Jump to content
Dogomania

Cavisia

Members
  • Posts

    1112
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Cavisia

  1. [quote name='Agnieszka K.']:crazyeye::crazyeye::crazyeye: po prostu brak słów .......[/quote] Aga, to tak samo kuriozalna wypowiedź, jak posła Górskiego o prezydencie Obamie. Tak samo śmieszna i tak samo niesmaczna.
  2. xxxx52, zapewniam Cię, ze w Australii są NORMALNI ludzie, jak wszędzie. Tam naprawdę nie mieszka się w lepiankach, ziemiankach itp. :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  3. Delay, to jak będziesz coś wiedzieć to napisz nam . Mnie się osobiście wydaje, że najgorsza w takim temacie jest niewiedza. Nie trzeba stosować, można nie akceptować, ale zawsze warto wiedzieć więcej niż mniej. Ze swojego punktu widzenia wolę być świadoma istnienia takich środków, ich działania, wskazań, skutków ubocznych itp. niż bać się dowiedzieć czegokolwiek i wieszać sobie z czosnek na szyi. A mogę nigdy takiej substancji suce nie podać. Jedno drugiego nie wyklucza. A najgorsza jest niewiedza.
  4. [quote name='Elitesse']i austriacy tez :loveu: za to wegrzy mam wrazenie sa gorsi od naszych :evil_lol: nie wspominajac juz o krajach typu rumunia czy [B]moldawia[/B] :diabloti:[/quote] Mołdawia, też ok. Wystawili championaty od razu na wystawie, bez żadnych problemów. Posprawdzali dokumenty i wydrukowali.
  5. Iwono, są kobiety, które są ZUPEŁNIE zdrowe i z ZUPEŁNIE zdrowymi mężczyznami w ciążę nie zachodzą. Wiedziałaś o tym? A jeśli mieszańce są zdrowsze, to mnóżmy może mieszańce?? Tylko z tym chyba całe dogo walczy...
  6. Czy tu jeszcze ktoś rozmawia merytorycznie? Aż przykro to mówić, ale jedyny od kilku dni post na temat napisała Pani Zuzanna. Reszta to delikatnie mówiąc obrzucanie się błotem. Przestańcie, bo ja bym chciała tu przeczytać o stanie tych psów, a nie o waszych przepychankach. Załatwcie to na PW, a jeśli sprawa poważniejsza to do prokuratury i skończcie to wreszcie!!! Pani Zuzanna się broni i ja ją rozumiem. Dobrze, że może się wypowiedzieć, możemy słuchać relacji obu stron. Ma prawo się bronić i należy to szanować. Do PiSDZ można też mieć zastrzeżenia - rozumiem brak zaufania do hodowców, ale na Boga my tych psów nie chcemy uzywać do hodowli. Jak napisali poprzednicy - mamy swoje psy, kochamy je i ze względu na to, ze znamy ich charaktery , decydujemy sie na ryzykowną decyzję przyjęcia pod swój dach chorych psów. My mamy zdrowe - wystawowe i hodowlane psy i dla nas to też poważna decyzja!!! A od kogoś kto ratuje psy oczekuje się jednak poważnego podejścia do ludzi . Zebrane zostały pieniądze i dalej my jako hodowcy jesteśmy beee? Że zaofiarowaliśmy chorym psom domy? Że składamy się na ich leczenie i opiekę?
  7. Marta, i masz rację!!! ktoś, kto nie krył za granicą nie ma zielonego pojęcia jakie to są koszty. A xxx52 to już traktuję jako swoiste kuriozum.
  8. xxx52 czy ty rozmawiasz na temat merytorycznie? Bo ja w twojej wypowiedziach nie znalazłam nic merytorycznego, nic konkretnego. Tu mówią lekarze, hodowcy, osoby, które dowiedziały się czegoś na temat . A ty? Nic , prócz jacy to hodowcy są źli, bo jadąc paręsetek kilometrów, płacąc za krycie, noclegi, benzynę, ci wstrętni ludzie jadą z biedną suką na krycie. Pomyśl kobieto trochę, a nie wrzucaj ludzi do jednego wora. Nie wrzucaj do jednego wora pseudohodowców, oraz porządnych hodowców. Jeśli tego nie potrafisz rozróżnić, to znaczy, że w ogóle nie rozumiesz co czytasz. Sodalis, mnie lekarz powiedział, że ten preparat (nie wiem czy konkretnie receptal?) wywołuje tzw. super owulację, tzn. owulacja nie trwa ileś dni (bo tak wygląda owulacja u suk - dlatego krycia się powtarza), tylko owulacja występuje w jednym momencie. Stosuje się to także przy kryciu mrożonym bądź schłodzonym nasieniem. Ps. xxx52 dowiedz się jakie są koszty krycia za granicą, daleko, a potem pogadamy.
