Jump to content
Dogomania

Greven

Members
  • Posts

    7282
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Greven

  1. [quote name='aikowo']podajcie dokładnie co ta miejscowość gdzie są te koty[/QUOTE] [B]Stepnica[/B], okolice Goleniowa, ok 50 km od Szczecina, woj. zachodniopomorskie.
  2. Wiosną nie będzie wysypu miotów, bo kocice w takich warunkach nie mają rui, a jeśli już, to i tak nie donoszą ciąży. Ewentualnie sterylizacja aborcyjna. Jeśli uda się opanować sytuację w porcie przeładunkowym, to na większą skalę ze sterylkami ruszymy, jak stan kotów ustabilizuje się, puszczą mrozy i będzie wiadomo, że znów nie chwycą. Obstawiam przełom marca i kwietnia, może nawet wcześniej. Ze sfinansowaniem zabiegów u większości kotek powinniśmy sobie poradzić (szczegóły na PW), ale niezbędne będą tymczasy dla kotek po sterylkach (chociaż 1-2 dni) oraz dla kotów pro-ludzkich, rokujących na adopcję - socjalizacja, oswajanie, ogłaszanie i nowy dom.
  3. [quote name='A.R.S.']No nie widzisz, że właśnie się odmraża[/QUOTE] Ani on oszroniony, ani roztopionego śniegu dookoła nie ma... Nie wiem, co myśleć, wygląda... świeżo. [quote name='A.R.S.']mi pisanie wcale nie idzie, ale jak będzie trzeba to coś sklecę.[/QUOTE] Korzystaj z moich tekstów, jak coś trzeba, to dopiszę. Ogłoszenia trzeba koniecznie wznowić, skoro Puszek już rozmrożony :diabloti: Kto pomoże??
  4. To jest ten pies "rodzinny, przyjazny do dzieci", a o którym właściciel [I]hotelu[/I] w Sierkowie wypowiadał się, jako o "bestii", której absolutnie nie można wyprowadzić z kojca, gdy przyjechali zainteresowani adopcją? Chyba mylę dwa różne psy. Proszę wyprowadźcie mnie z błędu, pogubiłam się ;)
  5. Ten pies chyba miał szczęście, że wskoczył na kre.
  6. [quote name='zmierzchnica']zauważyłam, że wszystkie niżej powieszone ciastka TAJEMNICZO zniknęły (a to już się nadaje na ten wątek! zagadka znikających ciastek i te sprawy...) No, robimy niezły OT[/QUOTE] Gdzie Ty tu widzisz OT :diabloti: U mnie równie tajemniczo znikają skarpetki... czuję, że to może być materiał na odcinek serialu o zjawiskach paranormalnych, mam nawet tytuł "Enigma Szarej Skarpety", sezon trzeci, odcinek szesnasty, w rolach głównych Tanga, Łapa i moje szare skarpetki (lekko używane).
  7. Emocje, jak na grzybach :evil_lol: Zaraz do pana zadzwonię, a gdyby Tobie udało się skontaktować wcześniej, to powiedz mu, że klatka, dokumenty, pasza dla konia i Twoja karma jedzie w jedno miejsce, odbiorę od niego w Szczecinie.
  8. Czemu on tak śmierdzi? Wcześniej był brudny? Ze schroniska? A może po zabiegu coś się paprze? Jeśli rana dobrze się goi i jest nagła potrzeba kąpieli, to można jeszcze przed zdjęciem szwów (o ile szwy mają być zdejmowane). Jeżeli kąpiel nie jest "na gwałt", to albo po zdjęciu szwów, albo 10-14 dni po zabiegu. Tylko przy takich mrozach trzeba bardzo dokładnie dosuszyć, szczególnie jeśli pies ma podszerstek.
  9. Żeby się udało, żeby się udało!
