było? Poza tym - nie rozumiem, przecież bóle porodowe i cała akcja porodowa to proces zupełnie normalny. Z obserwacji wiem, że bardzo ważne, jeśli nie decydujące, jest to w jakiej suka jest kondycji - porządnie umięśniona, wygimnastykowana dosłownie suka rodzi bardzo łatwo. Jednocześnie zaleca się aby z pierwszym miotem nie czekać za długo - u młodej suki stawy są jeszcze luźne i suka rodzi łatwiutko. W większości przypadków, kto czeka długo, ten ma problemy. I jeszcze - nie popieram krycia dwa razy do roku, choć przyznasz, że dużo hodowców kryje suki co cieczka, jeśli suka ma ją co 8 czy więcej miesięcy.
  3. [quote name='Mokka']Na to pytanie już odpowiedziały inne osoby, ale ja też coś dodam od siebie. Skąd wiem? Ano znałam kilka suk po kilku porodach. A z tym polepszaniem natury, to chyba nie trafiłaś. Dwie cieczki w roku to "przywilej" suk udomowionych. W naturze nie ma tak dobrze. Jesteś niepoprawną idealistką :lol: . Większość właścicieli suk rasowych na głowie staje, aby swoją pupilkę choć raz dopuścić i zostawić sobie po niej szczeniaczka. Suce wystarczą oceny bdb, a że wiodącą oceną na naszych ringach jest doskonała, więc rozmnażanie wszystkiego, co się rusza nie napotyka na zbyt wielkie przeszkody.[/quote] Ale natura to natura - jeśli przeewoluowała do dwóch czy więcej cieczek w roku, to w jakimś celu. Owszem, to my decydujemy w praktyce kiedy kryć sukę,ale faktem jest że natura daje inną możliwość. Kolejna rzecz- poród, ciąża, odchów szczeniąt, krycie, to akty chyba najbardziej naturalne - szczególnie ciąża. Nie traktujmy tego jak ciężkiej choroby, ale zwracajmy uwagę jak opiekować sie suką, co robić, a czego nie. Ciekawe ilu ciężkich porodów, cesarek dałoby się uniknąć, gdyby suka była dobrze prowadzona przez ciążę, oraz dobrze do niej przygotowana. Dobrze - tzn. w dobrej kondycji - nie zatuczona, nie chora - nie mówię tu o ingerencji typu odrobaczenie. Natomiast co do pytania - kiedy kryć - w mojej rasie zaleca się, aby jak najwcześniej - najlepiej poniżej 2 lat, max to 2,5 roku . Czemu - bo suka jest luźna, łatwo rodzi.
  4. A ja poproszę o cavalier king charles spaniele :)
  5. POpieram zdanie Mokki. Jeśli nie są w stanie zorganizować prawidłowo wystawy, to nie powinni jej w ogóle organizować. Jeśli przyjmują zgłoszenia faxem do konkretnego dnia - to tak wysłane zgłoszenie powinno być PRZYJĘTE!!! Jeśli nie jest przyjęte - to tylko i wyłącznie wina oddziału. Nikogo innego, a napewno nie wystawcy.
  6. [quote name='katya']Po pierwsze zwierzę nie jest rzeczą. Po drugie każdy kundelek powinien mieć chipa, a nr chipa powinien być wpisany do umowy.[/quote] W świetle prawa cywilnego jest . I dlatego stosuje się do obrotu zwierzętami, przepisy dot. właśnie prawa rzeczowego.
  7. [quote name='Asiaczek'][B]Gonia[/B] - no to miałaś wesoło! Jesoo, gdzie takich sekretarzy wynajdują...?!:crazyeye: Pzdr.[/quote] też się nad tym zastanawiam czasami, powinni z dgm rekrutować :cool3:
  8. [quote name='KaRa_TC']Szybka odpowiec to by byla:evil_lol: :lol: :lol: :lol:[/quote] I to prawdziwie polska :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  9. KaraTC nie wkleiłaś jeszcze cavalierków. Jeślibyś mogła :)
  10. Kara, a może ci się jakieś cavaliery trafiły :lol:
  11. [quote name='butterfly15']ja jutro bede z aparatem cyfrowym :D komu fotki ?? komu ?? <lol> :D:D[/quote] Cavalierkom :)))) Ring 41, 42, hala 6 , please :))))
  12. [quote name='=VioaoiV=']Border collie OODNADATTA True Deal - Tino- czyli ojciec mojej Rasty- pierwsza lokata w klasie uzytkowej!! :D zaraz porownanie, trzymajcie ze mna kciuki!! :D[/quote] Trzymamy paluchy, łapy itp..... Czekamy na wieści.
  13. Na stronie chyba będą wyniki, tylko nie wiadomo kiedy :). Ale i tak polski Młodzieżowy Zwycięzca Świata cieszy . Napewno nie ostatni :):lol: :lol: :lol: :lol:
  14. [quote name='amikat']niestety - w Polsce ciagle weterynarze usypiaja zwierzęta wpisujac w uzasadnieniu "na żądanie". Sama byłam świadkiem rok temu takiej historii. Nikt za to nie karze. Jeżeli nawet prawo zabrania to i tak legalnie sie to robi....:shake:[/quote] Słusznie napisałaś "niestety". To prawda, że wielu weterynarzy usypia na życzenie właściciela. Ale bo takich właśnie mamy właścicieli! Moim zdaniem sens leczenia ciężko chorego psa jest wtedy, gdy właściciel w pełni tego chce. Jeśli właściciel nie chce, to wybaczcie, ale to raptem dwa zastrzyki i pies nic już nie czuje. Czy tak nie lepiej dla psa? Lepiej, żeby się męczył nie leczony? Lepiej, żeby padł w mękach, bez opieki lekarza? Nie chodzi chyba o to, żeby pokazywać coś ludziom, którzy i tak niewiele z tego zrozumieją, ale o to, żeby nie cierpiał pies. Wy patrzycie z własnego punktu widzenia - że byście ratowali za wszelką cenę. Ja również!!. Ale nie wszyscy ludzie są tacy. Moim zdaniem tacy w ogóle zwierząt mieć nie powinni, ale jeśli już je mają, to trzeba wybierać mniejsze zło.
  15. Lagunko, ale od decyzji prokuratury o umorzeniu śledztwa możesz się odwołać. Moim zdaniem warto w tym przypadku! Bardzo ci współczuję:-(
  16. Cavisia