  9. Karmi, mam podobne przemyślenia jak ty. Tym bardziej, że przedstawiciele Pisdz przedstawiają nam wyjątkowo szczątkowe i ogólnikowe informacje.
  10. [quote name='Rinuś'] [B][I]A Wy jak się odnośicie do leków, które nie są dla ludzi?bierzecie je ? :razz:[/I][/B][/quote] To czemu w ogóle weterynarze stosują leki które nie mają rejestracji dla zwierząt?
  11. xxxx52 - już zdjęli ci bana? Dla psów rejestracji nie ma wiele leków, a mimo to są one stosowane . Masa ludzkich leków jest właśnie w ten sposób stosowana. Co do samego wspomagania - trochę mało danych, co to jest. Podejrzewam, że na jedno wyjdzie, czy ktoś da ten preparat, czy będzie krył przez ileś dni pod rząd. Podobny preparat dostają kobiety przez sztucznym zapłodnieniem, aby zwiększyć ilość jajeczek . Ryzyko wtedy - ciąża mnoga :razz:. Ja sama raczej u swoich suk tego stosować nie będę. Natomiast jestem w zrozumieć kogoś kto jedzie za granicę, że to podaje. To nie chodzi o zarobek, pieniądze itp. (swoją drogą ciekawe, że niektórzy widzą wszystko przez pryzmat pieniędzy), a o to żeby się te szczenięta po prostu urodziły. Dobrze, że twoja znajoma hodowczyni ma tyyyle pieniędzy, że rozkosznie sobie powiedziała "to pojadę raz jeszcze". Bo taki wyjazd to koszt paliwa, nocleg, i masa innych pierdółek, które po drodze wychodzą. Tak naprawdę krycia zagraniczne to są dla pasjonatów, którzy najczęściej sobie coś chcą zostawić. A jak wybierać z jednego szczenięcia? Czy dwóch? A jeśli jakiś hodowca ma 2x10 od jednej suki rocznie, to już hodowcą nie jest. I obrażaj koni - to także szlachetne zwierzę.
  12. Weroniu, a nie dałoby się na youtube wrzucić? Prościej byłoby oglądnąć. Film przeraża, te wszystkie psy w takich warunkach. Nie wiem co ta kobieta myślała...
  13. [quote name='PiSdZ']Ja osobiście w nocy dzwoniłem do 4 schronisk. Około 1-2 w nocy - podczas akcji w Poznaniu - nikt nie odbierał telefonu i mam na to świadków, Obornikach też nie. W Pile trzeba było słono zapłacić - bo nie ma miejsce i tylko na hotel przyjmą a w kolejnym w Jedrzęjewie gm. Czarnków nnie było miejsca.[/quote] Dziękuję, o taką informację mi chodziło. Byłam ciekawa właśnie jak to poszło. Z drugiej strony - lepiej że są u was, niż w schronisku. Pozdrawiam.
  14. [quote name='PiSdZ']Nie będę wyjaśniał na forum tego co kilkakrotnie próbowałem wyjaśniać i bez echa. Nie widzę problemu aby zostać naszym członkiem, wtedy wiele sytuacji jest prostszych. Nasza organizacja ma pewne zasady i przestrzegamy je. I nadal podtrzymuję to co napisałem wczesniej.[/quote] Ja rozumiem co Pan wyjaśniał i z większością się zgadzam, ale mam konkretne pytania. Żebyście mogli tymczasowo dostać te zwierzęta, to jakieś schronisko musiało odmówić, można wiedzieć które? I jednym słowem, kończmy na dziś optymistycznym akcentem - hodowcy, którzy chcą zaopiekować się cavalierami, niech zapiszą się do tej organizacji i postarają się, aby zostać opiekunami psów jako wolontariusze. Wierzę, że przy dobrej woli obu stron i mając na względzie przede wszystkim dobro psiaków, uda się doprowadzić do dobrego rozwiązania. A ja trzymam kciuki za to, żeby (lapidarnie mówiąc) kobieta poszła za to wszystko siedzieć!
  15. [quote name='PiSdZ']Pytania o kwestie odwołania np. Jana Kowalskiego. A co do bycia członkiem organizacji. My nikomu nie bronimy nim zostać. Ba! serdecznie zachęcamy. . Jako członek organizacji można się śmiało opiekować psami z interwencji.[/quote] Czyli jeśli hodowcy, którzy chcą wziąć do siebie wyhodowane przez siebie psiaki, zostaną członkiem waszej organizacji , będą mogli je wziąć na tymczas?
