Jump to content
Dogomania

Owieczka

Members
  • Posts

    6792
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Owieczka

  1. [quote name='mala_czarna']O rany, o rany, o rany, o rany!!!! :) Owieczko, ja Cię proszę, nie rób mi tego. Zasiałaś własnie we mnie ziarno niepewności co do tej dwójki dzieci.[/QUOTE] Nie no, nie chciałam :diabloti: Ja staram sie na zimne dmuchać ale ta kobieta ma duże doświadczenie z psami i qoopy w domu ją nie przerażaja więc nie powinnyśmy się matrwić na zapas... Ale jak i tak się martwię. :eviltong: No co ja zrobię ,że zawsze kieruje się intuicją. Być moze moje obawy sa bezpodstawne i wszystko będzie ok ( oby ) bo nie widziałam kobiety i jej dzieci na żywo więc niewiele w sumie moge powiedzieć. :shake: pamiętajcie że zawsze Kostunia ma u mnie dom otwarty :loveu:
  2. Wiecie :) ja to bym chciała dla moich podopiecznych pieknych pałaców z fontannami , wielkim ogrodem, złotymi klamkami i w ogóle raj na ziemi :D Będę tęskniła... :(
  3. [quote name='Kika9004']Jadzia już dawno w DS[/QUOTE] A Jamajka ?
  4. [quote name='*zaba*']Tfu, tfu oj zeby Lorcia i Pancia sie slicznie dogadaly!!! Dobrze owieczko, ze poddalas Magdzie ten pomysl z odpoczeciem :) A co (jesli wolno spytac) Magda bedzie robic na codzien? Praca, czy narazie troszke w domu? No Lorciu, ksiezniczko, pakowac sie czas zaczac. Nie tesknij za Owieczka, tylko ciesz sie nowym domkiem.[/QUOTE] Magda bedzie chodzic do pracy na ok 6-8 h a potem rozpieszczać naszą księżniczkę :) Lorcia będzie tam jedynym pieskiem w ogóle w rodzinie więc bedzie wnoszona na piedestały :D A tak poza tym to Lorci juz ślicznie kuperek zarasta sierścią i juz nie wygląda jak mała małpeczka tylko jak piękna psica :D
  5. [quote name='mala_czarna']Ufff. No to tak. Wizyta w Tomaszowie przewidziana jest na sobotę. Dogramy jeszcze wszystko z Ocelot wczesniej ;) Pani chętna do adopcji nie ma nic przeciwko, bo w weekend się nigdzie nie wybiera. Dostałam również od Niej smsa, że rozmawiała z owieczką, i zdania nie zmienia. Nadal jest chętna!! To teraz trzeba kciuki zacisnąć za rezultat wizyty przedadopcyjnej :)[/QUOTE] Ja mam tylko obawy co do tej dwójki malutkich dzieciaków... Kostunia to psina która do dzieci jest ok ale... u mnie w domu albo na podwórku gdzie miała swój bezpieczny kąt i dużo przestrzeni do ucieczki. Boję się że w bloku , przy dwójce dzieci może się zestresować. :( Tak, wiem... panikuję :P ale wola panikowac niż wiecie...
  6. [quote name='Poker']biedny Porotsek.A kto jest odpowiedzialny za adopcję Portoska? Owieczko , on jest w DT u Ciebie?[/QUOTE] Tak , u mnie jest tylko tymczasowo ;) A ja tylko chcę uprzedzic potencjalny dom o jego różnych wybrykach i czasem ( mogło by się wydawać) dziwnym zachowaniu, żeby potem nie było rozczarowania itp. :)
  7. A Nasz Portonio siedzi teraz w żarówce biedny i nawet nie chce się położyć. Wyglada jak zbity pies w sensie dosłownym... Aż zastanawiałam sie czy urlopu nie brać bo ma taki wyraz pysia jak siedem nieszczęść. Na szczęście jest jeszcze pod wpływem narkozy i pewnie prześpi pół dnia.
