Jump to content
Dogomania

Greven

Members
  • Posts

    7282
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Greven

  1. Ja myślę, że BOS ;) Kto zaprosi do wątku BOSowe cioteczki? [I](nie działa mi wyszukiwarka)[/I]
  2. Freya, wykup dla Dafne. O niej dużo wiemy, są zdjęcia. W razie czego nikogo nie wpuścimy "na minę". Bo niestety o schroniskowej asteczce wiadomo niewiele, tyle co z pobieżnych obserwacji, no bo co więcej można w schronisku :( A jak Dafi znajdzie dom, to będzie wolny tymczas.
  3. W tym interesie [B]na pewno[/B] maczał... nie, nie łapki maczał... pitbull rednose. Ale wg mnie lepiej ogłaszać Lolka jako czekoladowego labiszona, szczególnie że taki przyjazny.
  4. Bastera mama "pływa w stawie". No dobra, a który to Lolek?
  5. Oby nie dał popalić w najbliższych godzinach pani Ewie i jej sąsiadom, bo nie mam zamiaru robić zbiórki na mandat za zakłócanie ciszy nocnej ;)
  6. [quote name='Cudak']W IE powinno się udac na kopiuj-wklej[/QUOTE] U mnie na IE się nie udaje niestety.
  7. Weron biega tylko tyle, ile ma ochotę - puszczony luzem. Dzisiaj postanowił wsiadać za mną do radiowozu (panowie policjanci przyjechali uzupełnić zeznania w sprawie włamu) i ogólnie bardzo bawił mundurowych - włączali i wyłączali koguta, a on okrążał radiowóz taki zaciekawiony, że aż się zaślinił, hi hi. I to mu wystarczyło na dziś, ale te małe suki chcą biegać BIEGAĆ BIEGAAAAAĆ!!!!!
  8. Trzeba wyekspediować Dafne do nowego domu. To szansa dla niuńki na tymczas. Ja przez nią budzę się nad ranem i myślę, nie mogę spać. Nie wiem, jak pomóc, przepraszam :(
  9. [quote name='Irma32']Pytanie techniczne - jak sobie wsadzić banerka? [/QUOTE] Jak masz szczęście na swojej przeglądarce, to wystarczy kopiuj-wklej. A jak nie, to musisz poprosić mądrzejszych o pomoc ;) WSZYSTKIM WSPOMAGAJĄCYM BASTUSIA FINANSOWO SERDECZNIE DZIĘKUJĘ :loveu:
  10. [quote name='andzia69']tu jest fajny bazarek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/182687-OgA-oszenia-na-57-portalach-Tekst-do-ogA-oszeA-i-banerki-KOMPLET-na-staruszki[/url] może zamówię dla suni? gdyby poszła do domku ( nie mogę uwierzyc, ze tyle fajnych, ładnych psów nie moze znalexć domków) to moze mogłaby ta sunieczka bidulka ze schronu trafic do tego super dt[/QUOTE] Wspaniały pomysł! Tylko z naszym tekstem, ja coś nie mam serca do tych pisanych przez osoby z zewnątrz. Obiecuję, że jutro będzie nowy tekst do ogłoszeń, zaktualizowany o nowinki na temat Dafi. Dzisiaj nie dam rady, wykończyły mnie moje dziewczynki, zaniedbane przez kilka akcji, z Basterem (w moim podpisie) włącznie. Ta bidulka ze schroniska strasznie mi leży na sercu, ciągle o niej myślę :( Gdyby nie polowała na małe psy, to sądzę, że Kinga zgodzi się wziąć ją na tymczas. Cena przystępna, warunki domowe - idealne dla TTB.
  11. Baster na wieczornym spacerze przybił gwóźdź do trumny swojej kastracji, próbując kopulować na Łapie. A te dwie cholery nie dają mi żyć, bo je dziś cały dzień zaniedbywałam i teraz z Łapą przebiegłam prawie 6 km, a jak Tanga będzie chciała tyle samo (w tę jakże piękną pogodę - pada, wieje, piździ), to chyba płuca wypluję.
  12. [quote name='LAZY']Bardzo się cieszę, ze wszystko (no prawie, bo miały być 3 psy) się udało.[/QUOTE] W sumie miały być dwa, bo u szczeniaka na razie nastąpiła poprawa warunków. Suczkę trzeba zabrać jak najszybciej, tylko kwestia transportu. [quote name='Maruda666']A co z pozostałą dwójką, zostaje tam?[/QUOTE] Sukę chcemy zabrać jak najszybciej. [quote name='Gonia13']Jak we wpłacie tytułem wpiszę "Baster" to będzie OK?[/QUOTE] Tak, dziękujemy ;)
  13. Teraz sprawy organizacyjne: Justynka, możesz w pierwszym poście zgromadzić stałe i jednorazowe deklaracje na Bastiego? Czy na kogoś jeszcze możemy liczyć? Może ktoś skusi się na banerek? Da fanty na bazar? Będzie potrzebna [B]pomoc w ogłoszeniach[/B]. Na kogo możemy liczyć? Proszę, to bardzo ważne. Ja przygotuję ogłoszenia do druku - Justyna napisz w pierwszym poście, że każdy, kto może powywieszać w gabinetach wet, na jakiś tablicach, w sklepach, gdziekolwiek... proszony jest o adres mailowy. Będzie nam też potrzebny TRANSPORT dla sznaucerki!