  16. Jeśli dobrze zrozumiałam (późna pora już) to zwierzęta zostały odebrane w trybie art. 7 pkt 3 ustawy ? I teraz czekacie na decyzję wójta o czasowym odebraniu zwierząt? I moje kolejne pytanie - wg ustawy nie jesteście jako organizacja wymienieni jako organy na rzecz których można czasowo przekazać posiadanie zwierząt - czyli jest spora szansa, że psy trafią po prostu do schroniska? To wg mnie wynika z ustawy. Bo innym podmiotom mogą one być przekazane tylko przy braku zgody schroniska. Jak zamierzacie to obejść? Czy byłaby możliwość wtedy przekazania tych psów hodowcom, na podstawie art. 7 pkt 1C?
  17. Dorota, drogą dedukcji to ogłoszenie wydaje mi się na 99% prawdopodobne. Mamą jest sunia z Dobrego Roku, wystawiana w Poznaniu i Wrocku, hodowla spod Poznania, no i imię "Susana" - czyli po polsku Zuzanna. Zresztą zapytaj P. Matusiak, czy chodzi o tą suczkę czy nie.
  18. A ja jeszcze skonkretyzuję swoje pytanie: tam były szczenięta cavaliera - co się z nimi dzieje? Kobieta ta ogłaszała się tutaj: [url=http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1707453_cavaliery_szczenieta_sprzedam_poznan.html]Cavaliery - szczeni
  19. Witajcie!! Ja również jestem hodowcą cavalierów. I szczerze mówiąc, nie bardzo rozumiem, tego co się dzieje na tym wątku. DT i DS nie potrzeba, ale pieniędzy, karmy i owszem?? Zaoferowali się porządni, doświadczeni w rasie i rzetelni hodowcy - chcą zabrać psy, zadbać o nie, wyleczyć, pokryć koszty (bo serce płacze), a tu tylko mowa o pieniądzach?? Nie rozumiem tego. Czy Weronia masz doświadczenie z cavalierami? Miałaś kiedyś takie pieski? Znasz psychikę? Znasz słabe punkty? Zgłosili się ludzie, którzy lata mają te pieski i ich ofertę pomocy się , nieładnie mówiąc, olewa? Przepraszam bardzo, ale może najpierw wyjaśnić nam co się dzieje z tymi psami? Skąd są, w jakim wieku, płci, stan fizyczny i psychiczny, a potem podjąć rozsądną decyzję. Cavaliery to nie maskotki, choć tak wyglądają, to wspaniałe, ale bardzo delikatne psychicznie i fizycznie psy. Hodowcy wiedzą jak z nimi postępować, a także jak leczyć zadane im rany (tu mówię o psychice!). Pomijając wszystko inne wydaje mi się totalnie dziwne, że po pierwsze dla [B]13 cavalierów [/B]znaleziono tak szybko domy. To spora ilość psów, a tu na dogo nieraz tygodniami miesiącami szuka się domów dla psów, nawet tymczasowych. A tu nagle, hodowcy - pierwsi właściciele tych psów - nie mogą się o nich nic dowiedzieć. Ale płacić i owszem. Ja osobiście - bardzo proszę hodowców i właścicieli cavalierków o wzięcie pod uwagę tego, aby do momentu uzyskania informacji o tych psach nie wpłacali żadnych pieniędzy. Dla mnie ta cała sytuacja jest co najmniej dziwna, a sami najlepiej wiemy (na jednym i drugim forum), że cavaliery to modna, droga rasa, a w tej gromadzie było aż 6 małych szczeniąt!!!