  8. [quote name='Poker']Już byłam.Portos może pakować manatki.Domek bardzo dobry,cała rodzina psiolubna. Uczuliłąm na bezpieczeństwo pOrtosa i wbijałam do głowy ,by na początku zakładali i szelki i obrożę, chyba się przekonali.Są w stanie opłacić transport Portosa. Skontaktujcie z nimi proszę.[/QUOTE] To wspaniale :multi: Ja się jeszcze tak czy siak musze skontaktować z Tymi ludźmi bo dobrze by było żeby wiedzięli jak postępować z Portoskiem żeby tak nie rozrabiał itp.:oops: Moge poprosic nr ? A tak poza tym to wczoraj Portonio stracił swoje piękne orzeszki i narozrabiał :diabloti: :eviltong: To jest nygus... Portonio bardzo dobrze zniósł narkozę a wet chciał Portoskowi dobrze zrobić i wyniósł go na trawke na świeże powietrze żeby doszedł do siebie w mniej stresujących warunkach :lol: a Portonio jak szybko usnąl tak i szybko się wybudził i jak tylko zobaczył Pana dr. to w nogi :evil_lol: Na szczęście zatrzymał się u sąsiada ( no pijany jeszcze był jak ta lala więc nie było problemu go złapać) Uśmiałam sie nieźle z naszego weta :evil_lol: bo mało zawału nie dostał.
  9. Czy Jadzia to jest jeszcze w schronisku ? Bo jest dla niej szansa na DT :)
  10. Dzieki kochanej cioteczce Ellig dostaliśmy całe mnóstwo karmy dla Barta i Azuli !!! I to jakiej ?!! Brita z jagnięciną 15 kg dla dużych ras , Hill's 3 kg x 3 szt z kurakiem :) i mała paczuszka Hill'sa adult mini :multi: :loveu: Cioteczko Ellig :loveu: Jak Ci mamy dziękować :buzi::cunao::sweetCyb: Proszę o wstawienie tej informacji w pierwszym poście dużymi literami :cool3:
  11. [quote name='Poker']Przepraszam, ale nie dałam rady dziś się umówić , nawet nie miałam czasu w pupę się podrapać.Jutro z rana zadzwonię i umówię się jak najszybciej. Owieczko , a jak mają się Z tobą skontaktować? Mają zadzwonić pod numer z Allegro?[/QUOTE] Tak, najlepiej :)
  12. [quote name='monika55']Ten domek i ta pani. Ciekawe czy sie dogadala Owieczka.[/QUOTE] Dogadała się i z owieczką :) Lorcia ma jechac po weekendzie. Co prawda Magda chciała ją zabrać już ale powiedziałam, zeby jeszcze w ten wekend sobie wyjechała i odpoczęła ( bo jest po dobrze zdanej sesji ) i niech się pocieszy bo potem to Lorcia i obowiązki :P A ja będe mogła się jeszcze Lorciunia nacieszyć chociaz te pare dni i ja dobrze przygotować na przeprowadzkę...