  10. Rozesłałam ją do kilku osób, które tak bardzo napierały na psa - już, od zaraz, jakiegokolwiek, będziemy kochać. Nikomu nawet nie chciało się paluchem ruszyć, żeby odpisać, że Lalka im nie pasuje. No bo nie musi pasować, trudno, ale nie lubię takiego spuszczania w kiblu.
  11. [quote name='mala_czarna']Jezu kochany, Greven. Latam za Tobą jak kot z pęcherzem [/QUOTE] Dajcie kuwetę, szybko!! :lol: [email]proequo@gmail.com[/email]
  12. [quote name='3 x'] ale ten dywan (prawie sie nanim tarzałam gdyby nie to ze gusia czatowala z aparatem to bym sie wytarzala ile wlezie[/QUOTE] Chciałaś tarzać się po moim ulubionym dywanie? :diabloti:
  13. Ania, to zdjęcie robiłaś ZANIM zaginął w zaspie śnieżnej, czy JUŻ PO TYM, jak go wyciągnęliście parę dni próźniej :diabloti: Miło popatrzeć, taki wyluzowanany Puszek. Futerko, jak jedwab.
  14. Ja nie mam męża - wolę mieć przytulisko.
  15. Pewnie kaszlał, bo nażarł się śniegu w biegu. Moja Łapa wciąga, jak odkurzacz... i nic jej nie jest, a Tanga kaszle.
  16. Coś czuję, że mysza nie wyda labiszona, nawet jeśli to właściciel...
  17. Wiadomość z przed chwili! Pan od transportu jest jeszcze w Warszawie!! Czy mogłabyś się z nim skontaktować tel. 696 011 201 i ustalić, czy może nie będzie gdzieś po drodze w pobliżu Ciebie?
  18. Bruno pewnie zdrowy, jak koń, za to biedna mysza chora :(
  19. [quote name='aikowo']witam mam dwie zgrzewki kitkata 800 gr i worek suchego (chyba 5 kg) do odbioru w wawie. MOże ktoś zmierza w kierunku kotów? byłby transport gratis[/QUOTE] Ooo kurcze, dzisiaj był chyba transport z Warszawy do Szczecina... Wielkie dzięki za żarełko, coś wykombinujemy z transportem, szkoda stracić takie hojne dary :loveu:
  20. Ja myślę, że albo jej partner już dawno psa wywiózł i ona nie ma pojęcia dokąd, albo pali głupa, żeby pies nie trafił w moje ręce, bo doskonale wie, w jakim jest stanie psychicznym. I wie, że ja wiem DLACZEGO jest w takim stanie. No nic, ja już ją poinformowałam o konsekwencjach, ma czas do poniedziałku, wtedy zgłaszam sprawę do TOZu i schroniska.
  21. Odebrałam od katlis karton z puszkami, proszę: [img]http://i600.photobucket.com/albums/tt85/corkalapa/Obraz192-1.jpg[/img] A tak wygląda promocja na NK [img]http://i600.photobucket.com/albums/tt85/corkalapa/Obraz188.jpg[/img] [img]http://i600.photobucket.com/albums/tt85/corkalapa/Obraz189.jpg[/img]
  22. [quote name='Lupi']Wydaje mi się że nie ma po co czekać na"odpowiedni czas" sterylki. Im wcześniej tym lepiej - i można uniknąć w przyszłości problemów i wydatków.[/QUOTE] Sterylizacja zagłodzonych kotów wolnożyjących przy ostrych mrozach?
  23. Gdyby chociaż dał zdjęcie w tym ogłoszeniu, czy to taki problem? Ehh...
  24. Źle mnie zrozumiałaś ;) Moje nie mają zdonlości kradzieży jedzenia bez zrobienia dodatkowo demolki. Chyba, że ich nieprawdopodobną umiejętność lokalizacji pożywienia można przypisać nadnaturalnym mocom, a te porozrzucane wszędzie dookoła naczynia i opakowania... no nie wiem, nieudanym próbom lewitacji przedmiotów? :evil_lol:
  25. Podnoszę koty. Czemu tu tak pusto? Żadnych pomysłów? Żadnych rąk do pomocy?
×
×
  • Create New...