  14. Wróciłam z Bastim z wysikania, więc teraz relacja od początku: Tysiek z TZtem przywieźli Bastera przed godz.18. Baster gubi futro garściami, więc możecie sobie wyobrazić, jak wygląda wnętrze auta biednej tysiek :evil_lol: Ponadto w czasie drogi Basti dał popalić, bo kręcił się, przesiadał do przodu i ślinił strasznie więc w końcu tysiek jechała z nim z tyłu... z nim i z jego futrem. Baster po wyprowadzeniu z samochodu przywitał mnie, jakbyśmy się dobrze znali, po czym zrobił siku i kupę. Został zapakowany do mojego auta i na chwilę zostawiłam go w garażu (kratka nie zrobiła na nim wrażenia i przesiadł się do przodu, w związku z czym mam i Bastera i jego futro na fotelu kierowcy), po czym odstawiłam na podwórko zaprzyjaźnionej pani, bo niestety podejrzewam, że w nocy Baster może dawać koncert, a to skutkowałoby poranną wizytą straży miejskiej (życzliwi sąsiedzi). Wyszliśmy na kilkunastominutowy spacer, było siku i kupa. W zasadzie to siku było wielokrotnie, bo Basti musi zaznaczyć każde drzewo i kamień. Na smyczy szedł względnie. Widok ludzi go cieszy, a na obszczekującego zza płotu psa merdał ogonem i popiskiwał. W kierunku kota ruszył szybkim marszem, ale potem wycofał się i wyglądał, jakby się bał. Może gdy był mały, to przećwiczyły go wiejskie koty. Z powrotem na pakę nie chciał wsiąść, ale jak ja weszłam pierwsza z miską "mokrego", to opuściły go lęki i jednym skokiem znalazł się w środku. Aha, suchego nie chciał brać z ręki, obwąchiwał tylko zdziwniony, czemu zachęcam go, by wziął to coś do pyska. Wyglądał na zniesmaczonego moimi pomysłami, szczególnie jak proponując mu kulkę suchego, próbowałam usadzić go na tyłku :evil_lol: Za to kawałek chleba wygrzebany z pod liści, był bardzo najwyraźniej smaczny, bo został pożarty w locie. Jutro zabieram Bastiego do weterynarza, trzeba zrobić przegląd psa, zaczipować go, zaszczepić i kupić coś na robale. Uszy ma raczej czyste, zęby ładne i młode. Może od razu umówię kastrację, jeśli nie będzie żadnych przeciwskazań. Co Wy na to? Pytanie było do potencjalnych sponsorów tego zabiegu :diabloti: Chciałabym serdecznie podziękować pani Beacie, Kindze, Marcie i Justynie za pomoc psu i koordynację całej akcji, dla Kaśki za transport ogromne wyrazy szacunku, pani Ewie jestem bardzo wdzięczna za możliwość przenocowania Bastera, a wszystkim darczyńcom z góry i z dołu dziękuję :loveu: Mam nadzieję, że kogoś nie pominęłam.
  15. [quote name='emilia2280']Sandra, jestes jedyná osobá, którá znam a która wozi SIANO na tyle samochodu![/QUOTE] A gdzie mam je wozić, z przodu? :lol:
  16. Ale super!! :loveu: Ja też się doczekałam przyjazdu Bastera: [url]http://www.dogomania.pl/threads/182610-Puchata-kulka-i-sznaucerka-miniatura-POTRZEBNE-WSPARCIE-na-karmAE-sterylkAE-aborcyjnAE/page6[/url]
  17. Na pace w moim samochodzie, gdzie będzie nocował, bo jutro od razu pojedziemy do weterynarza w Szczecinie na "przegląd". Siano mu się podoba, chyba zna taką ściółkę. Idę sprawdzić, co już zdążył zdemolować... [IMG]http://i600.photobucket.com/albums/tt85/corkalapa/Obraz010-2.jpg[/IMG]
  18. ... jest też ruchliwy i ciekawski, co również widać, kręcioł jeden ;) [IMG]http://i600.photobucket.com/albums/tt85/corkalapa/Obraz005-4.jpg[/IMG] [IMG]http://i600.photobucket.com/albums/tt85/corkalapa/Obraz004-2.jpg[/IMG]
  19. Baster (boże, kto go tak nazwał) jest miziaty, tulaśny i bardzo, bardzo przyjazny, co zresztą widać na zdjęciach: [IMG]http://i600.photobucket.com/albums/tt85/corkalapa/Obraz008-4.jpg[/IMG] [IMG]http://i600.photobucket.com/albums/tt85/corkalapa/Obraz007-5.jpg[/IMG] [IMG]http://i600.photobucket.com/albums/tt85/corkalapa/Obraz002-2.jpg[/IMG]
  20. Prawdopodobnie pierwsza w życiu Bastera podróż samochodem i od razu proszę - mercedes! :lol: [IMG]http://i600.photobucket.com/albums/tt85/corkalapa/Obraz001-3.jpg[/IMG]
  21. Suczki niestety nie udało się zabrać, jedzie puchaty. Za ok godz. tysiek powinna być w Szczecinie.
  22. [quote name='ageralion']Jakich wolontariuszy?? W schronie u nas wolontariat istnieje tylko na papierze, bo musi [/QUOTE] Przecież napisała, że "leży i kwiczy" ;)
  23. [quote name='evl']No tak usłyszałyśmy od kierownika. "Chłop zabił tośmy zabrali szczeniaki". [/quote] Kierownik zgłosił to na policję? [quote name='evl']A co, Sandra, podrzucić Ci któregoś? [/QUOTE] Ja bym go normalnie schrupała - tego bardziej merlaczka, cudo :loveu: Nawet mam chętnych na szczeniaka, ale oni chcą najpierw obejrzeć, pomacać.... na odległość się nie zdecydują niestety.
×
×
  • Create New...