  13. [quote name='mala_czarna']Owieczko, przekażę Ci na PW telefon do pani zainteresowanej adopcją Kostki, ok? Aha. I ciesz się kochana, bo mało by brakowało, a oddałabym do adopcji Twoją Abiśkę. Wczoraj miałam super dom dla Kostki, a że na zdjęciu w ogłoszeniu była koło Abiśki, Pan był wniebowzięty i urzeczony jej urokiem :evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] :biggrina: no to zwrot z adopcji byłby murowany :megagrin: bo Abiska to tylko tak anielsko wyglada a to diabeł wcielony :diabloti: A poza tym, to bym Ci nogi z d... powyrywała :2gunfire: jak byś mi wyadoptowała moje dziecko :painting: Poszła byś do adopcji razem z nią :cool3::peace:
  14. Wczoraj Iza wykąpała Portera :D Napuszyła mu się sierśc trochę :P
  15. [quote name='agnieszka24']podkradałam banerki dla Azy z wątku szczeniaków: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/186814-Bez-domu-bez-SZANS-bez-NADZEI-*Psiaki-z-Nowego-Miasta-n.Pilic%C4%85*-URATUJ-JE%21%21?p=14798506#post14798506"][IMG]http://i42.tinypic.com/20fylgi.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/181890-SZCZENIAKI-W-BARDZO-ZA-YM-STANIE-Potrzebna-KARMA-i-PLN-na-weta-i-hotel-dla-ich-mamy"][IMG]http://i42.tinypic.com/244tykj.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/181890-SZCZENIAKI-W-BARDZO-ZA-YM-STANIE-Potrzebna-KARMA-i-PLN-na-weta-i-hotel-dla-ich-mamy"][IMG]http://i40.tinypic.com/34j38ud.jpg[/IMG][/URL] Napisze prośbę do cioteczki polubek, o nowe banerki. Byłam wczoraj w odwiedzinach u Azy i Barta. Cudownie mnie przywitały :) Bart jest okropnym pieszczochem, - sam wciska się pod rękę i nadstawia do głaskania -jest wręcz nachalny :evil_lol: Azulka jest mniej wylewna ale to tak miła suczka, mimo że słabo mnie znała to dała mi się pogłaskać. Trzeba ściągnąć na wątek więcej cioteczek, bo narazie straszna tu cisza... Trzeba trochę pospamować ;)[/QUOTE] Koniecznie trzeba więcej ludzi ściagnąć bo psiaków w NM jest zatrzęsienie a Bart i Aza nie maja ani domu ani stałych deklaracji :( Nie chcę i nie mogę ich wywalić z powrotem na ulicę... :placz: A wczoraj to się wkurzyłam na maxa :angryy: bo koło solarium dokarmiane sa dwa bardzo podobne rudawo-płowe ( colakowate) psiaki i byłam świadkiem jak dwoje ludzi łapało sunię... puszeczka, smyczka i jest :) Co prawda sunia się rzucała na tej smyczy bo wystraszona była bardzo ale przecież jak ma miec dom i swojego ludzia to chyba lepiej niż tułaczka po mieście i co pół roku szczeniaki ... :( A tu wyskakuje gośc z solarium i drugi z drzwi obok i na tych ludzi zeby zostawili tą sukę bo ona jest łagodna , niech sobie złapią inne... :crazyeye: Oniemiałam w pierwszym momencie bo nie mogłam zrozumieć o co kaman ale po chwili wsiadłam i na jednego i na drugiego :mad: Pochowali się momentalnie :diabloti: Żaden z nich tej suni adoptowac nie chciał :shake: No chwała im za to że ją dokarmiali ale... skazywać ją wieczna tułaczkę ?? Za to że jest łagodna i akurat im się podoba ?! Egoiści... :angryy: Przy najbliższej okazji postaram się zrobic im zdjęcia :( Tam był jeszcze taki mały sznupkowaty ( jak sznaucer miniatura ) tylko bardzo skołtuniony i pare innych psiurów. Podejrzewam, że sunia miała cieczkę... Ciesze się , że Ci ludzie ja zabrali :razz:
  16. [quote name='agada']Jak Aza reaguje na koty? Ma je gdzieś, czy tępi :cool3:?[/QUOTE] Wiesz... z kotami to u niej jest różnie... Raz ignoruje jak by nie istniały a raz gania :roll: bart za to chce je zjesc w locie... :shake:
  17. Cioteczki a może któraś ma czas i ochotę wystawić bazarek na chłopaków.. ?:oops:
  18. [quote name='obraczus87']Trzymam kciuki, aby domek był fantastyczny :loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] Przeciez dla Kosteczki inny nie wchodzi w grę :D
  19. [quote name='Anja2201']super , wielkie dzięki:)[/QUOTE] To jest link do allegro [URL]http://www.allegro.pl/item1088157874_niemiecki_terier_mysliwski_mix_pies_oddam.html[/URL] Tu są ogólne informacje ale prosiła bym wczesniej o kontakt do potencjalnych właścicieli. Ja znam Portosa w zasadzie juz od podszewki i chciała bym miec pewność że wszystko zostanie przekazane.
