-
Posts
7282 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Greven
-
[quote name='pinkmoon']Greven... zabiłaś mnie (...)[/QUOTE] Nie wiedziałam, że aż tak destrukcyjną moc mają moje literówki ;) Dobrze, że już mi działa edycja, poprawiam ;)
-
[quote name='LAZY']Transport Rity pokrywam ja. Daję również stałą deklarację 50 zł/mc.[/QUOTE] Bosko, dziękuję! :loveu: Już uzupełniam w pierwszym poście. [quote name='Freya73']Wplace na Rite niestety tylko jednorazowo. Zastanawia mnie tylko fakt, jak dlugo bedzie krecic sie to bledne, dreczace kolo ? Ile jeszcze zwierzat ta kreatura wykonczy? Powinna sie sama leczyc, to typowy symptom choroby psychicznej. [/quote] Dziękuję! Masz rację, mnie to też zakrawa na chorobę. Uroniła łezkę, sama odprowadziła psa do samochodu, a jak kazała jej wsiadać, to pies płaszczył się ze strachu. Nas też się bała, przez całą drogę (ponad godzina jazdy) nie poruszyła się, nie zmieniła ani odrobinę pozycji i wpatrywała się czujnie w Anię (A.R.S) której przy nogach leżała, ale nie okazywała takiego lęku, jak wtedy, gdy jej "pańcia" była w pobliżu. Podczas zakładania szelek przed wyprowadzeniem z auta stała się bezwładna, przyciskała do podłogi, ale wszystko dała przy sobie zrobić. Pies został przekazany na niby-obroży zrobione z paska, o wiele za luźnej i na kociej smyczce. W smsie poprosiłam, żeby dziewczyna uszykowała miski, zabawki i posłanie (widoczne na zdjęciach) Rity. Gdy podczas przekazania psa przypomniałam o tym, odparła tylko, że ona nie ma zabawek, bo nie potrzebuje. Poprosiłam o karmę, którą jadła do tej pory, żeby nie zmieniać gwałtownie diety, na co usłyszałam, że... mam kupić taką "normalną, z Biedronki, ona to je". Ciekawe, po co zostawiła sobie posłanie? Dla nowego psa? A może na sprzedaż? Mam nadzieję, że to drugie... [quote name='Freya73'] czy masz konto PayPal?[/QUOTE] Nie wiem, co to jest PayPal, więc chyba nie mam takiego konta ;) Co to jest?
-
Jakoś odrzuca mnie widok tej oćwiekowanej amstaffki. Na stronie praktycznie zero informacji, nie ma kontaktu. Parę zdjęć tych samych psów. Moją uwagę też zwrócił szeniak. * Dla mnie to nie jest normalne. [I]edit[/I] szczeniak
-
Suczka 3 mies. ZAMARZAŁA W STODOLE!! - bezpieczna, ma DOM !!
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
Dzięki za zdjęcia! Ale ona miny strzela :evil_lol: -
[quote name='LAZY']Oczywiście jakby co to ja transport do mariamc zapewniam![/QUOTE] Wielkie dzięki :loveu: A także oczywiście za zorganizowanie tymczasu, nie wiem, co bym bez Was zrobiła... [quote name='LAZY']załatwisz sprawy formalne ze schroniskiem? Dobrze by było gdyby to uregulować, bo oni nawet nie wiedzą, ze psu zmienił się właściciel. Zeby ktoś nas nie posądził o porwanie psa...[/QUOTE] Pewnie! Zadzwonię jutro, musisz mi tylko wysłać nr czipa z książeczki i nazwisko właścicielki. Stresowałam się sprawą Rity bardziej, niż zdawałam sobie sprawę - dopiero teraz czuję, jak opada napięcie. Pies bezpieczny, czasowo w dobrych rękach, miejsce w hotelu czeka... Jeszcze tylko kwestia finansów. Czy ktoś z Was złoży jakieś stałe, lub jednorazowe deklaracje na utrzymanie i transport Rity?
-
Ja nie wyobrażam sobie swojego psa poza domem bez mojej kontroli. Robi mi się niedobrze na samą myśl, same czarne wizje, boże tak się zdenerwowałam, że poszłam sprawdzić, czy dziewczynki śpią spokojnie w pokoju, bo od razu mam jakieś schizy. Ja bym raczej panu Kamilowi powiedziała "dziękuję", no chyba że ma jakąś tragedię rodzinną, ktoś umarł, zginął, zaginął i pan Kamil nie ma głowy, żeby dzwonić o psa.... W innym wypadku to nie jest opiekun zwierzęcia, tylko nieodpowiedzialny osobnik!
-
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
Greven replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
Przy tylu kotach będzie problem ze złapaniem tych konkretnych, chorych... -
4-letnia bokserka od jakiegoś czasu pożera wszystko !
Greven replied to Moniek193's topic in Lęk seperacyjny
....... dubel -
4-letnia bokserka od jakiegoś czasu pożera wszystko !