    Rzeszów - 4.02.2007

    Szkoda, że 9 sędziuje ta sama sędzina, która sędziowała we wrześniu w Przemyślu. Ale i tak pewnie będziemy.
  17. [quote name='ARKA']Ale wykonawca woli opiekuna psa jest wet-to on podaje morbital. Moze poprostu odmowic uspienia psa, gdyzy istnieje realna mozliwosc wyleczenia psa. Zawsze mozesz skarge zlozyc do izby lekarsko-weterynaryjnej. Zawsze jakis sygnal to jest-slad-ze ktos sklada skarge-moze sie zastanowi za nim podejmie kolejny raz takie dzialania. Kij ma dwa konce-lek.wet moze tez opiekunowi uswiadomic co mu grozi za niepodjecie leczenia psa-z ustawy o ochronie zwierzet, z tej samej, co weta mozna podac-niezasadna eutanazja.[/quote] Podstawą powinno być dobro zwierzęcia. Czasem zwierzę można leczyć (aby stan poprawić, ale nie wyleczyć) , ale jest to proces długotrwały i niosący wiele bólu i cierpienia dla zwierzęcia. Arko, powiedz jaki sens ma zmuszanie właściciela na siłę do leczenia psa? Jeśli właściciel tego nie chce, to moim zdaniem po prostu szkoda psa, który albo naprawdę dostanie łopatą w łeb, albo skona w mękach. Są to sprawy trudne, ale trzeba podchodzić do tego rozsądnie i zawsze brać przede wszystkim dobro zwierzęcia, jako cel nadrzędny. Czasem uśpienie jest większym dobrem, które można psu dać.
  18. Cavisia

    wystawy 2007?

    [quote name='MagicJohnson']a nie ma wystawy w Augustowie???:-o[/quote] Przejrzałam listę i nie znalazłam Augustowa:shake:
  19. Kaśka, ja się wcale nie dziwię, że hodowca zatrzyma szczenię klasy "show" dla siebie, bądź chce sprzedać je wystawcy. Takie szczenię rodzi się jedno, dwa w miocie(albo w ogóle). To wybór sprzedającego komu i za ile da psa. Hodowca może sprzedać najdrożej psa kiepskiego, a jak ma takie widzimisię, to może na najlepszego opuścić.
  20. To ja nie miałam takiego szczęścia - pisałam, ale zero odpowiedzi. Dopiero pewna Kielczanka mi się dowiedziała w oddziale.:roll:
  21. A ja pięknie proszę o stawkę cavalier king charles spanieli (tylko nie KINGÓW ). Z góry serdeczne dzięki.
  22. My też przyjęte, ale ile nerwów :(. Za to wielki minus. Jakaś straszna głupota, że nie wysyłają potwierdzenia mailem.
  23. [quote name='Alicjarydzewska'][I]:shake:bo im nieuczciwi handlarze i rozmnazacze robią koło pióra .....niestety taka jest prawda [/I][/quote] W 100% się zgadzam.
  24. [quote name='relina23']witam! ja mieszkam na wsi i mam 4 miesięcznego owczarka. łąk i lasów tu pełno, tereny są wilgotne i pełno jezior. czy można podać mu advantix lub frontline? czy będą skuteczne? wcześniej nie miałam psa i nie wiedziałam, że stosuje się jakieś preparaty, ale bardzo mi zalęzy , żeby psiak nie złapał tego paskudztwa:cool3:[/quote] Na kleszcze zdecydowanie lepszy jest advantix. Ja stosowałam frontline u czterech różnych psów i kleszcze się zdarzały, szczególnie u długowłosych psów. Natomiast po advantixie kleszcza ani jednego nie widziałam.
  25. [quote name='Alicjarydzewska'][I]:shake:,,nadprodukcja ''powiadasz ..no tak bo jak przy jednej cieczce miot jest zgłoszony przy nastepnej idzie na lewo i tak rok w rok 2 razy w roku ...interes kwitnie, raz legalnie raz na lewo ...poza tym widzę na wystawach często sunie róznych ras któr bez problemu mają hodowlanke bo wystarcza 3 bdb .....ocenę bdb bardzo łatwo wyjeździć ...dla mnie jest to co najmniej dziwne bo zarówno pies jak i suczka powinni być naprawdę naj....aby móc rozmnazać ...no ale to tylko moje zdanie , może sie mylę [/I][/quote] Alicja, ja widzę co się dzieje w różnych rasach. To nawet nie chodzi o suki z 3 bdb. Jest cała suk doskonałych, z tytułami nawet, które legalnie mają szczeniaki. I hodowcy nie mają co z nimi zrobić. Brak chętnych po prostu.
×
×
  • Create New...