  20. I druga część: Andrea ma 7 miesięcy i kooocha cały świat: [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=dd5736249b51b4a5][IMG]http://images31.fotosik.pl/377/dd5736249b51b4a5m.jpg[/IMG][/URL] Zima. Andrea skończyła 10 miesięcy. [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=696c223e99574589][IMG]http://images47.fotosik.pl/18/696c223e99574589m.jpg[/IMG][/URL] Rzeszów CACIB - pierwsza wystawa w klasie młodzieży :) [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=4ac3fb869dde2c60][IMG]http://images25.fotosik.pl/161/4ac3fb869dde2c60m.jpg[/IMG][/URL] Andrea skończyła 18 miesięcy : [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=6243c710d9647050][IMG]http://images41.fotosik.pl/18/6243c710d9647050m.jpg[/IMG][/URL]
  21. Chciałam Wam pokazać moją najmłodszą cavalierkę. Andrea pochodzi z pierwszego urodzonego u nas miotu. Ma skończone 18 miesięcy, pomimo tego jest wciąż z zachowania słodkim szczeniaczkiem. Andrea była już wielokrotnie w tym roku prezentowana na wystawa w Polsce i za granicą, jest już Mł. Championką Mołdawii oraz Championką Mołdawii. [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=fc21e8122284dada"][IMG]http://images44.fotosik.pl/18/fc21e8122284dadam.jpg[/IMG][/URL] Tu Andrea ma jeden dzień :) [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=b5083bb30c1d5683"][IMG]http://images36.fotosik.pl/18/b5083bb30c1d5683m.jpg[/IMG][/URL] Skończyła 2 tygodnie. [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=0f43c220df8e42fe"][IMG]http://images32.fotosik.pl/376/0f43c220df8e42fem.jpg[/IMG][/URL] Maluch ma 4 tygodnie i poznaje świat. [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=32084f03b91b29f2][IMG]http://images33.fotosik.pl/382/32084f03b91b29f2m.jpg[/IMG][/URL] Andrea ma 8 tygodni i ćwiczy pozycję wystawową.
  22. [quote name='ARKA']Charly, daj sobie spokoj, ok? Chcesz odkryc ameryke, ktora juz jest dawno odkryta? I po co porownania dwoch roznych organizmow,inaczej funkcjonujacych, po co to uczlowieczanie zwierząt, czemu ma to sluzyc? Dwa, trzy przypadki nieudanych zabiegow nie moga byc jako"wzor' na nie!! Setki tysiecy samic jest kastrownych i nie ma masowych komplikacji. Ja wychodze z tego watku bo robi sie z tego "kaszana".[/quote] Arko, czyli analogicznie ileś tam przypadków zejść śmiertelnych u ludzi np. po słynnym Vioxxie też nie mogą być brane pod uwagę? Poza tym 2-3 przypadki? Co najmniej kilkadziesiąt, tu na dogo. A ile ludzi nie trafia na dogo? Ile nie ma dostępu do neta? Ile psów schroniskowych ma problemy po kastracji, ale nikt nie zwraca na nie uwaga? Ile? Ile? Tak lekko do tego podchodzisz? I ty ośmielasz się pisać o dobru psów? Przy takim lekceważącym podejściu? Inaczej organizm psa i człowieka może funkcjonować, ale zasady działania hormonów są identyczne. Cykl się różni, ale hormony te same i tak samo działające!
  23. Chandler, to ja miałam szczęście i ocknęłam się wcześniej. Może też dzięki fachowcom w tej dziedzinie - ale ludzkim. 5 suk - żadna nie wykastrowana, wszystkie zdrowe, cieczki co parę miesięcy bez żadnych problemów. A ciąże? Tylko planowe.
  24. [quote name='lewkonia']Suczka, która ma 5 cieczek rocznie po [B]niefachowym[/B] dokonaniu zabiegu kastracji, cierpi z powodu pozostawienia w jamie brzusznej części lub całego jajnika, przy jednoczesnym wycięciu pozostałych przydatków. [COLOR=red][B]Cóż partacze niestety są i wśród weterynarzy, i wsród lekarzy, którzy leczą (?) ludzi.[/B][/COLOR] Na to nie ma niestety lekarstwa. Natom,iast nie jest to powodoem dla unikania jakicxhkolwiek zabiegów chirurgicznych z tego powodu.[/quote] Poczytaj, napisz do Chandler. Wcale nie chodzi tam o błąd lekarski - nawet sprawa byłaby wtedy znacznie prostsza!! I z tego co wyczytałam, to Chandler byłaby szczęśliwa gdyby rzeczywiście zabieg został spartaczony. Chodzi o klasyczny negatywny skutek kastracji. A niefachowością swobodnie można nazwać nakłanianie do kastracji i nieinformowanie o możliwych negatywnych efektach!!
  25. Przeraził mnie ten temat. Nie ze strony hodowcy - ale ze strony potencjalnych właścicieli . Oddać psa? Bo się znudził/ choruje/przeszkadza/ bo mam problemy? Tak postępuje odpowiedzialny właściciel? Taki pomysł choćby nie spotyka się z potępieniem? Najeżdżacie na hodowców, którzy nie mają obowiązku brać psa z powrotem, a nie krytykujecie właścicieli, którzy mogą mieć fanaberię pozbyc się psa? :crazyeye:
×
×
  • Create New...