Greven replied to Moniek193's topic in Lęk seperacyjny
Wydaje mi się, że bramka nie spełni zadania przy sporym psie, jakim jest bokser, chyba że dostępne są naprawdę wysokie bramki (nie znam się na dziecięcych akcesoriach, do tej pory miałam u znajomych doczynienia tylko z niskimi bramkami, tak "do biodra" maksymalnie). Mam psy mniejsze, niż bokser i żaden z nich nie miałby problemu z pokonaniem takiej bramki. Fakt, z przyzwyczajeniem do klatki jest trochę zachodu, ale gdyby zaangażować wszystkich domowników i pracować nad klatką kilka razy dziennie w seriach po parę minut, to myślę, że po ok tygodniu suka mogłaby zostać zamknięta na czas nieobecności, oczywiście pod warunkiem, że zdążą się ugruntować pozytywne skojarzenia z klatką (bezpieczeństwo, odpoczynek, jedzenie) i będzie sama chętnie do niej wchodziła, a zamknięta zostanie dopiero po porządnym wymęczeniu, wybieganiu i z czymś dobrym, co gryzie się długo, a nie szybko zjada ;) -
Czyli obroża może działać na wyjącego psa, lub nie ;) Dzięki za odpowiedzi.
-
4-letnia bokserka od jakiegoś czasu pożera wszystko !
Greven replied to Moniek193's topic in Lęk seperacyjny
Możesz zamykać ją w klatce dostosowanej do wielkości psa, ustawionej w jej ulubionym miejscu. -
Czy tzw. obroża antyszczekowa działa także na psa, który wyje?
-
Chyba jednak skończy się na tym, że mysza będzie mieć sweetaśnego labiszona do kompletu :loveu: Jeśli ten gościu jest faktycznie właścicielem, a psa nie chce, to warto by było zdobyć od niego zrzeczenie, bo okaże się, że suka ma fajny dom, a on sobie nagle przypomni, że bardzo ją kocha i chce z powrotem, dzieci płaczą, żona grozi rozwodem i w ogóle. Dacie radę sprawdzić tego czipa?
-
Jak tak, to do wanny, albo pod prysznic i przestanie "pachnieć" ;) Warto rozebrać się i wejść z psem, jeżeli panikuje - to zwykle minimalizuje stres. Pamiętajcie, żeby woda była przyjemnie ciepła, a kosmetyki przystosowane do psa.
-
[quote name='Charly']ej a ja nie rozumiem, czemu w wiadomościach podkreślają, że psa uratowała polska załoga. A jaka miala uratować?[/QUOTE] Taa, typowe polskie nic-mi-sie-nie-podoba. A co mają podkreślać, że to była amerykańska załoga, radziecka, czeska, brazylijska, czy z Marsa?! Tak sporadycznie Polacy na forum publicznym wykazują się sercem dla zwierząt, że wg mnie trzeba to podkreślać, promować i nawet nagradzać. A może lepiej było podać w wiadomościach, że psa uratowała załoga X ze statku X z kraju X...
-
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
Greven replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='aikowo']w poniedziałek ogłoszę kocią mobilizację[/QUOTE] Świetnie, dziękujemy! :multi: -
MAKS już w cudownym domku! Bądź szczęśliwy maluszku!
Greven replied to kamilawa's topic in Już w nowym domu
[quote name='darjerz']Wyśle że będzie dobrze - bo młodsza kotka jest na etapie ocierania się o Maksa ... pacnięcia w nos i,... ucieczki :d. Ale ja tu o czym innym miałem, maks ma ok 10 m-cy i czas nauczyc go podstaw dyscypliny. Pytanie jest takie - czy dać mu jeszcze parę dni na ochłonięcie ze zmianą w życiu czy ... brać sie ostro za nauke dyscypliny (bo widzę, że trzeba zacząć od podstaw ... choć na razie nie stara się dominować - nauczył się już wchodzić do domu za mną, ale nie chce siadać , szarpie ostro na spacerze) Poprzedniego psa uczyłem od szczeniaka... a Maks to już dużo starszy szczeniak - jakieś porady? dać mu jeszce pare dni czy ...ostro do roboty?[/QUOTE] Do roboty, ale nie ostro, tylko na spokojnie, konsekwentnie, każdego dnia i przez cały czas tak samo. Nie baw się w "teorie dominacji" (obowiązkowo Ty pierwsza w drzwiach, Ty jesz, tylko Ty na kanapie itp. bzdury - lepiej włożyć to między bajki), tylko ciesz się psim towarzystwem i układaj Maksa tak, aby wasze wspólne egzystowanie było wygodne i przyjemne. Dużo przysmaków, albo zabawek na nagrody, współpraca całej rodziny, używane spójnych komend, swobodny ruch, praca oraz zabawa dla psa i powinno być ok ;)