  20. [quote name='andzia69']no to ma 2:evil_lol: bo ja robię jej od początku - tylko podawałam tel. do Małej_Czarnej;)[/QUOTE] W moim allegro też jest tel do małej czarnej a cały pic polega na dobrym tytule ;) Była bym wdzięczna żeby ktos przed adopcją Kosteczki najpierw skontaktował sie ze mną... Kosta ma swoje wady i potencjalny właściciel powinien o tym wiedzieć :oops:
  21. [quote name='Poker']Podjęłam się wykonać wizytę przedaopcyjną dla Portosa. Bardzo proszę napiszcie mi tutaj w skrócie jego charakterystykę i na co mam zwrócić szczególną uwagę. Ew.dom Portosa znajduje się w bardzo ruchliwym miejscu.Dla bezpieczeństwa trzeba nakłonić ludzi ,aby na początku prowadzili go na obroży, szelkach i 2.smyczach.[/QUOTE] Portonio jest posłuszny ale trzeba z nim powtarzac wszystko. Pieknie siada na komende , idzie na miejsce, wychodzi albo zostaje ( to komendy które zna) Ostatnio miał opory zeby przyjść na zawołanie ( Obraczus świadkiem) bo dawno nie puszczałam go ze zgrają psów na spacer po sadzie i musiał się wyszaleć. On kocha ludzi ale: - Skacze i tego go raczej nikt nie oduczy ... przynajmniej ciężka sprawa. Ja juz nauczyłam go tego, że jak skacze a ja powiem " nie skacz" to siada i jest trochę spokoju ale nie na długo. - To psiak który się nie męczy :diabloti: nigdy nie ma dość. - jest czujny ale na komende " spokój " albo " cisza" grzecznie się uspokaja.. - Na pewno pierwsze spacery [B]na smyczy[/B] dopóki Państwo nie nauczą go chodzenia przy nodze. Portos dobrze rozumie co znaczy " wróć" :eviltong: albo " do mnie" Na podwórku nie ma z tym problemów, gorzej na otwartej przestrzeni. Jeśli pańciowie będa go z czasem czesto puszczać i czesto wołać i nagradzac to nie powinno byc problemów. - Portos nie lubi być zamykany ( płacze w kojcu albo w klatce w domu) co prawda nie zbyt długo ale zawsze... - Portonio uwielbia kopac dołki i robic podkopy... w koncu to terier nie ?! :evil_lol: Zna komende " zostaw" więc nie ma problemu jesli nie jest zostawiony sam sobie. - Czasem poluje na krety albo myszy... - Jest bezproblemowy do innych psiaków ( nawet samców) albo chce się bawić albo gwałcić :diabloti: ( kastracja w tym tyg.) - zabaweczki to jest to co kocha ( szczególnie je rozpracowywac na cześci pierwsze ) - bywa upierdliwy i namolny ale nie da sie go nie lubić :loveu: - No i [B]KONIECZNA[/B] jest [B]ardesówka[/B] !!! Bo Portos to roztrzepaniec i może polecieć za zwierzyna itp. Co prawda jest do odwołania ale lepiej nie ryzykować. :shake:
  22. [quote name='Ziutka']Owieczko a kiedy państwo przyjadą po Lady ?[/QUOTE] Umówilismy się ok środy bo Pańciowie chcą skończyć remont :) Royal dla maluchów dużych ras juz kupiony :D
  23. No niestety się nie udąło transportu dograc :( Ja nie miałam wozu a i nikt by ze mna nie podjechał... Porter tak bardzo kocha ludzi, że przełazi z bagaznika do przodu... ;/
  24. Psiaki spadły strasznie... :( nikt tu nie zagląda... :(
×
×
  • Create New...